To ciekawe że Zenith wyienia konkretne nazwiska - czy to znaczy że w astrologii są jakies autorytety i można ocenic że jedna interpretacja jest lepsza od drugiej? Bo miałam wrażenie że to bardzo subiektywne.
Aa dziekuje bardzo za te wszystkie wyjasnienia, czytam od pocatku watku i tyle sie nauczylam! mam pytanko - mam Chirana w szostym i wlasnie zaczelam prace w opiece zdrowotnej i zastanawiam sie czy to nie jest wlasnie ta chironska energia ktora mnie tam przyciągnęła? Czy to możliwe?
Wracam do swojego pytania z poczatku tematu bo chce je sformułować precyzyjniej po tej calej rozmowie. Retrogradny Uran w jedenastym - marzenia o rewolucji skierowane do srodka, seksstyl z Saturnem w czwartym który daje im formę ale tez zakorzenia, Merkury w kwadracie do Neptuna który rozmywa komunikacje. Czy to brzmi jak ktoś kto ma silna wewnetrzna wizję ale nie bedzie w stanie jej nigdy w pelni wyrazić? Bo trochę się boję tej interpretacji
Wracam do swojego pytania z początku tematu bo chcę je sformulowac precyzyjniej po tej calej rozmowie. Retrogradny Uran w jedenastym - marzenia o rewolucji skierowane do środka, sekstyl z Saturnem w czwartym ktury daje im forme ale też zakorzenia, Merkury w kwadracie do Urana co moze utrudniac komunikowanie tego na zewnątrz. i teraz pytanie do ekspertów: czy ta konfiuracja w ogóle ma szanse na zewnetrzne dzialanie, czy jest skazana na pozostanie wewnętrzną? Bo zaczynam się zastanawiac czy moje marzenia o zmienianiu czegoś nie są poprostu strukturalnie zablokowane przez moj wlasny horoskop
To nie jest tak ze horoskop cokolwiek blokuje strukturalnie - to nie dziala jak zamek na drzwiach. Ale zanim odpiszę szerzej, doprecyzuj jedno: ten Merkury w kwadracie do Urana - z ktorego domu i w jakim znaku? Bo kwadraty Merkury-Uran moga dzialac bardzo ronzie w zaleznosci od tego czy Merkury jest w znaku ziemskim czy powietrznym. to zmienia caly obraz
Och to jest naprawde ciekawy układ. merkury w Baranie jest impulsywny i bezpośredni - i w siódmym domu to może oznaczać że swoje rewolucyjne mysli wyrażasz głównie w kontakcie z konkretną osobą, nie publicznie. Może twoja \"wewnętrzna rewolucja\" potrzebuje rozmówcy żeby wogóle wybrzmiec? Zastanawiam się czy masz w życiu kogoś kto spelnia taką rolę.
Sluchajcie a ja mam pytanie troche z boku - skoro juz mowimy o Merkurym, to czy ktos wie jak sie ma Merkury retrrogradny do Urana retrogradnego jak oba sa w jednym horoskopie? Bo chyba nie ma co dodawac retrogradacji do retrogradacji i mowic ze jest \"podwojnie wewnętrzna\"? Pytam bo troche sie gubie w tej logice.
Ok ale wlasnie mam wrazenie że ta rozmowa robi się bardzo techniczna i ja juz trochę się gubie fluorytka na poczatku pytała o Chirana w szóstym i o zdrowie, a teraz jesteśmy przy Merkurym w Baranie. Czy to wszystko się jakoś łączy czy to juz zupełnie inny watek?
Kasieńkaa ma racje ze trochę odbieglam. ale dla mnie to sie laczy - Chiron w szostym to przeciez tez cos o uzdrowieniu i sluzbie, a moje pytanie o to czy mozna pomagać innym przy Chironie w szostym nie jest niezwiazane z pytaniem o to czy Uran retrogradny w jedenastym pozwala dzialac na zewnatrz. jedno i drugie to pytanie o to czy moje \"chcenie zmiany\" kiedykollwiek wyjdzie poza moja głowę
Aa to co piszesz Fluorytko jest bardzo bliskie temu co sama czuję majac Chirana w szóstym. Czytałam że szosty dom to tez dom codziennej sluzby i rutyny,więc może właśnie przez codzienne male dzialania a nie wielkie gesty ta zmiana wychodzi na zewnatrz? Tylko nie wiem czy to interpretacja Chirana czy szostego domu jako takiego bo te dwie rzeczy mi sie mieszają
Mylse że tu jest kluczowe rozróżnienie i właśnie po to jest astrologia - żeby takie rzeczy w sobie zobaczyc. Jak wiesz że to twój naturalny rytm a nie lęk przebrany za strategię, to mozesz z tym świadomie pracowac. Uran retrogradny daje taka właśnie zdolność obserwowania wlasnych rewolucji od srodka zanim kogokolwiek nimi uraczysz. To brzmi jak zaleta nie wada.
O rany och dziekuje ze ktoś to nazwal wprost! Ja wlasnie to czuję przy moim Chironie w szostym - nie wiem czy pomagam innym bo naprawde czuje takie powołanieczy dla tego ze przez pomaganie unikam myslenia o sobie. I nie wiem jak astrologia moze mi pomóc to rozroznicbo horoskop opisuje obie mozliwosci tak saamo podobnie
