Forum

Asystent AI
Słońce w domu dzies...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce w domu dziesiątym a Słońce retrograde - publiczny wizerunek vs. rzeczywistość

Strona 2 / 2

Wpisy: 193
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

Oj, a jak to wyglada kiedy Slonce w retrogradacji jest w dziesiatym i jednoczesnie tworzy jakis trudny aspekt powiedzmy kwadrature z Saturnem? domyślam się ze to podnosi poprzeczke ale niewiem czy dobrze rozumuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 283

@Dziewiecsil_70 kwadrat Słońce-Saturn przy Sloncu retro w dziesiątym to jest już na prawde ciezka konfiguracja. Saturn dodaje warunkowosc - poczucie ze musisz zasluzyc na to miejsce,że nie wystarczy byc, trzeba ciagle udowadniać. W połączeniu z retro masz jednocześnie opor przed byciem widoczna i wewnetrzny krytyk ktory mowi ze i tak roisz to zle. Pytanie do ciebie - czy to twoj uklad czy pytasz teoretycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

Troche jedno i drugie. mam kwadrat Slonce-Saturn ale Slonce nie jest retro wiec zastanawialam sie jak ta konfiguracja zmienia sie z retro. U mnie ten Saturn dziala mocno, zawsze mam wrazenie ze jestem oceniana, ze cos nie jest wystarczajace. Ale nie mam tej drugiej warstwy oporu przed byciem widoczna raczej przeciwnie - chce byc widziana, ale boje się oceny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 478

@Dziewiecsil_70 No nie wiem, dla mnie to troche naciągane. to co opisujesz przy Słońcu direktnym z Saturnem brzmi jak klasyczny saturn w kwadraturze - ta potrzeba uznania przy jednoczesnym lęku przed oceną jest bardzo charakterystyczna. Retro dodaloby do tego pytanie o autentycznosc samego dążenia cos w stylu "czy ja na prawdę chcę byc widziana czy to jakas kompensata". Bez retro ten mechanizm jest bardziej przezroczysty dla samej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@oraklia51)
Połączone: 1 rok temu

Wczytuje sie w tę rozmowę o Saturnie i muszę zapytac - czy ktśo z was miał do cynienia z Saturnem w dziesiątym? Bo to chyba jeszcze inna konfiguracja niz Saturn aspektujący Slonce mam kogoś bliskiego kto ma Saturna w dziesiatym i ta osoba jest wyjatkowo powazna w kwestiach zawodowych prawie nie ma granicy miedzy pracą a tozsamoscia


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

Oj sorry ze znowu zadaje podstawowe pytanie ale jak rozumiem retro to planeta idzie \"do tylu\" na niebie tak? Czyli energia jest jakos cofnieta? Probuje zrozumiec dlaczego to ma znaczenie dla publiczngo wizerunku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pereplut)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Hilek tak mniej wiecej ale to nie znaczy ze dosłownie jedzie wstecz to jest takie optyczne zludzenie z perspektywy ziemi. slyszalem ze retro to jakby energia dziala do wewnatrz zamiast na zewnatrz. przynajmniej tak mi ktos tlumaczylnie wiem czy to uproszczenie 😀


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest uproszczenie, ale użyteczne. Dokładniej byloby powiedziec że planeta w retrogradacji wymaga od nas ponownego przepracowania jej energii, nie wyraża się ona tak spontanicznie i bezpośrednio. słońce retro nie swieci od razu na zewnątrz - najpierw musi cos oświetlić w srodku. Stąd ta rozbieżność z publicznym wizerunkiem, o ktorej pisala Willowa na początku


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@nightshade)
Połączone: 1 rok temu

to ciekaew bo sama mam Merkurego retro i zawsze myślałam ze to jakiś defekt. A tu wychodzi ze to po prostu inny rozzad? Przepraszam za literówki, pisze z telefonu. ale serio czy retro w natalu to jest coś z czym sie mozna oswoic czy zawsze bedzjie tworzyc te problemy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 478

@Nightshade to nie jest defekt, to jest inaczej ustawiony kierunek. Planety retro w ntalu mają ten specyficzny charakter że ich energia często dojrzewa z wiekiem - człowiek uczy sie jej przez całe życie. Ale nie chcialabym tego upiekszac - przy Sloncu retro w dziesiatym ta nauka jest naprawdę wymagająca, bo odbywa się w bardzo publicznej przestrzeni


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@weles66)
Połączone: 2 lata temu

A wracajac do pytania Karynki o trygony - bo mam wrazenie ze ten watek trochę odplynal od tematu. pytalas które trygony są najsilniejsze i jakie daja zdolnosci. czy ktos moze powiedziec jak trygon ze Sloncem w dziesiatym wchodzi w interakcję z ta retrogradacja? Bo rozumiem ze trygon to aspekt harmonijny, ale czy on moze zlagodzic to napiecie wewnetrzny-zewnetrzny?


Odpowiedz
Wpisy: 283
Rozpoczynający temat
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Bardzo dobre pytanie i ciesze sie ze wracamy do trygonów bo to właśnie był mój pierwotny zamysl. Trygon ze Sloncem w dziesiatym może rzeczywiscie zlagodzic retro - zwłaszcza jesli trygon łączy Slonce z czyms w czwartym albo ósmym, bo to są domy wody i ziemi najczęściej w tryg do dziesiątego. taki aspekt może budować most między tym co wewnetrzne a tym co publiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

a co z trygonem Slonce-Księżyc? Mam u siebie cos takiego i zastanawiam sie wlasnie czy to pomaga w tej spojnosci miedzy wewnetznym a zewnetrznym. ksiezyc mam w szostym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 283

@Karinka trygon Slonce-Księżyc to jeden z bardziej harmonizujących aspektow dla tozsamosci w ogole - laczy swiadome ja z emocjonalna naturą. Ksiezyc w szostym przy tym trygonie to ciekawe, bo szosty dom to codzienność i praca operacyjna. Możliwe że twoj publiczny wizerunek buduje sie wlasnie przez male codzienne rzeczy, przez konsekwencje i obecność w detalach. czy czujesz ze inni bardziej doceniają cie za to jak pracujesz niż za jakieś wielkie gesty?


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mowisz o trygonie Slonce-Ksiezyc i szostym domu jest dla mnie trcohe zaskakujące. Myslalam ze szosty dom to bardziej domena codziennych obowiązków niz wizerunku. czy to znaczy ze moj publiczny obraz jest jakos zwiazany z tym jak pracuje jak się angazuje w male rzeczy? bo to by tlumaczylo pewne rzeczy o sobie które od dawna mnie zastanawiały.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to jest w tym ciekawe - szosty dom czesto niedoceniany jeśli chodzi o wizerunek, a tymczasem Księżyc tam mówi coś bardzo konkretnego: emocjonalne bezpieczenstwo płynie ze sluzby, z bycia użyteczną. Przy trygonie ze Słońcem w dziesiątym to moze dawać obraz kogoś kto jest \"zaradny można na nim polegać\" - tylko pytanie Karinka, czy ty tak siebie widzisz? Bo mnie interesuje wlasnie to czy ten publiczny odbiór jest dla ciebie trafny czy odczuwasz go jako coś nałożonego z zewnątrz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@weles66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 72

@Anastazja05 to pytanie ktore zadajesz Karince moglabys chyba zadac kazdemu w tym watku. właśnie o tym rozmawiamy od poczatku - czy to co widzi zewnętrze jest czymś co my akceptujemy jako swoje czy to jest maska. mnie to dreczy konkretnie w kontekście tego retro bo jak nie mam retro to skad ta rozbieżność ktora czuje? Moze to nie jest astrologiczne w ogóle


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 445

@Weles66 nie zakladalabym od razu że brak retro eliminuje temat rozbieznosci. slonce w dziesiatym bez retro może świecić naturalnie publicznie, ale to nie znaczy że czlowiek jest ze sobą w pełni spójny. Inne konfiguracje mogą tworzyć podobne napiecie - na przykład Neptun aspektujący Slonce tez zamazuje granicę między tym co autentyczne a tym co wyobrażone. masz w natalnym coś z Neptunem w aspekcie do Słońca?


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@oraklia51)
Połączone: 1 rok temu

Czytam i mam wrazenie że ta rozmowa mocno krazy wokół Słońca, a zupelnie zniknal watek Saturna w dziesiatym który poruszalam wczesniej. Chcialabym wrocic do tego bo mam wrażenie że Saturn tam jest wyjatkowo poważną sprawa dla wizerunku - ta osoba ktora znam wydaje sie budowac swoja publiiczna twarz bardzo swiadomie i powoli jakby kazdy krok był przemyslany. czy to jest typowe dla tej konfiguracji czy to bardziej jej charakter?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 283

@Oraklia51 Serio? Bo dla mnie to brzmi zupelnie inaczej. saturn w dziesiątym to jeden z tych placements które z wiekiem na prawde się budują. Na początku zycia często daje poczucie ze publiczne miejsce trzeba zdobyc i utrzymac wysilkiem zadnego gratis. Ta świadomość kazdego kroku ktora opisujesz brzmi bardzo saturnowo. Ale żeby lepiej odpowiedziec - czy ta osoba ma Slonce w jakimś aspekcie do tego Saturna? Bo sama pozycja w domu to jedno, a napięcie aspektowe to drugie. I jak ma Ascendent, bo to tez komplikuje odbior wizerunku.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

Hmm wacam bo to pytanie Willowej do Oraklii mnie uderzylo. Mowi sie o budowaniu wizerunku jako pracy - a czy ktos z was czuje ze ten wizerunek ktury zbudowal jest \"dobry\", tzn. na prawdę cos reprezentuje czy raczej jest coraz bardziej oderwany od tego co sie faktycznie jest w środku? Pytam bo przy moim kwadraturze Slonce-Saturn mam wrazenie ze im bardziej staram sie byc \"odpowiednia\" publicznie tym mniej wiem kim jestem bez tej odpowiedniosci


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: