Forum

Asystent AI
Uranowy dom 10 - cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Uranowy dom 10 - czy zawodowo jesteście pionierami czy buntownikami

Strona 2 / 2

Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 1 dzień temu

przepraszam że wchodzę może nie w tym momencie ale nie rozumiałam co to domy kadentne i teraz też nie jestem pewna 🙂 czy to znaczy że jak ktoś ma Urana w takim zwykłym domu a nie tym kąt to w ogóle nie czuje tej energii? bo pytam bo właśnie sprawdziłam swój horoskop i mam Urana w 9 chyba


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Pati_02 Czuje, ale inaczej. Dom 9 to obszar przekonań, filozofii, podróży, edukacji wyższej. Uran tam często daje niekonwencjonalne poglądy, uczenie się na własną rękę, bunt przeciw dogmatom. To nadal uranowa energia, tylko zamiast kariery dotyczy tego jak myślisz i czego szukasz. Brzmi znajomo?


Odpowiedz
(@pati_02)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 255

@Hortensja_66 trochę tak 🙂 zawsze się kłóciłam z nauczycielami o interpretacje i nie mogłam zrozumieć dlaczego muszę przyjmować coś za pewnik bez dyskusji. ale nie wiedziałam że to może być cokolwiek poza tym że po prostu jestem trudna haha. a wracając do tematu, czy ktoś z Was kto ma Urana w 10 czuje że jest pionierem i buntownikiem jednocześnie, czy to jedno wyklucza drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 1 dzień temu

a wracając do tematu, czy ktoś z Uranem w 10 czuł że po prostu nie pasuje do żadnej standardowej ścieżki zawodowej? bo ja nawet na studiach nie umiałam wybrać kierunku i wszyscy mówili że jestem niezdecydowana ale może to właśnie to?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@kryska57)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Pati_02 Ja nie mam Urana w 10 ale miałam podobne odczucie i myślę że to nie zawsze jest Uran, czasem to po prostu lęk przed wyborem. Ale jeśli masz to powtarzające się we wszystkich obszarach zawodowych, to może być coś głębszego. Saturnina by powiedziała lepiej.


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Pati_02 Niezdecydowanie i Uran w 10 to dwie różne rzeczy, choć mogą wyglądać podobnie z zewnątrz. Uran w 10 rzadziej daje niezdecydowanie, częściej daje bardzo konkretne poczucie że żadna z oferowanych opcji nie jest tą prawdziwą. To różnica. Czy masz godzinę urodzenia żeby sprawdzić?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Saturnina Zatrzymuję się przy tym co Saturnina powiedziała, bo to jest ważne rozróżnienie. Niezdecydowanie zakłada że wszystkie opcje są równorzędne. Uranowe poczucie to raczej że żadna nie trafia. Ale jak to wygląda w praktyce, czy taka osoba w ogóle podejmuje decyzje czy wciąż czeka na tę właściwą opcję?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Jasiek98 To zależy od aspektów do Urana. Jeśli Uran jest w trudnym aspekcie do Saturna, to może być właśnie to wieczne czekanie, paraliż między buntem a strukturą. Jeśli jest w trygonie do Marsa, osoba działa impulsywnie ale w swoim kierunku, nawet jeśli świat tego nie rozumie. Nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Jasiek98 Ale to co Jasiek opisał, to czekanie na właściwą opcję, to brzmi bardzo znajomo i wcale nie jestem pewien że mam Urana w 10. Może to po prostu jest ludzka rzecz a nie planetarna. Jak w ogóle odróżnić że coś jest uranowe od tego że po prostu mam taki charakter?


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Bogdan58 Wracasz do pytania które pojawiło się wcześniej w wątku i myślę że ono nie ma prostej odpowiedzi. Ale jedno kryterium które mi się wydaje pomocne, to powtarzalność wzorca. Jeśli to samo przytrafia ci się w kolejnych miejscach pracy, z kolejnymi szefami, w kolejnych branżach, to już nie jest kwestia charakteru jednej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie z innej strony. Skoro Uran spędza 7 lat w jednym znaku, to wszystkie osoby urodzone w tym samym okresie mają Urana w tym samym znaku. Czy to znaczy że całe pokolenie ma podobne cechy zawodowe? Bo to wydaje mi się zbyt szerokie.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Obsydiana Bardzo słuszna uwaga i właśnie dlatego sam znak Urana jest mniej diagnostyczny niż jego dom i aspekty. Pokolenie ma Urana w tym samym znaku, ale dom zależy od godziny i miejsca urodzenia, więc jest indywidualny. Stąd właśnie dom 10 jest tym co różnicuje, nie znak.


Odpowiedz
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Saturnina Dobrze, rozumiem, czyli znak to jest tło pokoleniowe a dom to już osobiste. Ale w takim razie czy dwie osoby z tym samym Uranem w 10, powiedzmy w Baranie i w Wadze, będą się mocno różnić czy jednak dom robi z nich podobne typy zawodowo?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Obsydiana To jest naprawdę ciekawe pytanie Obsydianki i mnie też zastanawia. Intuicja mówi mi że dom daje temat, a znak daje styl. Uran w 10 w Baranie to pionier który wyrywa się agresywnie, Uran w 10 w Wadze szuka nowej drogi przez współpracę albo estetykę. Ale to moja interpretacja laika, Saturnina niech sprostuje.


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Jasiek98 Nie prostuje, bo trafnie. Dom mówi gdzie, znak mówi jak. Uran w 10 zawsze będzie chciał robić coś niekonwencjonalnego zawodowo, ale Baran zrobi to bezpośrednio i może zdecydowanie za szybko, a Waga będzie szukała elegantszego wyjścia, może przez partnerstwo albo zmianę branży na bardziej kreatywną.


Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Saturnina Przepraszam że wchodzę bo nie znam dokładnie swojego horoskopu ale mam pytanie praktyczne, czy jak ktoś ma Urana w 10 to on cały czas tak szarpie czy są okresy spokoju? Bo ja miałam dwa wielkie zwroty zawodowe i potem lata kiedy nic się nie działo i to było dobre. Czy to mozliwe?


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Kryska57 Mówiłam o tym wcześniej w tym wątku, tranzyt aktywuje. Natywny Uran w 10 daje potencjał a nie ciągły chaos. Możesz mieć lata spokoju jeśli tranzytujące planety nie dotykają Urana ani wierzchołka 10 domu. A potem nagle coś ruszyło i wszystko się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie o to chciałam zapytać, bo czytam ten wątek od początku i mam takie poczucie że tranzyt Urana przez coś ważnego to jedno, ale co z Saturnem który transytuje przez 10 dom? Czy to może działać podobnie, tzn. blokować a potem nagle puścić?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Tamarka89 Saturn przez 10 dom to inna jakość całkowicie. Saturn buduje przez naciski, ograniczenia, sprawdziany. Uran burzy i tworzy nowe. Jeśli masz Urana w 10 i nad nim transytuje Saturn, to może być właśnie ten moment kiedy buntownik musi zdecydować czy naprawdę chce zmienić strukturę czy tylko tego chciał z bezpiecznej odległości.


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Saturnina Ten obraz Saturna nad Uranem jest dla mnie bardzo obrazowy i trochę smutny. Jakby ktoś w końcu pyta cię na poważnie a ty musisz odpowiedzieć. Czy ktoś tu przechodził przez taki tranzyt i może powiedzieć jak to wyglądało od środka?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Renia Wolę się nie wypowiadać o czakrach bo to nie moja dziedzina, ale wrócę do pytania Renii, bo to ważne. Czy ktoś przechodził przez tranzyt Saturna po Uranie w 10 i może opisać jak to wyglądało? To jest jedno z tych przejść które zostawiają ślad i mnie ciekawi czy ludzie rozpoznają to z perspektywy czasu.


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja nie jestem astrologiem ale interesuję się czakrami i jest coś co mi tu przychodzi do głowy. Ta uranowa energia w 10 domu, to czy to jest kwestia tylko zewnętrznej kariery czy też czegoś co blokuje czakrę gardła albo solarną? Bo czasem widzę że ludzie którzy zawodowo nie mogą się przebić mają wyraźne bloki w tych obszarach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Sewer76, rozumiem skojarzenie ale tu mocno mieszamy języki. Astrologia i czakry to dwa osobne systemy i nie nakładają się bezpośrednio. Można je łączyć intuicyjnie ale nie ma prostego przełożenia Urana w 10 na konkretną czakrę. Czy ktoś pracował z oboma systemami jednocześnie i widział jakieś spójności?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Właśnie czytam i mam wrażenie że ta rozmowa o Saturnie transytującym Urana w 10 to dokładnie mój moment sprzed kilku lat. Nie znałam wtedy żadnej astrologii, ale pamiętam że nagle wszystko zawodowo się usztywniło, jakby ktoś zakręcił kurek. I trwało to długo. Czy to mogło być właśnie to?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Renia, żeby to powiedzieć na pewno, potrzebna byłaby data i godzina urodzenia. Ale opisujesz klasyczny wzorzec Saturna nad Uranem, to usztywnienie, zaciśnięcie, poczucie że coś co wcześniej było żywe nagle przestaje oddychać. Ile to trwało mniej więcej?


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Saturnina Jakieś dwa lata, może trochę więcej. Potem coś pękło i zrobiłam rzecz której nigdy bym się nie spodziewała, zmieniłam branżę zupełnie. I to był dobry ruch, choć wtedy wydawał się szalony. Więc może właśnie Uran w końcu się przebił przez ten saturn?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Saturnina A czy tranzyt Saturna nad Uranem w 10 musi wyglądać jak blokada? Pytam bo zastanawiam się czy nie może być też tak że to Saturn daje Uranowi formę, tzn. że pionier nagle zaczyna działać bardziej metodycznie i to jest właśnie ten przełom, a nie pęknięcie?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Jasiek98 Możliwe, i to jest chyba lepszy wariant tego tranzytu. Wszystko zależy od tego co zrobiłeś z tym naciskiem. Jeśli osoba z Uranem w 10 przez całe życie uciekała od struktury, to Saturn może ją w końcu usadzić i zmusić do zbudowania czegoś trwałego. Jeśli już miała jakąś dyscyplinę, tranzyt pogłębia. Ale jeśli ignorowała sygnały, to pęka. Renia, to co opisujesz, ta zmiana branży, czy ona była przemyślana czy raczej impulsywna?


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Saturnina Szczerze? Trochę i jedno, i drugie. Przez rok o tym myślałam, ale decyzja była podjęta w jeden wieczór. Nie wiem czy to brzmi racjonalnie.


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Renia To co Renia opisuje brzmi mi bardzo uranowo właśnie. Długi okres dojrzewania, a potem nagłe kliknięcie. Uran nie działa liniowo. Możesz myśleć o czymś miesiącami i nic, a potem jeden wieczór i wszystko jasne. Znacie to z własnego doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja tak miałam z każdą zmianą pracy. Rok narzekam, dwa lata narzekam, a potem pewnego dnia wstaję i wiem że jutro składam wypowiedzenie. I tak trzy razy w życiu. Nie wiedziałam że to może być astrologia a nie po prostu mój charkter 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ale właśnie o to mi chodziło wcześniej, jak odróżnić charakter od układu. Bo ja też tak mam, ten nagły moment decyzji po długim czekaniu. Tylko że nie mam pojęcia czy mam Urana w 10 czy nie. Czy jest jakaś cecha charakterystyczna tego układu która go odróżnia od np. zwykłego Urana w innym domu?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Bogdan58 Najprościej: Uran w 10 to wzorzec który ujawnia się głównie w sferze zawodowej i publicznej. Jeśli te nagłe decyzje dotyczą głównie kariery, relacji z władzą, statusu, to wskazówka. Jeśli masz podobne wzorce w relacjach prywatnych, to może być Uran w innym domu albo silne aspekty do Wenus czy Marsa. Ale Bogdan, żebyś wiedział na pewno, naprawdę potrzebujesz godziny urodzenia.


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Saturnina Nie znam godziny, urodziłem się w czasach kiedy tego nie zapisywano tak skrupulatnie. Matki już nie ma żeby zapytać. Czy można coś z tym zrobić bez godziny?


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Bogdan58 Jest coś takiego jak rektyfikacja horoskopu, czyli odtwarzanie godziny urodzenia na podstawie ważnych wydarzeń życiowych. To wymaga pracy z doświadczonym astrologiem i dużej listy dat, kiedy co się zdarzyło. Nie jest to proste, ale jest możliwe. Saturnina, ty to robisz czy nie twoja działka?


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 389

@Hortensja_66 Wracam do czegoś co mówiła wcześniej Hortensja o powtarzalności wzorca. Czy jeśli ktoś ma Urana w 10 i ciągle zmienia pracę, ale nie z buntu tylko dlatego że firmy się zwijają albo projekt się kończy, to czy to też liczy się jako uranowy wzorzec? Bo zewnętrznie wygląda to tak samo.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Tamarka89 Dobre pytanie i podejrzewam że odpowiedź jest w tym jak ta osoba o tym mówi. Czy jest w tym jakiś ból, poczucie straty? Czy raczej ulga i już myślenie o następnym? Uran w 10 rzadko opłakuje zmiany, nawet jeśli były bolesne.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 389

@Jasiek98 A co jeśli jest i jedno i drugie? Ból na początku i ulga po kilku miesiącach? Bo ja tak mam i nie wiem co to mówi o moim układzie.


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Bogdan58 Rektyfikację robię, choć to długi i wymagający proces. Bogdan, jeśli chcesz, możemy o tym porozmawiać osobno. Na forum nie przeprowadzę pełnej rektyfikacji, ale mogę powiedzieć co byłoby potrzebne.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy o odróżnianiu wzorców i mam wrażenie że tu jest pewna pułapka. Możemy każdą zmianę zawodową interpretować jako uranową jeśli chcemy. Jak w ogóle można falsyfikować tę interpretację, czyli kiedy zmiana pracy to nie jest Uran w 10 tylko coś zupełnie innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 485

@Obsydiana To jest naprawdę ważne pytanie i dobrze że je zadajesz. Kiedy zmiana jest czysto zewnętrzna, wymuszona, i osoba wraca do podobnego miejsca w podobnej roli, to raczej nie Uran w 10 jako siła napędowa. Uran w 10 zostawia ślad w tym że nowa ścieżka jest wyraźnie inna od poprzedniej, nie tylko numerycznie inna firma, ale jakościowo inna rola albo dziedzina. Ale masz rację że bez horoskopu można tu wszystko uzasadnić wstecz.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: