Pars Imomrtalis to jeden z tych arabskich punktów, o których mało kto mówi otwarcie a który potrafi naprawde wiele powiedziec o duszy i jej drodze przez kolejne wcielenia. oblicza sie go ze wzoru ASC + Saturn - Słońce, choc spotykam różne warianty w zaleznosci od tradycji. mnie szczegolnie ciekawi to, jak bardzo jego pozycja rozni sie miedzy znakami ziemskimi a resztą zodiaku w kontekście świadomości duchowej. Ziemskie mają go często bardzo mocno osadzonego w materii co stawia pytanie: czy to oznacza, że duch jest w nich przytlumiony czy moze po prostu wyraża sie inaczej? czy ktoś pracowal astrologicznie z tym punktem i ma jakieś obserwacje?
Temat, ktory bardzo lubię, bo Pars Immortalis jest w klasycznej astrologii arabskiej traktowany jako punkt pokazujący kondycję ducha wiecznego, w odróżnieniu od Pars Fortunae ktory odnosi się do ciała i losu materialnego. Wzór ASC + Saturn - Słńoce faktycznie jest najczęściej cytowany, ale w tradycji Bonattiego pojawia się też odwrócona wersja dla nocnych urodzin. twoje pytanie o znaki ziemskie jest bardzo ciekawe, bo mam w swoich kartach kilka osób z Parsem w Koziorożcu lub Pannie i nie potwierdziłabym tezy, że duch jest u nich przytłumiony. Raczej widać inne ścieżki dojścia do głębszych prawd. Ale chętnie posłucham, co obserwowałaś u siebie lub innych.
Zatrzymałam się na tym wzorze, bo nigdy wcześniej nie słyszałam o Pars Immortalis. Znacie może jakieś polskie opracowania na ten temat, czy wyłącznie angielskie źródła? I pytanie praktyczne: gdzie go w ogóle liczyć, w programie, czy ręcznie? Chciałabym sprawdzić swój.
Weszłam tu z ciekawosci, bo horoskopy śledzę głównie pod katem tego co mówią o charakterze a nie o duchu. Ale to co piszecie o znakach ziemskich mnie zastanawia. Zawsze mi się wydawało że Koziorożce i Panny są bardzo racjonalne, stąpają twardo po ziemi i w ogole nie pociąga ich ezoteryka. a tu czytam, że ich duch moze się wyrażać inaczej, nie słabiej. Jak to rozumieć w praktyce?
Mam w notatkach kilka kart osób, u których śledziłam różne arabskie punkty i faktycznie Pars Fortunae zawsze był łatwiejszy do interpretacji, bo widać go w zdarzeniach zewnętrznych. pars Immortalis jest trudniejszy, bo jak w ogóle zweryfikować jego działanie? Co miałoby być dowodem, że działa? Pytam serio bo chciałabym zacząć go uwzględniać w swoich analizach, ale nie wiem, od czego zacząć weryfikację.
Przepraszam, że wchodze z boku, ale czy ten punkt jest widoczny w zwykłych horoskopach rocznych albo tygodniowych, które sie czyta w gazetach? Bo nigdy go nie widzialam w żadnym opisie znaku.
A wracając do znaków ziemskich i tego pytania z tematu: czy chodzi o to, że Koziorożce na przykład mają tendencję do odrzucania rzeczy, ktorych nie da się udowodnić? Bo znam kilka osob spod tego znaku i faktycznie są bardzo sceptyczne wobec takich teamtów.
Wydaje mi się że to troche uproszczenie co do Koziorożców. Znam też takie, które sa bardzo duchowe, tylko nie eksponują tego publicznie. Może to kwestia Marsa i Ascendentu bardziej niż samego Słońca w Koziorożcu? mnie bardziej ciekawi, czy Pars Immortalis w znaku ziemskim kogoś z tej rozmowy się rzeczywiście wyróżnia jakimś wzorcem. Czy Gwiazdarka albo Nemezis mają konkretne obserwacje na przykładach?
Ale czy to nie jest tak, że znaki ziemskie blokują dostep do wyższych wibracji właśnie przez to przywiązanie do materii? Czytałam gdzieś, że ziemia to najniższa wibracja spośród żywiołów i dlatego osoby ziemskie musza się bardziej napracować, żeby w ogóle dosięgnąć poziomu ducha.
No właśnie, to co mówi Nemezis ma sens. Bo ja na przykład, nie będę udawać że znam się na tych punktach arabskich, ale przy pracy rytualnej zawsze czuję, że ziemia jako żywioł jest absolutnie fundamentalna. Bez uziemienia nic nie działa porządnie. Jak można mówić, że jest niżej od ognia, skoro to ziemia trzyma wszystko razem?
To ciekawe, co mówisz o uziemieniu, Kolczasta, bo w tarocie też to widać. Pentakle, czyli żywioł ziemi to karty manifestacji, ale też wytrwałości i budowania czegoś trwałego. Nie ma w nich nic z niskiej wibracji. Ale wróćmy do Pars Immortalis: czy ten punkt ma jakiś zwiazek z kartami albo można jakoś porównywać jego pozycję ze znaczeniem kart w układzie? :/
Chciałam zapytać, bo trochę zgubiłam się w tej dyskusji. Wspomniałyście o tradycji Bonattiego i arabskich punktach, ale co to właściwie jest ta tradycja? Bonatti to osoba czy szkoła?
Wróćmy na chwilę do Bonattiego, bo to ważne, co napisała Nemezis. Jeśli dobrze rozumiem, Pars Immortalis w jego systemie nie jest punktem losowo skonstruowanym, tylko wynika z konkretnej doktryny o duszy? Bo inaczej nie rozumiałabym, dlaczego akurat te planety wchodzą do wzoru. Czym się kierował, wybierając Saturna jako jeden z elementów?
Tu chcę dodać coś do tej rozmowy o Saturnie, bo często bywa krzywdząco redukowany do planety trosk i blokad. W astrologii hellenistycznej był władcą duszy wychodzącej z ciala i wchodzącej w ciało. Platon wspominał o Saturnie przy okazji Er w Państwie, i to jest ciekawa zbieżność z tym, co Bonatti przeniósł do swojej formuły. Nie wiem, czy ta linia interpretacyjna jest udokumentowana wprost u Zollera, ale u Morena mozna znaleźć tropy.
Mnie zastanawia jedno: czy jeśli ktoś pracuje regularnie z żywiołem ziemi w rytuałach, może to jakoś wpływać na to, jak Pars Immortalis się aktywuje? Albo czy w ogóle ma to sens, żeby laczyc te dwie rzeczy? Pytam bo siadam z tym i próbuję zrozumiec, czy to jest zupełnie osobna gałąź, czy można to jakoś zintegrować z tym, co się robi praktycznie.
A ja wróciłam do tego wątku, bo zrobiłam swój wykres w Astro.com i znalazlam coś, co może być tym punktem. Tyle że nie wiem, jak go odczytać. Wyszło mi, ze jest w Bliźniętach w trzecim domu. Czy ktos może powiedzieć co to może oznaczać? czy to w ogóle coś mówi o duchu skoro Bliznieta to bardziej intelekt?
O nie, to chyba nie liczyłam dobrze. Znalazłam jakiś kalkulator na angielskiej stronie, ale teraz nie pamiętam, który wzor był zaznaczony. urodzina po wschodzie słońca, więc chyba dzienny. Ale jak mam to sprawdzic ręcznie? Czy to trudne?
Ale mam pytanie do tego co Gwiazdarka mówiła wcześniej o Saturnie i duszy. Czy to nie jest tak, ze Saturn też rządzi karmą? Bo czytałam, że Pars Immortalis mógłby pokazywac, jakie karmy mamy do przepracowania w tym wcieleniu. Czy ktoś to analizował pod tym katem?
A ja wróciłam do pytania z tematu, bo troche umknelo. Czy to pytanie o znaki ziemskie i fakty dotyczy wlasnie tego, że Panna czy Koziorożec może odrzucać znaczenie Pars Immortalis, bo nie da się go zweryfikować empirycznie? Bo mój znajomy Koziorożec smieje sie z całej astrologii właśnie z tego powodu, mówi ze bez dowodów to bajki. 😉
Wtrącę się jako sceptyk, bo sledze ten wątek od dluzszego czasu. Nie jestem przeciwko astrologiilii jako systemowi symbolicznemu, ale mam pytanie do ekspertów: czy istnieje jakikolwiek przykład gdzie Pars Immortalis w konkretnym wykreku dał sie przewidzieć przed zdarzeniem, a nie tylko wyjaśnić po fakcie? Bo ta retroaktywna interpretacja to słaby grunt dla każdego systemu.
Przepraszam, że znów pytam o podstawy, ale czy Pars Immortalis można jakoś połączyć z numerologią? Mam na myśli liczbę duszy albo ścieżki życia. Wydaje mi się, że mówią o podobnych rzeczach, o tym, co głębsze w człowieku. Czy ktoś to kiedyś porównywał?
A wracając do pytania z tematu, bo Kasztanka dobrze to odbila ale jakoś nie dociągnęliśmy. Czy znaki ziemskie opierają sie na faktach, to pytanie można chyba czytac na kilka sposobów. Jeden to psychologiczny: czy osoby z dominantą ziemi są bardziej skłonne odrzucać symboliczne systemy. Drugi to wewnatrz-astrologiczny: czy żywioł ziemi nadaje Pars Immortalis inny charakter, jeśli tam pada. Który mial na myśli autor tematu?
Właśnie, bo ja weszłam w to od strony swoejgo znajomego, ale teraz myślę, że moze chodzi o coś innego. nemezis, jak Ty to rozumiałaś pisząc temat? Bo jeśli chodzi o to, jak Pars Immortalis działa w znakach ziemskich, to to jest inne pytanie niż "czy Koziorożec wierzy w astrologie".
Chodzilo mi o oba wymiary jednoczesnie. Pars Immortalis to punkt związany z tym, co niezniszczalne w człowieku, z wymiarem ducha. Znaki ziemskie tradycyjnie opisywane sa jako zakorzenione w materii, w tym, co mierzalne. pytanie brzmi: czy ta symboliczna sprzeczność coś mówi o tym, jak ten punkt dziala w praktyce w ziemskich wykresach, i czy sami urodzeni w tych znakach inaczej go "przeżywają", jesli w ogole.
No właśnie, wracam do pytania, ktore zadałem wcześniej i które Latawica próbowała zaadresować metodą notatek. Rozumiem te metodę i szanuje jej rzetelność. Ale mam jedno zastrzeżenie: skąd wiadomo, co jest tranzytem "przez" punkt jeśli sam punkt ma margines błędu wynikający z niepewności godziny? Latawica jak sobie z tym radzisz w praktyce?
Mam pytanie do Gwiazdarka97, bo ciągle myślę o tym co mówiła o symbolicznym napięciu miedzy żywiołem ziemi a punktem. Czy jeśli ktoś ma Pars Immortalis w znaku ziemskim, to znaczy, że ten wymiar ducha jest dla niego trudniej dostępny? Czy raczej objawia się w inny sposob, bardziej uziemiony?
A wracajac do mojego pytania sprzed kilku postów, które trochę zostało bez odpowiedzi. Czy praca z żywiołem ziemi w rytuałach mogłaby w ogóle coś zmienić w tym, jak Pars Immortalis działa? Gwiazdarka, Nemezis, co o tym sądzicie? Bo rozumiem, że to dwa różne systemy, ale pytam o praktykę, nie o teorię.
