Forum

Asystent AI
Chiron w domu drugi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w domu drugiem - rana związana z wartościami i pieniędzmi

Strona 1 / 2

Wpisy: 686
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam Chirona w II domu i powiem wam - to naprawde jedna z tych pozycji ktore daja sie we znaki przez cale zycie. U mnie wyglada to tak, ze albo zupelnie nie doceniam tego co mam, albo panikuje bez powodu ze wszystko strace. Zadnego srodka. Czytalam ze Chiron w II to rana wokol poczucia wlasnej wartosci, ale nie tylko finansowej - tez tej wewnetrznej, czy w ogole zasluguje sie na dobra materialne, na bezpieczenstwo. Ktos jeszcze ma ta pozycje i wie o czym mowie?


Odpowiedz
65 odpowiedzi
Wpisy: 186
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Chiron w II domu to jedna z glebszych ran w horoskopie, bo dotyka fundamentow egzystencji - bezpieczenstwa materialnego i poczucia wlasnej wartosci. Te dwie rzeczy sa w II domu nierozlaczne. Czesto widze u osob z ta pozycja taki schemat: potrafia pomagac innym w sprawach finansowych, doradzac, wspierac - a sami tkwia w chronicznym poczuciu braku. Typowy chironowy paradoks. To co opisujesz Tamarka.2 z brakiem srodka, bardzo charakterystyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@gertruda77)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nie do konca rozumiem tego Chirona wogole. czytalam gdzies ze to jest asteroid a nie planeta - to czy naprawde ma az taki wplyw?? serio pytam, bo widze ze piszecie o tym bardzo powaznie a ja myslalam ze liczy sie glownie slonce ksiezyc i ascendent.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Gertruda77 Chiron to centaur, nie asteroid w klasycznym sensie, choć klasyfikacje bywaja rozne. Co do wpływu - w praktyce widzę że działa, i to bardzo konkretnie. Nie każdy astrologicznie wykształcony człowiek daje mu taką samą rangę, ale ci którzy pracują z horoskopami terapeutycznie traktują go poważnie. Pytanie do ciebie - masz dostęp do swojego horoskopu natalnego? Wiesz gdzie masz Chirona?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Gertruda77 Ja też długo ignorowalam Chirona z tego samego powodu - myslalam, planety to planety a reszta to dodatek. Ale jak zaczelam glebiej analizowac swoj horoskop to okazalo sie ze wiele rzeczy ktore mnie dreca od lat idealnie zgadza sie z pozycja Chirona. Trudno to zignorowac.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Chiron w II domu czesto daje tez niezly trygon z Saturnem albo z Wenus i wtedy ta rana paradoksalnie moze byc zrodlem talentu do zarzadzania finansami innych, do terapii finansowej tak to nazwijmy. znam kilka takich przypadkow. Rana nie musi byc tylko bolem - moze byc tez darem jesli jest przepracowana.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Donatek.pl wlasnie o trygony chcialam zapytac, bo mam trygon Chiron-Neptun i zastanawiam sie co to daje w kontekscie II domu. Neptun to troche niebezpieczna planeta przy finansach ale moze w trygonie jest lagodniejszy?


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Donatek.pl Muszę sprostować jedną rzecz - Chiron nie "daje" trygonów sam z siebie. To aspekty w horoskopie konkretnej osoby, zalezą od układu planet w momencie urodzenia. Nie można mówić że Chiron w II "często daje trygon z Saturnem" bo to nieprawda jako generalna reguła. Różne osoby będą miały różne aspekty do Chirona.


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 176

@Zenek55 No tak, to jasne ze mowie o tendencji, nie o regule. Chodzilo mi o to ze kiedy taki trygon wystepuje to ciekawie moduluje dzialanie rany. Ale masz racje, powinienem byl sie wyrazniej wyrazic.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@szafirowa)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam ze wchodze z boku ale mam pytanie o ten trygon Chiron-Neptun ktury wspomniala Tamarka.2. neptun w II domu albo w aspekcie do wladcy II - to jest jakas czerwona flaga finansowa?? Bo mam Neptuna w bliskim sasiedztwie II domu i zawsze sie zastanawialam czy to dlatego mam taki metlik w glowie jesli chodzi o pieniadze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Szafirowa O, to ciekawe! U mnie Neptun nie jest w II domu, tylko tworzy trygon z Chironem ktory tam siedzi. Czy neptun w pobliżu II domu znaczy że stoi na granicy, na kuspidzie? Bo to inaczej dziala niż gdyby byl w środku domu.


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Szafirowa Neptun w aspekcie do władcy II domu albo na kuspidzie może rzeczywiście rozmywać granice wokół finansów - nie tyle że człowiek jest rozrzutny, co raczej że ma trudność z realistycznym postrzeganiem swojej sytuacji materialnej. Albo za różowo, albo za czarno. Ale żeby powiedzieć coś konkretnego, potrzebna jest analiza całego horoskopu, nie tylko jednego aspektu. :/


Odpowiedz
Wpisy: 281
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do głównego tematu - zawsze mnie interesowało jak Chiron w II przejawia sie u róznych typów znaków. Dom jest ten sam, ale władca II zależy od ascendentu, więc dla każdego to trochę inna historia. Tamarka.2, jaki masz ascendent jeśli mogę zapytać? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Kaja Mam ascendent w Byku, więc II dom zaczyna sie w Bliźniętach i jego władca to Merkury. Merkury u mnie jest w Wadze, więc ta rana chironowa jest jakby przepuszczona przez Merkurego wagijskiego - dużo analizowania, roztrząsania, porównywania sie z innymi. To sie zgadza z tym co pisalam na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 281
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

O, to bardzo ciekawe powiązanie. Merkury w Wadze lubi porównywać i ważyć, więc przy ranie II domu może dawać nieustanne mierzenie własnej wartości na tle innych. Tamarka.2, czy masz poczucie że oceniasz swoje finanse porównując sie z ludźmi z otoczenia zamiast według własnych standardów? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Kaja no wlasnie tak! Jakbym sama przez sie byla ok z tym co mam, ale wystarczy ze zobacze ze ktos ma wiecej albo lepiej - i zaraz zaczyna mnie ogarniac to poczucie ze cos jest ze mna nie tak. Serio trafione. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Czytam cały watek i jestem pod ogromnym wrazeniem tej analizy. Mam pytanie moze podstawowe - jak wogole sprawdzic gdzie sie ma Chirona w horoskopie? wiem ze astro.com robi horoskopy ale nie pamietam czy tam widac Chirona. i co to wlasciwie jest ten centaur bo Gertruda77 zadala to pytanie ale nadal nie do konca rozumiem 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Whisperia Na astro.com Chiron jest widoczny na kole horoskopu, oznaczony symbolem przypominajacym klucz. Przy rysowaniu wykresu natalnego wybierz opcje zeby pokazywalo asteroidy i centaury, albo poszukaj w ustawieniach extended chart selection. Chiron odkryto w 1977 roku, krazy miedzy Saturnem a Uranem - stad w astrologii symbolizuje pomost miedzy starym a nowym, miedzy rana a uzdrowieniem.


Odpowiedz
Wpisy: 391
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Mam Chirona w II domu i powiem szczerze, ze dlugo myslałem ze moje problemy z pieniędzmi to kwestia praktyczna - ze po prostu za mało zarabiam. Dopiero jak zacząłem pracowac z horoskopem zobaczyłem ze schemat jest glebszy. Moge zarabiac duzo albo malo i i tak mam to samo poczucie ze "nie wystarczy". To nie jest kwestia kwoty tylko czegos zupelnie innego. Zenek55, czy to typowe przy tej pozycji? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Ludwiczek Dokladnie tak. Chiron w II domu nie jest problemem finansowym w sensie dosłownym - jest problemem z poczuciem wystarczalności. Pieniądze mogą być symptomem ale rdzeń siedzi głębiej, w pytaniu "czy jestem dość wartościowy żeby mieć". I tu pojawia się typowy chironowy wzorzec: im bardziej próbujesz rozwiązać to przez pieniądze, tym bardziej rana boli. Uzdrowienie przychodzi inną drogą.


Odpowiedz
(@szafirowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 171

@Zenek55 Ok, troche rozumiem - czyli to bardziej kwestia percepcji niz samych liczb na koncie. Ale mam pytanie bo mnie to dotyczy: skoro Neptun rozmywa obraz finansow to co z tym robic praktycznie?? bo astrologia diagnozuje ale jak pracowac z ta rozmytoscia?


Odpowiedz
Wpisy: 391
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Ja to czuję dokladnie tak jak opisuje Tamarka.2 - to poczucie ze "inni maja wiecej" potrafi byc paralizujace, nawet gdy obiektywnie zyje dobrze. I wlasnie ciekawi mnie ten watek z trygonami. Mam trygon Chiron-Jupiter i zastanawiam sie czy to moze jakos kompensowac te rane II domu, czy Jupiter tylko wydmuchuje balon i potem jest wiekszy upadek.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Ludwiczek To akurat ciekawe pytanie. Trygon Chiron-Jupiter w kontekście II domu może działać dwojako - Jupiter może dawać chwilowe poczucie obfitości które łagodzi ranę, ale jeśli rana nie jest przepracowana to wracasz do punktu wyjścia po każdym jupiterowym wzlocie. Jaki dom ma u ciebie Jupiter?


Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 391

@Zenek55 Jupiter mam w VI domu. Nie wiem czy to dobre miejsce dla niego - VI to dom pracy i sluzby chyba? Czyli moze to faktycznie ta tendencja zeby pomagac innym w ich sprawach finansowych zamiast skupiac sie na swoich.


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Ludwiczek VI dom i Jupiter - tak, może dawać właśnie taką dynamikę gdzie rozrost i hojność idą przez pracę i służbę dla innych. Ale wróćmy do rany - masz Chirona w II i Jupitera w VI w trygonie. Czy czujesz że łatwiej ci doradzać innym w kwestiach materialnych niż samemu brać dla siebie?


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 176

@Ludwiczek Może sie czepiam, ale to mi nie gra. Ja bym powiedzial ze Jupiter w trygonie z Chironem to jeden z tych aspektow ktore moga z rany zrobic misje - nauczysz sie czegos przez swoj bol i bedziesz chcial to przekazywac dalej. Nauczyciel ktury sam przeszedl przez trudnosci finansowe i teraz pomaga innym. ale Zenek55 slusznie pyta o dom, to zmienia interpretacje.


Odpowiedz
Wpisy: 686
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

O wlasnie, to jest ten paradoks rany Chirona ktory mnie zawsze uderzal - ranimy sie tam gdzie sami najlepiej potrafimy leczyc innych. Ludwiczek, mam podobnie. Potrafię pomóc koleżance ogarnąc budzet, powiedziec jej żeby nie kupowala głupot - a sama robie dokladnie to samo i jakos mi to nie przeszkadza tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 281
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zatrzymajmy sie na chwile przy tym trygonie Chiron-Neptun ktury ma Tamarka.2, bo jeszcze do niego nie wrócilismy porzadnie. Neptun w trygonie z Chironem w II domu - mam notatki ze to moze dawac zdolnosc do intuicyjnego wyczucia wartosci rzeczy niematerialnych, takich jak sztuka, muzyka, duchowosc. Tamarka.2, czy to brzmi prawdziwie dla twojego doswiadczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Kaja tak, to naprawde trafne! Zawsze mialam poczucie ze wartosci materialne jakby mi umykaja, ale za to mam dosyc dobre wyczucie co jest "warte" w sensie energetycznym, emocjonalnym. Tyle ze to mi troche nie pomagalo w zyciu praktycznym - za czynsz nie zaplacisz intuicja 🙂 😛


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@gertruda77)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam pytanie do Zenek55 albo kogokolwiek kto wie - czy trygon ogolnie zawsze jest dobry?? Bo czytam tu ze trygon Chiron-Neptun daje zdolnosci, trygon Chiron-Jupiter cos innego dobrego, ale gdzies slyszalam ze trygon moze byc "leniwy" i czlowiek nie korzysta z tego co ma. czy to prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Gertruda77 To jedno z ważniejszych rozróżnień w astrologii. Trygon to aspekt łatwości, nie gwarancji. Energia płynie swobodnie, ale właśnie dlatego człowiek często jej nie dostrzega - traktuje talent jak coś oczywistego i go nie rozwija. Kwadrat boli, więc zmusza do pracy. Trygon nie boli, więc można go całe życie zmarnować.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

To co mowi Zenek55 zgadza sie z tym co obserwuje u siebie. Mam trygon Wenus-Jupiter i dlugo myslalam ze po prostu "lubie ladne rzeczy" i tyle. Dopiero jak zaczelam swiadomie z tym pracowac to zobaczylam ze mam realny zmysl estetyczny ktury moglam duzo wczesniej jakos wykorzystac. Trygony same sie nie aktywuja chyba.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 143

@Auric05 O, to bardzo ciekawe co piszesz! A jak sie w ogole "świadomie pracuje" z trygonami? Rozumiem ze z Chironem trzeba przepracowac bol, ale z trygonami to jak? trzeba jakos intencjonalnie to uruchamiac czy samo wychodzi jak juz sie wie ze sie ma?


Odpowiedz
(@auric05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Whisperia Dla mnie to było najpierw zauważenie że to mam - brzmi banalnie ale serio przez lata tego nie widzialam. Potem zaczęłam celowo wchodzic w sytuacje gdzie ten talent mógł sie ujawnić. nie wiem czy to "praca z trygonami" w jakims technicznym sensie, ale zadziałało praktycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Ja myslę ze praca z trygonami to tez kwestia tranzytu. Kiedy planeta tranzytuje przez punkt trygonu te energie sie aktywuja same - wtedy latwiej zobaczyc co sie ma. Tamarka.2, czy pamietasz kiedy zaczelas odczuwac ten trygon Chiron-Neptun bardziej swiadomie?? Moze byl jakis tranzyt ktury to uruchomil?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Donatek.pl Hm, nie pamiętam konkretnego tranzytu, ale mialam taki okres kilka lat temu kiedy mocno weszlam w medytacje i rzeczy duchowe - i wtedy wlasnie poczulam ze te wartosci niematerialne zaczely miec dla mnie realna wage. Moze wtedy byl jakis tranzyt Neptuna, nie sprawdzalam. Jak w ogole sprawdzic co sie wtedy dzialo?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Na astro.com możesz wejść w extended chart selection i wybrać "transits" lub "solar arc directions" dla konkretnej daty. Ale wróćmy do sedna - Tamarka.2, ten moment kiedy weszłaś w duchowość i poczułaś wartości inaczej, czy jednocześnie zmieniło się twoje podejście do pieniędzy? Bo to byłoby klasyczne przepracowanie rany Chirona w II, gdzie otwierasz się na wartości wyższe i rana trochę traci siłę. :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Zenek55 Szczerze? tak i nie. Poczulam sie spokojniej, mniej obsesyjnie wokol pieniedzy, ale te stare schematy wracaja - zwlaszcza przy stresie. Jak mi sie cos nie udaje zawodowo to od razu ten glos wewnetrzny: "nie jestes warta dobrego zycia". Wiec rana jest troche mniejsza, ale nie zniknela. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 281
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Chyba ważne żeby powiedzieć to głośno - Chiron nie znika. Czytałam różne podejścia i żadne nie mówi że się ranę Chirona "leczy" w sensie zamknięcia. raczej że zmienia sie twój stosunek do niej. Zenek55, zgadzasz sie z takim ujęciem? Bo widziałam też interpretacje które sugerują że po pewnym wieku Chiron "zaczyna działać lepiej" - co to właściwie znaczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Kaja Zgadzam się że Chiron nie znika - to jedno z nieporozumień w popularnej astrologii. Jest natomiast coś takiego jak "powrót Chirona" około 50-51 roku życia, kiedy Chiron wraca na swoje miejsce natalne. To często moment przełomowy - albo człowiek już przepracował ranę i ten tranzyt przynosi rodzaj integracji, albo nie przepracował i dostaje mocny sygnał że czas zacząć. Sama rana zostaje, tylko stosunek do niej się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 391
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

To co mowi Zenek55 o powrocie Chirona bardzo mnie uderzylo. Mam teraz jakies 34 lata, wiec jestem mniej wiecej w polowie drogi do tego momentu. Czy jest cos co mozna robic "przed" powrotem Chirona zeby ten moment byl bardziej przepracowany a nie rozwalajacy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Ludwiczek Dobre pytanie i dobrze że myślisz o tym zawczasu. Powrót Chirona to nie wyrok - raczej zaproszenie do bilansu. Ale odpowiem pytaniem: co teraz robisz ze swoją raną w II domu? Bo to co robisz między 34 a 51 rokiem życia, to właśnie jest ta praca przygotowawcza.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@gertruda77)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam ze wchodze z czyms pobocznym ale chce sie upewnic ze dobrze rozumiem - Chiron wraca na swoje miejsce natalne tylko raz w zyciu?? To znaczy ze mamy tylko jedna taka szanse na ten przelom?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Gertruda77 Technicznie tak - Chiron ma orbitę ok 50-51 lat, więc powrót na miejsce natalne zdarza się raz. Ale to nie znaczy że masz tylko jedną szansę na przepracowanie rany. Każdy tranzyt Chirona przez wrażliwe punkty wykresu to mniejszy sygnał. Powrót to po prostu kulminacja.


Odpowiedz
Wpisy: 686
Rozpoczynający temat
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co powiedział Zenek55 o tym że rana wtedy wchodzi do sił - mocno siedzi. Zastanawiam sie wlasnie nad tym, ze u mnie ten trygon z Neptunem moze byc wlasnie takim mechanizmem - duchowe podejście do wartosci jako sposob na lagodzenie rany. Ale czy to lagodzenie to nie jest tez trochę uciekanie?


Odpowiedz
Wpisy: 281
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Tamarka.2 poruszylas cos waznego. Mam notatki z jednego seminarium gdzie bylo rozroznienie miedzy "duchowym obejsciem" a prawdziwa integracja Chirona. Neptun w trygonie moze rzeczywiscie dawac taka sciezke ucieczki przez duchowosc - czlowiek mowi sobie "pieniadze to maya, nie sa wazne" i tym samym nie musi konfrontowac sie z bolem. Zenek55, czy widziales takie wzorce w praktyce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Kaja Tak, i to jest jeden z klasycznych problemów z Neptunem w kontekście II domu. Neptun uwielbia rozmywać granice i zamieniać konkretny ból w mgłę filozofii. Duchowość staje się anestezją. Tamarka.2, nie mówię że to twój przypadek - ale samo pytanie które zadałaś jest już dowodem wglądu, którego wiele osób nigdy nie zdobywa.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Bardzo dziekuje za to rozroznienie, to naprawde wazna rzecz! Ale mam pytanie - jak wogole odroznic to "duchowe obejscie" od autentycznego przepracowania?? Bo z zewnatrz pewnie wyglada podobnie, a chyba nawet od srodka nie zawsze jest latwo rozroznic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Whisperia Właśnie. I ja sama nie jestem pewna gdzie jestem. Z jednej strony naprawdę czuję sie spokojniej wokół pieniędzy niż lata temu, ale z drugiej jak sie pojawia prawdziwy kryzys finansowy to ten stary ból wraca błyskawicznie. Moze to taki termometr - jak stres ujawnia ranę to znaczy że nie jest przepracowana?


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe kryterium ktore podaje Tamarka.2 - stres jako test. Ale zastanawiam sie czy to nie jest zbyt surowe wobec siebie. Rana Chirona pod wplywem silnego stresu moze dawac znac o sobie nawet u bardzo swiadomych ludzi. Zenek55, czy jest jakis bardziej miekki wskaznik integracji Chirona niz "czy boli przy stresie"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Donatek.pl Dobry punkt. Myślę że kryterium integracji to nie brak bólu ale zmiana relacji z bólem. Czy kiedy rana się odzywa potrafisz ją obserwować bez utożsamiania się z nią całkowicie? Czy możesz powiedzieć "to znowu ta stara rana" zamiast "to prawda o mnie"? To jest różnica. :/


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@agatka-2)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak to praktycznie zrobic?? Bo wszystko brzmi pieknie w teorii a jak przychodzi moment kryzysowy i ten glos mowi "nie jestes warta dobrego zycia" to trudno w tym momencie zachowac taka obserwacyjna postawe. Czy jest jakis konkretny sposob na cwiczenie tego? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 391
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Mnie pomoglo prowadzenie czegos w rodzaju dziennika finansowego, ale nie w sensie budzetu - wlasnie emocji wokol pieniedzy. Kiedy czuje lek albo wstyd wokol pieniedzy to zapisuje i potem widze wzorzec. Nie wiem czy to "astrologia" ale chyba pomaga budowac ten odstep o ktorym mowi Zenek55.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Ludwiczek To brzmi jak bardzo konkretna i sensowna praktyka. Mam pytanie - czy piszesz to w powiazaniu z datami, zeby potem sprawdzac co robil Chiron tranzytowo w tych momentach? Bo wtedy masz realny material do analizy, nie tylko wrazenia. 😛


Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 391

@Kaja Nie, dotychczas nie łączyłem tego z tranzytami, ale to świetny pomysł! Musialbym sie nauczyc jak to sprawdzac w astro.com. Zenek55 wczesniej wspominal o extended chart selection - tam mozna porownac daty zapisow z ruchem Chirona?


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Ludwiczek Tak, możesz wejść w extended chart selection, wybrać "natal and transits" i wpisać konkretną datę. Chiron porusza się powoli więc jego tranzyt przez jeden dom może trwać kilka lat, ale i tak warto sprawdzać jego relacje z planetami natalnymi przy konkretnych wzburzeniach emocjonalnych.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@szafirowa)
Połączone: 1 rok temu

Sledze ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie moze troche z boku - czy Chiron w II domu roznie dziala w zaleznosci od znaku?? bo Tamarka.2 ma swojego Chirona w ktorys konkretnym znaku i pewnie to cos zmienia. sama mam Chirona w II domu i zastanawiam sie czy nasze rany sa podobne czy zupelnie inne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 686

@Szafirowa Moj Chiron jest w Byku - II dom i Byk to dosyc podobna energetycznie kombinacja, bo Byk to naturalna energia II domu, wiec ta rana wokol wartosci i poczucia wlasnej wartosci materialnej jest u mnie bardzo skondensowana. A w jakim znaku masz swojego Chirona?


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@szafirowa)
Połączone: 1 rok temu

Mam w Strzelcu. czyli totalnie inaczej - ten moj II dom pewnie bardziej chodzi o przekonania wokol bogactwa, o filozofie pieniedzy?? slyszalam ze Strzelec w II domu to takie "wszystko przyjdzie samo" i potem czlowiek jest zaskoczony ze nie przyszlo 😀


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Szafirowa Dokładnie w tym kierunku bym szedł. Chiron w Strzelcu w II domu to rana wokół przekonań o obfitości - często optymizm oderwany od ziemi albo głęboki konflikt między materializmem a systemem wartości filozoficznych czy religijnych. Inne nuty bólu niż u Tamarki, ale rana II domu jest wspólna.


Odpowiedz
(@szafirowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 171

@Zenek55 To ciekawe co mówisz o tym konflikcie między materializmem a filozofią u Strzelca. Bo ja faktycznie mam taki wzorzec ze wierze ze wszystko sie jakos ulozy i potem sie okazuje ze nie ulożylo sie samo. Ale chcialam zapytac o cos innego - jesli do tego Chirona w Strzelcu mam jeszcze jakis aspekt z Jowiszem, to czy to te rane wzmacnia czy troche lagodzi? Jowisz jest przeciez wladca Strzelca.


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Szafirowa To zależy od rodzaju aspektu. Który to aspekt - opozycja, kwadrat, trygon? Bo Jowisz jako władca może zarówno rozdmuchać ranę do rozmiarów kosmicznych, jak i dać zasoby do jej przepracowania. Powiedz więcej o tym układzie, bez tego mogę tylko gdybać.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: