Higieja to asteroida odpowiedzialna w astrologii za nasze podejście do zdrowia i czystości - tej fizycznej i energetycznej. Ciekawi mnie jak wy odczuwacie jej pozycję w swoich kartach. U mnie siedzi w Pannie i, szczerze mówiąc, kompletnie sie zgadza - mam obsesje na punkcie porządku i oczyszczania przestrzeni przed każdym rytuałem. Ale właśnie chciałam zapytać - czy ktoś z was sprawdzał gdzie ma Hygieję i czy coś z tego wynika w praktyce?
Tez mam Hygieję w Pannie więc rozumiem to poczucie ze musi byc czysto zanim cokolwiek zacznę. Ale chcę od razu zaznaczyć, bo widzę że temat dopiero startuje - Higieja to nie ta sama energia co Ceres, choć obie są asteroidami. Higieja jest bardziej o profilaktyce, o rytuale czystości jako zapobieganiu, nie leczeniu. Ktoś ma ją w wodnikowych albo rybich stopniach? Ciekawi mnie jak to się przejawia bo to zupełnie inna częstotliwość.
Dopiero zaczynam sie interesowac asteroidami i szczerze nie wiedziałam ze Higieja w ogole istnieje w astrologii. Sprawdzilam przed chwila na astro.com i mam ja w Strzelcu w 8 domu. Czy to ma jakies szczegolne znaczenie? bo 8 dom kojarzy mi sie raczej ze smiercia i transformacja a nie z higiena... 😀
Zawsze myslałem ze asteroidy to troche niszowa sprawa i wiekszos astrologow je omija, ale moze wlasnie przez to traca istotne informacje z wykresu? Mam Hygieję w Koziorozcu i faktycznie mam taka cechę ze traktuje zdrowie jak obowiazek - regularne badania, schemat snu jakby to byla praca do wykonania. Czy to typowe dla Koziorozca w Hygiei?
Ok ale jak to sprawdzic w praktyce? bo ja weszlam na astro.com i nie wiem gdzie szukac asteroid. Jest gdzies konkretna opcja czy trzeba cos kombinowac?
Ok znalazlam, mam Hygieję w Bliznietach. Co to oznacza? ze jestem chaotyczna w podejsciu do zdrowia? bo szczerze to chyba tak 🙂
Haha, Bliźnięta w Hygiei to niekoniecznie chaos - raczej zmienność i potrzeba różnorodności. Możesz mieć tendencję do zbierania informacji o zdrowiu, czytania o różnych metodach, eksperymentowania z nimi. Problem pojawia się kiedy wiesz dużo w teorii, ale trudno ci się trzymać jednej metody w praktyce. Brzmi znajomo?
O dziękuję za ten temat, naprawde! Wlasnie sprawdzilam i mam Hygieję w Rybach. Troche sie zgadza bo zawsze czuje ze fizyczna czystosc to jedno,ale musze tez "oczyścić energetycznie" zanim będę sie dobrze czuc. Kąpiele z sola, kadzidla i tak dalej. Czy Ryby w Hygiei to właśnie ta skłonność do duchowego wymiaru higieny?
Hej, znalazlam swoja Higeje, mam ja w Scorpionie w 2 domu. ale czytalam ze 2 dom to dom pieniedzy i zasobow, nie zdrowia? czy to ma wogole sens ze zdrowiem czy moze chodzi tu o cos innego?
O rany, to drugie trafia w punkt. Jak mam stres zwiazany z pieniedzmi to totalnie odpuszczam sobie zdrowie. Nawet nie wchodze do apteki jak brakuje kasy. Nigdy nie myslalam ze to moze byc wpisane w jakis wzorzec astrologiczny.
Wlasnie to mnie zastanawia - czy Higieja w 2 domu moze faktycznie wskazywac na takie polaczenie zdrowia z finansami? Bo to by tlumaczylo czemu niektorzy zupelnie nie dbaja o siebie gdy im idzie zle materialnie, a inni wrecz przeciwnie - kupuja tony suplementów zeby poczuc ze "inwestuja w siebie". Czy ktos jeszcze ma Hygieję w okolicach 2 domu albo w aspekcie z Wenus?
Mam Hygieję w bliskim trygonem do Wenus i powiem wam - ta relacja zdrowia z wartościowaniem siebie jest u mnie bardzo wyraźna. Traktuję dbanie o ciało jak formę wyrażenia miłości do siebie. Herbata wieczorem, kąpiel, rytuał wieczorny - to nie jest przymus, to przyjemność. Ale zauważam że kiedy mam zły czas emocjonalnie - gdy Wenus transytowo dostaje ciosów - to i z higieną jest krucho.
Sledzilem tę dyskusję i własnie sprawdziłem - mam Hygieję w Koziorozcu podobnie jak Domowik, ale w 6 domu, co chyba jest jej naturalnym miejscem. Domowik, powiedz mi w którym domu u ciebie siedzi? bo wydaje mi sie ze dom robi tu duza roznice. szostka to zdrowie i rutyna, a np. trojka to zupelnie inne zycie tej asteroidy.
Opracowania o Hygiei w domach są naprawdę szczątkowe, bo to asteroida rzadko analizowana nawet przez zachodnich astrologów. Demetra George wspomina ją przy okazji asteroid kobiecych, ale skupia się bardziej na znaku niż domu. Interpretację domową trzeba trochę wywnioskować ze znaczenia domu i nałożyć na symbolikę Hygiei. Właśnie dlatego te praktyczne obserwacje na forum są cenne - Hela93, twoje połączenie zdrowia z finansami to żywy przykład który lepiej tłumaczy tę pozycję niż niejeden podręcznik.
To pytanie Heli jest bardzo trafne i dotyczy całej astrologii, nie tylko asteroid. Nigdy nie ma stuprocentowej pewności że to "układ" a nie "charakter" - ale w astrologii to nie jest żadna sprzeczność. Wykres urodzeń opisuje charakter właśnie przez te pozycje. Pytanie brzmi czy wierzysz że jesteś córką swojego momentu urodzenia. Mnie bardziej interesuje coś innego teraz - kilka osób tu ma Hygieję w różnych znakach i domach, ale nikt jeszcze nie powiedział jak wygląda u nich kwestia czystości energetycznej versus fizycznej. Bo tytuł mówi o kulturze zdrowotnej i czystości, a my trochę odpłynęliśmy w same pozycje.
Mam wrażenie ze to co mówi Czarownica jest ważne. U mnie Ryby w Hygiei to zdecydowanie pierwsza idzie energia - moge miec balagan w pokoju, ale jak nie zrobie sobie kapieli z sola i nie przewietrzę przestrzeni kadzidlem, to czuje sie dosłownie brudna. Nie wiem jak to inaczej wytlumaczyc. Czy to typowe dla Ryb, czy moze dla silnego Neptuna w mapie?
Ja mam Bliznięta jak juz pisałam i moj "wróg" to chyba natlok informacji. jak za duzo czytam o zdrowiu to mi sie wszystko miesza i nic nie wdrazam 🙂 ale to mnie ciekawi - skoro Higieja pokazuje kulture zdrowotna, to czy jej zle aspekty w mapie moga pokazywac skad biora sie problemy zdrowotne? czy to juz za daleko idaca interpretacja?
O matko, siedzę w tym wątku od początku i właśnie sprawdziłam swoją mapę. Mam Hygieję w Pannie w 1 domu. nie wiem czy to dobre czy złe miejsce ale jak patrzę wstecz na swoje życie to dbałość o ciało jest dla mnie zawsze na pierwszym miejscu, zanim pomysle o czymkolwiek innym. Może to wlasnie to.
