Forum

Asystent AI
Wenus poranna i Wen...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus poranna i Wenus wieczorna - różnią się?

Strona 1 / 2

Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Sprawdziłem ostatnio coś w karcie i okazało się, że Wenus może być "poranna" albo "wieczorna". Słyszeliście o tym podziale? Bo dla mnie to nowość, a podobno ma duże znaczenie. Sprawdziłem - moja Wenus jest wieczorna. Co to dla mnie znaczy w praktyce?


Odpowiedz
47 odpowiedzi
Wpisy: 1743
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Klasyczne rozróżnienie, sięga starożytności. Wenus poranna (Phosphorus, Lucyfer u Rzymian) wschodzi przed Słońcem - jest "astrologicznie wschodnia". Wenus wieczorna (Hesperus, Vesper) zachodzi po Słońcu - "astrologicznie zachodnia". Mitologicznie traktowano je nawet jako dwie osobne planety, dopóki Pitagoras nie odkrył, że to ta sama. Astrologicznie mają zupełnie inny smak. Wenus poranna jest bardziej "jutrzeńska" - świeża, niezależna, pionierska w miłości. Wieczorna - dojrzała, harmonizująca, klasyczna w stylu kobiecym.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Demetra George wiele pisała o fazach Wenus. Według niej Wenus poranna to "Wenus wojowniczka" - bliska Marsowi w energii. Wenus wieczorna to "Wenus kapłanka" - bliska Księżycowi. Sama mam Wenus wieczorną i rozpoznaję się w tym opisie - jestem bardzo receptywna w miłości, harmonizująca, klasycznie "kobieca" w wyrazie. Mam koleżankę z Wenus poranną - ta jest zupełnie inna. Łamie konwencje, jest niezależna, bardziej "maskulinna" w podejściu do uczuć.


Odpowiedz
Wpisy: 1424
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Mam Wenus poranną - na 22° Byka, Słońce na 28° Byka, czyli Wenus przed Słońcem. I rzeczywiście, opis pasuje. Nigdy nie umiałam grać w "tradycyjną kobiecą rolę" - czekanie, bycie obiektem zalotów, dyskretność. Ja zawsze inicjuję, sprawdzam, eksperymentuję. To po prostu jest moja Wenus, nie mogę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Dla osób technicznych - sprawdzasz tak: jeśli stopień Wenus jest niższy niż stopień Słońca (w tym samym znaku lub wcześniej), to Wenus wschodzi przed Słońcem, czyli jest poranna. Jeśli wyższy stopień (lub w późniejszym znaku, do 47° dalej), to jest wieczorna - zachodzi po Słońcu. Max elongacja Wenus to 47°, więc nie może być dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Hellan Sprawdziłem u siebie - Wenus na 18° Strzelca, Słońce na 4° Koziorożca. Czyli Wenus "wcześniej" w zodiaku, czyli poranna. To dla mnie nowe pojęcie. Miałem przeczucie, że moja miłość zawsze działa "wbrew schematom" - teraz mam astrologiczny klucz.


Odpowiedz
Wpisy: 1523
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Klasyczna mitologia daje dwa różne archetypy: Wenus poranna = Inanna, sumeryjska bogini wojny i miłości, Lucyfer u Rzymian (nim chrześcijaństwo zmieniło konotacje). Wenus wieczorna = Wenus Vesper, klasyczna Afrodyta, oddająca się, harmonijna. To są dwie różne energie tego samego ciała niebieskiego.


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Hellenistyczna astrologia rozróżniała 7 faz Wenus, nie tylko dwie. Każda faza ma swoje znaczenie: bezpośrednio po koniunkcji inferialnej (gdy Wenus jest "narodzona"), w maksimum elongacji rannej, dochodzenie do koniunkcji superialnej, "śmierć" (combust), narodziny wieczornej, maksimum elongacji wieczornej, dochodzenie do retro. Adam Gainsburg w "The Soul's Desire and the Evolution of Identity" opracował tę typologię na nowo dla współczesnych astrologów.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 777

@Indaphoros Pytanie - czy faza Wenus w momencie urodzenia ma większe znaczenie niż prosta klasyfikacja poranna/wieczorna? Bo Gainsburg pisze o 7 fazach, każda inna.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Lalik Tak, 7 faz daje więcej niuansu. Klasyczne hellenistyczne fazy: Po retrogradacji inferialnej (Wenus "rodząca się" jako ranna), Maksimum elongacji rannej, Wracanie do koniunkcji superialnej, Combust (Wenus "umiera"), Wyjście jako wieczorna, Maksimum elongacji wieczornej, Powrót do retrogradacji inferialnej (Wenus "starsza wieczorna"). Każda faza ma swój charakter. Wenus na fazie 2 to "młoda wojowniczka". Wenus na fazie 6 to "dojrzała kapłanka".


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Indaphoros Moja Wenus wieczorna jest tuż za Słońcem (8°), czyli faza 5 lub może 4 (wracanie). Wenus "wracająca" do Słońca - to często osoba, której uczucia są bardzo silnie zsynchronizowane z "ojcem" albo wzorem męskości. Klasycznie u kobiet to obsesyjna miłość do typu ojca. U mężczyzn - identyfikacja własnej tożsamości z miłością.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Mam Wenus wieczorną na 12° Lwa, Słońce na 4° Lwa. Wenus po Słońcu o 8 stopni. Czyli jeszcze wschodnia, ale tuż za Słońcem - prawie spalona, blisko combust. To bardzo specyficzna pozycja. Wenus tuż za Słońcem często oznacza, że miłość jest "pożerana" przez ego, ale też przez "misję słoneczną" - moje uczucia są blisko związane z moją tożsamością.


Odpowiedz
Wpisy: 856
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Klasyfikacja poranna/wieczorna to pierwsza warstwa. Druga warstwa - czy Wenus jest combust (mniej niż 8° od Słońca), spalona, cazimi (w środku 17' od Słońca - bardzo silna), czy "normalnie" w odległości. Combust Wenus to "spalona miłość" - uczucia pochłonięte przez tożsamość lub ojcowski wzorzec. Cazimi Wenus - rzadka, ale niesamowicie silna, jakby przeźroczysta wobec Słońca.


Odpowiedz
Wpisy: 777
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Sprawdziłam moją Wenus - 11° Skorpiona, Słońce 23° Wagi. Czyli Wenus dalej w zodiaku - wieczorna. Słońce w Wadze (władanej przez Wenus) i Wenus w Skorpionie (w wygnaniu). Jak to interpretować w kontekście poranna/wieczorna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Lalik Wenus w Skorpionie wieczorna - bardzo specyficzna pozycja. Wenus w wygnaniu, ale w pozycji wieczornej (czyli kontemplacyjnej, harmonizującej). To często wskazuje na osobę, która ma głębokie potrzeby miłosne, ale w sposób tabu - intensywne, transformacyjne, w pewnym sensie "mroczne". Wenus wieczorna nie chce być "łatwo dostępna" - chce być "osiągnięta" przez głębsze procesy.


Odpowiedz
Wpisy: 1843
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wstałem rano i czytam. Sprawdziłem swoją Wenus - na 14° Bliźniąt, Słońce na 5° Bliźniąt. Wenus później od Słońca - czyli wieczorna. Mam 32 lata i muszę powiedzieć, że klasyczne "kobiece" Wenus nie do końca mnie pasuje, bo jestem mężczyzną. Jak interpretować Wenus wieczorną u mężczyzny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1743

@Faddi Wenus wieczorna u mężczyzny często wskazuje na to, że Twoja preferowana partnerka jest typu "klasycznie kobiecego" - harmonijna, estetyczna, miękka. Plus Ty sam masz preferencje estetyczne wyrobione, lubisz piękno, harmonię. Twoja Wenus szuka "klasycznej Wenus" u partnerki. Mężczyzna z Wenus poranną częściej szuka kobiet "wojowniczek", niezależnych, prowadzących.


Odpowiedz
Wpisy: 1508
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Erin Sullivan w "Venus and Jupiter" napisała pięknie o cyklach Wenus. Ona opisuje 8-letni cykl synodyczny Wenus - pięć stacji, które tworzą pentagram na niebie. Każde 8 lat Wenus "zaczyna od nowa" w prawie tym samym miejscu w zodiaku. Stąd te osobiste cykle relacyjne co 8 lat - wiele osób doświadcza dużych zwrotów miłosnych w cyklach 8-letnich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Lady Sullivan to świetna pozycja. Plus jeszcze "Cycles of Venus" Adama Gainsburga - bardzo praktyczna. Tam jest pełna mapa cyklu z konkretnymi sugestiami dla każdej fazy. Polecam każdemu, kto chce wejść głębiej w pracę z Wenus.


Odpowiedz
Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Coś, co dodam - Wenus poranna była często kojarzona w tradycji z Lucyferem (łac. "niosący światło"). Stąd potem skojarzenie z upadłym aniołem w chrześcijaństwie. Wenus jako "pierwsza światłość" poranna była demonizowana. Astrologicznie to nie powinno mieć negatywnej konotacji - Wenus poranna to "młoda Wenus", dynamiczna, pionierska, niekonwencjonalna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Vladi Tak, ta demonizacja to ciekawy element kulturowy. Wenus poranna była często w mitologii związana z bogami zwycięstwa, wojny, świtu - Inanna, Aphrodite Areia, Lucyfer. Wenus wieczorna była związana z bogami zachodu, miłości spokojnej, urodzajem. Stąd dwóch różnych "duchów" Wenus.


Odpowiedz
Wpisy: 1378
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Pamiętam, że Vettius Valens (starożytny astrolog) opisał już w "Anthologies" różne efekty Wenus rannej i wieczornej. Wenus ranna była dla niego bardziej "męska", Wenus wieczorna "kobieca". To nie było wartościowane - to było rozróżnienie funkcjonalne. Hellenistyczna astrologia szanowała te niuanse.


Odpowiedz
Wpisy: 879
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Dorzucę coś o relacjach - Wenus poranna ludzie często są w swoich związkach "pionierami": inicjują, eksperymentują, są niekonwencjonalni. Wenus wieczorna ludzie często wybierają tradycyjne, klasyczne formy związku - są lojalni, dyplomatyczni, estetyczni. To bardzo wyraźna różnica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Klaudia05 Czytam i wreszcie mam wyjaśnienie dla wzorca swoich relacji. Mam Wenus wieczorną. I rzeczywiście, każdy mój związek wyglądał klasycznie - mężczyzna dążył, ja przyjmowałam, długo trwało, czasem za długo. Mam koleżankę z Wenus poranną - ona jest typową "wojowniczką w miłości", zawsze ona prowadzi, mężczyźni za nią gonią.


Odpowiedz
Wpisy: 1109
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Pamiętam, że w mojej praktyce zauważyłem - Wenus poranni klienci często mają więcej rozstań, ale też więcej intensywnych relacji w życiu. Wenus wieczorni mają mniej rozstań, ale ich związki są dłuższe, bardziej stabilne. Statystycznie u mnie to się trzyma.


Odpowiedz
Wpisy: 1424
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Cykl synodyczny Wenus jest powiązany ze starożytnymi mitami. Mit Inanny - bogini zstępującej do podziemia, gdzie oddaje swoje ozdoby na każdej bramie, a potem wraca. To dokładnie opisuje fazy Wenus retrogradacyjnej - "śmierci" i "odrodzenia". Inanna jest dokładnie cyklem Wenus przeniesionym do mitu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2242

@Bryza Tak. To genialna intuicja Sumeryjczyków - oni obserwowali Wenus jako gwiazdę poranną i wieczorną, widzieli jej zniknięcie (combust), powrót. I wyrazili to w micie Inanny. Astronomia i mitologia w jednym.


Odpowiedz
Wpisy: 1523
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Coś, co mnie zawsze ciekawiło - czy Wenus poranna kobiety jest pomocna czy utrudniająca w relacjach? Bo z jednej strony "niezależna kobieta" to wartość. Z drugiej - mężczyźni czasem nie radzą sobie z "pioniersko-marsowymi" kobietami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Gituska Zależy od pokolenia i kontekstu kulturowego. W przeszłości Wenus poranna kobiety często była stygmatyzowana - "za niezależna", "nie do żonki". Obecnie wiele więcej akceptacji. Plus partner musi mieć też "wojowniczy" element w swojej karcie, by pasować do Wenus pionersko-porannej. Jeśli jego Wenus jest klasycznie wieczorna, raczej szuka receptywności - i konflikty są pewne.


Odpowiedz
Wpisy: 2009
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Z dziedziny synastrii - jeśli twoja Wenus jest poranna, a partnera wieczorna (lub odwrotnie), tworzy to ciekawą dynamikę. Jeden inicjuje, drugi odpowiada. Może być świetnym dopasowaniem komplementarnym. Ale jeśli oboje macie Wenus poranną - dwie dynamiczne energie, dużo iskry, ale też kompetycja. Dwie Wenus wieczorne - harmonia, ale też bezczynność, brak inicjatywy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1380

@Herga Mam praktyczne doświadczenie z parą, gdzie oboje mieli Wenus poranną. Po 5 latach związku rozeszli się - jak mi powiedzieli, "nikt z nas nie chciał ustąpić", "oboje byliśmy wojownikami, więc walka zamiast miłości". Klasyczna pułapka dwóch poranek.


Odpowiedz
Wpisy: 1621
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę coś o aspektach Wenus z innymi planetami w kontekście fazy. Wenus poranna z Marsem w aspekcie - bardzo silna i intensywna - klasyczny "wojownik miłości". Wenus wieczorna z Saturnem - "dojrzała stała miłość", często związana z trwałością. Te kombinacje wzmacniają lub niuansują fazę.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do mitologii - słynny cykl Wenus tworzący pentagram na niebie. Co 8 lat Wenus wraca prawie do tej samej pozycji ekliptycznej. Pięć tych powrotów tworzy pięcioramienną gwiazdę na zodiaku. To dla starożytnych był dowód "boskości" Wenus. Stąd pentagram jako symbol Wenus (i Lucyfera-Phosphorusa) w tradycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Krysztal Pentagram Wenus jest piękny - można go narysować na karcie zodiaku, łącząc 5 punktów co 8 lat. Mam taki w swoim gabinecie. Daje to gigantyczne wrażenie - cały cykl miłosny jest zapisany w geometrii niebieskiej. Symbol Wenus w pentagramie to ezo-głębia astronomicznych obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Dla osób, które chcą zacząć eksperymentować - kalkulator Phases of Venus na Astro-Seek. Wpisujesz datę, dostajesz fazę. To proste i daje natychmiastowy obraz. Polecam każdemu, kto chce zobaczyć swoją fazę.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie - czy ktoś z Was zauważył, że tranzyt Wenus wieczornej przez aktualne planety inaczej działa niż tranzyt Wenus rannej? Wydaje mi się, że tak, ale to bardzo subtelne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1743

@Pajeczyna Tak, działa inaczej. Wenus tranzytująca jako poranna (przed retro inferialnym) ma energię "inicjacji" - rozpoczynają się nowe historie miłosne, projekty estetyczne, idee. Wenus wieczorna (po retro inferialnym) - faza "kontemplacji", porządkowania, dojrzewania istniejących relacji. To bardzo subtelne, ale wyraźne.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Pajeczyna Wracając do faz - Demetra George rozpisała 5 faz Wenus w bardzo praktyczny sposób, każda związana z fazą życia kobiety: dziewczynka, kochanka, matka, kapłanka, mędrczyni. Cykl od pierwszego kontaktu z miłością do mądrości. To bardzo poetyckie, ale też pragmatyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 1843
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłem cykl Wenus na ostatnie 8 lat mojego życia. I rzeczywiście - co 8 lat (mniej więcej) duże zwroty miłosne. W 2010 pierwsze poważne zauroczenie. W 2018 pierwsze małżeństwo (nieudane). Aktualnie znowu jestem w fazie "powrotu". Cykl Wenus widoczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 879

@Faddi Wenus 8-letni cykl synodyczny to klasyczny "czasomierz miłości". Wiele osób w terapii relacyjnej widzi te 8-letnie pętle. Niektórzy nazywają to "cyklem Inanny" - co 8 lat zstępujemy do podziemia (kryzys miłosny), oddajemy nasze "ozdoby", powracamy obumieli i odnowieni.


Odpowiedz
Wpisy: 1317
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie z innej beczki - czy Wenus retrogradacyjna w karcie natalnej wpływa na to, czy jest poranna czy wieczorna? Bo to wydaje się ważne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2242

@Cohen Tak. Wenus retro jest zawsze blisko inferialnej koniunkcji ze Słońcem. Przed retro jest wieczorna (tuż przed koniunkcją). W trakcie retro przechodzi przez koniunkcję inferialną i staje się poranna. Po retro jest poranna (nowo narodzona). Jeśli urodziłeś się z Wenus retro, prawdopodobnie jesteś w fazie przejścia - dramatyczna pozycja, klasyczne tematy "spóźnienia w miłości", "innej drogi".


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1047

@Sauwak Mam Wenus retro w karcie. Faza między - kiedy stała się poranna. To wpłynęło na całe moje życie miłosne - zawsze "inny rytm" niż reszta. Pierwsze poważne związki dopiero koło 30. Wcześniej dziwne historie, niepełne, niezakończone. Wenus retro - klasyczna "spóźniona miłość" lub "inna miłość".


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Coś z mitologii - Inanna była nie tylko boginią miłości, ale też wojny. To kombinacja Wenus rannej. Późniejsze Wenus (Afrodyta, Wenus Vesper) traciły wojenny element, stawały się czystą miłością/pięknem. Stąd ewolucja archetypu - od dzikiej Inanny do delikatnej Afrodyty. Wenus poranna pamięta tę "wojenną" krew, Wenus wieczorna już jej nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 1385
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Praktyczne pytanie - jak wybrać moment elekcyjny dla zaręczyn, ślubu, otwarcia związku? Tradycyjnie patrzymy na Wenus. Czy faza ma znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Ismer Dla zaręczyn (początek) - lepiej Wenus poranna, faza inicjacyjna. Dla ślubu (stabilizacja) - Wenus wieczorna, faza dojrzewania. Dla "otwarcia związku" (eksperyment) - Wenus poranna, ale z dobrymi aspektami. Faza tranzytująca w danym momencie jest kluczowa.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: