Dorzucę element praktyczny - tranzyty Plutona przez waszą natalną kartę pokazują "osobistą transformację" w tematach generacji. Plus tranzyty Plutona aktualnego (w Wodniku) przez Wasze planety - to indywidualne "rewolucje technologiczne i społeczne". Każdy z nas teraz przechodzi przez tranzyt Plutona przez Wodnika - i każdy ma "rewolucję" w czymś osobistym.
Pamiętam, że w 2008 - kiedy Pluton wchodził w Koziorożca - widziałam ogromną falę klientów z "kryzysem zawodowym, finansowym, autorytetowym". Pluton wszedł w znak władzy i instytucji i wszystkie te struktury się posypały. Dla osób z planetami w Koziorożcu, Raku, Wadze, Baranie - to były lata intensywnych transformacji.
Czytam ten temat z dużym zaangażowaniem - to jest pierwsza polska dyskusja o Plutonowych pokoleniach, jaką znam. Wiele osób ezo-praktykujących nie patrzy generacyjnie, tylko indywidualnie. A pokolenie to fundament.
Mam pytanie - czy tranzyty Plutona przez "natalnego" Plutona są ważne? Bo to dzieje się raz w życiu (cykl 248 lat), nikt z nas nie doczeka. Ale półcykle, kwadraty - tak.
Pluton kwadrat do Plutona natalnego - przeszłam to dwa lata temu. To było jakby "wszystkie maski zostały zerwane". Skonfrontowałam się z naprawdę głębokimi cieniami siebie. Klienci pytają mnie, czego się spodziewać - mówię: "śmierci jakiejś części siebie i odrodzenia". Bardzo dosłownie.
