Forum

Asystent AI
Słońce w znaku Bara...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce w znaku Barana - tożsamość przedsiębiorcy

Strona 2 / 3

Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodze z boku, ale właśnie czytam całą tę rozmowę od początku i chciałam zapytac - czy Słońce w Baranie zawsze daje tę potrzebe bycia szefem? Bo mam Slonce w Baranie i pracuję na etacie od lat, i nie czuję żadnej potrzeby zakładania czegoś własnego. Czy coś jest ze mna nie tak astrologicznie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@halinka55)
Połączone: 22 godziny temu

Wpisy: 247

@Sodalitka86 Ja też o to pytałam wcześniej w kontekście córki i chyba odpowiedź jest taka, że nie każdy Baran musi być przedsiębiorcą. Tu wyżej Tatarak dobrze to opisała - ta potrzeba niezależności może się wyrażać różnie. Może u Ciebie wychodzi w innym obszarze życia? Córka od zawsze musiała sama decydować nawet o małych rzeczach, nie tylko o firmie.


Odpowiedz
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 117

@Sodalitka86 Sama zadawalam podobne pytanie wcześniej i dostałam odpowiedz że nie ma tu determinizmu. Co mnie trochę uspokoiło bo inaczej to by wyglądało jak szufladkowanie. Ale dalej mnie zastanawia jedno - jesli kazdy wyjątek da się wyjaśnić innymi planetami, to czy ten system jest w ogóle sprawdzalny? Bo jak coś tłumaczy wszystko, to może nie tłumaczy niczego?


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 598

@Fluorytka59 To jest klasczny zarzut wobec astrologii i rozumiem go. ale podobny zarzut mozna postawić pssychologii glebi - jeśli każde zachowanie da się wyjasnic nieswiadomoscia to czy to falsyfikowalna teoria? A jednak działa w praktyce. pytanie nie brzmi "czy da sie to obalic" ale "czy daje użyteczny opis". i tu mam wrażenie że dla wielu osób w tej rozmowie - daje.


Odpowiedz
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 117

@Gerwazy64 Okej, to interesujące porownanie. Ale w psychologii masz przynajmniej badania kliniczne, obserwację zachowań. W astrologii skąd wiadomo że dom dziesiąty odpowiada za karierę, a nie, powiedzmy za relacje? Kto to ustalił i na jakiej podstawie?


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 598

@Fluorytka59 Tradycja astrologiczna sięga tysięcy lat i system domów był weryfikowany przez obserwacje pokolen astrologów. to nie jest jeden czlowiek który wymyślił. Oczywiście - to nie jesst nauka w sensie nowozytnym. To jest system symboliczny z długą historią użycia. Różnica jest wazna i uczciwie ją zaznaczam. Ale "nienowoczesne" nie znaczy "bezuzyteczne"


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie rozumię jednej rzecy - dlaczego wszyscy mówią o Słońcu a nie o Ascendencie? Słyszałam że Asendent to bardziej "prawdziwy" znak, bo pokazuje jak naprawde jesteś, a Słonce to tylko jak sie urodziłaś? Czy dobrze rozumiem czy pomieszałam coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Dziewanka Trochę odwrotnie jest w tradycyjnej astrologii. Słońce to rdzeń tożsamości, to, kim jestes w srodku, esencja. Ascendent pokazuje "maske" wobec świata, pierwsze wrażenie, jakie robisz, sposób wchodzenia w nowe sytuacje. Obydwa są ważne. Ten wątek skupia sie na Słońcu bo ono właśnie mówi o tym, jak budujemy poczucie własnego ja - a to jest bardzo związane z tematem przedsiębiorczości i tożsamości.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Okej, czyli Słońce to wnętrze, a Ascendent to maska - rozumiem. Ale jak ktoś ma Słońce w Baranie i Ascendent też w Baranie, to jest "podwójny" Baran? Bo mam kolezanke, która tak twierdzi i mówi, że nie ma w sobie żadnej ostrożności w biznesie, po prosstu wchodzi w projekty bez zadnego planu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Dziewanka Tak, to możliwe i robi różnicę. Słońce na Ascendencie albo obydwa w tym samym znaku daje spójność - ta energia jest i wewnątrz, i na zewnątrz widoczna. U twojej koleżanki Baran nie ma co się "chować". Ciekawsze jest to, co ma w Merkurym i Saturnie - bo to decyduje, czy ta energia biznesowa jest czymś kanalizowana, czy doslownie wchodzi bez planu.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

A co z moją sytuacją bo wróćmy do tego co mówiłam - mam Słońce w Baranie, mam Wenus w Rybach w domu piatym i dalej nie rozumiem, dlaczego mam tyle wewnetrznego oporu przed ruszeniem z tym swoim pomysłem. Onyksowa mówiła o idealizowaniu sytuacji, ale to brzmi jak diagnoza bez rozwiązania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Irga89 To nie jest diagnoza do rozwiązania, to jest informacja do pracy. Ale zapytam konkretnie - co masz w domu szóstym? Bo dom szósty to codzienna praca rutyna, realizacja. Jeśli masz tam coś ciężkiego, może właśnie tam siedzi ten opór, nie w Baranie ani w Wenus.


Odpowiedz
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Onyksowa Dom szósty mam... Saturna w Koziorozcu. Co to w ogóle oznacza? Saturn w swoim własnym znaku?


Odpowiedz
Wpisy: 817
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Saturn w Koziorożcu w domu szóstym to mocna sygnatura. saturn tu jest u siebie, silny, ale w szóstym domu może dawać poczucie, że praca musi być perfekcyjna, zanim w ogóle zaczniesz. klasyczny mechanizm - "jeszcze nie jestem gotowa, jeszcze trochę się przygotuję". To nie jest strach przed porażką, to jest strach przed niedoskonałością działania. Czy to do ciebie pasuje?


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Tatarak, tak. Dokładnie tak. Mam listę rzeczy, które "muszę jeszcze zrobić" zanim zaczne i ta lista rośnie.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe, bo u mnie jest odwrotnie - Baran w Słońcu i za dużo ruszam bez przygotowania, nie za mało. Tatarak, czy Saturn gdzieś indziej mógłby dawać efekt odwrotny? Mam Saturna w Strzelcu, w domu ósmym, tak samo jak Mars.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Kajus98 Saturn w Strzelcu w domu osmym to zupełnie inna historia niż Saturn w Koziorożcu w szóstym. Tam Saturn hamuje ekspansję filozoficzną i zarządzanie ryzykiem - może właśnie dlatego wchodzisz szybko, ale potem masz kłopot z oceną ryzyka w trakcie? Nie wiem, to spekulacja, ale to pytanie do ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Trafione szczerze. Zaczynam projekty z impetem, a potem w połowie wychodzi, że nie przemyślałem finansowania albo partnerstwa. Nie raz.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam to i zaczynam myśleć że Saturn to kluczowa planeta w kontekście przedsiębiorczości, nie Slonce. Bo Słońce daje motywacje, ale Saturn daje - albo hamuje - strukturę. czy to jest taka interpretacja, która ma sens, czy się myle?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 598

@Czarodziej08 Powiedzialbym że obydwa mają sens ale w różnych momentach. słońce mówi o tym, co chcesz budować i dlaczego. Saturn mówi, czy i jak to wytrzyma. W biznesie potrzebujesz obydwu. Baran bez silnego Saturna moze byc serija świetnych pomysłów które nie przeżywają roku


Odpowiedz
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 117

@Gerwazy64 Ale to brzmi znowu jak cos, co można wyjaśnić na wiele sposobow po fakcie. Jeśli ktoś odniósł sukces - powiemy "miał Saturna dobrze ustawionego". Jeśli nie - powiemy "Saturn był trudny". Jak to odróżnić z gory przed wydarzeniem?


Odpowiedz
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Fluorytka59 Dobra uwaga i rozumiem sceptycyzm. Ale wlasnie dlatego astrologia nie działa jako przepowiednia - działa jako mapa tendencji. Nie mowi, co się stanie, tylko na co warto uważać. różnica jest istotna. Czy mapa nie ma warttości tylko dlatego że nie gwarantuje dotarcia do celu?


Odpowiedz
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 117

@Onyksowa Okej, to dober ujęcie. Ale mapa musi byc jakos zweryfikowana, żeby być użyteczna. Geograficzna mapa jest sprawdzalna. Co sprawia, że ufasz tej mapie astrologicznej? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Nie chcę przerywac tej dyskusji, bo jest ciekawa, ale chciałam wrócić do Irgi - bo mam podobnie do niej tylko odwrotny problem. Mam Slonce w Baranie i przez lata myslalam że ta lista "do zrobienia" to moj brak dyscypliny. A moze to też jest Saturn gdzieś? Mam go w Bliznietach w domu trzecim.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Runomira_55 Saturn w Bliźniętach w domu trzecim to raczej trudności z komunikacją i podejmowaniem decyzji mentalnych, nie z samym działaniem. może Twój problem jest inny niż Irgi - nie strach przed niedoskonałością, tylko trudność z wybraniem kierunku? Masz dużo pomysłów i nie wiesz, który wybrać?


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Tekla No. Dokładnie. Wiem co chcę robić, ale mam piec wersji tego i przeskakuję między nimi. Czyli to nie jest ta sama sytuacja co u Irgi, mimo podobnego Slonca.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wejdę w słowo w to, ale to mnie zastanawia - czy Tatarak albo Onyksowa mogłyby powiedzieć, jak to się ma do tych Baranów, które w ogóle nie czują potrzeby działania na własną rękę? Bo ja dalej przy swoim stoję - mam Słońce w Baranie od lat i nic mnie nie ciągnie do wlasnej firmy. Czy to możliwe, że ta energia po prostu wyraża się inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Sodalitka86 Już odpowiadałam na to wczesniej, ale powiem inaczej - energia Barana to nie jest energia przedsiębiorcy w sensie rejestrowania firmy. To jest energia inicjowania, bycia pierwszą, wchodzenia tam, gdzie inni się wahaja. Czy nie masz takiego obszaru w pracy, nawet na etacie, gdzie właśnie ty zawsze zaczynasz albo przejmujesz inicjatywę?


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Tatarak, no tak, powiedziałaś "inicjowanie" - ale czy nie każdy czlowiek coś inicjuje w zyciu? Nie rozumiem, dlaczego miałoby to być specyficzne dla Barana. mam to Słońce, ale nigdy nie czułam żadnego parcia żeby być "pierwsza" gdziekolwiek.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Sodalitka86 A co masz w Ascendencie i w jakim domu jest to Słońce? Bo Słońce w Baranie w dwunastym domu będzie działać zupełnie inaczej niż w pierwszym. Pytam, bo bez tego nie da się powiedziec czegoś sensownego o tym, dlaczego nie czujesz tej energii


Odpowiedz
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Onyksowa Nie wiem szczerze. Nie znam dobrze swojego horoskopu. wiem, że jestem Baranem, bo to data urodzenia, ale co do tych domów - nigdy nie sprawdzałam. jak mogę to sprawdzić?


Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Sodalitka86 Musisz znac dokładną godzinę urodzenia żeby wyliczyć domy. bez godziny można mowic tylko o znakach planet, ale nie o ich umiejscowieniu w domach. Masz tę godzinę z jakiegoś dokumentu?


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Pozwolę sobie wtrącić, ale ja w ogóle nie rozumiem czym są domy w horoskopie. Tyle razy słyszałam to słowo, ale zawsze za bardzo bałam się zapytać. To są jakieś oddzielne znaki czy co?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Idalka Domy to dwanaście sektorów koła horoskopu, każdy odpowiada za inny obszar życia - dom pierwszy to "ja" i ciało, szósty to praca i rutyna, dziesiąty to kariera i publiczny wizerunek. Znaki to jakość energii, domy to gdzie ta energia działa. Planety to kto działa. Trzy różne warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

To znaczy, że ta sama planeta w różnych domach robi co innego? Czyli mój Baran w domu, powiedzmy, siódmym, będzie inny niż Baran w domu pierwszym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Idalka Tak, i to mocno inny. Siódmy dom to partnerstwa - relacje, związki, współpraca. Baran tam może oznaczać, że inicjujesz mocno w relacjach, możesz być dominująca w związkach, albo przyciągasz partnerów o silnym charakterze. Dom pierwszy to bardziej jak wychodzisz do świata bezpośrednio.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

No dobra wracam do swojej kwestii, bo mnie to dalej trapi - Tatarak mówiłaś, że Saturn w Koziorożcu w szostym daje poczucie, że "muszę byc gotowa". Ale co z tym zrobić praktycznie? Bo rozumiem interpretację, ale jak to przełożyć na jakies działanie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Irga89 Mnie też to ciekawi, bo podobne pytanie mam do swojej sytuacji. Czy astrologia w ogóle daej jakies wskazowki "co robic", czy tylko opisuje tendencje? Bo jesli tylko opisuje - to jest jak diagnoza bez leczenia.


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Runomira_55 To jest fundamentalne pytanie i odpowiem od razu - astrologia tradycyjna opisuje tendencje, nie przepisuje zachowań. Ale znajomość tendencji juz zmienia relację do problemu. Irga, jesli wiesz, że Sturn w szóstym daje ci wzorzec "jeszcze nie jestem gotowa", to przynajmniej możesz zapytać siebie - kiedy byłam ostatnio gotowa i co wtedy się stało? To jest praca, którą robisz z tą mapą, nie mapa robi ją za ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

Ale Tatarak, to co mówisz teraz to brzmi bardziej jak praca z przekonaniami niż astrologia. Mogłabyś dojść do tego samego bez horoskopu, po prostu analizując własne zachowanie. Co konkretnie daje ta astrologiczna warstwa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 598

@Fluorytka59 Daje język i strukturę do opisu czegoś co inaczej zostaje mglistym odczuciem. Mówisz "mam problem z ruszaniem z miejsca" i to jest jedno zdanie. Kiedy dodajesz Saturn w Koziorozcu w szóstym - nagle masz kontekst historię rytm, bo Saturn ma cykle. Wiesz, że co dwadziescia dziewięć lat Saturn wraca do swojego miejsca, i to jest moment rewizji tych wzorców


Odpowiedz
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Gerwazy64 Poczekaj, te cykle Saturna - to jest coś, co można zweryfikować? To znaczy, czy jest jakiś sposób sprawdzic, czy rzezcywiście co dwadziescia dziewięć lat ludzie przeżywają przelom tego samego rodzaju?


Odpowiedz
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Czarodziej08 Saturn wraca mniej więcej w okolicach dwudziestego ósmego, dwudziestego dziewiątego roku zycia i jest to jeden z najbardziej opisywanych momentów w astrologii. Statystyk nie ma, ale możesz zapytać dziesięć osób, co przeżywały w tym wieku, i posłuchać. nie twierdzę, że to dowód naukowy, ale to jest coś, co można obserwować.


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@halinka55)
Połączone: 22 godziny temu

U mnie jak miałam dwadzieścia osiem lat, to akurat zmieniłam pracę i wyprowadziłam się z domu rodzinnego po raz pierwszy. Nie wiedziałam wtedy nic o Saturnie. Teraz jak to czytam, to mi się coś zgadza, ale nie wiem czy to nie jest tak, że każdy w tym wieku coś zmienia, bo po prostu taki etap życia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Halinka55 I to jest właśnie ten problem interpretacyjny o którym Fluorytka mowila wcześniej. Nie da się oddzielić, czy to Sautrn "zadziałał", czy po prostu dwudziesty ósmy rok życia jest momentem naturalnego bilansu dla większości ludzi bez żadnej astrologii.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, ale wracając do Barana i przedsiębiorczości, bo trochę odpłynęliśmy - mam pytanie do tych z was, którzy prowadzą albo prowadzili własny biznes. Który moment był najtrudniejszy? Bo zastanawiam się, czy ta "energia Barana" pomaga na starcie, ale może przeszkadza w podtrzymaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Kajus98 To jest trafne i to czuję z własnego doświadczenia. Start - Baran daje impet, nie boisz się zacząć, wchodzisz. Ale utrzymanie ciaglosci, szczególnie gdy sprawy stają się rutynowe - to juz inna energia i Baran tam może się zle czuć. Nie mam pewności, czy to jest wyłącznie Słońce, ale obserwuje u siebie dokładnie ten rytm


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Tatarak, a czy miałaś kieydś moment, że chciałś porzucić coś po prostu dlatego że zrobiło się nudne, choć obiektywnie szlo dobrze? Bo u mnie to jest bardzo wyraźne i zastanawiaam się czy to jest właśnie to.


Odpowiedz
Wpisy: 817
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Runomira, tak. I to nie raz. Był projekt, który szedł świetnie obiektywnie - klienci zadowoleni, zarobek regularny, opinie dobre. A ja zaczęłam sabotować spotkania, odkładać maile szukać "czegoś nowego". Nie dlatego, że coś było nie tak. Dlatego, że zrobilo się przewidywalnie. To jest chyba najciemniejsza strona tgo Słońca - potrafisz niszczyć to, co działa, tylko dlatego, że przestało być wyzwaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

To co Tatarak opisuje - to jest coś, o czym nikt nie mówi przy tych wszystkich "Baran to urodzony lider" horoskopach w gazetach. Mam dokładnie to samo i przez długi czas myślałem, że to lenistwo albo brak charakteru. Dopiero kiedy zobaczyłem to w kontekście wykresu, zrozumiałem, że to wzorzec, nie przypadek.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 117

@Kajus98 Ale właśnie o to mi chodzilo wcześniej - skąd wiesz, że to "wzorzec Barana", a nie po prostu cecha charakteru, którą masz niezależnie od daty urodzenia? Wielu ludzi porzuca projekty z nudów i większość z nich nie jest Baranem.


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 598

@Fluorytka59 To pytaine można odwrócić - skąd wiesz że cecha charakteru nie ma związku z datą urodzenia? Nie twierdzę, że astrologia jest udowodniona naukowo. Ale wzorzec "inicjacja bez wytrwania" pojawia sie w kartach Baranow na tyle konsekwentnie że coś musi tę tendencję skupiać


Odpowiedz
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Gerwazy64 "Na tyle konsekwentnie" - czyli jak? Msaz jakies dane, obserwacje cokolwiek poza anegdotami? Szczerze pytam bo sam jestem Baranem i tez mam ten wzorzec ale to nie znaczy że astrologicznie jest to wyjasnione.


Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Fluorytka59 Nie wiem tego na pewno i nie twierdzę, że wiem. Ale mam wyjaśnienie, które działa dla mnie praktycznie. Jeśli jutro ktoś mi pokaże lepsze, to go użyję. Astrologia nie jest dla mnie religią, jest jednym z języków opisu.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Ojoj, a udało ci się kiedyś to powstrzymać? Znaczy - zauważyłaś że to się dzieje i mimo wszystko zostałaś przy projekcie? Bo mnie interesuje, czy sama świadomość wzorca cokolwiek zmienia w praktyce czy tylko potem ladniej to opisujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Runomira_55 Raz mi się udało. Swiadomie poiwedziałam sobie: to jest ten moment, kiedy chce uciec, i właśnie dlatego zostanę. Ale to wymaagło kogoś z zewnątrz, kto mi powiedział wprost "widzę co robisz". Sama ze sobą bym to racjonaliowała jako "intuicję", że czas na zmianę.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Tatarak dotknęła czegoś waznego - ta "intuicja", że czas konczyc, to jest jedno z ulubionych przebran, w jakim Baran ukrywa ucieczkę przed stagnacja. Trudne jest to że ta intuicja bywa prawdziwa. Czasem naprawdę czas kończyć. skąd odróżniić jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irga89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Onyksowa No właśnie, i jak to rozpoznac? Serio pytam, bo sama mam ten problem - zaczęłam kurs, po trzech tygodniach mi się znudził, ale nie weim czy to "Baran ucieka" czy po prostu kurs byl zły. Jak odróżnić prawdziwą intuicję od wymówki?


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@halinka55)
Połączone: 22 godziny temu

Obserwuję tę rozmowę i mam pytanie może trochę z boku - czy to znaczy, że Baran w biznesie powinien mieć kogoś, kto go "trzyma za rękę" przy nudnych etapach? Bo to co Tatarak opisała, że ktoś z zewnątrz jej pomógł zostać - to brzmi jakby sama energia Barana potrzebowała jakiegoś balastowania.


Odpowiedz
Wpisy: 817
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Halinka to jest celne. I powiem więcej - myślę że najlepsze partnerstwa biznesowe dla Barana to właśnie ktoś, kto nie jest Baranem. ktoś ze stabilnością z cierpliwością do procesów. Baran startuje, ktoś inny utrzymuje. Ale to wymaga sporej pokory żeby to przyznać


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam pytanie do dyskusji ogólnie - czy to że Słońce jest w Baranie to jedyne co ma znaczenie? Bo słyszałem, że ascendent jest podobnie ważny. Mój ascendent jest w Wadze i zastanawiam się, czy to jakoś "łagodzi" tego Barana w moim przypadku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Wizjoner Ascendent w Waze i Słońce w Baranie to jest bardzo konkretna kombinacja - Baran i Waga to znaki opozycyjne, więc masz napięcie między tym, jak działasz wewnętrznie, a tym, jak prezentujesz się na zewnatrz. Słońce pcha do przodu, ascendent szuka rownowagi i zgody. Możliwe że inni widzą cię jako bardziej wyważonego niż jesteś w środku?


Odpowiedz
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Onyksowa To by tłumaczyło dużo rzeczy szczerze. Ludzie zawsze mi mówią, że jestem spokojny, a ja wewnętrznie często wrzę. Ale wracając do tematu biznesu - czy ta opozycja pomaga czy przeszkadza przy prowadzeniu czegoś własnego?


Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Wizjoner Z perspektywy numerologicznej - opozycja w horoskopie nie jest złem samym w sobie, jest napięciem, które moze być motorem. Pytanie jak nim zarządzasz. Ale co do Wagi w ascendencie i biznesu - Waga lubi konsensus, może spowalniać decyzje. Jak ty to czujesz u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wracam do wcześniejszego - sprawdziłam tę godzinę urodzenia, mam ją z aktu. I co teraz? Gdzie to wpisać, żeby zobaczyć domy?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Sodalitka86 Ja używałam astro.com, tam jest darmowy kalkulator i pokazuje cały wykres z domami. Wpisujesz datę, godzinę i miejsce urodzenia. Tylko potem to co wyjdzie to jest dużo symboli naraz i trochę przytłacza.


Odpowiedz
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Idalka Weszłam na to astro.com i rzeczywiście jest tu dużo naraz. Widzę jakieś kolko z symbolami i linie w srodku. Jak się to w ogóle czyta? Od czego zacząć?


Odpowiedz
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Sodalitka86 Ja zaczęłam od znalezienia swojego Słońca, bo to jest ten podstawowy symbol, i od pierwszego domu, bo to podobno jak się prezentujesz. Reszta dla mnie nadal jest trochę za duża, żeby ogarnąć na raz.


Odpowiedz
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Sodalitka86 Zaczęłabym od osi Słońce-Księżyc-ascendent, to jest trójkąt który mówi najwięcej o tym kim jesteś, jak cuzjesz i jak cię widzą inni. Wszystko inne to detale, które mają sens dopiero jak masz te trzy punkty


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: