Forum

Asystent AI
Gwiazda stała Alkai...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Gwiazda stała Alkaid w horoskopie - koniec Wielkiego Wozu

Strona 2 / 3

Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Lowczyni, właśnie to jest sedno. Alkaid opisuje pewien wzorzec zakończeń, nie kataklizm co tydzień. Jeśli masz za sobą kilka takich momentów gdzie coś długobudowanego załamuje się w sposób nagły, to jest to warte sprawdzenia. Pech jest losowy, wzorzec ma strukturę. Czy te zakończenia, które opisujesz, były inicjowane przez ciebie, czy przez okoliczności zewnętrzne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Blanka.2 Głównie zewnętrzne. Albo coś się działo poza mną, albo ktoś podejmował decyzje zamiast mnie. Ja rzadko sama kończę coś dużego. To ciekawe że o to pytasz, bo to pasuje do tego co Blanka.2 pisała wcześniej o ascendencie i zewnętrznych zmianach. Ale mam Słońce, nie ascendent.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

I tu jest ważna różnica. Słońce z Alkaidem to nie to samo co Ascendent z Alkaidem. Słońce dotyczy tożsamości i centralnej osi ego, więc alkaidowy wzorzec może się manifestować przez to, co się dzieje z twoją tożsamością w momentach kryzysu, nie tylko przez zmiany okoliczności. Lowczyni, jak opisałabyś siebie po tych nagłych zakończeniach? Byłaś inną osobą czy tą samą w nowej sytuacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Albinek Szczerze? Trochę inną. Po tym jak straciłam tamtą pracę, zupełnie zmieniłam kierunek. I po tamtym związku też. Jakbym za każdym razem nie wracała do punktu wyjścia, tylko szła gdzieś dalej. Ale to może być po prostu dojrzewanie.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Lowczyni brzmi właśnie jak klasyczny wzorzec Alkaida w kontakcie ze Słońcem. Nie chodzi o to, że coś się kończy i jest po prostu gorzej. Chodzi o to, że zakończenie jest transformacyjne dla tożsamości. Ale zanim przyklejemy etykietkę, mam do Lowczyni pytanie praktyczne: czy pamiętasz w przybliżeniu daty tych przełomów? Moglibyśmy zobaczyć, co się wtedy działo tranzytowo.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, a czy jeśli ktoś ma kilka takich wzorców naraz, to Alkaid może nakładać się z innymi wskaźnikami w mapie? Bo ja mam tę Wenus na Alkaidzie, ale też Księżyc w Skorpionie i zawsze mi mówiono że Księżyc w Skorpionie to właśnie te nagłe zakończenia emocjonalne. I teraz nie wiem, które z tego jest odpowiedzialne za to co przeżyłam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Ozwiena52 Bardzo celne pytanie i nie ma prostej odpowiedzi. Księżyc w Skorpionie faktycznie niesie podobny motyw głębokich przekształceń emocjonalnych. Jeśli masz oba wskaźniki, to prawdopodobnie te tematy są u ciebie podwójnie podkreślone. W praktyce nie musisz rozstrzygać, które jest odpowiedzialne. Pytanie brzmi raczej: czy potrafisz teraz odróżnić momenty, kiedy zmiana pochodzi z głębokiego emocjonalnego przełomu, od tych, kiedy coś po prostu zewnętrznie się urywa?


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Siemargl To co piszesz o rozróżnieniu typów zakończeń jest dla mnie ważne, bo sama próbuję to rozgryźć. Mam Marsa bliżej Alkaida i pisałam wcześniej o tych gwałtownych decyzjach. Ale ostatnio mam wrażenie, że zanim podejmę tę impulsywną decyzję, jest jakiś sygnał wcześniej, który ignoruję. Jakby coś dawało znać. Czy to możliwe że Alkaid działa etapami i ja po prostu nie reaguję na wczesny sygnał?


Odpowiedz
(@awenturynka00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Kasienkaa To jest bardzo interesująca obserwacja z praktycznego punktu widzenia. W tradycji arabskiej, której wcześniej tutaj dotykałam, zakończenie opisane przez Alkaida nie było postrzegane jako czysto nagłe w sensie absolutnym, raczej jako moment, w którym to co narastało osiąga punkt bez odwrotu. Twój sygnał wcześniejszy może być właśnie tym narastaniem. Mam pytanie, co to za sygnał, jak go opisujesz?


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Awenturynka00 Trudno mi to dokładnie opisać. Jakieś napięcie, niepokój, poczucie że coś jest nie tak ale jeszcze nie wiem co. Trwa czasem kilka dni, czasem tydzień. A potem nagle coś się dzieje albo ja coś robię i to się urywa. Czy to brzmi znajomo dla kogoś?


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@rafalek)
Połączone: 2 lata temu

Kasieńkaa, mnie to brzmi jak zwykły niepokój przed jakąś zmianą, nie koniecznie astrologia. Pytam serio, nie złośliwie, bo sam tu próbuję zrozumieć. Jak odróżnić co jest Alkaidem a co jest po prostu tym że człowiek czuje napięcie przed dużymi wydarzeniami? Wszyscy chyba tak mamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Rafalek To uczciwe pytanie i nie ma na nie łatwej odpowiedzi. Różnica, którą ja stosuję w praktyce, polega na korelacji z konkretnymi transytami. Jeśli ten niepokój, który Kasieńkaa opisuje, pojawia się regularnie wtedy kiedy jakiś tranzyt aktywuje jej Marsa złączonego z Alkaidem, to mamy korelację wartą odnotowania. Jeśli pojawia się losowo bez związku z transytami, to nie mamy podstaw żeby przypisywać to Alkaidowi. Dlatego wcześniej prosiłem o daty.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@rafalek)
Połączone: 2 lata temu

Ok, rozumiem logikę z tymi transytami. Ale mam pytanie do Pentaklisty58 i w ogóle do wszystkich, którzy tu mówią o wzorcach. Skąd wiadomo, że to właśnie Alkaid, a nie na przykład jakiś mocny Saturn w mapie? Bo Saturn też rozbija rzeczy, niszczy struktury. Jak w praktyce rozdzielić te dwa wpływy, jeśli ktoś ma jedno i drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 253
Rozpoczynający temat
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest sensowne pytanie i właśnie o tym chodzi w analizie, żeby nie przypisywać Alkaidowi tego, co może być Saturnem. Saturn niszczy przez ograniczenie i czas, zakończenie saturniańskie zazwyczaj jest poprzedzone długim procesem więdnięcia. Alkaid działa inaczej, zakończenie przychodzi nagle, nawet jeśli wcześniej było napięcie, jak Kasieńkaa opisywała. Ale masz rację, że przy nałożeniu się obu wpływów trudno orzec, co robi co. Siemargl, masz tu swoje zdanie?


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Mam, ale najpierw zapytam Rafalka o jedną rzecz. Rafalek, czy pytasz dlatego, że masz takie dwie wskazówki w swojej mapie, czy to czysto teoretyczne? Bo to zmienia sposób, w jaki bym to tłumaczył.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Siemargl Mam Saturna w kwadracie do Słońca, to wiem od dawna. Czy mam Alkaid gdzieś blisko to nie sprawdzałem, bo za bardzo nie umiem. Ale Pentaklista58 napisał, że to 26 stopień Lwa, a moje Słońce jest na 24, więc chyba jestem w okolicach. Pytam raczej po to, żeby zrozumieć jak w ogóle to rozróżnić, bo jak czytam tę rozmowę, to mi się wydaje, że Alkaid może być tłumaczeniem każdego trudnego okresu.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Rafalek, to akurat ważna uwaga. Alkaid nie jest wytłumaczeniem każdej trudności, i chyba Siemargl to potwierdzi. Problem polega na tym, że ludzie często wchodzą w temat przez pryzmat tego, co już przeżyli, i szukają dopasowania wstecz. To nie jest złe samo w sobie, ale trzeba być ostrożnym. Wzorzec saturniański i alkaidowy mogą wyglądać podobnie na powierzchni, ale różnią się tempem i tym, czy po zakończeniu jest jakaś ciągłość, czy zerwanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Blanka.2 A co masz na myśli przez ciągłość albo zerwanie? Bo mnie to ciekawi konkretnie. Przy Saturnie jest ciągłość, tylko boli, tak to rozumiem?


Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Kasienkaa Mniej więcej tak. Saturn kończy etap ale w ramach tej samej narracji. Pracujesz nad czymś, to się wali, ale wiesz dlaczego i możesz to odbudować. Przy Alkaidzie narracja się urywa. Nie ma prostej linii powrotu do tego, co było. To co opisywała Lowczyni, że po każdym zakończeniu szła gdzieś inaczej, to jest właśnie ten ślad.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co Blanka.2 napisała, to trochę jak opis mojego życia w skrócie. Nigdy nie odbudowywałam tego, co się posypało. Zawsze szłam w bok. Ale teraz mam pytanie, bo mnie to nurtuje od początku tej rozmowy. Czy to znaczy, że nie da się zapobiec? Że jak mam to Słońce w tym miejscu, to każda większa rzecz którą zbuduję, w końcu się w ten sposób skończy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Lowczyni Nie powiedziałbym, że nie da się zapobiec. Ale powiedziałbym, że zapobieganie nie jest tu najlepszą strategią. Alkaid w kontakcie ze Słońcem to nie jest wyrok na zakończenia, to jest informacja o tym, jak działa twoja energetyczna dynamika w momentach kryzysu. Ważniejsze pytanie brzmi, czy po każdym z tych skoków byłaś bliżej czy dalej od siebie?


Odpowiedz
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Siemargl Bliżej, chyba. Za każdym razem bardziej wiedziałam czego chcę. Ale to nie zmienia faktu, że za każdym razem bolało.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Lowczyni, bliżej siebie to jest właśnie ta alkaidowa obietnica, jeśli można to tak nazwać. To nie jest planeta dająca stabilizację. To jest punkt w mapie, który jest sprzężony z ewolucją przez zerwanie. Siemargl, mam do ciebie pytanie. Czy spotkałeś się z kimś, kto ma Alkaid na ważnym miejscu i komu to wychodzi na dobre od samego początku, bez tego cyklu bolesnych zakończeń?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Albinek Jedno takie wspomnienie mam. Kobieta z Wenus blisko Alkaida, bardzo świadomie pracowała z mapą od lat. Mówiła, że nauczyła się rozpoznawać sygnały wcześnie i wychodzić z rzeczy zanim się posypią. Ale to był wynik długiej pracy, nie cecha wrodzona. I pytanie, czy to jej świadomość to zmieniła, czy po prostu jej Saturn był wystarczająco mocny, żeby to spowalniać. Nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, a ja mam pytanie, bo trochę mi to wszystko siedzi. Siemargl powiedział wcześniej, że Wenus na Alkaidzie dotyczy zakończeń w relacjach. Mam takie Wenus i mam też Księżyc w Skorpionie, i w sumie każdy mój długi związek kończył się bardzo nagle, bez żadnej fazy schyłkowej. Zero oznak, potem koniec. Czy to jest właśnie ten wzorzec? Czy to raczej Księżyc w Skorpionie, który przyciąga intensywne zakończenia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@awenturynka00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Ozwiena52 To, co opisujesz, to jest dla mnie sygnał, że warto spojrzeć na obie te wskazówki razem, ale nie jako sumę. Księżyc w Skorpionie daje głębię emocjonalną i pewną gotowość na transformację, ale Wenus na Alkaidzie dokłada do tego element nagłości i ostateczności. To nie jest podwójne nieszczęście, to jest podwójny sygnał tej samej sprawy. Mam pytanie do ciebie, czy w tych zakończeniach zazwyczaj ty wiedziałaś jako pierwsza, że coś się kończy, czy to zawsze przychodziło z zewnątrz?


Odpowiedz
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Awenturynka00 Zawsze z zewnątrz. Ja zawsze byłam tą, dla której to był szok. To chyba coś mówi, prawda?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Ozwiena52 Mówi to, że ten wzorzec działa przez relacje i jest zewnętrzny, co może sugerować, że Wenus tu robi robotę, nie Słońce ani Ascendent. Przy Słońcu z Alkaidem ten wzorzec bywa bardziej wewnętrzny, człowiek sam inicjuje lub czuje to nadchodzące. A ty opisujesz coś innego. To jest dobra wskazówka do dalszej analizy.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Ja tu cały czas czytam i mam jedno pytanie głupie może. Pisaliście o transytach przez 26 stopień Lwa, że Alkaid jest aktywowany. Ale Alkaid sam się nie porusza, to znaczy porusza się bardzo powoli, prawda? Więc kiedy mówicie o aktywacji, to chodzi o planety przechodzące przez jego stopień w niebie, czy o coś innego? Przepraszam jeśli to oczywiste, ale chcę dobrze rozumieć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 508

@Wrozbiarz06 Dobre pytanie i nie jest oczywiste. Tak, Alkaid porusza się o około pięćdziesiąt sekund łuku rocznie, co w praktyce oznacza, że w ciągu jednego życia przesuwa się o jeden stopień. Kiedy mówimy o aktywacji, chodzi o trzy rzeczy. Po pierwsze, tranzyt planety przez 26 stopień Lwa. Po drugie, progresję planety do Alkaida w natywnej mapie. Po trzecie, tranzyt planety przez punkt, który aspektuje Alkaid w mapie urodzeniowej. Każda z tych sytuacji może wzbudzić ten punkt.


Odpowiedz
(@joasieńka77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Edek86 To znaczy, że jak Słońce co roku przechodzi przez Lwa, to co roku jest jakaś aktywacja dla każdego kto ma planety w tym znaku? Czy Słońce w tranzycie jest wystarczająco silne, żeby Alkaid uaktywnić, czy potrzeba czegoś mocniejszego jak Saturn albo Jowisz?


Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Joasienka77 Słońce w tranzycie to za słabe, żeby wywołać poważną aktywację. Coroczne przejście Słońca przez 26 Lwa to taki drobny impuls, możesz poczuć lekki niepokój albo coś ci przypomni temat zakończeń, ale nie to jest materiał na wielkie zmiany. Poważną aktywację robią wolne planety, Saturn, Uran, Neptun, Pluton, albo Jowisz jeśli akurat trafia na czuły punkt. Przy mapie Joasieńki, skoro masz Słońce na 24 Lwa, sprawdź kiedy ostatnio Saturn przechodził przez te stopnie, to będzie twój wgląd w to, czy i jak ten punkt u ciebie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@joasieńka77)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to jak rozumiem, Saturn i Jowisz to ci główni sprawcy aktywacji. A co z Martem? Mam Marsa na 24 Lwa i zastanawiam się, czy to blisko wystarczy, żeby Alkaid robił coś przy takim układzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Joasienka77 Mars na 24 Lwa to są dwa stopnie od Alkaida, czyli orb jest na granicy. Przy koniunkcji Marsa z własną pozycją natal Alkaid może zostać muśnięty, ale to nie jest ta sama klasa co Saturn wracający na 26 Lwa. Mars daje impuls, szybki, ostry, ale krótki. Pamiętaj, że Mars transytuje przez jeden stopień w ciągu dwóch, trzech dni. Saturn siedzi tam tygodniami.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@rafalek)
Połączone: 2 lata temu

A czy Mars jako natalna pozycja liczy się inaczej niż Mars jako tranzyt? Bo to mi się trochę miesza. Mam wrażenie, że mówiliście o obu naraz i nie wiem, które reguły do czego stosować.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Rafalek To ważne rozróżnienie i dobrze, że pytasz. Natalna pozycja Marsa blisko Alkaida to jest cecha twojej mapy, coś stałego. Mówi o tym, jak ty działasz, jaka jest twoja naturalna dynamika w momentach zakończeń czy cięć. Tranzyt to zewnętrzny impuls, który pobudza ten punkt w konkretnym czasie. To dwie różne warstwy i obie mają znaczenie, ale nie mieszaj ich w jedno.


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Albinek To znaczy, że ktoś z Marsem natal blisko Alkaida będzie z natury szybciej przecinał rzeczy niż ktoś, kto tylko ma tranzyty przez ten stopień? Czy to bardziej skomplikowane?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Kasienkaa Tak, z pewnym uproszczeniem. Mars na Alkaidzie natalnie daje skłonność do szybkich, ostrych decyzji, szczególnie w momentach kryzysu. Ale czy to wychodzi jako impulsywność, odwaga, czy umiejętność szybkiego cięcia zbędnych rzeczy, to zależy od reszty mapy. Sam Alkaid nie rzeźbi charakteru w próżni.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Albinak i Siemargla, bo mnie to nurtuje od początku rozmowy. Skoro Alkaid wiąże się z nagłymi zerwaniami, to jak to działa przy kącie do Ascendentu? Bo Ascendent to punkt bardzo osobisty, ciało, pierwsze wrażenie, to jak wchodzimy w świat. Czy Alkaid tam daje te same zerwania, tylko w innej sferze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Blanka.2 Dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Alkaid w koniunkcji lub kwadraturze do Ascendentu działa inaczej niż przy Słońcu czy Wenus. Tu zakończenia dotykają tożsamości na poziomie fizycznym, zmiana miejsca zamieszkania, zdrowia, wyglądu, sposobu bycia w świecie. Ale jest jedna różnica. Przy Słońcu człowiek często tego nie widzi aż do końca. Przy Ascendencie te zmiany są bardziej namacalne, dosłownie widoczne z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

Siemargl, powiedziałeś wcześniej, że przy Wenus na Alkaidzie zakończenia przychodzą z zewnątrz. Mam to i tak jest. Ale zastanawiam się nad czymś. Jeśli to wzorzec głęboko wpisany w mapę, to czy można go w ogóle zmienić, czy tylko nauczyć się z nim żyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Ozwiena52 To jest fundamentalne pytanie w ogóle do astrologii, nie tylko do Alkaida. Mapa nie jest wyrokiem, ale jest też czymś więcej niż luźną sugestią. Myślę, że przy Wenus na Alkaidzie nie chodzi o zmianę wzorca, tylko o rozwinięcie świadomości, co ściągam do siebie i dlaczego. Ta kobieta, o której mówiłem wcześniej, nie zmieniła wzorca. Zmieniła swoją relację do niego.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@awenturynka00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zatrzymajmy się na chwilę przy tym co mówi Siemargl, bo to ważne. Jest różnica między zmianą wzorca a zmianą relacji do niego. Zmiana wzorca byłaby jakimś cudownym uwolnieniem się z mapy. Zmiana relacji to praca, powolna, i chodzi o to, żeby przestać się temu opierać. Ozwiena52, czy twoje zakończenia były bolesne głównie dlatego, że były zaskoczeniem, czy dlatego, że traciłaś coś, na czym ci naprawdę zależało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Awenturynka00 Dobre pytanie, bo muszę się zastanowić. Chyba obie rzeczy, ale gdybym miała wybrać, to bardziej zaskoczenie. Jakby grunt wypadał spod nóg. A co do tego, na czym mi zależało, to z perspektywy czasu nie zawsze żałuję tych relacji, tylko sposobu, w jaki się kończyły.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ozwiena52, to jest dokładnie to, co czułam po każdym takim zakończeniu. Nie żałuję, że się skończyło, tylko jak. I zawsze mam poczucie, że nie zdążyłam powiedzieć wszystkiego. To może też mieć związek z Alkaidem, czy tylko z tym, że zakończenia były zbyt nagłe?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 508

@Lowczyni To poczucie niedopowiedzenia to jest klasyczny ślad alkaidowego wzorca przy Wenus lub przy Merkurym, jeśli jest w kontakcie. Nagłość nie daje czasu na domknięcie, a to co jest niedodomknięte, zostaje i kręci się w głowie. Masz Merkurego gdzieś blisko 26 Lwa albo w kącie do tej pozycji?


Odpowiedz
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Edek86 Szczerze, nie wiem. Nie umiem tego sprawdzić sama. Mam tylko ogólny horoskop z jednej strony i nie bardzo wiem, co tam szukać. Jak mogę to znaleźć?


Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Lowczyni Wejdź na astro.com, wygeneruj natal kosmogram, i sprawdź, czy Merkury masz w przedziale między 22 a 28 stopniem Lwa. Jeśli nie tam, to sprawdź czy jest na 26 Wodnika, Byka albo Skorpiona, bo to byłby kąt. Jak masz urodziny, czas i miejsce, to możesz to zrobić sama w kilka minut.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Hej, trochę mi zginął wątek. Mówiliście o Alkaidzie i relacjach, zakończeniach, mapach. Ale chciałem wróćic do czegoś prostrzego. Jeśli ktoś nie ma Alkaida aktywowanego w mapie natal, to czy te tranzyty przez 26 Lwa w ogóle go dotyczą? Czy Alkaid działa tylko na tych, którzy mają coś natal blisko?


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Wrozbiarz06 Dobre pytanie i warto je postawić. Alkaid jako gwiazda stała działa przede wszystkim przez koniunkcję z punktem natalnym. Jeśli nie masz nic blisko 26 Lwa i żaden kąt do tego stopnia, to coroczne przejście Słońca czy nawet Saturna przez ten stopień dotyczy cię w minimalnym stopniu. Gwiazdy stałe nie działają tak samo jak planety, nie rządzą domami, nie aspektują całej mapy. One są punktowe.


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Siemargl Ale zaraz, to znaczy, że można mieć całe życie bez żadnego kontaktu z Alkaidem i nic szczególnego się nie dzieje? To jest trochę rozczarowujące, bo przez tę rozmowę miałam wrażenie, że to jest coś, co jakoś dotyka wszystkich przy pewnych tranzytach.


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Kasienkaa To częste nieporozumienie z gwiazdami stałymi. One nie są jak znaki zodiaku, które obejmują wszystkich urodzonych w danym miesiącu. Alkaid jest jednym punktem i jeśli twoje planety lub kąty nie są w jego okolicach, to on po prostu nie jest twoim tematem. To nie znaczy, że jesteś pozbawiona zakończeń czy transformacji, bo to robi wiele innych wskazówek w mapie. Tylko nie ten konkretny punkt.


Odpowiedz
(@joasieńka77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Albinek Dobra, to rozumiem, że gwiazdy stałe to nie to samo co znaki zodiaku. Ale skąd w ogóle wiadomo, które gwiazdy stałe w ogóle liczyć? Bo słyszałam, że jest ich podobno kilkadziesiąt. Wszystkie są tak samo ważne jak Alkaid?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Joasienka77 Nie, zdecydowanie nie wszystkie działają tak samo mocno. W tradycyjnej astrologii wyróżnia się kilkanaście gwiazd pierwszej wagi, Regulus, Antares, Aldebaran, Spica, Algol, no i właśnie Alkaid. Siła gwiazdy zależy od jej jasności i od tego, do jakiej sfery tematycznej jest przypisana. Alkaid jest wyjątkowy o tyle, że należy do Wielkiego Wozu, który sam w sobie jest formacją o dużej symbolice, koniec czegoś, zamknięcie kręgu.


Odpowiedz
(@rafalek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Albinek A co to znaczy, że Alkaid jest 'końcem' Wielkiego Wozu? Przestrzennie jest ostatnią gwiazdą w uchwycie? I to ma jakieś astrologiczne znaczenie samo w sobie, że jest na końcu?


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Rafalek Tak, to ma znaczenie i nie jest to tylko metafora. Alkaid, czyli eta Ursae Majoris, jest ostatnią gwiazdą w uchwycie Wielkiego Wozu. W różnych tradycjach ta pozycja symbolizuje koniec pochodu, krawędź formacji. W astrologii to przekłada się na tematy zakończeń, cięć, momentów kiedy coś dobiegło kresu. To nie jest ta sama symbolika co środek wozu albo jego przednia część.


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Siemargl Ale jak to rozumieć praktycznie? Że ktoś z Alkaidem aktywnym będzie ciągle przeżywał zakończenia? Bo to brzmi jak dość ciężki los do dźwigania przez całe życie.


Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Kasienkaa Nie każde zakończenie jest stratą, to ważne rozróżnienie. Alkaid nie mówi, że będziesz tracić, mówi, że będziesz zamykać rozdziały. Różnica jest spora. Znam kogoś z koniunkcją Słońca do Alkaida i ta osoba co kilka lat robi totalny reset, nowa praca, nowe miasto, nowi znajomi. I nie jest tym zmęczona, wręcz przeciwnie, to jest jej rytm życia.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

To co mówi Blanka.2 jest ważne, bo ja przez długi czas myślałam o sobie jako o kimś, komu wszystko się rozpada. A może to po prostu moja mapa mówi, że mam żyć falami, nie strumieniem? Chociaż... to łatwiej powiedzieć po fakcie niż w trakcie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@awenturynka00)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Ozwiena52 A jak to wyglądało w trakcie? Mam na myśli, czy w momencie kiedy to się działo, miałaś poczucie, że to jest zgodne z twoją naturą, czy raczej czułaś opór?


Odpowiedz
(@ozwiena52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Awenturynka00 Zawsze opór. Nigdy nie byłam tą, która odchodzi. To dochodziło do mnie. I dopiero po jakimś czasie, kiedy już miałam dystans, widziałam, że to zakończenie było konieczne. W momencie zawsze czułam, że ziemia odpływa.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisuje Ozwiena52 jest charakterystyczne dla Alkaida przy Wenus, zakończenia przychodzą przez zewnętrzny impuls, a nie przez własną decyzję. Natomiast kiedy Alkaid dotyka Marsa lub Słońca, proporcje się odwracają, to ty jesteś inicjatorem, często gwałtownym. Macie w tym wątku kogoś z Alkaidem bliżej Marsa albo Słońca? Ciekawi mnie, czy to pokrywa się z doświadczeniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Edek86 Mam Słońce w 24 Lwa, więc dwa stopnie od Alkaida. I tak, to pokrywa się. Wychodzę z rzeczy sam, zanim zdąży być źle. Nie zawsze muszę mieć powód, który jest widoczny dla innych. Czuję moment, kiedy coś się wyczerpało, i działam. Ale nie nazwałbym tego gwałtownością, raczej precyzją.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

I nie żałujesz tych decyzji potem? Bo dla mnie to jest największy problem, nie samo zakończenie, tylko to, że potem zastanawiam się, czy pospieszyłam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Lowczyni Rzadko. I zazwyczaj kiedy żałuję, to nie dlatego, że decyzja była zła, tylko dlatego, że nie dałem temu więcej czasu. Ale z wiekiem zauważam, że ten czas nie zmieniłby wyniku, tylko opóźniłby go.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie, bo mi tu wychodzi coś na mapie i nie wiem, jak to interpretować. Mam Saturna w 25 Lwa, czyli jeden stopień od Alkaida. Saturn to jest poważna planeta, powolna. Czy to znaczy, że zakończenia u mnie przychodzą wolniej, ale są bardziej trwałe? Bo Saturn to nie jest Mars, nie działa szybko.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Wrozbiarz06 Bardzo dobre pytanie i celna intuicja. Saturn na Alkaidzie to nie jest ta sama energia co Mars na Alkaidzie. Saturn spowalnia i ociężała, więc zakończenia mogą dojrzewać długo, ale kiedy już nastąpią, mają ciężar i trudno je cofnąć. To jest raczej wzorzec długiego trwania w czymś, co już się wyczerpało, a potem definitywnego zamknięcia bez możliwości powrotu. Czy coś takiego obserwujesz?


Odpowiedz
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Albinek No właśnie chyba tak. Zostałem w jednej pracy siedem lat za długo, dosłownie wszyscy wkoło widzieli, że powinienem odejść, tylko ja nie. A jak odszedłem, to odszedłem całkowicie i nie mam kontaktu z nikim stamtąd. Ani śladu.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Wrozbiarz06 jest bardzo saturniański w stylu. Wolno wchodzi, szybko wychodzi, i za sobą zamyka. To zupełnie inna dynamika niż przy Wenus, gdzie zakończenie długo boli, ale kontakty jakoś trwają. Zastanawiam się, czy ktoś ma Księżyc blisko Alkaida. Bo to by była chyba najbardziej emocjonalna wersja tego wzorca.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Blanka.2 Ja mam Księżyc w 27 Lwa, czyli dość blisko. I faktycznie zakończenia są u mnie bardzo emocjonalne, ale nie płaczę za tym, co się skończyło, tylko za tym, że nie mogę tego zatrzymać. Czy to ma sens jako interpretacja? Bo nie wiem, czy to Alkaid czy po prostu mój Księżyc ogólnie.


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Romcia03 Ma sens i nie musisz tego rozdzielać tak ostro. Księżyc w 27 Lwa jest wystarczająco blisko, żeby Alkaid był istotnym kontekstem. Księżyc z Alkaidem to zakończenia przeżywane przez ciało i emocje, nie tylko przez głowę. To ból, który jest w żołądku, zanim w ogóle zdąży dotrzeć do myśli. Czy tak to odczuwasz?


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Siemargl Tak, dokładnie tak. Najpierw coś we mnie wie, zanim wiem. Dziękuję, że to tak postawiłeś, bo teraz to rozumiem lepiej.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@joasieńka77)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od samego początku i mam podstawowe pytanie, bo jeszcze dużo się uczę. Alkaid to jest gwiazda stała, nie planeta, więc jak ją w ogóle znaleźć na swoim horoskopie? Czy ona jest zaznaczona automatycznie w jakimś programie do map, czy trzeba to dodawać ręcznie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Joasienka77 W większości popularnych programów do astrologii gwiazdy stałe trzeba włączyć ręcznie, bo domyślnie są wyłączone. W Astrolu czy Solar Fire znajdziesz je w opcjach wyświetlania. Alkaid ma współrzędne około 26 stopni Lwa, więc szukasz, co masz blisko tej pozycji w swoim kole.


Odpowiedz
(@joasieńka77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Albinek Dziękuję! To sprawdziłam i wychodzi mi, że mój Merkury jest w 25 Lwa. Jeden stopień różnicy. Czy to wystarczająco blisko, żeby miało znaczenie? Bo nie chcę sobie przypisywać czegoś, co tam nie sięga.


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Joasienka77 Jeden stopień to jak najbardziej orb, który bierzemy pod uwagę przy gwiazdach stałych. Tradycyjnie dla gwiazd stałych stosuje się orb do 1-2 stopni, więc jesteś w środku. Merkury z Alkaidem to interesująca kombinacja. Jak myślisz o sobie w kontekście komunikacji i kończenia rozmów, spraw, projektów?


Odpowiedz
(@joasieńka77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Siemargl No właśnie, jak to teraz pytasz, to... tak. Mam tendencję do urywania korespondencji bez wyjaśnienia. Nie złośliwie, po prostu w pewnym momencie czuję, że temat jest dla mnie zamknięty, i przestaję odpisywać. Znajomi czasem mają do mnie pretensje.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Merkury z Alkaidem może dawać właśnie taką cechę, myśl dochodzi do swojego końca szybciej niż rozmowa formalnie się zamyka. Ale ciekawi mnie czy ta tendencja dotyczy też projektów zawodowych, czy raczej tylko relacji? Bo to by mówiło, w którym domu ta energia jest najaktywniejsza.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Edek86 Mam pytanie do Ciebie przy okazji, bo siedzę nad swoją mapą. Mówiłeś wcześniej o Marsie i Słońcu przy Alkaidzie jako inicjatorach zakończeń. A co jeśli ktoś ma wszystkie trzy, czyli Słońce, Mars i Merkury blisko 26 Lwa? Czy to się kumuluje, czy raczej miesza i trudniej to odczytać?


Odpowiedz
(@edek86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 508

@Kasienkaa Nie kumuluje się w sensie dodawania. Raczej każda planeta wnosi swój aspekt tej samej energii. Słońce to tożsamość i wola, Mars to impuls i działanie, Merkury to myślenie i komunikacja. Przy wszystkich trzech w tym miejscu, osoba prawdopodobnie żyje tym tematem na wielu poziomach jednocześnie. Ale musiałbym zobaczyć mapę, żeby powiedzieć coś konkretniejszego. Ile masz dokładnie stopni na każdej z tych planet?


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Edek86 Słońce w 24, Mars w 27, Merkury w 22 Lwa. Więc rozrzut jest trochę większy. Merkury jest już na granicy?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: