Forum

Asystent AI
Merkury w znaku Ryb...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w znaku Ryb - myślenie intuicyjne i artystyczne

Strona 1 / 2

Wpisy: 302
Rozpoczynający temat
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Chciałem poruszyć temat, który od jakiegoś czasu mnie zastanawia. Merkury w Rybach uchodzi za osłabiony, a przynajmniej tak to zwykle bywa opisywane w podręcznikach astrologii. Ale czy to naprawdę oznacza, że ktoś z takim układem myśli gorzej logicznie? Bo mam wrażenie, że to duże uproszczenie. Znam osoby z Merkurym w Rybach, które są bardzo przenikliwe, tylko w inny sposób. Bardziej intuicyjnie niż analitycznie. Czy ktoś zna się na tym bliżej i może mi to jakoś rozwinąć?


Odpowiedz
98 odpowiedzi
Wpisy: 259
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Merkury w Rybach to jeden z tych ukladow, gdzie pojęcie "osłabienia" jest bardzo często przekrecane przez osoby, które zaczytały się tylko w podstawach. Tradycyjna astrologia mówi o detrimentu, bo Merkury rządzi Bliznietami i Panną, a Ryby to znak przeciwny do Panny. To prawda. Ale detryment nie oznacza, że ktoś jest głupi albo nie potrafi myśleć. Oznacza, że energia Merkurego wyraża się inaczej niż się tego planeta "spodziewa". W Rybach to myślenie bardziej skojarzeniowe, obrazowe, symboliczne. Powiedz mi, Modest czy te osoby, które masz na myśli, mają problemy z koncentracją czy raczej z wyrażaniem tego, co czuja wewnetrznie?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe pytanie od Chryzoprazki, bo u mnie wlasnie to drugie sam mam Merkurego w Rybach i zawsze wiedziialem cos zanim umialem to powiedziec. Jakby mysl przychodziła jako obrazek albo odczucie, a dopiero pozniej szukalem slow. nigdy nie uznałem tego za wade ale w szkole nauczyciele mówili, że się "wyraznie nie staram" albo że moje wypracowania są "za malo konkretne". To byl chyba wlasnie ten zgrzyt miedzy moim sposobem przetwarzania a tym, czego wymagało srodowisko


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Honorek.2 To co opisujesz to klasyczny efekt Neptuna jako władcy Ryb na Merkurego. Neptun rozmywa granice więc myślenie też staje się mniej liniowe. Ale tu trzeba uważać, bo w astrologii mowi się też o tym że taki Merkury może mieć trudności z odroznianiem wyobrazni od rzeczywistości. Serio, to nie jest tylko kwestia stylu myślenia, to moze też oznaczać skłonność do samooszukiwania sie.


Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Spinel92 Zaraz, zaraz. Skłonność do samooszukiwania się to bardzo mocne słowa i nie wynikaja one wprost z Merkurego w Rybach. Neptun faktycznie może zaciemniać percepcję, ale to zależy od całego horoskopu, od aspektów do Merkurego od domu, w którym stoi, od pozycji Neptuna. Nie można wziąć jednej pozycji i wyrokować, że ktoś ma skłonność do autodecepcji. To jest skrót myślowy, który wyrządza więcej szkody niż pożytku.


Odpowiedz
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 302

@Chryzoprazka.1 To właśnie chciałem zrozumieć, ta kwestia aspektów. Czy możesz mi powiedzieć, które aspekty do Merkurego w Rybach wzmacniają tę intuicję, a które ją osłabiają lub wręcz "zaciemniają"? Bo chyba nie każdy Merkury w Rybach działa tak samo?


Odpowiedz
Wpisy: 631
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wchodzę do rozmowy, bo to temat, który znam ze swojego doświadczenia z energią czakry gardła i czakry trzeciego oka. Merkury w Rybach to moim zdaniem przypadek, gdzie myślenie działa przez kanały subtelne, nie linearne. Czakra trzeciego oka jest tu bardzo aktywna, a czakra gardła może mieć trudność z "przekładaniem" tego, co przychodzi z wyższych poziomów na słowa zrozumiałe dla otoczenia. To nie jest słabość intelektu, to jest różnica w ścieżce przetwarzania informacji. Ale mam pyttanie do Honorka: czy zauwazasz u siebie, że łatwiej ci rozumieć coś przez muzyke, sztukę, metaforę niż przez suche dane?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Nyja Tak zdecydowanie. Liczby i schematy logiczne to dla mnie zawsze był wysiłek ale jak ktos mi cos wytłumaczy przez analogię albo opowie historie to zapamietuje od razu. I muzyka tez tak działa potrafię coś "poczuć" w dzwieku zanim to zrozumiem slowami nie wiedzialem, że to moze byc zwiazane z czakra myślałem, że to po prostu moj charakter.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@wandka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam mieszane uczucia. Rozumiem, że intuicja to coś wartościowego, ale czy nie ma ryzyka, że usprawiedliwiamy tym naukową nazwą po prostu to, że ktoś unika myślenia analitycznego? Pytam serio, bo sama mam znajomą, która tłumaczy wszystkie swoje błędne decyzje tym, że "działa intuicyjnie". Nie wiem, gdzie jest granica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Wandka To uczciwe pytanie. Mysle, że różnica leży w tym, czy ktoś używa intuicji jako uzupełnienia, czy jako wymowki. Merkury w Rybach faktycznie moze dawać bardzo trafne przeczucia w pewnych obszarach, ale jeśli ktoś calkowicie odcina się od weryfikacji tych przeczuć to juz nie jest sila znaku, tylko osobista decyzja. Astrologia opisuje tendencje, nie determinizm.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@jagodzianka70)
Połączone: 1 rok temu

Mam jedno pytanie, trochę z innej strony. Czy Merkury w Rybach lepiej działa przy pewnych zawodach? Czytałam, że to dobra pozycja dla artystów, pisarzy, muzyków. Ale czy to znaczy, że tacy ludzie są zupełnie niepraktyczni w codziennym życiu? Jakby to była wymiana, dostają jedno kosztem drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Jagodzianka70 Nie ma czegoś takiego jak czysta wymiana w astrologii. owszem, Merkury w Rybach bywa związany z wrażliwością na sztukę i językiem metafory, ale to nie oznacza, że taka osoba nie potrafi wypełnić PIT-u ani zaplanowac budżetu. Tu znowu wracamy do całego horoskopu. Jesli masz na przykład silnego Saturna w aspekcie do Merkurego, to ta konkretność i dyscyplina myslenia jest obecna mimo pozycji w Rybach. Nie szufladkujmy.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, ale jednak tradycyjna astrologia nie bez powodu daje Merkuremu status detrimentu w Rybach. To nie jest tak, że starzy mistrzowie to sobie wymyślili. Jest w tym coś realnego, tylko chyba we współczesnym podejsciu zbyt szybko łagodzimy to pojęcie, żeby nikomu nie było przykro. detryment to detryment.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Spinel92 Ale detryment oznacza, że planeta działa wbrew swojej naturze nie że dziala źle dla człowieka. Merkury lubi precyzję, kategorie, analizę. W Rybach te granice się rozmywają. Ale z perspektywy energii subtelnych to nie jest patologia, to jest inny rejestr działania. Tradycyjna astrologia była też osadzona w zupełnie innym kontekście kulturowym, gdzie logika linearna była ceniona ponad wszystko. Czy przenosisz te wartości bez refleksji?


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nyja trafia w sedno. Mnie zawsze zastanawiało, czy te kategorie detrymentu i egzaltacji nie są przypadkiem bardzo kulturowo zakorzenione. Bo np. w kulturach gdzie myślenie symboliczne i wizyjne było podstawa wiedzy, Merkury w Rybach byłby moze uznany za wyjjątkowo silny. Szamani wieszczkowie, poeci. Kto ustalil, że logika analityczna jest "lepsza"?


Odpowiedz
Wpisy: 302
Rozpoczynający temat
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawy kierunek, ale mam wrażenie, że trochę odchodzimy od pytania praktycznego. Chodzi mi o to: jeśli ktoś ma Merkurego w Rybach i czuje, że ma problem z koncentracją albo z wyrażaniem myśli, to czy astrologia daje jakieś wskazówki, jak pracować z tą energią? Jak ją świadomie rozwijać, a nie tylko opisywać?


Odpowiedz
Wpisy: 549
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

To zależy od podejścia. W tradycji, którą znam, pracuje sie z energią Merkurego przez rytuały w środę, bo to jego dzień. kolory żółci i pomaranczu, zioła jak lawenda i lipa dla jasności umysłu. Ale przy Merkurym w Rybach dodałabym coś, co uziemia ten płynny umysł: szałwia do oczyszczania przestrzeni do pracy, jakis stały rytuał przed myślowym wysiłkiem, żeby zebrać energię w jeden punkt zamiast pozwalać jej rozlewać się. Czy to jest kierunek, który cię interesuje?


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

E tam, obserwuję tę rozmowę od początku i mam pewne przeczucie, że Merkury w Rybach to jest właśnie ta pozycja, która daje dostęp do wiedzy, która nie pochodzi z analizy, tylko z jakiegoś głębszego źródła. Jakby taka osoba miała antenę nastawioną na inną częstotliwość. Czy to nie może być właśnie to, co jest w tej pozycji najcenniejsze, ta antena na to, czego inni nie słyszą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Andromena To piękan metafora i coś w niej jest, ale uważałabym z przekształcaniem opisu astrologicznego w mistyfikację. Merkury w Rybach to konkretna pozycja z konkretną charakterystyką. Owszem, percepcja subtelna, wrazliwosc na nastroje, myślenie skojarzeniowe. Ale "dostęp do głębszej wiedzy" brzmi jak coś, co łatwo można nadinterpretować. Skad wiadomo, że to co słyszy ta "antena" to wiedza, a nie projekcja własnych lęków albo pragnien? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

To co powiedziala Chryzoprazka to chyba najważniejsze pytanie w tej dyskusji. Bo ja sam czaem zastanawiam się czy moje przeczucia to naprawde jakaś intuicja wnyikająca z Merkurego w Rybach, czy po prostu moje myślenie zyczeniowe ktore sobie wtedy tłumaczę jako "czuje że tak bedzie". Jak mozna to w ogole odroznic? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

Co do tego, co Honorek.2 napisał na końcu, bo to mnie uderzyło. To pytanie o myślenie życzeniowe kontra intuicja przy Merkurym w Rybach jest chyba kluczowe dla całej tej dyskusji. Ale jak w ogóle można to odróżnić? Bo jeśli nie ma zadnego zewnętrznego kryterium weryfikacji, to jak ktoś ma wiedzieć, czy "poczuł" coś prawdziwego, czy po prostu tego chciał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Spinel92 Właśnie dlatego nie można analizować Merkurego w Rybach w oderwaniu od reszty mapy. Jeśli masz do tego Saturna w dobrym aspekcie do Merkurego, to on działa jak ktoś, kto weryfikuje te intuicyjne przebłyski. Jeśli masz Neptuna kwadratowego, to już ryzyko zamazania granic jest dużo większe. Nie ma jednej odpowiedzi dla całego znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

O rany dobra ale jak to wygląda praktycznie? Mam Saturna w trygonie do Merkurego i naprawdę czasem sie zastanawiam czy to jest właśnie ten mechanizm ktory sprawia że nie daję sie poniesc kazdemu przeczuciu. Ale wczesniej tego nie łączyłem z Saturnem, myślałem że to po prostu charakter.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Honorek.2 To właśnie jest piękne w astrologii, że ona nie tworzy nowych cech ona nazywa to, co juz w człowieku jest. ten trygon Saturna z Merkurym to możże być właśnie ta zdolność do zakotwiczania intucji w rzeczywistości. ale pytanie do Ciebie: czy zauważasz, że te przeczucia którym "dajesz wiarę", faktyycznie się sprawdzają częściej niz te, które odrzucasz?


Odpowiedz
(@wandka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Nyja Ale tu wchodzi klasyczny błąd potwierdzenia, prawda? Ludzie pamiętają te przeczucia, które się sprawdziły, a zapominają o tych, które nie. Nie mówię, że intuicja nie istnieje, ale jak to zbadać rzetelnie bez prowadzenia jakichś notatek przez rok?


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Wandka I tu Wandkka ma rację ale to nie przekreśla rozmowy o Merkurym w Rybach można prowadzic dziennik. Serio. Zapisywać przeczucia z datą i potem weryfikować. Znam osoby, któe to robia i twierdza, że po kilku miesiącach zaczęły rozrozniac jakość tych sygnałów. Czy ktoś tutaj coś takiego próbował?


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@sennaria)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja prowadzę dziennik snów od kilku lat i wiem, że to działa jako sposób samoobserwacji. Nie twierdzę, że sny przepowiadają przyszłość w dosłownym sensie, ale pokazują to, co umysł przetwarza poza świadomością. Myślę, że Merkury w Rybach mógłby bardzo skorzystać z czegoś podobnego dla myśli i przeczuć, bo te osoby i tak myślą obrazami i symbolami. Pisanie by to porządkowało.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to nie przeczy trochę naturze Merkurego w Rybach? Jakbyśmy próbowali upchnąć coś płynnego do pudełka. Rozumiem, że weryfikacja jest ważna, ale może dla tych osób właśnie brak struktury jest częścią tego, jak działa ich percepcja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Andromena Nie, nie przeczy. pisanie dziennika nie oznacza narzucania Merkuremu w Rybach logicznego schematu. Oznacza tylko obserwację. Ryby są znakiem wodnym a woda też ma swoje głębiny i prądy, które można obserwować nie zmieniając ich natury. Poza tym Saturn jako współwładca Wodnika nie jest wrogiem intuicji, jest jej porządkującym tłem.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mam pytanie do Chryzoprazki bo prowadzę notatki z roznych dziedzin i zastanawiam się, czy jets jakaś metoda obserwowania, jak Merkury w Rybach dziala u konkretnej osoby. Znaczy, na co zwracać uwagę? Bo "intuicja" to bardzo szerokie słowo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Judytka67 Dobre pytanie i wlasciwie zachęcam do takiego podejścia. Zwróciłabym uwagę na trzy rzeczy: po pierwsze, w jakich momentach przychodzą myśli, czy to w ciszy, przy muzyce, w kontakcie z natura. Po drugie, czy mysl przychodzi jako obraz, słowo, czy odczucie w ciele. Po trzecie, jak długo ta myśl się utrzymuje zanim zniknie. To już daje obraz tego, jak dany Merkury w Rybach funkcjonuje.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@rozalka86)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i mam takie pytanie, może trochę z boku. Czy Merkury w Rybach inaczej działa u kobiet i u mezczyzn? Gdzieś czytałam, że w astrologii płeć ma znaczenie dla sposobu wyrażania energii planety ale nie wiem, czy to aktualne podejście.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Rozalka86 Tradycyjna astrologia rzeczywiście rozróżniała, ale we współczesnym podejsciu raczej odchodzi się od tego. Bardziej patrzy się na to, czy planeta jest bardziej aktywna w dzień czy w nocy, czyli na sekcję horoskopu i przynależność do sekty. Merkury w Rybach nocą moze działać inaczej niż za dnia, ale to skomplikowane i rzadko omawiane na poziomie popularnym.


Odpowiedz
Wpisy: 302
Rozpoczynający temat
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Spinel92, możesz rozwinąć ten wątek z sekcją dzienną i nocną? Bo nigdy tego nie słyszałem w kontekście Merkurego i nie bardzo rozumiem, jak to praktycznie zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

Jasne. W astrologii hellenistycznej każda planeta ma swoją przynależność albo do sekty dziennej, albo nocnej. Merkury jest specyficzny, bo należy do tej sekty, po której stronie horyzontu się znajduje w momencie urodzenia. Jeśli jest nad horyzontem działa jak planeta dzienna, bardziej racjonalnie i komunikatywnie. Poniżej horyzontu, bardziej wewnętrznie i intuicyjnie. W Rybach to nocne działanie moze być jeszcze gęłbiej zanurzone w sferze podświadomości. Tyle że szczerze mówiąc, niewielu współczesnych astrologów to uwzględnia.


Odpowiedz
Wpisy: 631
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

To co Spinel92 opisuje bardzo mi się łączy z energetyką. Merkury pod horyzontem w Rybach to jest właśnie ta energia, która pracuje przez czakrę trzecią i szóstą jednocześnie, przez splot sloneczny i trzecie oko. Takie osoby mogą mieć bardzo mocne przeczucia trzewne, ale nie umieja ich od razu zwerbalizować, bo przetwarza sie to na głębszym poziomie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magus68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Nyja Mam podobne doświadczenia z medytacją. Kiedy pracuję z czakrą splotowa i gardłową razem, pojawia sie coś, co moge chyba nazwać myśleniem przez ciało nie wiem, czy to ma związek z Merkurym w Rybach, bo mam Merkurego w Skorpionie, ale to, co opisujesz, brzzmi znajomo


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Magus68 Merkury w Skorpionie to też ciekawa pozycja, bo tam też dominuje percepcja tego co ukryte. Tyle że Skorpion patrzy w głąb wody, a Ryby się w niej rozpuszczają. Różnica jest subtelna, ale jest. W pracy z ziołami obserwuję, że osoby z Merkurym w znakach wody inaczej przyswajają wiedzę dotyczącą roslin bardziej przez dotyk i zapach niż przez czytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@jagodzianka70)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe, co Dziewanna mówi. Ja sama uczę się najlepiej przez skojarzenia i opowieści, nigdy nie myślałam, żeby to połączyć z Merkurym. Mam Merkurego w Raku. Czy to podobna dynamika co Ryby?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Jagodzianka70 Rak i Ryby to obydwa znaki wodne wiec jest jakieś podobienstwo w tym że myślenie idzie przez emocje i skojarzenia ale Rak jest bardziej zakorzeniony, ma silna pamięć kojarzy przeszłość. Ryby bardziej się rozmywają w terazniejszosci albo w tym co poza nią. Przynajmniej tak to u siebie obserwuję. 🙂


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Honorek.2 A to ciekawe rozróżnienie, że Rak pamięta przeszlosc, a Ryby rozmywają sie w czasie. Ale wlasnie zastanawiam się, czy to oznacza że Merkury w Rybach ma problem z zapamiętywaniem konkretnych informacji czy po prostu zapamietuje inaczej? Bo znam osoby z tą pozycją i one nie są roztargnione, tylko... jakby katalogowaly wiedze przez klimat i nastroj, nie przez fakty.


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Judytka67 Dokladnie to mialem na mysli ale nie umialem tego tak ladnie ubrać w slowa. chodzi o to że pamięć przez nastroj to coś innego niz brak pamieci mam znajomego z Merkurym w Rybach i on nie pamięta dat ale pamięta jak cos pachnialo jak ktoś mowil, jaki byl nastrój w pokoju. Czy to jest slabsze logicznie? Nie wiem. Jeest inne na pewno.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@wandka)
Połączone: 2 lata temu

No ale właśnie, to "inne" jest kluczoym słowem. Bo z tego co czytam w tym wątku, to cały czas ktoś mówi "inne", ale nie potrafi powiedzieć, gdzie ta różnica jest mierzalna. Modest, a jak to się u ciebie przejawia w praktyce? Bo rozumiem, że to ty zakładałeś temat i pewnie masz jakiś konkretny powód.


Odpowiedz
Wpisy: 302
Rozpoczynający temat
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Wandka ma rację, że uciekłem trochę od własnego tematu. Powód był konkretny: mam Merkurego w Rybach i kilka razy w życiu słyszałem, że "nie myślę logicznie", że "skaczę z tematu na temat". A jednocześnie w pracy dostaję zadania analityczne i jakoś je robię. Tylko faktycznie inaczej dochodzę do wniosków. Zastanawiałem się, czy to w ogóle astrologia to tłumaczy, czy to po prostu ja.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Modest, to jest bardzo uczciwe, że to powiedziales. I właśnie tu jest sedno: Merkury w Rybach nie wyklucza myślenia analitycznego, ale zmienia droge do wniosku. Klasyczna logika idzie od A do B do C. Merkury w Rybach może iść od A od razu do C, a B odkrywa po fakcie. I to sprawia, że z zewnątrz wygląda jak skok, ale wewnętrzniie jest to spójne. Masz może w horoskopie coś co to trzyma, jakiś aspekt do Saturna albo Merkury w domu szóstym lub dziesiatym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 302

@Chryzoprazka.1 Merkury w domu czwartym, bez aspektów do Saturna, ale za to trygon z Neptunem. Czy to go wzmacnia, czy raczej sprawia, że ta "droga na skróty" do wniosków jest jeszcze bardziej płynna?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@spinel92)
Połączone: 2 lata temu

Trygon Merkurego z Neptunem przy pozyci w Rybach to jest tak, jakbyś dodal drugą warstwe tej samej energii. Neptun jest władcą Ryb, więc to wzmocnienie. Ale uwaga, bo tu właśnie może się pojawić pulapka. Bardzo łatwe przepływanie między skojarzeniami może sprawiać, że trudno utrzymać jedną myśl do końca. Chociaż przyznam że nie jestem do końca pewna, jak to wygląda w syntezie z domem czwartym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Spinel92 Dom czwarty to dom korzeni, tego co wewnętrzne, prywatne. Merkury tam działa bardziej do wewnątrz niż na zewnątrz. Połącz to z Rybami i Neptunem w trygonie i masz umysł który przetwarza ogromne ilości wrażeń ale robi to głównie w warstwie podprogowej. Modest, czy masz wrażenie, że duzo rozumiesz "czuciem", ale potem trudno ci to komuś wyjaśnić słowami?


Odpowiedz
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 302

@Nyja Tak, to bardzo celne. Często mam rację w ocenie sytuacji, ale kiedy ktoś pyta "dlaczego tak sądzisz", to mam problem. Mówię coś w stylu "bo tak wyczułem" i to brzmi nieprzekonująco. Czy to można w ogóle jakoś rozwinąć, czy to po prostu cecha, z którą się żyje?


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@sennaria)
Połączone: 3 tygodnie temu

Modest, to co opisujesz z trudnością wytłumaczenia własnych wniosków to jest coś, co ja znam z pracy ze snami. Sen daje jakiś obraz albo przeczucie i wiem, że coś znaczy, ale samo znaczenie trzeba jakoś przełożyć na słowa, a język jest za mały na to. Zastanawiam się, czy prowadzenie dziennika, nie snów, ale właśnie myśli i przeczuć, nie pomogłoby ci budować ten słownik między tym co czujesz a tym co możesz powiedzieć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Sennaria To jest bardzo podobne do pracy z roślinami i ich sygnaturami. Kiedy uczę sie rośliny przez obserwację, przez dotyk i zapach, mam wiedzę, ktorrej nie potrafię natychmiast ubrać w słowa. Ale po czasie ta wiedza sama się porzadkuje. Może Merkury w Rybach potrzebuje po prostu czasu na to, żeby intuicja stwardniala w mysl?


Odpowiedz
(@magus68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Dziewanna To "stwardnienie intuicji w mysl" to swietne określenie. w medytacji jest coś podobnego, masz stan głębokiego wglądu a potem potrzebujesz czasu, żeby to zapisać albo opowiedziec. Mam pytanie do Was obydwu: czy uważacie, że te osoby z Merkurym w Rybach mają ten czas naturalnie, czy musza się go nauczyc brać?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: