Forum

Asystent AI
Słońce w znaku Wodn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce w znaku Wodnika - tożsamość nonkonformisty

Strona 3 / 3

Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Terenia79, szczere pytanie zasługuje na szczerą odpowiedź. Z mojego doświadczenia - nigdy nie jest zupełnie bez wysiłku, ale nie zawsze ten wysiłek jest bolesny. Niektórzy Wodniki mają tak ułożony wykres, że to ich wewnętrzne sprzeczności są mniejsze. Inni muszą dosłownie przez lata składać to w całość. Myślę, że zależy bardzo od tego, czy masz w wykresie elementy które "trzymają razem" ten uraniański impuls.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Henia64, a co to znaczy "trzyma razem"? Bo nie do końca rozumiem, co w wykresie miałoby pełnić tę rolę. Saturn? Jakieś aspekty z Księżycem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Arktura96 Saturn to jeden z kandydatów zwłaszcza jeśli ma dobry aspekt do Slonca - tryn albo sekstyl. Ale też Ascendent w znaku ziemi potrafi uziemić te uraniańskie energie. Albo silna czwarta czy dziesiąta ćwiartka - cokolwiek, co daje poczucie zakorzenienia. Bez zakorzenienia Wodnik może być bardzo rozproszony - nonkonformista bez celu, który buntuje się dla samego buntu.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

No proszę to jest wlasnie moje pytanie od poczatku tego watku. Czy bunt bez celu to jest jeszcze nonkonformizm czy już coś innego? Bo Henia64 napisala wcześniej, że kluczowy jest proces, nie wynik. Ale jeśli procesu nie ma żadnego kierunku to jest to po prostu chaos? Przepraszam moze to naiwne pytanie ale naprawde nie wiem gdzie postawić granice.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Kabalista67 Nie naiwne - to jest dosyc centralne pytanie. Myslę że Wodnik bez Saturna w dobrym aspekcie bywa właśnie takim chaosem. Niekoniecznie złym, ale trudnym do zamieszkania. Uranus daje impuls Saturn daje formę. Jesli masz tylko Urana, masz rewolucję bez końca. Jeśli masz tylko Saturna, masz porzadek bez oddechu. Wodnik jest z natury pod napięciem tych dwóch sił jednocześnie


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@brygidka_r)
Połączone: 3 lata temu

To wraca do tytułu tego watku - tożsamość nonkonformisty. Może tożsamość Wodnika jst wlasnie tym napięciem nie jakimś stałym punktem? Nie "jestem taki", tylko ciągłe balansowanie między buntem a strukturą? Ciekawa jestem, czy Henia64 tak to odczuwa po tym wszystkim co tutaj powiedziałaś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Brygidka_R Chyba tak. Ale to jest niekomfortowa odpowiedź, bo ludzie - i Wodniki też - chcą mieć jakąś spójną tożsamość a nie ciągłe napiecie. Może właśnie to jest najgłębsza ślepa plamka tego znaku - że próbuje zbudować stałe "ja" z materiału, który z definicji jets dynamiczny. I może właśnie w tym jest ten nonkonformizm - nie w odrzucaniu zasad innych, ale w tym, że samo pytanie "kim jestem" jest dla Wodnika zawsze otwarte.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co Henia64 napisała na koncu mnie zatrzymalo że Wodnik próbuje budować stałe "ja" z materiału, który z definicji jest płynny czy to nie jest właśnie to, co sprawia że Wodniki bywają takie zmęczone? Jakby ciągłe spinanie czegoś co nie chce się spiąć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Eustachy76 Myślę, że tu jest jeszcez cos głębszego. Uran jako władca Wodnika jest planetą błyskawic - on nie daje stalosci, daje przebłyski. I może problem polega na tym, że Wodnik interpretuje te przebłyski jako objawienie tożsamości a nie jako impulsy do działania. Co myślisz?


Odpowiedz
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Filomena_67 Ale czy to znaczy, że Wodnik w ogóle nie powinien szukać stałej tożsamości? Bo to brzmi trochę jak wyrok. Jakby miał się z góry pogodzić z tym, że jest "płynny" i tyle. 🙂


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Danielka Nie wyrok - raczej inne pytanie startowe. Większość znaków pyta "kim jestem", Wodnik może potrzebowac pytać "co reprezentuję". to subtelna roznica, ale bardzo zmienia to, jak sie buduje poczucie siebie. Tożsamość przez wartości i idee, nie przez cechy charakteru.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

To mnie bardzo uderzyło, to co Benedyk66 napisał. Bo ja przez lata próbowałam opisać siebie przez cechy - jestem taka, jestem owaka - i zawsze czułam, że to nie do końca prawda. A jak pomyślę o tym, co reprezentuję... to nagle jest jaśniej. Czy to jest typowe dla Wodnika, czy może to kwestia innych planet w moim wykresie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Pogoda.1 To pytanie jest ważne, bo ta różnica między "jestem" a "reprezentuję" nie dotyczy tylko Wodnika - ale u Wodnika jest szczególnie ostra. Jakie masz inne planety w znakach powietrznych? Bo to mżoe wzmacniać tę tendencje do myślenia przez idee zamiast przez uczucia czy działanie


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Merkury w Wodniku i Wenus w Strzelcu. Reszta w znakach wodnych albo ziemskich. Może dlatego ta sprzeczność jest u mnie taka wyraźna - jakby część mnie chciała się zakorzenić, a część ciągle pcha w abstrakcję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Pogoda.1 Merkury w Wodniku to bardzo ciekawa kombinaacja do tego co omawiamy. myśl staje sie wtedy bardzo uraniańska - skokowa, nielinearna. Ale Wenus w Strzelcu doda temu pewien optymizm i potrzebe rozszerzania się. Czy ty szukasz raczej nowych idei, czy nowych ludzi, którzy te idee podzielają?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale chcę zapytać Benedyk66 o jedną rzecz. Napisał że Wodnik pyta "co reprezentuję" zamiast "kim jestem". Ale skąd Wodnik ma wiedzieć, co reprezentuje, jeśli ciągle się zmienia to przeciwko czemu się buntuje? Bo nonkonformizm to reakcja na coś zewnętrznego nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Terenia79 Bardzo trafna obserwacja. Dlatego właśnie dojrzały Wodnik musi w pewnym momencie przestać definiować się przez "przeciwko" i zacząć przez "dla". Bunt jako punkt wyjścia jest OK, ale jako tożsamość docelowa - wyczerpuje. Znasz kogoś, kto utknął w tym "przeciwko"?


Odpowiedz
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 163

@Benedyk66 Znam. Siebie sprzed kilku lat. 🙂 Nie mam Słońca w Wodniku, ale mam tam kilka planet i rozpoznaję to. pytanie tylko - co sprawia, że ktoś przechodzi od "przeciwko" do "dla"? Czy to jest kwestia wieku, czy jakiegoś tranzytu, czy po prostu decyzja?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Tu bym powiedziała, że czesto jest to tranzyt Saturna - albo przez Słońce natalne, albo przze Wodnika w ogóle. saturn wymusza to pytanie "po co to wszystko" i nie daje spokoju dopóki nie ma odpowiedzi. Ale uwaga - Saturn w Wodniku może też zabetonować ten bunt i zrobić z nonkonformisty kogoś, kto tyklo udaje buntownika z przyzwyczajenia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Profetka95 Czekaj, to jest dla mnie ważne. Jak rozróżnić Wodnika ktory autentycznie przeszedł od "przeciwko" do "dla", od kogos kto tylko tak mówi, a w środku nadal dziala z tego samego reaktywnego miejsca? Bo znam kilku ludzi którzy mowia piekne rzeczy o swoich wartościach, ale jak się popatrzy na ich decyzje..


Odpowiedz
(@brygidka_r)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 156

@Kabalista67 Dokładnie to samo pytanie mam od jakiegos czasu. I myślę, że odpowiedź jest w tym, jak reagują na sprzeciw. Ktoś, kto działa "dla" czegoś, przyjmie krytykę tej idei jako informację. Ktos, kto działa "przeciwko", poczuje to jak atak na siebie. Wodniki mają z tym problem, o którym mówiliśmy wcześniej - ta ślepa plamka przy feedbacku.


Odpowiedz
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Brygidka_R To jest bardzo konkretny sposob to sprawdzić. I szczery. Muszę powiedziec, że jak tak patrzę na siebie... to nie jestem pewien, po której stronie stoję. Moze po obu w zaleznosci od tematu. Czy to w ogole możliwe żeby ktoś był w różnych obszarach życia na różnym etapie tego przejscia?


Odpowiedz
Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest bardzo uczciwe pytanie Eustachy76. I tak - myślę że tak wlasnie to działa. W tym, co ktoś lubi i dobrze zna, moze już działać "dla". W obszarach gdzie jest bardziej wrażliwy lub niepewny - może nadal reagować z miejsca "przeciwko". Wykres nie jest monolitem. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Chcę zapytać o coś, co mnie nurtuje przez całą tę rozmowę. Czy ta cała analiza Wodnika - nonkonformizm, ślepa plamka, bunt, dojrzałość - dotyczy tylko Słońca w Wodniku, czy też kogoś z Ascendentem lub kilkoma planetami w tym znaku? Bo mam Ascendent w Wodniku i część z tego bardzo mocno do mnie przemawia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Arktura96 Ascendent w Wodniku to inna historia niż Słońce - Ascendent to maska i sposób wchodzenia w świat, a Słońce to rdzeń tożsamości. Możesz prezentować sie światu jako nonkonformistka, ale głębiej działać zupełnie inaczej. Jakie masz Słońce? 😉


Odpowiedz
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Filomena_67 Słońce w Byku. Więc chyba właśnie tak - na zewnątrz przekorność, a w środku potrzeba stabilności i zakorzenienia. To tłumaczy pewien wewnętrzny konflikt, który zawsze czułam, ale nie umiałam go nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 511
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Arktura96 opisuje jest swietnym przykładem napięcia o którym tu mówimy, tylko że w odwroconej formie. Nie Wodnik szukajacy zakorzenienia, ale Byk okryty uraniańskim płaszczem. Ciekawe, czy ta maska po czasie staje się częścią tożsamości, czy zawsze zostaje tylko maską. Henia64, spotkałaś się z takimi przypadkami?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Konwalia To co piszesz o Byku w uraniańskim płaszczu - czy ta maska nie zaczyna z czasem zmieniać tego, co jest w środku? Bo wydaje mi się, że jeśli latami prezentujesz się jako nonkonformistka, to w pewnym momencie ta rola zaczyna kształtować prawdziwe ja, nie tylko je przykrywać. Może to właśnie jest ten mechanizm, który sprawia, że tak trudno oddzielić Ascendent od Słońca?


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Danielka To jest bardzo głębokie pytanie i myślę, że tu właśnie leży serce całej tej dyskusji o Wodniku. maska Ascendentu nie jest statyczna - z czasem wchodzi w dialog ze Słońcem. U Byka z Ascendnetem w Wodnniku ten dialog może być szczególnie twórczy, bo Byk daje idei ciało, materialną forme. Ale wracając do sedna tego, o czym rozmawiamy od początku - Słońce w Wodniku bez żadnej uranianskiej "maski" z zewnątrz i tak musi zmierzyć się z tym pytaniem: czy mój nonkonformizm jest moją istotą czy tylko stylem bycia. Eustachy76, Pogoda.1 - jak wy to czujecie we własnym doświadczeniu? Czy potraficie wskazać moment, w którym to dla was się rozróżniło?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: