Forum

Asystent AI
Obrót drugorzędowy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Obrót drugorzędowy - każdy dzień to tygodzień

Strona 1 / 2

Wpisy: 531
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Bawię się od jakiegoś czasu obrotem drugorzędowym i chciałem zapytać, czy ktoś tu pracuje z tą techniką regularnie. Konkretnie chodzi mi o Trzecią ćwiartkę - według klasycznych interpretacji aktywacja tego obszaru ma przynosić pewną dozę krytycyzmu wobec siebie, jakiś wewnętrzny audyt. Ale nie wiem, czy to powszechne doświadczenie, czy może zależy mocno od układu natywnego. U mnie akurat Trzecia ćwiartka jest dosyć zaludniona radyksem, więc trudno mi ocenić, co wynika z progresu, a co jest po prostu moją bazą. Ktoś ma obserwacje?


Odpowiedz
78 odpowiedzi
Wpisy: 22
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie dopiero zaczęłam rozumieć, czym w ogóle jest ten obrót drugorzędowy. Wiem, że każdy dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia, ale jak to działa z ćwiartkami? Jak się wylicza, że jesteś właśnie w Trzeciej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Poladnica obrót drugorzędowy to progresja symboliczna - każdy dzień kalendarzowy po dacie urodzenia odpowiada jednemu rokowi. Cztery ćwiartki to podział progresowanego koła na sektory ASC-IC-DSC-MC. Trzecia ćwiartka to mniej więcej obszar DSC-MC, czyli domy siódmy do dziesiątego. Kiedy progresowany Księżyc przechodzi przez ten obszar, klasycznie mówi się o fazie 'wychodzenia ku światu', ale z dużym ładunkiem oceniania i porządkowania. Stąd to skojarzenie z krytycyzmem.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do Celestyny - a czy ten krytycyzm jest skierowany głównie na zewnątrz czy raczej na siebie? Bo u mnie ostatnio progresowany Księżyc wszedł gdzieś w okolice siódmego domu i czuję jakieś dziwne napięcie w relacjach. Nie wiem, czy to właśnie to.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Patrycelka80 dobre pytanie, bo to akurat nie jest zero-jedynkowe. Klasycznie Trzecia ćwiartka uruchamia krytyczne myślenie w relacji z tym, co zewnętrzne - partnerzy, środowisko, role społeczne. Ale to nie znaczy, że nie wraca do środka. Często właśnie przez konfrontację z 'tamtymi' człowiek odkrywa, że problem jest w nim. Jakie napięcia masz na myśli? Czy to bardziej jakiś rozrachunek z konkretnymi osobami, czy ogólna drażliwość?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Raczej rozrachunek - siedzę i myślę, co mi w znajomościach nie pasuje, kto mnie przeciąga w dół. Ale nie byłam pewna, czy to astrologia, czy ja po prostu jestem w złym humorze od dłuższego czasu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę, ale mam pytanie trochę z boku - czy obrót drugorzędowy w ogóle jest uznaną metodą w poważniejszej astrologii? Czytałam gdzieś, że to bardziej symbolika niż coś realnie działającego. Nie chcę zepsuć dyskusji, po prostu jestem ciekawa, bo Celestyna pisze o tym jakby to był fakt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Elina91 to uczciwe pytanie. Obrót drugorzędowy jest używany od dziesiątek lat przez astrologów tradycyjnych i psychologicznych - to nie jest coś niszowego. Ale masz rację, że to symbolika, nie mechanika. Nikt nie twierdzi, że progresowany Księżyc fizycznie coś robi. Chodzi o to, że ta symbolika opisuje pewne wzorce psychologiczne i życiowe z zadziwiającą regularnością. Czy to 'działa'? Dla mnie tak, po latach obserwacji. Ale każda metoda astrologiczna wymaga weryfikacji na własnym materiale.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, to ma sens. A jak długo trwa ta Trzecia ćwiartka w progresjach? Mam na myśli - ile lat życia to obejmuje?


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Progresowany Księżyc okrąża koło w około 27-28 lat (tyle co prawdziwy), więc każda ćwiartka to mniej więcej 7 lat. Trzecia trwa też z grubsza 7 lat. Choć na krawędziach ćwiartek tempo odczuć bywa inne niż w środku - przynajmniej u mnie tak było.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 22

@Awenturynka00 a skąd wiadomo, w której ćwiartce się aktualnie jest? Jak to sprawdzić bez płatnego programu astrologicznego?


Odpowiedz
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Poladnica są darmowe kalkulatory progresji online, np. Astro.com. Wpisujesz datę urodzenia i dostajesz progresowany chart na dowolną datę. Progresowany Księżyc będzie w konkretnym stopniu i znaku - porównujesz z progresowanym ASC, IC, DSC, MC i wiesz, w której ćwiartce jesteś. Nie trzeba nic płacić.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Ja akurat niedawno wyszłam z Trzeciej ćwiartki progresowanej i mogę powiedzieć z własnego doświadczenia - ten krytycyzm to była prawda, ale nie w sensie złośliwości. Bardziej takie prześwietlanie wszystkiego: związku, pracy, przyjaciół. Skończyłam kilka relacji, które ciągnęłam latami bez sensu. Na tamten moment byłam przekonana, że to ja jestem nieznośna. Teraz myślę, że to był po prostu ten czas porządkowania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Gizelka83 i jak długo trwało zanim poczułaś, że coś się zmienia? Bo właśnie siedzę w tym napięciu i nie wiem, kiedy przejdzie.


Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Patrycelka80 u mnie najostrzej było, kiedy progresowany Księżyc przechodził przez ósmy i dziewiąty dom - gdzieś w środku tej ćwiartki. Potem, jak wchodził w dziesiąty, to jakby powoli zaczęłam widzieć sens tych decyzji. Ale to trwało. Miałam wrażenie, że jestem zbyt wymagająca i trudna, a okazało się, że po prostu w końcu wiedziałam, czego chcę. Sprawdź, gdzie dokładnie jest teraz twój progresowany Księżyc - jeśli jesteś na początku tej ćwiartki, to może być dopiero rozruch.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@tola52)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam jedno pytanie - czy ta krytyczność z Trzeciej ćwiartki dotyczy wszystkich znaków Księżyca? Bo słyszałam, że Księżyc w Wadze albo Rybach reaguje na te fazy inaczej niż np. w Koziorożcu. To prawda czy mit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Tola52 to nie jest mit, ale też nie jest prosta reguła. Natura radykalnego Księżyca moduluje to, jak się doświadcza daną fazę progresji. Księżyc w Wadze będzie ten krytycyzm przeżywać przez relacje i decyzje dotyczące innych - może być bardzo niekomfortowy z konfliktem, który ta faza wymusza. Księżyc w Koziorożcu może podejść do tego bardziej chłodno, jak do zadania do wykonania. Ale sam fakt przejścia przez Trzecią ćwiartkę działa niezależnie od znaku. Znak zmienia tylko 'jak', a nie 'czy'.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@oraklia_76)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Celestyny albo Gizelki - czy ta Trzecia ćwiartka może się objawiać przez sny albo jakieś intuicyjne sygnały, nie tylko przez zdarzenia zewnętrzne? Bo miałam ostatnio serię dziwnych snów, w których dosłownie porządkuję swoje stare rzeczy albo wyrzucam śmieci. I zastanawiam się, czy to może mieć związek z progresjami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Oraklia_76 u mnie sny w tym czasie były bardzo intensywne - dużo postaci z przeszłości, dużo scenariuszy rozliczeniowych. Czy to Trzecia ćwiartka, czy Księżyc w ósmym domu progresowanym, nie wiem już dokładnie, co na co nakładało. Ale ten motyw porządkowania i wyrzucania to bardzo klasyczny symbol końca pewnego cyklu. Sprawdziłaś, gdzie jest teraz twój progresowany Księżyc?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawa dyskusja. Ja tylko wtrącę, że u mnie Trzecia ćwiartka pokryła się z dużymi zmianami w pracy i związku niemal równocześnie. Nie wiedziałam wtedy nic o obrocie drugorzędowym, ale patrząc wstecz, ten okres to był jeden wielki audyt życia. Nie był przyjemny, ale wyszłam z niego z jasną głową.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oraklia_76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 13

@Wela81 a jak ty teraz oceniasz ten okres z perspektywy czasu? Bo piszesz, że nie był przyjemny - ale czy widzisz, że te decyzje z tamtego czasu były trafne?


Odpowiedz
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Oraklia_76 szczerze mówiąc tak. Związek, który zakończyłam w tamtym czasie, był od dawna wyczerpany - po prostu wcześniej nie miałam odwagi tego zobaczyć. Ta Trzecia ćwiartka jakby wymusiła uczciwość. Nie miłą, ale uczciwą.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@tola52)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do tego, o co pytałam wcześniej - Celestyna mówiła, że Księżyc w Wadze przeżywa krytycyzm przez relacje i decyzje dotyczące innych. Czy to znaczy, że Waga będzie bardziej skłonna do zakończenia relacji niż np. Koziorożec? Czy raczej odwrotnie - będzie zwlekać właśnie dlatego, że Waga tak nie lubi konfliktów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Tola52 to dobre doprecyzowanie. Waga w Księżycu będzie tu wewnętrznie rozedrgana - widzi obie strony, odkłada decyzję, racjonalizuje. Krytycyzm jest, ale wycelowany też w siebie: czy ja mam rację? czy jestem sprawiedliwa? I to potrafi trwać dłużej niż u Koziorożca, który raz zobaczy problem i podejmie decyzję. Ale każde z nich to robi po swojemu.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

To mnie trochę uspokaja, bo właśnie tak to u mnie wygląda - nieustanne ważenie, czy moje niezadowolenie jest uzasadnione. Mam Księżyc w Wadze. Nie wiedziałam, że to może być właśnie ten mechanizm.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Patrycelka80 ale poczekaj - skąd masz pewność, że to właśnie Trzecia ćwiartka, a nie po prostu trudny czas? Pytam poważnie, bo chyba łatwo przypisać wiele rzeczy do jednej struktury i to wyjaśni wszystko. Sprawdziłaś, w której ćwiartce aktualnie jesteś?


Odpowiedz
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Elina91 jeszcze nie. Weszłam na Astro.com tak jak pisała Awenturynka, ale trochę się zgubiłam przy interpretacji. Wiem, że progresowany Księżyc jest gdzieś w siódmym domu, ale jak to przełożyć na ćwiartki - nie do końca rozumiem.


Odpowiedz
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Patrycelka80 siódmy dom progresowany to już teren trzeciej ćwiartki, jeśli twój progresowany DSC jest blisko stopnia, w którym Księżyc przebywał kilka lat temu. Trzecia ćwiartka zaczyna się od DSC i biegnie w kierunku MC. Musiałabyś porównać stopień progresowanego Księżyca z progresowanym DSC - jeśli Księżyc go przekroczył, to jesteś w środku.


Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 22

@Awenturynka00 a progresowany DSC to nie jest to samo co radykalny DSC w natalusie, tak? To mnie zawsze myli - te domy się przesuwają w progresjach czy zostają na swoich miejscach?


Odpowiedz
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Poladnica to zależy od systemu. Jeśli patrzysz na progresowany chart - tam cały horoskop przesuwa się zgodnie z techniką progresji, więc ASC, IC, DSC i MC też są progresowane. Ale wielu astrologów pracy z Księżycem progresowanym porównuje go właśnie z radykalnym kołem, bo domy natalne dają stabilny punkt odniesienia. Możesz robić tak i tak, tylko bądź konsekwentna w wyborze.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie, że to jedno z tych miejsc, gdzie różne szkoły mówią coś innego i możesz się nieźle pokręcić. U mnie się utarło, że patrzę na dom progresowanego Księżyca w natalnym kole - i to dawało sens. Ale słyszałam też od kogoś, że liczy inaczej i też miała trafne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 531
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Gizelka ma rację, że szkoły się tu różnią. Moim zdaniem dla cyklu ćwiartek i orientacji Księżyca progresowanego najbardziej intuicyjne jest porównanie go z natalnym ASC - wtedy ćwiartki odpowiadają naturalnym sektorom koła natalnego i łatwiej to śledzić bez dodatkowych przeliczników.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@tola52)
Połączone: 2 lata temu

Okej, ale jak ktoś np. ma domy interpolowane albo Placidus z bardzo nierównymi domami - to ta metoda działa tak samo? Bo wiem, że przy wysokich szerokościach geograficznych domy potrafią być naprawdę rozciągnięte.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Tola52 to już jest naprawdę techniczny szczegół - przy ekstremalnych domach (Placidus, szerokości powyżej 55 stopni) faktycznie można mieć problem z równomiernym podziałem ćwiartek. Część astrologów w takich przypadkach przechodzi na system Whole Sign albo Equal House właśnie przy progresowanym Księżycu. To nie jest błąd, to adaptacja metody do warunków.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, trochę mi się to zaczyna komplikować - tyle zmiennych, że zastanawiam się, czy interpretacja w ogóle może być jednoznaczna. Jeśli wynik zależy od systemu domów, od wyboru koła natalnego albo progresowanego, od znaku Księżyca - to gdzie tu jest 'prawda' o tym, że Trzecia ćwiartka robi kogoś krytycznym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Elina91 a gdzie jest 'prawda' w psychologii, że introwertycy potrzebują więcej czasu dla siebie? To też jest model, nie prawo fizyki. Astrologia działa podobnie - daje język do opisu procesów, nie gwarantuje jednoznacznych odpowiedzi. Nikt tutaj nie mówił, że to mechanika.


Odpowiedz
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Awenturynka00 okej, to fair. Ale to chyba oznacza, że jeśli ktoś nie czuje krytyczności w Trzeciej ćwiartce, to nie jest 'błąd' tej osoby ani 'błąd' metody - po prostu tak u niej nie zadziałało?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Myślę, że tak właśnie jest. U mnie ten okres był bardzo wyraźny, ale rozmawiałam z kimś, kto miał Trzecią ćwiartkę i nic specjalnego nie pamiętał z tamtych lat. Nie wiem, czy to kwestia tego, co było jednocześnie w tranzytach, czy po prostu różnica w odbiorze.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@oraklia_76)
Połączone: 2 lata temu

A mogło być tak, że ta osoba po prostu nie wiedziała, że jest w Trzeciej ćwiartce, i nie przypisała tamtych doświadczeń do żadnej struktury? Bo ja jak czytam o tych ćwiartkach, to zaczynam rozpoznawać własne okresy z przeszłości - i to jest inne niż przeżywanie ich świadomie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Oraklia_76 dokładnie to mi się stało - nie znałam tych pojęć wtedy, kiedy przez to przechodziłam. Teraz jak to czytam, to mi pasuje do tamtego okresu. Ale nie wiem, czy to naprawdę astrologia mi to wyjaśnia, czy raczej sama układam historię wstecz. Obie opcje są możliwe.


Odpowiedz
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Wela81 to mnie zastanawia - czy ty teraz, kiedy już masz tę strukturę w głowie, przeżywałabyś tamten okres inaczej? Albo inaczej: czy wiedza o ćwiartkach coś by zmieniła w tym, co robiłaś?


Odpowiedz
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Elina91 nie wiem szczerze. Może miałabym mniej poczucia, że coś jest ze mną nie tak. To chyba największa wartość - nie tyle że wiesz co robić, ale że wiesz, że to co czujesz ma jakiś sens w szerszym cyklu.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@oraklia_76)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to mnie w tym kręci - ta retroaktywna interpretacja. Ale czy to nie jest trochę jak z horoskopami dziennymi, że możesz przypiąć do nich prawie wszystko co ci się przydarzyło? Pytam bez złośliwości, naprawdę zastanawiam się nad tą granicą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Oraklia_76 różnica jest taka, że ćwiartki Księżyca progresowanego to nie jest 'Koziorożce uważajcie na finanse'. To cykl trwający kilka lat, konkretnie określony stopień na kole, który możesz sprawdzić i obliczyć. Nie ma tu wróżenia - jest matematyka i interpretacja. To dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@tola52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Awenturynka00 ale interpretacja to już jest subiektywna, nie? Czyli matematyka mówi: Księżyc jest na 14 stopniu Wagi, w trzeciej ćwiartce - a co to znaczy dla konkretnej osoby, to już zależy od tego, kto patrzy?


Odpowiedz
Wpisy: 531
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak, i to jest właściwy punkt. Matematyka lokalizuje - interpretacja nadaje znaczenie. Dlatego dwie osoby z Księżycem progresowanym w tej samej pozycji mogą przeżywać ten czas zupełnie inaczej, zależnie od reszty natalusa i od tego, co aktualnie dzieje się w tranzytach. Trzecia ćwiartka to kierunek, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@patrycelka80)
Połączone: 3 lata temu

To może głupie pytanie, ale - jeśli Trzecia ćwiartka to kierunek, a nie wyrok, to jak w ogóle rozpoznać, że się w niej jest? Czy tylko przez obliczenia, czy jest coś, co można poczuć bez patrzenia na wykres?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Patrycelka80 u mnie było tak, że zaczęłam się bardzo wyraźnie zastanawiać nad tym, co naprawdę chcę od relacji. Nie w sposób dramatyczny, ale takie spokojne, upartę pytanie, które nie dawało spokoju. Nie wiem, czy to 'objaw' Trzeciej ćwiartki, ale pasuje do tego, o czym tu piszemy.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

A mogłaby Celestyna powiedzieć, czy to poczucie krytyczności w Trzeciej ćwiartce dotyczy tylko spraw zewnętrznych, czy też mocno uderza w samoocenę? Bo czytam i mam wrażenie, że to zależy od znaku Księżyca, ale może się mylę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Poladnica masz rację, że znak robi tu dużo. Ale powiedziałbym, że Trzecia ćwiartka sama w sobie ma w sobie coś z rozliczenia - niezależnie od znaku zaczyna się pytanie: czy to, co buduję, jest naprawdę moje? I to może uderzyć zarówno w relacje zewnętrzne, jak i w obraz siebie. Stopień i charakter zależy właśnie od znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@edytka56)
Połączone: 2 miesiące temu

przepraszam że wchodzę w środek, ale mam pytanie - czy ta Trzecia ćwiartka może sie zbiec z saturnowym transytem i to razem jakoś zwielokrotnia ten krytycyzm? Bo ostatnio mam wrażenie że wszystko naraz mnie gryzie i zastanawiam się czy to nie jest właśnie taka kumulacja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Edytka56 jak najbardziej może. Saturn w ciężkim tranzycie na Księżyc natalny albo progresowany potrafi wzmocnić to poczucie rozliczenia do granic wytrzymałości. Ale żeby powiedzieć coś konkretnego - musisz wiedzieć, gdzie teraz jest twój progresowany Księżyc i co robi Saturn w stosunku do niego.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

To mnie prowadzi do pytania, które mam od jakiegoś czasu - jeśli te cykle nakładają się na siebie, tranzyt Saturna, progresja Księżyca, może jeszcze jakiś łuk dyrekcyjny - to jak w ogóle rozgraniczyć, które z tych narzędzi 'odpowiada' za dane doświadczenie? Czy można to w ogóle rozdzielić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 531

@Elina91 to jedno z lepszych pytań w tej dyskusji i odpowiedź brzmi: nie zawsze można. Astrologowie mówią czasem o 'zbieżności symboli' - kiedy kilka warstw mówi to samo, to wzmocnienie sygnału, nie dowód na to, że jeden mechanizm działa. To nie jest słabość metody, to jej natura.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@tola52)
Połączone: 2 lata temu

Okej, ale jeśli nie można rozdzielić - to jak się uczyć na własnych doświadczeniach? Jak mam wiedzieć, że to Trzecia ćwiartka robiła swoje, a nie Saturn, jeśli oba były jednocześnie? Nigdy nie wiem, co tak naprawdę zadziałało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Tola52 może właśnie o to chodzi, żeby nie szukać jednej przyczyny? Ja myślę o tym bardziej jak o języku niż o mechanizmie. Nie 'Saturn mi to zrobił', tylko 'Saturn i progresowany Księżyc razem opisują ten czas w pewien sposób'. To zmienia nastawienie.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@oraklia_76)
Połączone: 2 lata temu

Gizelka, to mi naprawdę pasuje. Ale mam wrażenie, że kiedy ktoś jest w środku trudnego okresu, to ta metafora języka nie bardzo pomaga. Chcesz wtedy wiedzieć: kiedy to się skończy i co mam zrobić. Czy progresje dają jakąkolwiek odpowiedź na to 'kiedy'?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: