Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie przez AI (ChatGPT, Gemini) - bzdura czy coś w tym jest?

Strona 2 / 2

Wpisy: 2217
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Mam jeszcze pytanie — czy ktoś z Was kiedykolwiek dostał od AI odpowiedź, która go NAPRAWDĘ zaskoczyła? Nie w sensie „o, trafne", tylko w sensie „skąd to wie?!"


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1002

@Zorka Ja raz. Pytałam o sprawę, która mnie gnębiła, i ChatGPT w ramach „interpretacji" napisało jedno zdanie, które dokładnie opisywało sytuację, o której NIKOMU nie mówiłam. Włosy mi stanęły dęba. Ale potem sobie uświadomiłam, że prawdopodobnie w prompcie nieświadomie zawarłam wystarczająco dużo kontekstu, żeby AI mogło ten wniosek wyciągnąć. Mózg lubi myśleć „skąd to wie?!", a prawda jest bardziej prozaiczna.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2242

@Kolczasta Ludzie często nie zdają sobie sprawy, ile informacji zawierają w swoich pytaniach. Piszesz „pytam o moją relację z osobą, która ostatnio się odsunęła" — i AI z samego sformułowania wyciąga emocjonalny kontekst, na którym buduje interpretację. To nie jest jasnowidzenie, to analiza tekstu. I AI jest w tym niesamowicie dobre.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Dodam coś, co mnie niepokoi na metapoziomie. Im więcej ludzi „wróży" przez AI, tym bardziej normalizuje się przekonanie, że wróżenie to generowanie tekstu. Że tarot to zestaw znaczeń do złożenia w opowieść. Że wystarczy znać symbole i umieć mówić — i jesteś wróżką. A to degraduje całe rzemiosło. Ludzie, którzy latami budowali swój warsztat, intuicję, relację z kartami — nagle są porównywani z chatbotem. I przegrywają, bo chatbot jest szybszy, tańszy i zawsze dostępny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Pajeczyna Tak, i to się już dzieje w branży. Widzę to po rynku — ceny za czytania spadają, bo ludzie mówią „po co mam płacić 100 zł, skoro ChatGPT zrobi to za darmo?" I nie rozumieją, za co płacą. Nie za tekst — za obecność, za intuicję, za doświadczenie, za to, że ktoś WIDZI coś, czego algorytm nie zobaczy.


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Lady @Pajeczyna I tu jest paradoks — AI de facto podnosi wartość dobrego, żywego czytelnika. Bo na tle algorytmicznych interpretacji, ludzkie czytanie wyróżnia się bardziej niż kiedykolwiek. Tyle że klienci muszą to najpierw zrozumieć, a wielu nie rozumie.


Odpowiedz
Wpisy: 1136
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrócić do aspektu edukacyjnego, bo mi się wydaje, że to jest jedyne pole, na którym wszyscy się tu zgadzają. AI jako wsparcie do nauki znaczeń kart, tworzenia rozkładów, eksplorowania symboliki — tak. AI jako wyrocznia — nie. Ale granica między „uczę się" a „wróżę" jest cienka i ludzie ją przekraczają nieświadomie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2200

@Arat Zgadzam się. I myślę, że dobrze byłoby, gdyby społeczność ezoteryczna jasno komunikowała tę granicę zamiast ignorować temat. Bo jeśli my nie powiemy ludziom, czym jest AI w kontekście tarota, powiedzą im influencerzy z TikToka. A ci powiedzą to, co generuje kliknięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 2009
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Jeszcze jedna rzecz, którą chcę powiedzieć. Testowałam ChatGPT z tym samym zestawem kart, który wcześniej interpretowałam sama. Dałam mu trzy karty i kontekst pytania. Interpretacja AI była... poprawna. Technicznie bezbłędna. Ale płaska. Jak opis z podręcznika. Moja interpretacja miała w sobie coś, czego AI nie dało — mojego prywatne skojarzenie z obrazem na karcie, wspomnienie, emocję. To są rzeczy, których nie da się skodyfikować ani strenować. I to jest dokładnie to, co czyni ludzkie czytanie ludzkim.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: