Forum

Asystent AI
Stellium w pierwszy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Stellium w pierwszym domu - osobowość wiele planet

Strona 1 / 2

Wpisy: 188
Rozpoczynający temat
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Mam stellium w pierwszym domu - Slonce, Merkury i Mars wszystkie w Strzelcu. Od zawsze czulam, ze jestem jakby za duża na swoje otoczenie jesli rozumiecie co mam na mysli. wszędzie wchodze z impetem, ludzie od razu wiedza ze jestem w pokoju. czytalam ze stellium w pierwszym domu moze doslownie "przeladowac" osobowosc energią tych planet, ale nie wiem czy to kwestia samych planet czy raczej tego ze pierwsza dom i tak wyostrza wszystko. Ktoś ma podobnie? i drugie pytanie - bo mnie to bardzo ciekawi - czy Wenus w Baranie w tym stellium jeszcze bardziej przyspiesza to zakochiwanie sie na gwalt czy to mit?


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 193
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Stellium w pierwszym domu to jedna z tych konfiguracji, gdzie na prawde wszystko sie naklada na Ascendent i przez to kazda z tych planet zaczyna "mowic" przez twoj wyglad, zachowanie, pierwsze wrażenie. ale powiem ci,ze trzy planety to juz naprawde duzo. jak jeszcze dochodzi Wenus w Baranie to zakochiwanie sie szybko to nie mit - to prawie pewnik. Wenus w Baranie nie potrafi czekać chce od razu teraz intensywnie. Problem w tym ze to uczucie rownie szybko moze ostygac.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@pereplut)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hej,a co to znaczy ze pierwsza dom "wyostrza" planety?? Serio pytam bo nie do konca rozumie jak to dziala technicznie. Czy to znaczy ze jak mam np jedna planete w pierwszym to ona tez tak dziala na osobowosc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Pereplut No wlasnie o to mi chodzilo - dom pierwszy to jakby soczewka przez którą patrzysz na świat i przez ktora swiat patrzy na ciebie. Kazda planeta tam umieszczona wplywa bezposrednio na to jak się prezentujesz, jak reagujesz instynktownie. Jedna planeta - jeden wyraźny ton. Trzy planety - no to juz nie ton to cały akord. czasem wspolbrzmiacy czasem zgrzytliwy.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wlasnie, i tu dochodzi kwestia aspektów miedzy tymi planetami w stellium. Bo jak Slonce i Mars są w koniunkcji ciasnej, to ta energia idzie w jednym kierunku - siła, ego, napęd. Ale jak Merkury jest trochę dalej w stopniach to zaczyna trochę inaczej modulowac całość. fiolek99 jak szerokie są te koniunkcje w twoim stellium? Bo to naprawdę zmienia interpretacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Bronek Slonce i Merkury 4 stopnie Merkury i Mars 7 stopni. Czyli Mars jest jednak troche z boku. czytalam gdzies że powyzej 8 stopni to już nie liczymy jako stellium, ale inne zrodla mowia do 10. nie wiem ktoremu wierzyc. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 595
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Rozne szkoly stosuja rozne orby. czesc astrologow liczy do 8 czesc do 10, a sa i tacy co nawet do 12 przy Sloncu i Ksiezycu. Moim zdaniem wazniejsze jest to czy planety naleza do tego samego znaku - jesli tak, to stellium ma spojna "narracje". Rozproszenie stopni tylko mowi o tym, co bardziej dominuje w danym momencie. przy 7 stopniach miedzy Merkurym a Marsem nadal widzę to jako dzialajace stellium.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

A wracjąc do tego Wenus w Baranie - moja koleżanka ma to i rzeczywiście zakochuje się błyskawicznie, ale też szybko jej przechodzi. Czy to na pewno wina Wenus czy może Ascendentu albo Księżyca? Bo czytałam że Księżyc bardziej odpowiada za uczucia niż Wenus...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Dziedzilia_C Ksiezyc odpowiada za to jak przezywamy uczucia w srodku, Wenus za to czego szukamy i jak przyciągamy. wiec Wenus w Baranie mowi "chce teraz i ostro" ale Ksiezyc powie ci co z tym zrobisz. Jak masz Księżyc w Rybach to mozesz sie zakochac szybko i bardzo gleboko, ale Ksiezyc w Bliznietach - szybkie zakochanie i jeszcze szybsze zapomnienie. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@jacenty-2)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale mam pytanie do całej tej rozmowy - skad w ogole wiadomo czy to stellium "dziala" u konkretnej osoby? Mam na mysli - czy jest jakis sposób zeby to poczuc albo zweryfikowac, czy poprostu sie zaklada ze dziala i tyle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 595

@Jacenty.2 To dobre pytanie. z mojego doswiadczenia - stellium w pierwszym domu jest jedna z konfiguracji ktore na prawde trudno przeoczyć zarowno z zewnatrz jak i od wewnatrz. Ludzie z taka konfiguracją czesto dostaja przez cale zycie podobne komentarze od roznych osob - "jestes bardzo intensywny/a" "od razu cie widać w tlumie", "trudno cie zignorowac". To taka zewnetrzna weryfikacja.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, ja bym powiedziała że stellium w pierwszym to jedno z tych miejsc gdzie astrologia naprawde można potwierdzić w życiu codzienym. Nie trzeba czekać na tranzyty ani progresje, to widac w sposobie bycia od razu. Sama mam stellium w ósmym i to zupełnie inaczej - bardziej skryte, intensywność idzie do środka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Agatowa_R o matko, o, ciekawe. A czy te planety w osmym domu tez tak scalają osobowość jak w pierwszym tylko ze ta warstwa jest ukryta?? bo mam wrazenie że o stellium w ósmym mówi sie jako o czyms innym jakosciowo 😀


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

Tak bym to opisała - w ósmym ta intensywność jest, ale jak lodowiec, większość pod wodą. W pierwszym wszystko na wierzchu. Różnica jest taka że ludzie z stellium w pierwszym sami wiedza że są intensywni, a ci z ósmym często są zaskoczeni kiedy ktoś im to mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@lubczyk)
Połączone: 12 miesięcy temu

A wracajac do Wenus w Baranie w kontekscie tego stellium - zastanawiam sie czy ta planeta w stellium w pierwszym domu nie sprawia ze ta osoba po prostu "zaraza" uczuciem innych nie tylko sama szybko sie zakochuje ale tez przyciaga szybkie zauroczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 167

@Lubczyk To ma sens energetycznie. Wenus w pierwszym domu to i tak juz mocne przyciąganie, a Baran dodaje tej energii magnetyzmu takiego natychmiastowego, iskrowego. Ale uwaga - to jest też konfiguracja dość samolubna jesli chodzi o miłość. Baran mysli najpierw o sobie. Wenus w Baranie kocha uczucie zakochiwania bardziej niż samą osobę - przynajmniej na poczatku.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@pokrzywka92)
Połączone: 1 rok temu

Hej, a czy jeśli ktoś ma Wenus w Baranie ALE nie ma jej w stellium tylko samą, to zakochiwanie i tak jest tak szybkie? Pytam bo mam wlasnie samą Wenus w Baranie w trzecim domu i zastanawiam sie czy to działa podobnie czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Pokrzywka92 Wenus w Baranie zawsze bedzie miala tę impulsywnosc bez wzgledu na dom. Dom mowi w jakiej sferze zycia ta energia sie objawia - trzeci dom to komunikacja bliskie otoczenie,rodzenstwo. Wiec twoje szybkie zakochania mogą sie zdarzac z osobami z bliskiego kregu albo zaczynaja sie od rozmow, wymiany slow. Ale szybkosc samego uczucia - to cecha znaku, nie domu.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@rydwanka)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze wchodzę z podstawowym pytaniem, ale nie bardzo rozumiem - stellium to musi byc minimum ile planet i czy Ksiezyc i Słońce się licza tak samo jak inne? Chce sprawdzic czy sama mam coś takiego w swoim horoskopie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Rydwanka Wiekszosc astrologów mowi że minimum 3 planety w jednym znaku lub domu (w zaleznosci od szkoły). Słońce i Ksiezyc licza sie jak planety w tym kontekscie, podobnie jak Ascendent bywa wlaczany do stellium przez niektorych. Najlatwiej sprawdzić w programie astro.com - tam masz od razu zaznaczone skupienia planet.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@rydwanka)
Połączone: 2 lata temu

Okej, sprawdziłam w Astro.com i mam Słońce Merkury i Neptun w Koziorozcu w pierwszym domu. To juz sie liczy? Bo Neptun to jednak wolnoobrotowa planeta i czytałam że niektórzy jej nie wliczają do stellium.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Rydwanka Neptun jak najbardziej sie liczy,to blad myslec ze wolne planety sa mniej wazne w stellium. one akurat mocno zabarwiaja calosc - Neptun w pierwszym domu przy Sloncu to taka mglistosc w prezentacji siebie, ludzie czesto nie wiedza co o tobie myslec bo dajesz rozne sygnaly naraz. Ale uwaga - sprawdź dokladnie stopnie, bo Neptun bardzo dlugo stoi w jednym miejscu i moze byc w pierwszym domu ale juz bardzo daleko od Slonca. 😀


Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Rydwanka no dobra, a w jakich stopniach masz te planety?? Bo to naprawde robi roznice czy Neptun jest 5 stopni od Słońca czy 20. Moga byc w tym samym domu a nie tworzyć stellium w scislym sensie.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@rydwanka)
Połączone: 2 lata temu

O matko, slonce 8 stopien, Merkury 12, Neptun 21. To chyba za daleko ten Neptun od Słońca? Trochę się pogubilam teraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 595

@Rydwanka Szczerze? przy takich odleglosciach miedzy Słońcem a Neptunem (13 stopni) to bym byl ostrozny z nazywaniem tego stellium. slonce i Merkury tak - 4 stopnie, to wyrazna koniunkcja. ale czy Neptun przy 21 stopniu to juz czesc tej konfiguracji to zalezy od szkoly. pytanie co czujesz - czy Neptunowy rys w osobowosci jest u ciebie wyrazny?


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

A ja tu wtrace ze dom pierwszy i tak "podnosi" wszystko co jest w srodku, więc nawet jeśli Neptun jest luźno w tym domu, to i tak jakos sie przejawia w wyglądzie i zachowaniu. Ale zgadzam się z Celestynem ze to niekoniecznie jest stellium w ścisłym sensie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pereplut)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Bronek ale skad wiadomo czy to neptun "podnosi" czy ascendent? Bo ascendent tez jest w pierwszym domu i mysle ze on robi wiecej niz planety tam. Albo sie myle?


Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Pereplut Ascendent to punkt,nie planeta - to kat horoskopu, granica pierwszego domu. on ustawia caly horoskop i daje bazowy "filtr" osobowosci. planety w pierwszym domu działają przez ten filtr, ale maja wlasna energie. wiec Ascendent to ramy, a planety to co w tych ramach. jednak przy stellium w pierwszym ta roznica sie troche zaciera bo jest tyle energii naraz. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

Wracajac do głównego pytania o Wenus w Baranie - myślę ze wazne jest też to w KTÓRYM miejscu pierwszego domu ona stoi. Jak jest blisko ascendentu to działa zupełnie inaczej niz jak jest w połowie domu czy przy granicy drugiego. Ktos ma jakies doswiadczenie z tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Agatowa_R U mnie Wenus jest jakies 8 stopni od Ascendentu. I rzeczywiscie to co opisujesz wydaje mi się prawdziwe - ta energia jest bardzo "na wejściu", dosłownie pierwsze wrazenie jest silnie Wenus-Baran. ludzie mowia ze od razu wiem czego chce i nie kryje tego.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

A to ciekwe bo moja koleżanka o ktorej pisałam ma Wenus prawie dokładnie na Ascendencie w Baranie i rzeczywiście ona robi wrażenie od pierwszej chwili. Ale zastanawiam się - czy to że szybko się zakochuje to przez Wenus czy przez ten Ascendent w Baranie właśnie? Jak to rozdzielić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 595

@Dziedzilia_C Szczerze to nie rozdzielalbym tego na sile. ascendent w Baranie i Wenus blisko niego to jest spojny przekaz - impulsywnosc bezpośredniość dzialanie z pozycji "ja" w sprawach uczuc. Rozdzielanie ktore co robi to troche jak pytanie czy pada bo chmury czy bo wilgotnosc - jedno wynika z drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@jacenty-2)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy Wenus w Baranie zawsze oznacza ze ta osoba zakochuje się szybko i jej przechodzi? Bo brzmi to jak pewnik a przeciez kazdy czlowiek jest inny. Mam kolege z Wenus w Baranie i on jest w zwiazku od wielu lat i wyglada na bardzo stabilnego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 167

@Jacenty.2 No wlasnie,dlatego jeden element horoskopu to za mało żeby wyrokować. Twoj kolega pewnie ma coś co stabilizuje tę energie - Ksiezyc w Byku, Saturn silny, moze Wenus w aspekcie z Saturnem. Wenus w Baranie to tendencja, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@pokrzywka92)
Połączone: 1 rok temu

Hej, a moje pytanie z wcześniej trochę zginęło - jak mam Wenus w Baranie w trzecim domu i powiedziałaś że zakochania mogą byc z osobami z bliskiego otoczenia, to czy to znaczy że nie przyciagam "nowych" ludzi tak latwo jak ktoś z Wenus w pierwszym? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Pokrzywka92 Nie chodzi o to ze nie przyciagasz nowych - chodzi o to ze twoja Wenus "wlacza sie" głownie przez kontakt werbalny,wymianę informacji moze przez media spolecznosciowe albo krotkie podroze. Ktos z Wenus w pierwszym promieniuje tym od razu. Ty mozesz działać wolniej na poczatku ale potem blysnac nagle kiedy zaczniecie rozmawiac.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@lubczyk)
Połączone: 12 miesięcy temu

Chcialam sie tylko wtracic że czytalam kiedys ze Wenus w Baranie w stellium z Marsem to jedna z najbardziej "lowieckich" konfiguracji w astrologii milosnej. Znaczy ze ta osoba lubi gonitwe, poscig ale jak juz zlapie to troche traci zainteresowanie. czy ktos to potwierdza z doswiadczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 188

@Lubczyk Hmm, to akurat mnie dotyczy bo mam Wenus i Marsa w stellium w pierwszym. i... jest w tym ziarnko prawdy nie bede klamac. Ale nie chcialabym tego tak generalizowac bo to brzmi jakby osoby z taka konfiguracją były skazane na bycie niestalymi. U mnie to raczej ze potrzebuje zeby relacja ciagle sie rozwijała, musimy cos razem robic, podrozowac,planowac. jak stoi w miejscu to faktycznie mi sie znudzi.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

A to co mówi Fiolek99 to jest chyba klucz do zrozumienia Barania w ogóle - oni nie potrzebuja stabilnosci w sensie spokoju, oni potrzebuja ruchu do przodu. Stellium w pierwszym domu to jeszcze bardziej wzmacnia bo ta osoba sama w sobie jest w ciaglym ruchu i oczekuje że otoczenie za nią nadąży.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Bardzo dziekuje za te całą rozmowę, tyle sie ucze czytajac! Mam jedno pytanie - czy stellium w pierwszym domu to zawsze coś trudnego w relacjach? Bo z tego co czytam to ta konfiguracja brzmi dosc... przytlaczajaco dla partnera?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 595

@Eufemia02 Nie powiedzialbym ze to trudne - powiedzialbym ze wymagające. I wymagajace dla obu stron bo osoba ze stellium w pierwszym czesto sama tez odczuwa te intensywnosc jako cos z czym musi sie nauczyc zyc. Partnerzy ze stellium w osmym czwartym albo z silnym Saturnem czesto swietnie sobie radza z ta energią - nie sa nia przytloczeni raczej czuja ze maja z kim sie zmierzyc.


Odpowiedz
(@pokrzywka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 71

@Celestyn No dobra, ale jak stellium w pierwszym jest wymagające dla obu stron - to co z tym zrobić? Bo czytam i myślę o sobie, że moze wlasnie dlatego moje relacje sa takie intensywne na poczatku i potem cos sie psuje. Tylko że ja NIE mam stellium w pierwszym, mam Wenus w Baranie w trzecim. Więc to chyba jednak co innego?


Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 595

@Pokrzywka92 Wlasnie, to co innego. stellium w pierwszym to stala obecnosc tej energii w kazdej interakcji - niezaleznie od tematu rozmowy. wenus w trzecim w Baranie to coś bardziej... sytuacyjnego. ty masz te bariańską impulsywnosc glownie w kontekscie komunikacji, slow, może pisania. Czy intensywnosc w twoich relacjach pojawia się wlasnie przez to co i jak mowisz??


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@pokrzywka92)
Połączone: 1 rok temu

No może masz racje bo ja rzeczywiscie bardzo duzo piszę jak sie w kimś zakocham. Nonstop wiadomości, memy, linki. I potem jak ta osoba przestaje tak samo odpowiadac to od razu czuję że cos sie psuje. Czyli to jest to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatowa_r)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Pokrzywka92 Bardzo mozliwe ze tak. Wenus w trzecim to miłośc przez słowa w zasadzie. Jak ktos przestaje pisac albo pisze krotko to dla ciebie to sygnal odrzucenia nawet jesli dla tej osoby to normalne ze sie nie odzywa co chwile. To moze powodowac napięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 188
Rozpoczynający temat
(@fiolek99)
Połączone: 2 lata temu

Siedzę w tym watku o Wenus w trzecim i mysle że rozumiem to zupelnie inaczej niz Wenus w pierwszym bo u mnie ten sygnal jest wizualny i fizyczny, nie werbalny. Znaczy - ja reaguje na obecnosc,na to jak ktos wchodzi do pokoju, jak sie porusza. słowa sa drugoplanowe. Czy to moze być właśnie ta roznica miedzy pierwszym a trzecim domem? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

A to bardzo ciekawe co mówisz bo moja koleżanka z Wenus na Ascendencie mówi dokłanie to samo - że zakochuje się "oczyma" pierwsze wrażenie decyduje wszystko. Więc może faktycznie dom robi tu ogromną róźnicę, nie tylko znak?


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

No i to jest chyba odpowiedz na pytanie Eufemia02 sprzed chwili - stellium w pierwszym nie jest trudne SAMO w sobie ale ta osoba doslownie przetwarza swiat przez siebie. kazde spotkanie,kazda relacja przechodzi przez te pierwsza warstwe "ja". partnerzy moga to odbierac jako pochlaniajace bo nie ma miejsca na bycie niezauwazonym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 206

@Kunzyt.ka Aaaa rozumiem juz lepiej - to znaczy ze ta osoba nie robi tego celowo, poprostu tak ma? Dziękuję ze to wyjasnilas bo już myślałam że to brzmi jak coś trudnego charakterologicznie, a to chyba bardziej kwestia intensywnosci niz charakteru?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@jacenty-2)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam inne pytanie - czy wogole mozna miec stellium w pierwszym i byc osoba spokojna wycofana? Bo czytam i mam wrazenie ze to zawsze ktos bardzo "w twarz", bardzo widoczny. A co jesli planety w stellium to np. saturn i Neptun? To tez tak mocno promieniuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 595

@Jacenty.2 Dobre pytanie i odpowiedz jest nieoczywista. saturn w stellium w pierwszym moze dawac kogos kto wygląda na powsciagliwego, sztywnego nawet - ale to nadal jest silne promieniowanie, tyle ze tej saturnowej energii: powagi dystansu autorytetu. neptun z kolei moze dawac osobe jakby "nieobecna" nieuchwytna. Wiec tak, mozna byc wycofanym ze stellium w pierwszym ale to wycofanie bedzie wyrazne i wyczuwalne.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: