Forum

Asystent AI
Sęptyl 51,43 stopni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sęptyl 51,43 stopnia - czy zauważyliście ten rzadki aspekt w swoich kartach

Strona 1 / 3

Wpisy: 238
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ostatnio analizowałam kartę jednej osoby i natknęłam się na sęptyl między Słońcem a Uranem - dokładnie 51,43 stopnia. Zawsze wiedziałam, że istnieje, ale w praktyce widzę go naprawdę rzadko. Czy ktoś z was w ogóle zwraca uwagę na sęptyle w swoich natywach? Mam wrażenie, że ten aspekt jest totalnie pomijany przez większość astrologów, a tymczasem coś w nim jest - szczególnie gdy angażuje planety osobiste. Ciekawi mnie też jak to się ma do Czarnego Księżyca, bo akurat ta osoba ma Lilith w conjunkcji z tym Uranem. Czy ktoś badał sęptyl w połączeniu z Lilith?


Odpowiedz
204 odpowiedzi
Wpisy: 265
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Widziałam sęptyl raz w życiu w czyjejś karcie i też go zlekceważyłam, bo nie wiedziałam co z nim zrobić. Teraz żałuję, bo ta osoba miała naprawdę specyficzny los - takie przebłyski geniuszu w bardzo nieoczekiwanych momentach. Może to właśnie był ten aspekt? Celestyna.ka - napisałaś o Lilith, ale nie powiedziałaś w którym domu ona stoi u tej osoby. Bo chyba to robi ogromną różnicę w interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Wrozanka - masz rację, przepraszam za brak precyzji. Lilith w ósmym domu, i właśnie to sprawia, że ta koniunkcja z Uranem jest taka... intensywna. Ósmy dom to przecież transformacje, tajemnice, rzeczy ukryte. A sęptyl według tego, co czytałam, wnosi element mistyczny, coś poza normalną kauzalnością. Nie wiem czy to dobra interpretacja, dlatego zapytałam.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Sęptyl to aspekt z rodziny siódmej harmoniki, 360 podzielone przez 7 daje nam 51 stopni i 26 minut - wy piszecie o 51,43 więc to bliskie, drobna różnica w orbisie. Tradycyjnie wiąże się z mistycznym wymiarem świadomości, z tym co wykracza poza logiczne rozumowanie. Niektórzy badacze harmonik uważają go za aspekt 'karmy' albo przeznaczenia, ale ja bym była ostrożna z takim uproszczeniem. Celestyna.ka - ile stosujesz orbis dla sęptyla? Bo to bardzo wpływa na to czy w ogóle uznajesz dany aspekt.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Ojej, nigdy nie słyszałam o sęptylu, myślałam że są tylko kwadraty, tryguny i koniunkcje 🙂 Czy to jest w ogóle widoczne w zwykłym programie do horoskopu? Bo ja używam takiego jednego darmowego i tam nie ma chyba opcji na takie aspekty. I jeszcze jedno - co to jest ta siódma harmonika? Chodzi o jakąś specjalną kartę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

Nie spotkałam się z tym konkretnym podziałem diurnalne-nocturne przy Vertexie. Ale wiem, że sam Vertex jest ściśle związany z zachodnim horyzontem i dlatego jego interpretacja jest mocniej powiązana z domem niż ze znakiem, przynajmniej według części astrologów. Znak daje jakość energii, ale dom mówi gdzie i w jakim obszarze życia. Przy Vertexie to "gdzie" jest może nawet ważniejsze niż "jak".


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@teodozja_w)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak to jest z tym Czarnym Księżycem w różnych domach? Bo tu ktoś wspomniał Lilith w ósmym, ale ja mam Lilith w trzecim i zupełnie nie wiem co to znaczy. Słyszałam kiedyś że Lilith w każdym domu to jakiś obszar gdzie człowiek albo jest wykluczony albo sam się wyklucza, ale to bardzo ogólne. Czy ktoś mógłby rozwinąć jak Lilith przejawia się konkretnie zależnie od domu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Teodozja_W - to jest naprawdę duże pytanie i cieszę się że je zadałaś, bo to trochę clou tego co chciałam poruszyć. Lilith w trzecim domu to zupełnie inna energia niż Lilith w ósmym. W trzecim masz obszar komunikacji, relacji z rodzeństwem, bliskiego otoczenia - i właśnie tam może pojawić się ten 'wyklęty' wymiar. Słyszałaś kiedyś że masz dziwny styl mówienia, że ludzie cię nie rozumieją albo odbierają twoje słowa opacznie? To byłby typowy przejaw.


Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 194

@Fela73 dane wpisywałem te same, ale jeden program dawał Vertex w Skorpionie, drugi w Wadze. To spora różnica. Może jestem gdzieś na granicy znaków, ale i tak zastanawia mnie, skąd ta rozbieżność.


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Zenek63 Rozbieżność między znakami to rzadko błąd aplikacji, a częściej kwestia systemu domów. Niektóre programy liczą Vertex względem systemu Placidusa, inne Kocha. Przy granicach znaków minuty i system domów robią ogromną różnicę. Czy wiesz, jaki system był ustawiony w każdym z tych programów?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Mimoza - dokładnie tak, Słońce tworzy sęptyl z Uranem, a Uranus jest w koniunkcji z Lilith. Czyli Lilith jest jakby 'dotknięta' pośrednio przez ten sęptyl. Nie wiem czy to podejście jest ortodoksyjne, ale wydaje mi się że energia przepływa przez tę koniunkcję dalej. Czy masz zdanie na temat takich łańcuchowych aspektów?


Odpowiedz
Wpisy: 265
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

@Zenek63 zazwyczaj w ustawieniach programu albo kalkulatora jest opcja "house system" albo "system domów". Standardowo polecam sprawdzić Placidus, bo większość zachodnich opracowań o Vertexie opiera się właśnie na tym systemie. Ale ważne jest też to, żebyś w obu programach ustawił ten sam system i porównał wyniki dopiero wtedy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Walentyna Wróćmy na chwilę do wątku, który Natka_A podniosła, bo nie zostało to wyjaśnione. Pytanie o to, czy znak Vertexa jest ważniejszy od domu, jest dla mnie naprawdę otwarte. Walentyna napisała, że Vertex jest mocniej powiązany z domem, ale czy ktoś ma jakiś przykład z praktyki, gdzie znak wyraźnie coś dodał do interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącę bo naprawdę niewiele z tego rozumiem, ale chciałam zapytać - ten Czarny Księżyc to jest fizyczne ciało niebieskie czy coś innego? Bo słyszałam różne rzeczy i trochę się gubię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Zenek63, też się nad tym zastanawiałam, ale myślę, że to zależy od tego, co cię interesuje. Mnie Vertex wciągnął przez przypadek, szukałam czegoś o siódmym domu i natrafiłam na dyskusję. Nie trzeba chyba znać wszystkiego w kolejności.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Hortensja właśnie, ale jest pewne "ale". Vertex bez znajomości znaków i domów jest trochę jak czytanie środkowego rozdziału książki. Można coś zrozumieć, ale kontekst umyka. Zenek, co już wiesz o swoim horoskopie? Masz wyliczone podstawowe elementy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Fela73 wiem, że jestem Wodnikiem, i chyba coś czytałem o Ascendencie, że mam Raka. Tyle. Nie wiem nawet, co to dom siódmy.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Hej, przepraszam że wchodzę w połowie, ale szukałam czegoś o Lilith i trafiłam na ten wątek. Ja mam Lilith w pierwszym domu i słyszałam że to bardzo mocna pozycja. Czy ktoś mógłby powiedzieć jak to się przejawia? Bo ja sama nie wiem do końca czy to co u mnie widać to jest właśnie ta Lilith czy coś innego zupełnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Karinka.1 - Lilith w pierwszym domu to pozycja gdzie ta energia jest bardzo wyraźna na zewnątrz, w wyglądzie, w sposobie bycia, w pierwszym wrażeniu jakie robisz. Często takie osoby przyciągają uwagę bez żadnego wysiłku, ale też budzą niejednoznaczne reakcje - jednych przyciągają, innych odpychają. Czy masz takie doświadczenie, że ludzie albo bardzo cię lubią od razu, albo bez wyraźnego powodu reagują negatywnie?


Odpowiedz
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Mimoza - tak, dokładnie tak jest! Zawsze mnie to dziwiło, bo nie robię nic specjalnego a różne osoby reagują bardzo skrajnie. Mam jeszcze pytanie - czy Lilith w pierwszym domu jakoś inaczej działa jeśli jest aspektowana przez sęptyl? Bo teraz po tym co czytam jestem ciekawa czy mam jakieś aspekty do niej.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest niesamowite jak jeden aspekt może tyle zmienić. Ja sprawdziłam w Astro.com i mam coś co program nazywa 'septile' między Marsem a Neptunem. Czy to właśnie jest ten sęptyl? Mam tam napisane 51 stopni i 26 minut. I co to może znaczyć, Mars z Neptunem w sęptylu?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

@Arat to jest bardzo interesujące jako przykład. Czyli znak mógł opisywać "jak" albo "przez co", a dom "w jakiej sferze". Czy tak to rozumiesz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Edytka56 - tak, septile to po angielsku sęptyl, więc masz to dobrze. Co do Marsa z Neptunem - nie powiedziałabym że jedno przeczy drugiemu. Raczej że działanie szuka ujścia w czymś nieuchwytnym. Ale zanim zacznę cokolwiek interpretować - w którym domu masz Marsa i w którym Neptuna? To mocno zmienia odczytanie.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Arat Ja mam Vertex w siódmym w Byku i jak słucham Arata, to próbuję podobnie podzielić u siebie. Dom siódmy, relacje, to czuję. Ale Byk... nie wiem, co Byk tu dodaje. Może stabilność tych spotkań? Że trwają? Ale nie wszystkie trwały.


Odpowiedz
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@Natka_A To co Arat opisuje, dom jako sfera a znak jako styl, jest jedną ze szkół myślenia. Natka_A, to trochę odpowiada na twoje pytanie z wcześniej. Większość autorów, których znam, daje pierwszeństwo domowi przy Vertexie, ale nie ignoruje znaku. Znaku nie warto wyrzucać, tylko nie jest tu rządzącym elementem.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

@Kanko Byk we Vertexie może nie oznaczać, że relacje trwają, ale że ty w nich jesteś trwały, albo że spotykasz kogoś, kto wnosi jakiś rodzaj zakorzenienia, wartości materialnych albo zmysłowej obecności. Czy osoby, które "kliknęły" przeznaczeniowo, miały w sobie coś konkretnego, przyziemnego, stabilizującego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@Fela73 hmm. Jedna z tych osób, o której myślę, była bardzo spokojna. Taka jakby nieprzewidywalna i jednocześnie solidna. Może to jest ta Bykowa cecha. Nie myślałem o tym w ten sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@teodozja_w)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja mam pytanie - wróćmy na chwilę do tej Lilith bo trochę mi umknęło. Celestyna.ka pisała że Lilith w trzecim domu wiąże się z komunikacją która jest inna, trudniejsza do odczytania. A co jeśli do tej Lilith idzie sęptyl od jakiejś planety? Czy to wzmacnia ten efekt czy raczej go komplikuje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Teodozja_W - to zależy od planety która tworzy ten sęptyl. Sęptyl od Merkurego do Lilith w trzecim to jedno - masz jakby podwójne nasycenie energią komunikacji, ale z tym mistycznym zabarwieniem. Sęptyl od Saturna to co innego - mogłoby to oznaczać że ta trudna komunikacja jest jakimś zadaniem karmicznym, lekcją. Sprawdziłaś czy masz jakiś aspekt do swojej Lilith?


Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 194

@Fela73 Skoro Fela73 wspomniała o tranzytach przez Vertex, to mam pytanie w ślad za tym. Jak długo taki tranzyt trwa i czy w trakcie faktycznie dzieje się coś konkretnego, czy raczej dopiero po fakcie można to zidentyfikować? Bo jeśli Jowisz czy Saturn idzie wolno, to ten czas może być długi.


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Teodozja_W - seksyl generalnie ułatwia przepływ energii, więc może właśnie dlatego ta twoja komunikacja mimo że 'nie wprost' jak mówiła siostra, jakoś jednak dociera? Lilith seksylna z Merkurym to nie to samo co koniunkcja czy kwadrat - jest więcej elastyczności. Ale wiesz, program może nie pokazywać sęptyla jeśli nie masz ustawionego orbisu dla aspektów minornych. Jak szeroki orbis masz ustawiony?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem - ten orbis to jest jakby margines błędu dla aspektu? Tzn. jeśli ustawię szeroki orbis to program pokaże więcej aspektów? Bo ja też korzystam z Astro.com i nigdy nie zmieniałam żadnych ustawień.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Szamanka - orbis to dopuszczalna odległość od dokładnego kąta. Jeśli sęptyl to 51 stopni i 26 minut, to przy orbisie 2 stopni program pokaże wszystko między 49 a 53 stopniami jako sęptyl. Im szerszy orbis ustawisz, tym więcej aspektów zobaczysz - ale uwaga, przy aspektach minornych jak sęptyl tradycyjnie stosuje się bardzo wąski orbis, często 1 stopień albo mniej. Używanie zbyt szerokiego orbisa to jeden z częstszych błędów.


Odpowiedz
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Walentyna To co Walentyna opisuje z Saturnem brzmi spójnie z tym, co rozumiem o tym, jak Saturn w ogóle działa. Nie wiem jednak, czy przy Vertexie ta trójfazowość jest czymś specyficznym, czy to po prostu naturalne zachowanie Saturna przy każdym ważnym punkcie. Czy ktoś sprawdzał to samo dla Ascendenta albo Midheaven i widział podobny schemat?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Arat myślę, że to pytanie dobrze stawia problem. Saturn zachowuje się podobnie na każdym czułym punkcie. To co może być specyficzne dla Vertexa, to bardziej charakter wydarzeń, bardziej przeznaczeniowy, nie tyle kariery czy tożsamości. Ale to subiektywna ocena. Miałam Saturna na Vertexie jakiś czas temu i to był czas, kiedy musiałam podjąć decyzję, której przez lata unikałam. Czy to "przeznaczenie", nie wiem.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Fela73 Słucham tego i zastanawiam się, czy tranzyty przez Antywertex też coś robią, czy tylko Vertex? Bo ta para powinna działać razem, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 265
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

@Kanko Antywertex jest tym, czego ty "dajesz", podczas gdy Vertex to to, co "otrzymujesz" od losu. Tranzyty przez Antywertex też działają, ale mogą mieć inny smak. Możesz wtedy być tym, kto coś wnosi w czyjeś życie, nie tym, kto jest odbiera impuls. Czy ktoś to obserwował u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy może do synastrii bo tamtego wątku nie dokończyłyśmy. Celestyna.ka pisała że sęptyl w synastrii to niszowe terytorium. Ale czy ktoś z was miał kiedyś sytuację gdzie dwie osoby miały między sobą sęptyl i dało się to jakoś odczuć w relacji? Nie musi być miłosna, może rodzinna albo przyjaźń.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@tytus60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja mam pytanie z trochę innej strony - czytam tu o sęptylu od jakiegoś czasu i zastanawiam się czy to jest aspekt który widać w tarocie. Bo czasem jak robię sobie rozkład i wychodzi mi karta Księżyca albo Hierofant, to zastanawiam się czy to nie jest właśnie ta energia siódmej harmoniki o której piszecie. Trochę nieuchwytna, mistyczna. Czy to ma sens czy mieszam dwie różne rzeczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 734

@Walentyna dobrze, to teraz rozumiem. A skąd wiedzieć, który dom jest "zachodni" przy patrzeniu na kartę? Pytam, bo jak patrzę na schemat, zawsze się mylę z orientacją.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@dobrusia-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Hortensja karta astrologiczna jest "odwrócona" względem normalnej mapy. Wschód jest po lewej stronie, zachód po prawej. Ascendent po lewej, Descendent po prawej. Vertex leży gdzieś na zachodniej półkuli, zazwyczaj w domach od piątego do ósmego. To skrót, ale orientacyjnie tak.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@dobrusia-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie, bo tu się dużo mówi o orbisach, harmonikach, domach - ale czy ktoś z was naprawdę poczuł że ten aspekt coś zmienia? Nie chodzi mi o teorię tylko o to czy w życiu widać różnicę. Bo jak dla mnie to wszystko brzmi jak bardzo skomplikowane tłumaczenie czegoś co po prostu jest charakterem człowieka.


Odpowiedz
Wpisy: 238
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

To uczciwe pytanie i rozumiem sceptycyzm. Ale właśnie z sęptylem jest tak, że on się nie objawia jak tranzyt Saturna czy progresja Słońca - nic nagle nie 'spada'. To bardziej jakiś klimat wewnętrzny. Pamiętam że gdy znalazłam swój sęptyl Wenus do Neptuna, nie pomyślałam 'o, to dlatego'. Raczej pomyślałam 'to pasuje do czegoś co zawsze czułam ale nie umiałam nazwać'.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

- właśnie to mnie interesuje! To 'coś co zawsze czułaś ale nie umiałaś nazwać' - jak to konkretnie wyglądało u ciebie? Bo może jak ktoś to opisze ze swojego życia to łatwiej będzie nam sprawdzić czy my też mamy podobnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Stokroteczka - to ciekawe że pytasz, bo u mnie sęptyl Merkury-Saturn w karcie dał mi takie poczucie że myślę 'nie w swoim czasie'. Mam na myśli że jakieś przemyślenia przychodzą do mnie za wcześnie albo za późno w stosunku do sytuacji. Potem jest ten moment gdy mówię coś a wszyscy się pytają skąd to wiedziałam - ale wtedy jest już po wszystkim.


Odpowiedz
(@tytus60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Fela73 szczerze, to nie wiem. Jak mam rozpoznać, że ktoś "ma coś z ósmego domu"? Czy to jest w ogóle widoczne?


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Zenek63, tu dochodzimy do sedna problemu z astrologią, bo żeby ocenić, czy ktoś "ma coś z ósmego domu", musisz znać ich kartę. Albo przynajmniej godzinę urodzenia. Większość ludzi jej nie zna.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@wedrowiec)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wchodzę tu bo ta dyskusja ciekawa, ale chcę zgłosić pewien zarzut. Mówimy o 'odczuwaniu' aspektu jakby aspekt był czymś oddzielnym od reszty karty. Nikt nie żyje jednym aspektem. Sęptyl Mars-Neptun osoby z silnym Ownem i ascendentem w Koziorożcu będzie wyglądał inaczej niż ten sam aspekt u kogoś z Sun w Rybach. Więc te opisy doświadczeń - są prawdziwe, ale to nie znaczy że to sęptyl je wywołał.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dobrusia-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Wedrowiec - no i właśnie to miałam na myśli! Dziękuję że to powiedziałeś. Jak słucham tych opisów to brzmią jak po prostu opis osobowości, nie jakiś konkretny aspekt.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Wedrowiec ma rację że karty nie czyta się aspekt po aspekcie - to prawda. Ale nie unieważnia to sęptyla jako elementu. Jak patrzę na synastrie gdzie dwie osoby mają sęptyl między swoimi Słońcami, to jest tam jakiś specyficzny rodzaj niewidocznej nici. Trudno to udowodnić, ale też trudno to zignorować gdy się zobaczy kilka takich przypadków.


Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 194

@Walentyna Ta koleżanka jest dla mnie ważna od początku znajomości, ale nie umiałam tego nazwać. Zawsze czułam, że ona "coś mi przynosi", jakieś spotkania, rozmowy, które zmieniają mój sposób myślenia. Teraz jak to czytam, to chyba to właśnie jest ta Wenus na Vertexie w akcji? Czy to możliwe, że czujesz to zanim w ogóle spojrzysz na kartę?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Teodozja_W - tak, ale ostrożnie z tym. Lilith w trzecim i Merkury w sekstylu z Lilith to nie jest sęptyl - masz seksyl, pamiętaj. Seksyl to co innego, to bardziej aktywna wymiana. Przy sęptylu to byłoby bardziej... że komunikacja dzieje się jakby obok ciebie, nie przez ciebie. To trudne do opisania.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wracam do swojego Marsa w piątym i Neptuna w ósmym bo nikt mi nie odpowiedział do końca - Celestyna.ka zaczęła ale wątek się urwał. Czy to znaczy że ta moja tendencja do zaczynania projektów bez planu może być właśnie z tego sęptyla? I czy to jest 'dobre' czy raczej coś do przepracowania?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Edytka56 - przepraszam że urwałam! To czy to 'dobre' czy 'do przepracowania' to zależy jak się z tym czujesz. Sęptyl nie jest ani dobry ani zły w klasycznym sensie - to bardziej jak kanał który jest otwarty czy chcesz czy nie. Mars w piątym przez sęptyl do Neptuna w ósmym sugeruje że twoja energia działania w obszarze twórczości ma coś z natury głębokiego, nieracjonalnego. Pytanie czy to ci przeszkadza?


Odpowiedz
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@Fela73 Jeszcze nie. Nie wiedziałam, że Antywertex też trzeba sprawdzać. Teraz wejdę i zerknę, bo mam zapisaną jej godzinę urodzenia.


Odpowiedz
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Fela73 Wróćmy do mojego Vertexa w ósmym domu, bo mam pytanie. Fela napisała, że spotkania przeznaczeniowe mogą być intensywne i transformujące. Ale jak ja mam wiedzieć, czy dane spotkanie jest "przeznaczeniowe", czy po prostu ważne życiowo? Gdzie jest ta granica?


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Karinka.1 - o, to jest ciekawe. Węzeł Północny i sęptyl od Słońca - to by sugerowało że twoja ścieżka rozwoju ma w sobie coś z tej neptunowej, trudnej do uchwycenia jakości. Ale właśnie - ile dokładnie stopni ma ten Twój aspekt? Bo przy węzłach szczególnie bym zwróciła uwagę na to czy to naprawdę sęptyl czy już orbit na granicy.


Odpowiedz
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Arat, ale to trochę podważa sens całego Vertexa, nie? Jeśli nie możemy odróżnić spotkania przeznaczeniowego od zwykłego ważnego spotkania, to co nam ta analiza daje praktycznie?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Karinka.1 - sęptyl dokładny to 51 stopni i 26 minut. Ty masz 52.14, czyli jesteś 48 minut za dokładnym kątem. Przy orbisie 1 stopnia - tak, to wchodzi. Przy orbisie 2 stopni tym bardziej. Ale właśnie - to jest argument za tym żeby nie dawać zbyt szerokiego orbisu dla sęptyla, bo zaczyna się rozmywać.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, próbowałam dziś przestawić ten orbis w Astro.com jak Mimoza pisała wcześniej i zupełnie nie wiem gdzie to jest. Weszłam w Extended Chart Selection i coś tam jest z aspektami ale jak zmieniam liczby to nie wiem czy to jest ten orbis o którym mówicie. Czy ktoś może po ludzku wytłumaczyć krok po kroku?


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Pelagia sprawdzałam z sąsiadką, z którą mam dziwną relację. Ani przyjaźń, ani konflikt, ale nieustannie się "zderzamy" w ważnych momentach. Ma Słońce trzy stopnie od mojego Vertexa. Nie wiem, czy to wystarcza, ale po tym jak tu czytam, to chyba tak. Przeznaczenie chyba nie pyta, czy wybrałaś tę osobę.


Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Dominisia01 W magii jest coś, co mogłoby tu pasować. Są relacje, które przychodzą z zadaniem, nie z wyborem. Nie wiem, czy Vertex to obejmuje, ale to co Dominisia opisuje z sąsiadką brzmi jak właśnie taki węzeł energetyczny. Nie wszystkie przeznaczeniowe połączenia są przyjemne ani oczekiwane.


Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Malinowa, a w magii jest jakiś odpowiednik tego co Vertex robi w astrologii? Coś co wskazuje na te węzłowe relacje w inny sposób?


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Stokroteczka - tak, w synastrii liczymy tak samo, tylko między kartami. Astro.com ma opcję synastrii i jeśli tam ustawisz że chcesz widzieć sęptyle, to powinno pokazać. Ale właśnie - przy synastrii ten orbis to jest szczególnie delikatna sprawa. Dałabym max 1 stopień, może 1.5. Jakie planety chciałaś sprawdzić między sobą a tą znajomą?


Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 198

@Pelagia Wracając do pytania Pelagii, bo to ważny wątek. Tak, Vertex działa niezależnie od tego, czy relacja jest wybrana. Nawet przypadkowe spotkanie na przystanku może mieć aspekt na Vertex, jeśli kiedyś poznasz godzinę urodzenia tej osoby. Przeznaczenie w sensie astrologicznym nie hierarchizuje relacji na te wybrane i narzucone.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Fela73 Ja właśnie sprawdziłam swój Vertex w kalkulatorze. Mam go w szóstym domu w Wadze. Szósty dom to codzienna praca, zdrowie? Czy to nie jest trochę prozaiczne jak na punkt przeznaczenia?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Szamanka - to zależy od wersji. W Astro.com w Extended Chart Selection na samym dole jest 'Additional objects' i przy nim 'Add special aspects'. Tam możesz wpisać ręcznie kąt 51.43 albo poszukać '7th harmonic aspects'. Część programów ukrywa to jako aspekty harmoniczne, nie pod nazwą sęptyl.


Odpowiedz
(@tytus60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Hortensja, ja mam w ósmym i też myślałem że coś jest nie tak. Ale teraz już trochę inaczej to rozumiem. Każdy dom ma swoje pole i przeznaczenie dostosowuje się do tego pola, nie na odwrót.


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Tytus60 - i właśnie tu jest cały sęk. Większość aspektów działa niezależnie od świadomości, ale sęptyl ma tę specyficzną właściwość że świadomość go trochę... wzmacnia? Albo precyzuje? Jakby bez świadomości był jak szum w tle, a po uświadomieniu staje się wyraźniejszy. Chociaż to moja intuicja, nie mam na to twardych dowodów.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@wedrowiec)
Połączone: 2 tygodnie temu

No dobra, ale to co Mimoza opisuje to pasuje do niemal każdego aspektu. 'Świadomość wzmacnia' - to jest zasada ogólna w astrologii, nie coś specyficznego dla sęptyla. Skąd wiemy że to co Stokroteczka czuje ze znajomą wynika z sęptyla, a nie z tryna Wenus czy czegokolwiek innego między ich kartami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Fela73, dobra obserwacja, że znak Vertexa mówi więcej o charakterze niż dom. Ale czy to działa tak samo, gdy Vertex leży blisko granicy domu? Mam na myśli sytuację, gdy Vertex jest w końcówce znaku i jednocześnie w ostatnich stopniach danego domu. Który czynnik wtedy dominuje w interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 238
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wedrowiec i Dobrusia.ka mają rację co do metodologii. Dlatego właśnie pytałam Stokroteczkę o konkretne planety - bo jeśli rzeczywiście jest sęptyl np. między Merkurym jednej a Merkurym drugiej, to możemy mówić o tym zjawisku. Bez sprawdzenia kart to jest filozofia, nie astrologia.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@teodozja_w)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 194

@Fela73 Sprawdziłam w końcu tę synastrie z koleżanką, o której pisałam wcześniej. Jej Wenus leży na moim Vertexie, ale na moim Antywertexie mam jej Marsa. Fela pisała, że jak coś wpada na Antywertex to oś zaczyna działać obustronnie. Czy Mars na Antywertexie to jest coś intensywnego? Bo ta relacja faktycznie jest dość intensywna.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Teodozja_W - o, to dobre pytanie na które nie mam pewnej odpowiedzi. Lilith w synastrii w ogóle działa inaczej niż planety osobiste - jest bardziej jak coś co destabilizuje albo odsłania. Sęptyl Lilith jednej osoby do Merkurego drugiej... to mogłoby dawać komunikację która jest jakoś 'poza kontrolą', coś co się wymyka świadomemu sterowaniu. Ale to spekulacja. Masz konkretne dane z kart?


Odpowiedz
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@Fela73 to bardzo dobrze pasuje do tej relacji. Ona zawsze mnie popycha do działania, dosłownie. Nawet w pracy. Nie byłam pewna, czy to wynika z charakteru, czy z czegoś głębszego, ale teraz widzę to inaczej.


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 265

@Natka_A, a sprawdziłaś jeszcze czyjś Wschodzący albo Księżyc względem tej osi? Bo moim zdaniem Mars i Wenus to jedno, ale jak jeszcze Księżyc albo Ascendent wpadnie na Vertex, to ta relacja jest naprawdę węzłowa. Mam taką znajomą, której Ascendent leży dokładnie na moim Vertexie i to jest relacja, której nie potrafię racjonalnie wyjaśnić.


Odpowiedz
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@Dominisia01 ale czy nie mieszasz tu trochę różnych poziomów? Ascendent to punkt na ekliptyce związany z momentem urodzenia, a Vertex to też punkt ekliptyczny, ale zupełnie innego rodzaju. Ich koniunkcja w synastrii to jedno, ale czy to znaczy, że każda taka koniunkcja jest automatycznie "węzłowa"? Bo mam wrażenie, że zaczynamy wszystko wrzucać do jednego worka.


Odpowiedz
(@tytus60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Pelagia Pelagia porusza ważną kwestię. Myślę, że jednym z największych problemów w interpretacji Vertexa jest to, że skoro jest egzotyczny i mało znany, każdy kto go znajdzie, chce żeby coś znaczył. I zaczyna dopasowywać do niego wszystko. Tymczasem aspekty na Vertex mają mieć orby, i to raczej wąskie. Ile stopni stosujecie jako orb przy Vertexie?


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stokroteczka)
Połączone: 2 miesiące temu

- ok, sprawdziłam właśnie! Moje Słońce jest w 14 Bliźniąt, jej Merkury w 6 Lwa. To jest... czekaj liczę... 52 stopnie. Czyli prawie sęptyl?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Stokroteczka - o, to podobnie jak u mnie! Ja miałam 52 stopnie 14 minut i Mimoza mówiła że to wchodzi w orbis. Twoje ile dokładnie ma minut?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 573

@Zenek63 Ja używałam Astro.com i tam chyba można wybrać system. Tylko nie wiedziałam, że to wpływa na Vertex, myślałam że tylko na domy. Zenek, spróbuj na Astro.com, tam jest dosyć przejrzyście.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: