Forum

Asystent AI
Pars Furtuny w znak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pars Furtuny w znakach - gdzie leży wasza naturalna łaska

Strona 2 / 3

Wpisy: 2594
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Mars w Strzelcu w 11. jako władca Pars w Baranie - to sugeruje, że ta łaska realizuje się przez grupy, przyjaciół, szersze społeczności. Strzelec dodaje element poszukiwania sensu i może dalekich kontaktów. Czy masz wrażenie, że twoje przełomy życiowe wiązały się z poznaniem nowych ludzi albo wejściem do jakiegoś kręgu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Hellan szczerze? Tak. Właściwie każda ważna zmiana w moim życiu zaczęła się od poznania konkretnej osoby albo dołączenia do jakiejś grupy. Nigdy tego tak nie układałam, ale teraz jak to piszę, to jest dosyć oczywiste.


Odpowiedz
Wpisy: 813
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest właśnie ten moment, kiedy astrologia przestaje być abstrakcją i zaczyna być mapą. Klimcia, to co opisujesz - że przełomy przychodzą przez ludzi - to klasyczna 11. dom z Marsem. Ale wracając do szerszego pytania w tym wątku: czy ktoś sprawdził już swoją Pars metodą nocną i okazało się, że ta nowa pozycja ma więcej sensu niż stara? Bo Klimcia to dopiero pierwszy przykład.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja jestem dzienna, bo urodziłam się rano, więc u mnie chyba nie ma tej różnicy. Ale i tak zastanawiam się, czy to co mam - Pars w Rybach w 6. domu - to rzeczywiście o mnie cokolwiek mówi. Bo mi 6. dom kojarzy się z pracą i obowiązkami, a Ryby z marzeniami, i jakoś to do siebie nie pasuje. Czy ktoś miał podobne poczucie, że te dwie energie są ze sobą sprzeczne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Iwonka72 to nie jest sprzeczność, to napięcie, które może być bardzo produktywne. Ryby w 6. domu to często ktoś, kto najlepiej pracuje w kontakcie z pomocą, opieką, sztuką albo duchowością - codzienna rutyna ma wymiar większy niż tylko obowiązek. Pytanie do ciebie: czy praca, którą wykonujesz, ma dla ciebie jakiś sens poza zarabianiem? Albo czujesz silną potrzebę, żeby miała?


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Betalia no tak, jak pracuję w czymś, co nie ma sensu, to dosłownie choruję. Zawsze myślałam, że jestem po prostu wymagająca, ale może to właśnie to Ryby w 6.?


Odpowiedz
Wpisy: 1990
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Ten wątek o domach i znakach Pars jest naprawdę gęsty. Mam pytanie, bo wcześniej mówiłem o Pars Ducha jako osi do Pars Fortuny - czy ktoś z was w ogóle liczy obie te części naraz i patrzy na to jako całość? Bo wydaje mi się, że patrząc tylko na Pars Fortuny bez Pars Ducha można mieć niepełny obraz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Faddi liczyłam kiedyś obie. Moja Pars Fortuny jest w Wadze, a Pars Ducha wyszła w Baranie - czyli oś jest dokładnie naprzeciwko. I rzeczywiście to napięcie między byciem w relacji a potrzebą własnego kierunku jest dla mnie bardzo realne. Ale żeby to porządnie interpretować, to chyba trzeba wiedzieć, gdzie są władcy obu punktów, nie tylko same pozycje?


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1990

@Wrotycz dokładnie o to chciałem zapytać. Bo jak masz oś Waga-Baran i władcami są Wenus i Mars, to to brzmi jak klasyczne napięcie między harmonią a działaniem. Ale gdzie te planety siedzą w twoim wykresie?


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Faddi Wenus mam w Skorpionie w 4. domu, a Mars w Koziorożcu w 6. Czyli ta Waga na zewnątrz, a Wenus idzie w głąb, w dom, rodzinę. I Mars w Koziorożcu w 6. - to takie bardzo robocze, metodyczne działanie. Nie wiem, czy to dobrze interpretuję, ale chyba to pasuje - zewnętrznie szukam równowagi, wewnętrznie jestem dość zamknięta w sprawach rodzinnych.


Odpowiedz
Wpisy: 1664
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ta oś Pars Fortuny i Pars Ducha jest według mnie niedoceniana w popularnej astrologii. Większość ludzi, jak już w ogóle zna Pars Fortuny, to traktuje ją jak samotny punkt, a tymczasem jej sens jest pełny dopiero w zestawieniu z Duchem. Wrotycz, twoja interpretacja brzmi spójnie. Wenus w Skorpionie w 4. to naprawdę coś, co trzyma łaskę bardzo blisko siebie, nie wystawia jej na widok publiczny.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

A wracając do mojej sytuacji z Pars w 12. domu - sprawdziłam w końcu, gdzie jest Neptun, bo Betalia mówiła, że pusty dom żyje przez władcę. Neptun mam w Koziorożcu w 10. domu. Czy to znaczy, że ta łaska z 12. idzie przez karierę albo reputację jakoś? Bo to brzmi dziwnie przy 12. domu, który podobno jest ukryty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 813

@Celestyna03 Neptun w 10. to ciekawy tor dla Pars z 12. Możliwe, że twoja łaska nie jest ukryta na zawsze, tylko dojrzewa zanim wyjdzie właśnie w 10. domu - przez karierę, publiczny wizerunek, ale w jakiś neptuniczny sposób. To mogłoby być twórczość, praca z ludźmi, coś nieuchwytnego ale widzialnego. Czy masz jakieś marzenie zawodowe, które czujesz jako swoje powołanie, ale boisz się, że to nierealne?


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 406

@Anahata tak, od lat chcę pracować z ludźmi w obszarze czegoś... trudno to nawet nazwać. Coś między poradnictwem a pracą z energią. Zawsze myślałam, że to za mało konkretne, żeby z tego żyć.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale jak to ma w ogóle działać w praktyce? Bo to jest piękne, że Neptun w 10. wskazuje kierunek, ale jak niby Pars Fortuny ma mi przybliżyć do tej pracy? Czy to znaczy, że jak aktywuję ten punkt jakimiś tranzytami, to coś się otwiera? Bo czytałem, że jak Saturn przechodzi przez Pars, to mogą być ważne rzeczy.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Szeptun tranzyt Saturna przez Pars Fortuny to rzeczywiście jeden z tych przejść, który bywa odczuwany. Ale nie powiedziałbym, że aktywujesz punkt - to nie jest wyłącznik. Raczej tranzyt uwydatnia to, co punkt reprezentuje, i często przynosi rzeczy wymagające pracy. Masz konkretny tranzyt teraz czy pytasz ogólnie?


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Hellan ogólnie, ale i tak trochę konkretnie, bo w moim wykresie Saturn jest blisko Pars Fortuny w tranzytach już od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że nic dobrego z tego nie wynika. Tylko ciężar i obowiązki. Gdzie tu łaska?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Szeptun Saturn przez Pars Fortuny to nie jest moment, kiedy łaska się pojawia jak nagroda. To jest moment, kiedy musisz zasłużyć na to, co ten punkt obiecuje. Ciężar i obowiązki, które opisujesz - mogą być właśnie tym progiem. Pytanie do ciebie: co Saturn niszczy albo ściska w twoim życiu teraz? Bo to może być wskazówka, gdzie leży sedno.


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Hellan no dobra, jak tak to ująć, to może coś z tego wynika. Saturn ściska mi teraz pracę i finanse. A mam Pars Fortuny w Koziorożcu, co chyba nie jest przypadkiem. Ale to znaczy, że ta łaska jest dosłownie o pracy i harowaniu? Bo to brzmi jak najgorsza możliwa Pars Fortuny.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1990

@Szeptun a w którym domu masz tę Pars? Bo Koziorożec jako znak to jedno, ale dom decyduje o tym, w jakim obszarze życia ta budowana łaska się przejawia. Bez domu ciężko powiedzieć, czy to chodzi o karierę, relacje, majątek czy coś innego.


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Faddi 2. dom chyba. Liczyłem to w jakimś kalkulatorze, ale nie jestem pewien czy dobrze. Jak to jest z tym 2. domem? Czy to znaczy pieniądze?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Szeptun 2. dom to nie tylko pieniądze, choć i to. To też wartości, poczucie bezpieczeństwa, to czym dysponujesz i co uważasz za swoje. Koziorożec w 2. przy Pars Fortuny sugeruje, że ta łaska buduje się przez odpowiedzialność za własne zasoby. Saturn teraz przez ten punkt może dosłownie testować, jak bardzo jesteś gotowy tę odpowiedzialność wziąć. Co w tej chwili jest twoim największym zasobem - nie finansowo, mówię szerzej?


Odpowiedz
Wpisy: 1664
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Koziorożec przy Pars Fortuny to akurat jeden z tych układów, gdzie szczęście naprawdę jest zbudowane, a nie dane. To nie oznacza, że jest gorsze - oznacza, że ma strukturę i trwałość, kiedy już przyjdzie. Ale rozumiem frustrację, bo to naprawdę długo trwa.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracając do mojej Pars w Rybach - ktoś tutaj wcześniej mówił, że władca Ryb to Neptun i Jupiter. Sprawdziłam, że mam Jupitera w Strzelcu. Czy to coś zmienia w tej interpretacji? Bo z jednej strony Betalia mówiła o pracy z sensem, a z drugiej Jupiter w Strzelcu brzmi jak coś bardzo rozległego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 813

@Iwonka72 Jupiter w Strzelcu to jego własny znak, więc jest mocny i dosłowny. Dla Pars w Rybach w 6. to ciekawy tor - może sugerować, że ta łaska w codziennym życiu i pracy ma element nauki, filozofii, może nauczania albo dalekiego horyzontu. Czy masz coś z edukacją albo przekazywaniem wiedzy w tym, co robisz zawodowo lub chcesz robić?


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Anahata właściwie tak, bo zawsze ciągnęło mnie do tłumaczenia i uczenia innych. Tylko myślałam, że to nie ma związku z tym ezoterykiem wewnętrznym, który we mnie siedzi. A może ma?


Odpowiedz
Wpisy: 617
Rozpoczynający temat
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest ciekawe co piszesz, Iwonka, bo też miałam wrażenie, że te sfery są osobno. Tymczasem jak patrzę na Pars i jej władcę, to wydaje się, że to jest właśnie ten element, który te rzeczy łączy. U ciebie Ryby, 6. dom i Jupiter w Strzelcu brzmią jak nauczanie czegoś głębszego w codziennym życiu. Może coś z pracy z sensem przez wiedzę?


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie do Gituski albo Hellana - czy Pars Fortuny może mieć aspekty do planet, które są ważniejsze niż znak czy dom? Bo wiem, że moja Pars w Wadze ma coś bliskiego do Saturna w wyresie natywnym i zastanawiam się, czy to nie jest właśnie to, co sprawia, że ta łaska u mnie jest taka... powolna i wymagająca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Wrotycz aspekty do Pars Fortuny są jak najbardziej brane pod uwagę w klasycznej astrologii. Saturn koniunkcyjny albo w napięciu do Pars to jeden z tych układów, które spowalniają i wymagają. Ale powiedz mi - mówisz 'bliski do Saturna', czyli jaki orb mniej więcej? Bo jeśli to jest ciasna koniunkcja, to już zupełnie inna historia niż szeroki sekstyl.


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Gituska nie wiem dokładnie, bo to liczyłam jakiś czas temu i nie pamiętam stopni. Chyba ze 4-5 stopni odległości, ale musiałabym sprawdzić. Koniunkcja czy kwadratura? Nie jestem pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam pytanie, bo trochę się gubię w tej rozmowie o aspektach. Czy te aspekty Pars Fortuny z planetami liczycie tak samo jak aspekty między planetami, z takimi samymi orbami? Bo gdzieś czytałam, że dla Arabskich Części stosuje się mniejsze orby.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Celestyna03 tradycyjnie Arabskim Częściom przyznaje się mniejsze orby, zwykle 5-6 stopni, choć niektórzy astrolodzy stosują jeszcze węższe. Pars Fortuny jest z tego grona punktem, któremu bywa dawane nieco więcej, bo jest najważniejsza i chyba najszerzej badana. Ale to nie jest jeden standard - różne szkoły podchodzą do tego różnie. Co ważne, aspekty planet do Pars są warte uwagi, ale kolejność powinna być: najpierw znak i dom, potem władca, potem aspekty. Nie od razu aspekty.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja się wkręciłam w ten wątek przez przypadek, bo szukałam czegoś o numerologii, ale zostałam. Mam pytanie podstawowe - czy Pars Fortuny można w ogóle czuć na co dzień, czy to taki punkt, który widać tylko w retrospekcji, jak patrzysz wstecz? Bo u mnie wychodzi w Bliźniętach i nie wiem nawet, jak miałabym to odczuwać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 813

@Jalowcowa to bardzo dobre pytanie i myślę, że uczciwa odpowiedź jest taka: raczej w retrospekcji. Pars Fortuny nie jest planką, którą czujesz jak Słońce czy Księżyc. Ona raczej opisuje wzorzec - i jak już ten wzorzec zobaczysz, to zaczynasz go rozpoznawać. Bliźnięta to kontakty, wymiana, słowo, ruch, ciekawość. Gdzie w twoim życiu te rzeczy przynoszą ci poczucie bycia na właściwym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

A mi się nasuwa takie pytanie - czy to możliwe, że ktoś ma Pars Fortuny w znaku albo domu, który mu kompletnie nie pasuje do siebie jako osoby? Bo ja mam ją w Raku i generalnie Rak to jest coś, co zupełnie do mnie nie przemawia. Jestem raczej chłodny i analityczny. Czy to znaczy, że ta łaska jest po prostu... niedostępna?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Erazm79 niekoniecznie niedostępna, ale może być ta sfera, która wymaga od ciebie wejścia w coś niekomfortowego. Rak to dom, korzenie, emocje, bliskość. Jeśli jesteś chłodny i analityczny - bo to brzmi jak coś z Powietrza albo Ziemi - to możliwe, że twoja łaska jest właśnie w punkcie, gdzie musisz się nauczyć czegoś, czego naturalnie unikasz. Gdzie jest ta Pars w domu? I gdzie masz Księżyc, bo jest władcą Raka?


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 509

@Betalia Księżyc mam w Pannie w 8. domu. Pars chyba w 4. albo 5., muszę sprawdzić. Ale ta interpretacja, że łaska jest w miejscu dyskomfortu - to jest jakoś logiczne, choć nieprzyjemne. Czyli powinienem iść właśnie tam, gdzie jest mi najtrudniej?


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1990

@Erazm79 Księżyc w Pannie w 8. to ciekawe dla Pars w Raku - bo Panna to analiza i szczegół, 8. to głębia i transformacja. Może ta łaska nie jest o miękkich emocjach, tylko o emocjonalnej głębi i przetwarzaniu tego, co ukryte? To by pasowało do kogoś chłodnego analitycznie, ale który zagłębia się w rzeczy inne niż przeciętnie.


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 509

@Faddi to ma sens, że to nie jest o miękkich emocjach tylko o przetwarzaniu głębi. Ale nadal nie wiem - jak to praktycznie działa? Czyli powinienem celowo wchodzić w sytuacje, które są dla mnie emocjonalnie trudne, żeby ta łaska się uaktywniała? To brzmi jak przepis na ból, nie na szczęście.


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Erazm79 nie 'wchodzić w ból dla bólu', ale raczej nie uciekać od tego obszaru, kiedy się pojawia. Pars Fortuny to nie jest plan działania, to jest opis terenu, na którym jesteś naturalnie wspierany - nawet jeśli ten teren wygląda nieprzyjemnie z zewnątrz. Pytanie do ciebie: czy kiedy już jesteś w tej głębokiej emocjonalnej sytuacji, to potem coś dobrego z tego wynika, czy tylko jest ciężko?


Odpowiedz
(@erazm79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 509

@Gituska hmm, szczerze mówiąc - tak. Jak już przez coś przejdę, to potem jest jakiś przeskok. Tyle że ja generalnie tego unikam. Może dlatego ta łaska u mnie jest taka... nieuchwytna.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do moich aspektów, bo Gituska pytała o orby. Sprawdziłam w końcu - mam dokładnie 4 stopnie i 12 minut odległości między Pars a Saturnem. I to jest koniunkcja. Więc co to w praktyce oznacza dla tej łaski w Wadze?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Wrotycz koniunkcja Saturna z Pars Fortuny w Wadze to jeden z tych układów, który sprawia, że łaska nie spada z nieba. Ona jest zarobiona, przychodząca przez strukturę, cierpliwość, przez relacje, które przeszły próbę czasu. Waga to partner, równowaga, umowy. Czy widzisz to w swoim życiu - że to, co naprawdę dobre, przychodziło po długim budowaniu, nie nagle?


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Hellan no właściwie tak. Nigdy nic mi nie spadło łatwo. Ale nie wiedziałam, że to jest zapisane w horoskopie tak dosłownie. Trochę mnie to i uspokaja, i denerwuje jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Saturn przy Pars to podobno jedna z najtrudniejszych koniunkcji jakie można mieć, czytałam o tym u kilku astrologów. Mówi się wręcz, że tacy ludzie 'zarabiają' na szczęście dopiero po trzydziestce albo po przejściu Saturna przez opozycję do siebie. Wrotycz, ile masz lat, jeśli nie sekret?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Jadzia88 to jest trochę uproszczone, co piszesz. Saturn przy Pars nie oznacza automatycznie, że szczęście przychodzi 'po trzydziestce' - to zależy od całego układu, od tego, jak Saturn jest aspektowany przez inne planety, w jakim domu stoi, jaki jest jego stan. Nie chcę, żebyś Wrotycz zniechęcała.


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Betalia no dobrze, może uprościłam, ale gdzieś to czytałam. Nie zmyślam. Chodziło mi o to, że Saturn wydłuża czas oczekiwania.


Odpowiedz
Wpisy: 617
Rozpoczynający temat
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam wrażenie, że ta rozmowa o Saturnie otwiera ważny temat - właśnie to, że Pars Fortuny nie działa u każdego w tym samym tempie i na tej samej zasadzie. To zależy od całego układu. Miałam podobne pytanie do siebie, bo u mnie władca Pars jest w Skorpionie i zawsze zastanawiałam się, czy to nie spowalnia tej łaski zamiast jej pomagać.


Odpowiedz
Wpisy: 813
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Klimcia, a który dom ma twój władca Pars w tym Skorpionie? Bo Skorpion jako znak władcy może intensyfikować, a nie spowalniać. Zależy, czym ten władca rządzi w twoim układzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Anahata 8. dom. Władca Pars w Skorpionie w 8. domu. To mi zawsze wyglądało jak coś bardzo zamkniętego w sobie, jakby ta łaska była schowana za kilkoma zamkami.


Odpowiedz
Wpisy: 1990
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

8. dom i Skorpion to podwójne zagłębienie w tej samej energii - transformacja, to co ukryte, głębia. Brzmi ciężko, ale to też może być coś bardzo mocnego, bo ta łaska nie jest powierzchowna. Pytanie czy masz poczucie, że twoje największe przełomy życiowe wychodziły właśnie z kryzysów albo z sytuacji, które wymagały totalnej zmiany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Faddi tak, zawsze tak było. Każda dobra zmiana w moim życiu przychodziła po jakimś rozpadzie. Nigdy nie wiedziałam, czy to przypadek, czy po prostu taki mam schemat.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie bardziej techniczne. Czy Pars Fortuny obliczona dla dnia a nie dla nocy jest inna? Bo gdzieś słyszałem, że w starej astrologii liczyło się ją inaczej w zależności od pory urodzenia. I czy to zmienia całą interpretację czy tylko przesuwa stopnie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Zdzichu57 tak, to jest ważne rozróżnienie. W urodzeniach dziennych Pars liczy się jako Ascendent plus Księżyc minus Słońce, a w nocnych odwrotnie - Ascendent plus Słońce minus Księżyc. Hellenistyczna tradycja rozróżniała to dokładnie. Współczesne kalkulatory często liczą tylko wersję dzienną dla wszystkich, stąd rozbieżności. Czy ty obliczałeś swoją z uwzględnieniem pory urodzenia?


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Gituska nie miałem pojęcia, że jest ta różnica. Używałem zwykłego kalkulatora online. Urodziłem się rano, chyba ok. 8, więc powinienem mieć dzienną. Ale teraz zastanawiam się, czy to w ogóle sprawdza wyniki dla innych osób z tego wątku. Szeptun, ty też liczyłeś online - wiesz, czy kalkulator uwzględniał dzień i noc?


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Zdzichu57 nie mam pojęcia, nie pamiętam nawet jakiej strony używałem. To w ogóle zmienia moje wyniki? Bo jak mi teraz mówisz, że mogłem liczyć źle, to nie wiem po co w ogóle się w to zagłębiać, skoro to takie skomplikowane.


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 406

@Szeptun no właśnie, ja mam tak samo - poczułam się trochę zagubiona jak Zdzichu to napisał. Ale chyba nie ma co rezygnować, tylko sprawdzić raz jeszcze na dobrej stronie? Gituska, czy możesz polecić jakiś kalkulator, który to rozróżnia?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Celestyna03 możesz sprawdzić na Astro.com - w opcjach wykresu jest możliwość zobaczenia Arabskich Części i ta strona uwzględnia podział dzienny/nocny. Warto mieć pewność co do stopnia, zwłaszcza jeśli chcesz potem patrzeć na aspekty do Pars.


Odpowiedz
Wpisy: 1664
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

No i dobrze, że Hellan podpowiedział Astro.com, bo to naprawdę kwestia, która zmienia wyniki. Ale żeby nie zostawić Szeptuna z poczuciem, że wszystko do śmietnika - jeśli twoja godzina urodzenia jest pewna i kalkulator był dzienny, to wyniki mogą być poprawne. Pytanie, czy wiesz dokładnie o której się urodziłeś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Gituska no wiem, że rano, ale godziny dokładnej nie mam. Rodzice pamiętają 'gdzieś między siódmą a ósmą'. To w ogóle coś zmienia jeśli nie mam pewnej godziny?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Szeptun przy Pars Fortuny godzina urodzenia jest naprawdę kluczowa, bo to punkt oparty na Ascendencie. Godzinne przesunięcie może zmienić znak albo dom. Bez pewnej godziny masz wynik orientacyjny - i tak możesz na nim pracować, ale traktowałbym to jako hipotezę do sprawdzenia, nie pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

A jak w ogóle sprawdzić, czy pozycja Pars 'działa' w naszym życiu? Bo ja mam ją w Bliźniętach w 3. domu i szczerze - nie wiem jak to odczytać. Komunikacja? Pisanie? To trochę szerokie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1990

@Iwonka72 3. dom to nie tylko komunikacja - to też bliskie otoczenie, rodzeństwo, krótkie podróże, sposób myślenia. Bliźnięta tam jeszcze to wzmacniają. Może zamiast szukać jednej odpowiedzi, spróbuj popatrzeć gdzie w życiu czujesz się najbardziej 'u siebie' - czy to w rozmowach, w pisaniu, czy może w ciągłym ruchu? Gdzieś tam ta łaska siedzi.


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Faddi hmm, ruch to tak. Zawsze lepiej mi się myśli jak jestem w drodze albo rozmawiam z kimś. Nigdy nie pomyślałam, że to może być coś takiego właśnie. A 3. dom to też szkoła, nauka? Bo przez całe życie uczyłam się czegoś nowego i to chyba mnie naprawdę napędza.


Odpowiedz
Wpisy: 2331
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co Klimcia mówiła o 8. domu - chcę zapytać, bo to mnie zastanawia. Czy masz wrażenie, że ta łaska przychodzi jakby przez innych ludzi? Bo 8. dom w swojej głębszej warstwie to też zasoby partnera, dziedzictwo, to co dostajemy od kogoś. Władca Pars tam może oznaczać, że twoja łaska jest spleciona z czyimś życiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Betalia to bardzo celne pytanie i trochę mnie zaskoczyło. Bo tak, teraz jak o tym myślę - największe przełomy rzeczywiście przychodziły przez kogoś. Albo przez utratę kogoś. Nie wiem, czy to 'łaska przez kogoś' czy raczej 'łaska przez stratę'. To raczej to drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 813
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Ta różnica, którą Klimcia właśnie zrobiła, jest naprawdę ważna. Łaska przez kogoś to coś innego niż łaska przez przemianę, którą ta osoba wywołała. W 8. domu te dwie rzeczy bywają ze sobą splecione - ale interpretacja bywa zupełnie różna. Klimcia, a jak jest aspektowany ten władca Pars? Ma coś do Saturna, Neptuna, czegoś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Anahata zaraz sprawdzę dokładnie, bo nie pamiętam wszystkiego z głowy. Wiem, że jest kwadratura z Księżycem. Czy to coś znaczącego?


Odpowiedz
Wpisy: 1664
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Kwadratura Księżyca do władcy Pars brzmi jak emocjonalne tarcie z własną łaską - jakby intuicja i potrzeby emocjonalne ciągnęły w inną stronę niż to, co przynosi spełnienie. Klimcia, czy masz poczucie, że czasem sabotajesz własne dobre zmiany bo emocjonalnie się im opierasz?


Odpowiedz
Wpisy: 617
Rozpoczynający temat
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Gituska... tak. To jest nieprzyjemnie trafne zdanie. Chyba właśnie to robię.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wiesz, ta rozmowa o kwadratuurze Księżyca do władcy Pars - ja nie mam tego aspektu, ale mam coś podobnego z Neptunem. I też mam poczucie, że moja łaska jest jakby za mgłą. Widać ją, ale nie można jej dotknąć. Hellan, to w Wadze z Saturnem i jeszcze Neptun do władcy - to brzmi jak bardzo sprzeczne sygnały w jednym horoskopie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2594

@Wrotycz to zależy od tego, jak te aspekty ze sobą rozmawiają. Saturn i Neptun w horoskopie to klasyczne napięcie między formą a rozpuszczeniem tej formy. Ale żeby coś powiedzieć konkretnie, musiałbym wiedzieć, w jakim domu jest ten Neptun i czy to jest aspekt do samego Pars czy do jego władcy. To są różne warstwy.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: