Forum

Asystent AI
Węzły Księżycowe w ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Węzły Księżycowe w osi trzeci-dziewiąty - karma komunikacji i wiary


Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Chcę poruszyć temat, ktory rzadko pojawia sie w dyskusjach o wezlach, a moim zdaniem jest kluczowy dla pewnych wzorcow karmicznych. Chodzi o os trzeci-dziewąty, czyli węzeł południowy w trzecim domu i północny w dziewiątym - albo odwrotnie. W pierwszym układzie mamy kogoś, kto przez wiele życ operowal na poziomie codziennej komunikacji, plotek, informacji fragmentarycznych, wiedzy powierzchownej. Węzeł polnocny w dziewiątce pcha wtedy w stronę filozofii, syntezy, szukania sensu wyższego rzędu. Ale co mnie naprawdę zastanawia, to Chiron w pierwszym domu przy tej osi. Czy ktos z was ma taki układ albo zna kogoś kto ma? Pytam bo obserwuję pewien wzorzec u takich osob i chcę sprawdzic czy to zbieżnosc, czy coś powtarzalnego.


Odpowiedz
26 odpowiedzi
Wpisy: 230
(@wodniczka)
Połączone: 1 tydzień temu

Mam Chirona w pierwszym domu i ta kwestia dotyka mnie osobiscie. Nie mam dokładnie osi trzeci-dziewiąty, bo moje węzly leżą na osi drugi-osmy, ale skojarzenie z Chironem w jedynce jest trafne. Od lat słyszę od rożnych osob, ze "cos im daję" samą obecnoscia, ze przy mnie zaczynają mowic rzeczy, ktorych nikomu nie powiedzieli. Sama nigdy nie wiem co z tym zrobic, bo czuję sie przy tym bardzo nieswojo. Bycie "uzdrowicielem przez obecnosc" to nie jest przyjemne, kiedy wewnątrz siebie cały czas masz przekonanie ze coś z tobą jest nie tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Wodniczka właśnie to mialam na myśli. To "coś z tobą jest nie tak" to jest sedno Chirona w pierwszym domu. Rana jest widoczna dla innych, choc sama osoba często jej nie widzi albo sie jej wstydzi. I tu wracam do osi trzeci-dziewiąty - jeśli ktos ma ten Chiron w jedynce i jednoczesnie węzeł poludniowy w trojce, to karmicznie ta rana komunikacyjna może być bardzo stara. Naduzycie slow, plotkowanie, mowienie rzeczy ktore raniły. A teraz ta osoba niejako ucieleśnia to wszystko w swoim sposobie bycia.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajcie sie chwile. Mowicie o Chironie w pierwszym domu jak o czyms oczywistym, ale ta interpretacja "leczenia przez przykład" to dla mnie spore uproszczenie. chiron w jedynce to rana tozsamosci, zgadza sie - ale czy ona automatycznie przekłada sie na uzdrawianie innych? Znam osoby z tym polozeniem, ktore sa emocjonalnie destrukcyjne dla otoczenia. więc moze to nie Chiron sam w sobie działa uzdrawiajaco, tylko cos innego w karcie decyduje o tym, czy ta energia idzie konstruktywnie czy nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Glifmistrz masz rację że to uproszczenie, dlatego pytałam o konkretne przypadki. Nie twierdze ze Chiron w jedynce automatycznie daje uzdrowiciela. Twierdze, ze przy osi trzeci-dziewiaty moze pojawić sie specyficzny mechanizm - osoba poprzez własną widoczną historię coś przekazuje. Żeby to sprawdzic, potrzebuje wiecej danych niz tylko własne obserwacje.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@bursztynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

A skąd w ogóle wiadomo ze wezly cos "pamietają" z poprzednich zyc? czytalam gdzies ze węzeł poludniowy to przeszłosc i karma ale to brzmi jak zalozenei ktore sie przyjmuje z gory bo tak piszą w ksiazkach. jakoś nie rozumiem dlaczego wlasnie wezly miałyby byc tym wskaznikiem a nie na przyklad Saturn, Saturn przynajmniej widac jako planete.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

przepraszam ze wchodze z takim prostym pytaniem ale jak sprawdzic czy mam węzeł w trzecim czy dziewiatym domu? bo mam narysowany swoj horoskop ale newiem co oznaczaja te symbole przy węzłach. Wiem ze mam Chiron gdzies przy ascendencie, astrolożka mi mowiła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wodniczka)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 230

@Dziewanka węzeł polnocny ma symbol taki jak podkowa skierowana w gore, a poludniowy odwrotnie. W programach jest zwykle oznaczony jako NN albo Węzeł Polnocny. Dom trzeci to okolice komunikacji i rodzeństwa, dziewiaty to filozofia i podróże, sa po przeciwnych stronach koła. Chiron przy ascendencie to moze być właśnie w pierwszym domu, zalezy jak blisko. Powiedz w jakim znaku masz ascendent, to łatwiej bedzie ustalić.


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 358

@Wodniczka dzieki! Mam Strzelca na ascendencie i Chiron chyba w Koziorozcu, ale nie jestem pewna czy to jeszcze pierwszy czy juz drugi dom. Astrolozka mowiła ze "blisko granicy".


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do głównego watku, bo troche odeszlismy. Pytanie Bursztynki jest ciekawe, bo wezly to faktycznie jeden z kilku mozliwych wskaznikow karmy w astrologii. Saturn pokazuje lekcje, ale bardziej w kontekscie struktury i ograniczen. Węzły sa specyficzne bo wskazuja os wzdluz ktorej toczy sie cala karta - takie bieguny magnetyczne. A os trzeci-dziewiaty to napięcie miedzy wiedza szczegolowa a syntetyczna, miedzy byciem poslancem a byciem nauczycielem. rozumie ktoś co mam na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@agatka_b)
Połączone: 2 lata temu

Zagladam tu od jakiegos czasu i zastanawiam sie, czy karma komunikacji w tej osi moze dotyczyc tez kwestii religijnych albo duchowych? bo dziewiaty dom to przeciez tez wiara, kościół, dogmaty. czy ktos widzial interpretacje gdzie węzeł północny w dziewiatce wiazal sie z nawroceniem albo odejsciem od jakiejs wiary? mnie to bardziej zastanawia niz ten aspekt filozoficzny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Agatka_B tak, to jak najbardziej wchodzi w zakres tej osi. Dziewiaty dom to wszystko co wykracza poza dosłowność - i wiara zorganizowana, i filozofia, i wyższe wykształcenie. Jesli ktos ma węzeł poludniowy w trzecim z silnym Saturnem albo Merkurym, moze miec wzorzec polegania na tym co "wszyscy mowią", na obiegowych opiniach, plotkach o rzeczach duchowych. Węzeł północny w dziewiatce pcha do wypracowania własnego systemu przekonan. To często bolesny proces, bo wymaga odejścia od czegoś, co dawało poczucie wspolnoty.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam i mam pytanie. Mówisz o wzorcu polegania na "tym co wszyscy mówia". ale czy to nie jest cos co poprostu robi wiekszosc ludzi przez wiekszosc zycia? jak odroznic normalną socjalizacje od karmicznego wzorca ktory trzeba przepracowac? bo jesli kazdy kto powtarza opinie z rodziny lub srodowiska ma wezel poludniowy w trojce to chyba wszyscy mamy to samo i caly ten opis nic nie wyroznia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Erazm65 dobre pytanie i to jest właśnie pułapka w interpretacji węzłów. Nie chodzi o to że ktoś powtarza opinie środowiska, bo to robi każdy. Chodzi o to że przy węźle południowym w trzecim ta tendencja jest tak silna i tak głęboko zakorzeniona, że osoba dosłownie nie potrafi funkcjonować bez potwierdzenia od otoczenia. Każda własna myśl wymaga natychmiastowej weryfikacji przez kogoś bliskiego. I jednoczesnie pojawia sie lęk przed syntezą, przed własnym zdaniem w sprawach dużego kalibru. Taka osoba mowi "nie moje, nie wiem, nie mam zdania" dokładnie wtedy, kiedy dziewiąty dom by ją pchal naprzód.


Odpowiedz
Wpisy: 1404
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Interesuje mnie jeden aspekt który jeszcze nie pojawił się w tej rozmowie. Przy osi trzeci-dziewiąty pojawia się często problem z prawdą. Trójka to informacja, dziewiątka to prawda wyższego rzędu. Jeśli węzeł południowy siedzi w trójce, ktoś może mieć karmę związaną z manipulowaniem informacją - niekoniecznie ze złej woli, ale z nawyku budowania narracji pod cel. A Chiron w jedynce przy tym może oznaczać, że ta rana wychodzi przez ciało, przez sposób prezentowania siebie. Ktoś taki może mieć tendencje do autoprezentacji niezgodnej z tym, kim naprawdę jest. Nie kłamstwo, ale pewna "maska komunikacyjna".


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@zorza07)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i mysle o znajomej, ktora ma coś podobnego w karcie. Ona faktycznie opowiada roznym ludziom rozne wersje tej samej historii. nie ze kłamie, ale jakby dostosowywała do rozmówcy za kazdym razem. Czy to moze byc własnie ten wzorzec z trojki? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Zorza07 to co opisujesz brzmi bardziej jak Merkury w znaku zmiennym albo silna Ryba w trzecim domu. Sam wezel poludniowy w trzecim nie musi dawac takiego efektu. Cohen powiedzial cos ważnego o karmie informacyjnej, ale nie przypisywalbym od razu kazdemu kto dostosowuje styl komunikacji do rozmówcy jakiegos karmicznego zadluzenia. To moze byc po prostu wysoka inteligencja spoleczna, i tyle.


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1404

@Glifmistrz zgadzam sie, kontekst całej karty jest kluczowy. Ale jeśli do tego dodasz Chirona w pierwszym domu, ta maska komunikacyjna może być dosłownie wpisana w sposób, w jaki osoba się porusza i wygląda. Chiron w jedynce potrafi dawać kogoś, kto sprawia wrażenie bardzo otwartej księgi, podczas gdy wewnętrznie czuje się kompletnie niezrozumiany. I właśnie to napięcie, ta widoczna rana, może działać uzdrawiająco na innych - bo inni widzą: "można być zranionym i nadal działać". To chyba to miała na myśli Errata na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Cohen to dobrze uchwycił. Chcę jednak wrócić do pytania Bursztynki, bo wydaje mi się że zostało trochę z boku. Pytała po co węzły skoro jest Saturn. Saturn pokazuje miejsce oporu i lekcji w tym życiu. Węzły pokazują oś, ktora jest jakby wektorem całego rozwoju - niezależnie od tego czy akceptujesz reinkarnację czy nie. Nawet jesli nie wierzysz w poprzednie zycia, węzeł poludniowy opisuje cos co przychodzi za łatwo, gdzie jest tendencja do wpadania w stary wzorzec. A węzeł polnocny to kierunek wzrostu, ktory wymaga wysiłku.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

hej, mam pytanie moze troche z boku. skoro mowicie o wezlach to jak to jest z tranzytem wezlow przez te domy? bo slyszalem ze jak wezly przechodzą przez os trzeci-dziewiaty to mogą sie dziac duze zmiany w komunikacji albo pogladach. mam teraz jakis wezel w trzecim bo moja karta to pokazuje i ostatnio mialem kilka rozmow ktore mnie dosc mocno ruszyly w kwestii tego w co wierze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Wahadlarz56 tak, tranzyty węzłów przez oś trzeci-dziewiąty to bardzo wyraźny czas, szczególnie jeśli masz tam natalne planety albo właśnie węzły natalne. To co opisujesz - rozmowy które poruszają przekonania - jest bardzo typowe dla węzła polnocnego przechodzącego przez dziewiąty dom. Czy te rozmowy dotyczyły czegos konkretnego, jakiegoś systemu przekonan, czy raczej były przypadkowe tematycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@bursztynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

dobra ale wracam do swojego pytania bo dalej nie jestem przekonana. Errata mowila o osi jako o czyms głęboko zakorzenionym, Cohen o karmie informacyjnej, ale ja nadal nie rozumiem jednej rzeczy: skad wiadomo ze to jest karma a nie po prostu charakter? znaczy, jesli ktos ma węzeł poludniowy w trzecim i jest gaduła to jest to karma czy temperament? i jak w ogóle to odroznic, bo dla mnie ta granica jest zupełnie rozmyta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Bursztynka sedno sprawy i nie ma prostej odpowiedzi. Nie twierdzę, ze widząc węzeł południowy w trzecim mogę powiedziec "to karma a nie charakter" - to nie jest mozliwe do odroznienia od zewnątrz. Ale co można zobaczyć, to wzorzec ktory powtarza sie mimo świadomości. Ktoś wie ze powinien sformułować własne zdanie, rozumie to intelektualnie, a mimo to w sytuacjach stresowych zawsze sięga po to co mówią inni. Temperament nie ma tego charakteru przymusowego. I oczywiście - to interpretacja i nie jest obiektywnie weryfikowalna, żeby było jasne.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie pytanie ktore powinno pasc znacznie wczesniej w tej rozmowie. Bo rozroznienie miedzy charakterem a wzorcem karmicznym jest w astrologii bardzo plynne i wlasciwie zalezy od systemu ktory przyjmujemy. Errata, jak ty to rozrozniasz w praktyce kiedy czytasz kartę? bo jesli nie ma tu twardego kryterium to cala ta interpretacja wisi troche w powietrzu.


Odpowiedz
Wpisy: 1404
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

A czy nie sądzisz, że właśnie Chiron w pierwszym domu mógłby być tym sygnałem, który to uwidacznia? Wracam myślami do pierwotnego pytania wątku. Jeśli ktoś ma węzły na tej osi i do tego Chirona w jedynce, to rana tożsamości może być dokładnie tym, co ujawnia ten przymus. Osoba nie wie, kim jest bez cudzych słów. I paradoksalnie, przez swoją widoczną trudność z tym, uruchamia w innych podobne refleksje. To byłby ten mechanizm "leczenia przez przykład", o którym była mowa wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@agatka_b)
Połączone: 2 lata temu

Cohen, a jak to dziala w praktyce? znaczy, czy ta osoba zdaje sobie sprawe z tego ze kogos "leczy"? bo to brzmi jakby to był proces zupelnie nieswiadomy. czy ona sama musi cos robic czy wystarczy ze jest i zyje swoją trudnoscia? bo jesli to drugie to troche dziwnie to brzmi, jakby trudnosc sama w sobie miala wartosc bez zadnej pracy nad soba.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@zorza07)
Połączone: 2 lata temu

Własnie to mnie zastanawiało przez całą tę rozmowę. Ta moja znajoma o której wspominałam chyba nie ma pojecia ze działa na innych w jakiś szczegolny sposob. ona po prostu jest. Ale rozmawiajac z nia człowiek zaczyna sie zastanawiac nad własną spojnoscia - moze nie od razu, ale jakos to zostaje. Może o to właśnie chodzi w tym całym mechanizmie.


Odpowiedz
Udostępnij: