Zabrałem się ostatnio za Pars Horaria i musze powiedzieć, że temat mnie wciąga bardziej niż myślałem. Dla tych co nie wiedzą - to arabska część obliczana dla konkretnej godziny zadania pytania, nie dla momentu urodzenia. Chodzi o to, że każda godzina doby ma swoją część i można z niej odczytywać informacje horarne. Ale mam pytanie do bardziej doswiadczonych: czy liczycie ją na podstawie ascendentu horarnego, czy przekształcacie na ASC radixu? Bo źródła mi się tu rozjeżdżają.
Ja pracuję z horoskopem horarnym od jakiegoś czasu i też się na to natknęłam. Według mnie Pars Horaria powinna być zawsze liczona dla ASC horarnego, bo cały sens jest w tym, że odpowiadasz na pytanie zadane tu i teraz. Jak weźmiesz ASC radixu, to mieszasz dwa zupełnie różne momenty. Ale wlasnie przy znakach powietrznych mam wrażenie, że ta część zachowuje sie inaczej - jakby dawała odpowiedzi bardziej ogólne, mniej konkretne. Macie podobne odczucia? :/
Emilka masz racje że to ASC horarny, tak mnie uczono. natomiast co do powietrznych - Bliznieta, Waga i Wodnik - to sama zawsze mam problem bo te znaki w horyzoncie horarnym sa jakby "za szerokie". Wyobraź sobie że pytasz o konkretna decyzje a odpowiedź brzmi "zależy od okoliczności". No i co z tym zrobić 🙂 Kasjan, a w jakiej części zodiaku wychodzi ci ta Pars Horaria kiedy pytasz o sprawy codzienne?
Podpinam się pod ten wątek bo mam identyczny problem z notkami z moich sesji horarnych. Porównywałam kilkanaście pytań zadanych przy znakach powietrznych na ASC i faktycznie mam u siebie wzorzec - odpowiedzi wychodzą ambiwalentne. ale zastanawiam się, czy to wina znaku powietrznego na ASC, czy moze chodzi o to, że pytania w tych momentach są po prostu złożone. Może my sami zadajemy wtedy mniej konkretne pytania?
Przepraszam że się wtrącam bo dopiero zaczynam się interesować horoskopami - ta Pars Horaria to jest coś co jest w zwykłych horoskopach co się czyta np. na portalach? Czy to jest cos zupenłie osobnego? Bo nic o tym nie słyszałam a chciałabym zrozumieć o czym piszecie.
A czy ta astrologia horarna to nie jest trochę jak wróżenie z gwiazd pod tezę? serio pytam, nie zlosliwie. Jak pytasz i interpretujesz pod pytanie to chyba można uzaasdnić kazda odpowiedz?
Zawilec dodam do tego co Sodalitka powiedziała - stara horarna od Lilly'ego ma ściśle określone warunki, które mogą sprawic że horosop jest nieczytelny albo zakazany. Przy znakach powietrznych zresztą jedna z takich technik to obserwacja, czy ASC jest w późnych stopniach albo wczesnych - to sygnalizuje że pytanie zostało postawione za wcześnie lub sprawa jest już przesądzona. Kasjan, a w jakiej pozycji był twój ASC kiedy wyszła ta Waga w domu trzecim?
No właśnie, spalony Merkury to bardzo dużo wyjaśnia. władca Pars Horaria spalony przez Słońce to klasyczny sygnal, że sprawa jest zasłonięta, ukryta przed pytajacym albo zależy od kogos z autorytetem. Co było treścią pytania, jeśli mogę zapytać? Nie musisz podawać szczegółów, ale kontekst by pomógł. :/
Spalony Merkury w kontekście Wagi w trzecim - to brzmi jak pytanie o komunikację albo decyzję, gdzie ktoś inny trzyma karty. Kasjan, czy pytanie dotyczyło rozmowy z kims konkretnym albo dokumentów, umow? Bo dom trzeci plus Waga plus spalony władca - to mi uklada się w sytuację, gdzie odpowiedź zależy od osoby trzeciej, nie od ciebie.
To jest bardzo dobry przykład, Kasjan. Retroaktywna weryfikacja horarów to moim zdaniem najlepsza nauka - sprawdzasz co wyszło i uczysz sie odczytywać symbole zanim zadziałają. Mam pytanie do wszystkich: czy ktoś z was prowadzi taki dziennik horarny z komentarzami po fakcie? Bo wydaje mi sie, ze sama technika Pars Horaria robi się czytelna dopiero po kilkunastu przypadkach.
Ciekawy wątek. Nie jestem specjalistą od horarnej ale chciałem zapytac - ta Pars Horaria to jest cos co można liczyc samemu wzorem, czy potrzeba do tego specjalnego oprogramowania? Bo jak patrze na wzory arabskich części to głowa mi sie kreci od tych longitud ekliptycznych.
Wróciłam do tego wątku bo zaciekawiło mnie jedno zdanie z początku - że znaki powietrzne "życzą się w głowie". Czy chodzi o to że przy tych znakach na ASC horarnym trudno oderwać się od własnych życzeń i zostać obiektywnym? Bo to jest chyba osobny problem niż sama technika?
Ale Damianek, czy to nie jest trochę za łatwe wyjasnienie? Bo tak samo można poiwedzieć o każdym znaku - ogień też może przesadnie optymistycznie kolorować wynik, a ziemia - katastroficznie. Dlaczego akurat powietrzny miałby być tym "myślowym" zakłóceniem? chcę zrozumieć mechanizm, nie tylko obserwację.
To co Sodalitka pisze jest wazne - ta niewidzialność zaklocenia. Chciałam tylko dodac pytanie do Kasjana: czy przy tym horyzoncie ze spalonym Merkurym miales w momencie pytania poczucie ze "juz wiesz" odpowiedź, a tylko chciałeś potwierdzenia? Bo to jest klasyczny sygnał że pytanie mogło byc życzeniowe od samego początku.
Właśnie o to mi chodziło z tym pytaniem. To znaczy - czy ta "mgła" którą opisywał Kasjan na początku, to była mgła w symbolach, czy mgła w pytającym? Bo to są dwie zupełnie różne rzeczy i mam wrażenie że w tym wątku trochę je mieszamy.
O rany, przepraszam ze wchodze z boku, ale chce sie upewnic że rozumiem - ta Pars Horaria to nie jest to samo co Część Fortuny co? Bo gdzieś czytałem że w horyzoncie używa sie glownie Części Fortuny i Ducha, a Pars Horaria to cos oddzielnego dla konkretnego rodzaju pytan. Czy te części dzialaja inaczej niż w radixie? 🙂
Ok to rozumiem już że to jest osobna dziedzina od tych horoskopow co się czyta na portalach. ale mam takie głupie pytnaie - jak ta Pars Horaria mówi o czasie to czy ona mówi "to się stanie za tydzień" czy raczej "to może się stać"? bo nie rozumiem jak punkt matematyczny może wiedzieć coś o czasie.
A nie jest tak że jak cos można interpretowaz na kilka sposobów to zawsze się znajdzie interpretacja ktora pasuje do tego co wyszło? serio pytam bo Dagmarka napisała że ma "fałszywe czytelności" - to znaczy że metoda sie pomyliła czy że zinterpretowała błędnie?
Zawilec w starym podejściu Lilly'ego sa konkretne zasady ktore czynią horoskop "nieczytelnym" - i wtedy nie interpretujesz tylko odkladasz. To jest właśnie zabezpieczenie przed tym o czym mówisz. Problem jest jak ktoś te zasady pomija bo mu nie pasują albo ich nie zna.
Wracając do Pars Horaria konkretnie - Kasjan, mam pytanie o ten spalony Merkury. Czy sprawdzałeś jego godność essencjalna? Bo Merkury w Wadze jest na wygnaniu, więc spalenie to był podwójny problem. Władca części bez godności i bez widoczności to naprawdę słaba sytuacja dla pytającego żeby w ogóle otrzymał jasną odpowiedź.
To jest ważne pytanie Kasjanie. Z tego co wiem - i chętnie usłyszę co inni sądzą - godność władcy części wplywa na jakość realizacji znaczenia tej części. jeśli władca jest słaby, to nie tyle "nie odpowie", co odpowie niepełnie albo przez nieporozumienie. Czy ktoś ma doświadczenie z Pars Horaria przy władcy w godności recepcji? Ciekawi mnie czy wtedy odpowiedź byla wyraźniejsza.
Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam wrazenie że w tej horynonnej wszystko mozna wyjaśnić po fakcie. Spalony Merkury - wiadomo. Wynganie - wiadomo. A gdyby Merkury był w domicylu i bez spalenia, tez by się znalazło wytłumaczenie dla mglistej odpowiedzi? Nie zarzucam, naprawde ciekawi mnie czy ta metoda ma jakiś stan w ktorym musi powiedzieć jednoznacznie tak lub nie.
Zastanawiam się właśnie nad tym co napisal Wajdelota - bo to uczciwy zarzut. Ale chyba różnica jest taka, że w horynnonej masz z góry określone zasady które MUSZĄ być spełnione żeby horoskop był czytelny. Nie interpretujesz jak ci pasuje - albo są aplikujące aspekty, albo ich nie ma. Albo jest zakaz, albo nie ma. To nie jest tak że spalony Merkury to "wytłumaczenie po fakcie" - to reguła, którą sprawdzasz przed interpretacją. Problem jest jak ktoś tej kolejności nie trzyma.
Dobre pytanie i nie mam dobrego wytłumaczenia. Chyba byłem zbyt zaangażowany w wynik żeby sie zatrzymać. I to właśnie wróci do tego co mówiła Jarzebinka - że kiedy chcesz odpowiedzi, omijasz czerwone flagi. Ale właśnie dlatego piszę o tym tutaj, żeby to przepracowac. Myslac na głos przy wszystkich. 😛
Kasjan, mnie to właśnie najbardziej zastanawia w tym wątku - że te powietrzne ASC jakoś szczególnie sprzyjają temu "mysleniu że sie rozumie" kiedy sie nie rozumie. Jakbyś miał Barana na wejściu to może byś się po prostu zdenerwował ze nic nie wyszło i zostawił. A Bliźnięta na ASC mogą cię przekonać że "rozumujesz poprawnie" nawet jak nie rozumujesz.
Nie, aż tak szczegółowych danych nie mam - zaznaczam ASC, władcę ASC i jego stan, ale Pars Horaria to dopiero zaczynam wpisywać regularnie po tym wątku właśnie. Wiec za rok może będę miała co porównać 🙂
A mozna zapytac - skad sie bierze ta Pars Horaria? To znaczy jak sie oblicza ten punkt? Bo Czesc Fortuny to rozumiem: ASC plus Ksiezyc minus Slonce (albo odwrotnie noca). A Pars Horaria to jaki jest wzor? 🙂
