Forum

Asystent AI
Gonades - punkt ene...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Gonades - punkt energii seksualnej - czy ludzie wiedzą o jego istnieniu

Strona 4 / 4

Wpisy: 116
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja właśnie jestem taką osobą która dopiero tutaj dowiedziała się że Gonades w ogóle istnieje jako punkt w horoskopie. I teraz chcę sprawdzić gdzie go mam ale nie wiem jak go obliczyć. Czy to jest dostępne w zwykłych programach astrologicznych czy trzeba czegoś specjalnego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Anetta99 Nie wszystkie programy go mają w standardzie, ale astro.com jeśli dobrze pamiętam pozwala dodawać asteroidy i punkty arabskie w ustawieniach. Gonades powinien być gdzieś tam w liście, tylko trzeba szukać bo lista jest dluga. Ktoś niech potwierdzi bo nie jestem pewna czy to właśnie tam.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Anetta99 Potwierdzam że astro.com, wchodzisz w rozszerzone ustawienia wykresu i tam szukasz w liście punktów arabskich lub obiektów dodatkowych. Gonades czasem jest listowany pod angielską nazwą. Jak nie możesz znaleźć to napisz tu datę, godzinę i miejsce urodzenia to ktoś sprawdzi.


Odpowiedz
(@dzidka85)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 200

@Celtyk Ojej, dziękuję za to wyjaśnienie, naprawdę bardzo pomocne! Ja też szukałam i nie wiedziałam gdzie kliknąć, teraz spróbuję jeszcze raz. Bardzo się cieszę że trafiłam na ten wątek, tyle się tu można dowiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do Plutona retro i władzy, bo trochę zeszliśmy na kwestie techniczne. Numerologicznie ten rok jest bardzo specyficzny jeśli chodzi o zbiorowe tematy władzy i to co ukryte. Pluton retro w tym kontekście nie jest odosobniony, to szerszy proces. Czy wy czujecie że te zmiany w dynamice intymności dotyczą tylko was osobno, czy macie wrażenie że to jest jakiś zbiorowy ruch?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Wibracja22 Ciekawe pytanie. Mam wrażenie że tak, bo rozmawiam z kilkoma osobami z mojego otoczenia i u wielu jest teraz jakieś przepisywanie zasad w związkach. Nie wiem czy to Pluton czy po prostu czas, ale coś się przesuwa.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam pytanei trochę z boku ale pasuje do wątku, czy Gonades może coś mówić o tym jakie mamy zablokowania w energi seksualej, czyli nie tylko jaką mamy energię ale też gdzie jest opór? Bo czytałam gdzieś że punkty arabskie wskazują na pewne "puste miejsca" w mapie a nie na aktywną energię.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Rgielka To jest ważne rozróżnienie. Punkty arabskie to punkty wrażliwości, nie planety, więc nie wytwarzają energii same z siebie. Gonades pokazuje raczej obszar doświadczeń i temat, nie gotową energię. Czy to odpowiada na twoje pytanie czy chcesz żebym rozwinęła?


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Astralna Tak, rozwiń proszę bo nie do końca rozumiem. Czy to znaczy że jeśli mam Gonadesa w szóstym domu to energia seksualna jest gdzies powiązana z codzienoscią i pracą, ale nie działa sama, tylko trzeba ją jakoś uruchomić?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Rgielka Tak, to bardzo trafne rozumienie. Gonades w szóstym domu wskazuje że tematy energii seksualnej i intymnej władzy przejawiają się właśnie przez codzienność, rutynę, ciało w sensie zdrowia i pracy. Ale to nie znaczy że ta energia jest zablokowana, raczej że jej wyraz szuka drogi przez te właśnie obszary. Pytanie do ciebie, czy czujesz że w relacjach intymnych ważna jest dla ciebie strona praktyczna, codzienna bliskość, a nie tylko uniesienia?


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Astralna Ooo, to ciekawe. Chyba tak, jak się zastanawiam to mi faktycznie bliskość fizyczna przez codzienne gesty jest ważna bardziej niż wielkie namiętności. Ale nie wiedziałam że to może być powiązane z horoskopem. I co to znaczy w kontekscie Plutona retro, że ta codzienność jest teraz jakoś przekształcana?


Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Rgielka No właśnie, to jest ciekawe połączenie, Pluton retro na Gonadesie w szóstym domu mógłby oznaczac że właśnie te codzienne wzorce intymności są teraz poddawane rewizji. Ale Astralna niech powie bo ja tutaj już troche wychodzę poza to co pewnie wiem. Czy Pluton retro w tranzycie na punkt arabski działa tak samo jak na planetę?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Marlenka Nie do końca tak samo, bo punkty arabskie nie mają własnej energii jak planety. Tranzyt Plutona retro na Gonadesa to raczej moment wzmożonej świadomości tego obszaru niż zewnętrzne wydarzenie. Można to poczuć jako wewnętrzny nacisk, coś jakby zmuszenie do spojrzenia na te tematy, których się unikało.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale czy nie jest tak, że jak ktoś ma zły dzień i zaczyna szukać w horoskopie, to i tak znajdzie tranzyt który to tłumaczy? Nie mówię złośliwie, sam to robiłem. Pytam o to jak odróżnić że to naprawdę Pluton retro na Gonadesie działa, a nie że po prostu mamy trudny okres i szukamy wyjaśnienia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Mistyk Sam sie z tym borykam i wiesz, nie ma prostej odpowiedzi. Ale jak mówiłem wcześniej, retrospekcja pomaga. Jak wracam do konkretnych momentów z przeszłości i sprawdzam co bylo aktywne w mapie, i to się kilkakrotnie pokrywa, to zaczynam dawać temu kredyt zaufania. Choć przyznam że nadal nie wiem czy to mechanizm energetyczny czy symboliczny.


Odpowiedz
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Mistyk Myślę że to pytanie jest ważne ale też trochę nierozstrzygalne na tym etapie wiedzy. Bo astrologia nie jest nauką w sensie eksperymentalnym, ale czy to znaczy że nic nie wskazuje? Ja wolę traktować to jak mapę, która może być przydatna albo nie, zależy od terenu. A co ty byś uznał za wystarczający dowód, żeby uwierzyć w Gonadesa?


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 352

@Kazia75 Dobre pytanie, szczerze nie wiem. Może gdyby kilka niezależnych osób w tym samym czasie z Plutonem retro na Gonadesie opisało bardzo podobne doświadczenia bez wiedzy o sobie nawzajem. Ale żeby to sprawdzić to trzeba by naprawdę dużo danych.


Odpowiedz
Wpisy: 793
Rozpoczynający temat
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właściwie to jest coś co mnie zawsze zastanawia w astrologii, że weryfikacja jest utrudniona przez właśnie tę indywidualność każdej mapy. Nikt nie ma identycznej mapy, więc porównywanie jest zawsze przybliżone. Natomiast wracając do Gonades i Plutona, u mnie ten okres kiedy Pluton retro przechodził przez ten punkt był wyraźnie związany ze zmianą w tym jak rozumiałam własną siłę w relacjach. Nie jedno wydarzenie, ale proces.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

A ile trwa taki tranzyt Plutona przez jeden punkt? Bo jeśli to są miesiące to trudno przypisać konkretnemu momentowi, prawda? Pytam bo mi zawsze trudno jest powiązać tranzyt z konkretnym zdarzeniem kiedy trwa długo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Cyrkonia Pluton jest bardzo powolny, więc tranzyt przez jeden stopień może trwac nawet kilka miesięcy, a z retrogradacją może do tego samego punktu wracac i wychodzic kilka razy w ciagu roku lub dwoch. To jest raczej temat niż zdarzenie.


Odpowiedz
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 190

@Marlenka Okej, to rozumiem, ale to trochę frustrujące, bo jak mam wiedzieć że to właśnie teraz jest ten moment kulminacyjny a nie za miesiąc? Czy jest jakiś sposób żeby to doprecyzować, może przez inne tranzyty równoległe?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Cyrkonia Tak, właśnie inne tranzyty równoległe mogą wskazać kiedy energia kulminuje. Jeśli jednocześnie Mars albo Wenus dotykają tego samego obszaru, to może to być moment aktywacji. Ale to już jest dość zaawansowane nakładanie warstw. Na początek wystarczy obserwować czy w danym okresie temat się pojawia w twoim życiu, bez szukania dokładnego dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że się wtrącę, bo czytam ten wątek od początku i mam pytanie trochę z boku. Gonades powiązany z energią seksualną, okej, ale czy on ma też jakiś związek z czakrami? Bo czytałam gdzieś że sakralna czakra to jest podobny obszar energetyczny i zastanawiałam się czy te dwa systemy jakoś ze sobą rozmawiają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Danusia54 To naprawde ciekawe połączenie. Sam się nad tym zastanawiałem bo pracuję trochę z czakrami i trochę z astrologią i intuicyjnie czuje że sakralna czakra i Gonades dotyczą podobnego obszaru doswiadczenia. Ale nie wiem czy jest jakaś formalna korelacja opisana w jakimś systemie. Ktoś wie więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Jeśli chodzi o nakładanie systemów, to numerologicznie też można znaleźć powiązania z energią twórczą i seksualną przez konkretne liczby w portrecie, szczególnie czwórka i dwójka mówią o energii związanej z ciałem i relacją. Nie twierdzę że to tożsame z Gonadesem, ale te systemy mogą się wzajemnie potwierdzać kiedy mówią o podobnym obszarze. Widziałam to u kilku osób których portret liczyłam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Wibracja22 Czy robiłaś może kiedyś zestawienie numerologiczne dla kogoś kto jednocześnie analizował swój Gonades? Ciekawi mnie czy te wskazania szły w tym samym kierunku, czy raczej każdy system mówił co innego o tej samej osobie.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Kamilka65 Robiłam, ale nieformalnie, bez dokumentowania. I powiem że czasem się pokrywało w sposób który mnie zaskakiwał, a czasem jeden system mówił o blokadzie a drugi o sile w tym samym obszarze. Nie wiem jak to interpretować, może to dwie warstwy jednej rzeczy. Ale to już jest spekulacja z mojej strony.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wtrącę się bo myślę że to ważne, nakładanie systemów jest ryzykowne jeśli nie zna się dobrze każdego z nich osobno. Widziałam jak ludzie łączą czakry, numerologię i astrologię i potem wyciągają wnioski które nie wynikają z żadnego z tych systemów tylko z własnych oczekiwań. Gonades to pojęcie astrologiczne i chyba powinniśmy go rozumieć w tym kontekście zanim zaczniemy go łączyć z czakrami.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Dominisia01 Masz rację że ryzyko jest, ale z drugiej strony tradycje ezoteryczne od zawsze się przenikały i wiele systemów wyrosło z nakładania na siebie różnych źródeł. Pytanie nie jest czy łączyć ale jak łączyć odpowiedzialnie. Zresztą sama astrologia arabska skąd pochodzą punkty arabskie to już jest połączenie różnych tradycji, nie?


Odpowiedz
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Dominisia01 No właśnie, ale jak rozgraniczyć gdzie kończy się odpowiedzialne łączenie a zaczyna się nadinterpretacja? Bo sama astrologia arabska, na której bazuje Gonades, już jest synkretyczna z założenia. Więc argument o czystości systemu jest tutaj trochę trudny do obrony.


Odpowiedz
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Kazia75 Nie mówię o czystości, mówię o kompetencji. Można łączyć, ale najpierw trzeba wiedzieć co się łączy. Widziałam interpretacje Gonadesa przez pryzmat czakr które były zwyczajnie błędne, bo ktoś założył że skoro oba dotyczą energii seksualnej to są tym samym. A to jest uproszczenie, które może prowadzić do błędnych wniosków o sobie samej.


Odpowiedz
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 297

@Dominisia01 Ale jak niby miałabym sprawdzić że moja interpretacja jest błędna? Nie mam nikogo kto by mnie sprawdził, uczę się sama. Pytam serio, bo to mnie hamuje.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Danusia54 Dobre pytanie i myślę ze nie ma na to prostej odpowiedzi. Ale jedno co pomaga to śledzic swoje notatki w czasie. Jak coś co wyinterpretujesz z mapy albo z czakr kompletnie nie pasuje do tego co przeżywasz przez kolejne miesiące, to znak że gdzieś poszłaś w złym kierunku. To nie jest weryfikacja naukowa ale jednak jakaś.


Odpowiedz
Wpisy: 793
Rozpoczynający temat
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając chwilę do Gonadesa i Plutona, bo chcę nie zgubić wątku. Pisałam wcześniej że u mnie tranzyt Plutona retro zbliżył się do koniunkcji z Gonadesem i czuję to jako bardzo głęboki rodzaj rewizji tego czego w ogóle chcę od bliskości. Nie dramatycznych wydarzeń zewnętrznych, właśnie wewnętrzne pytania. Ciekawe czy ktoś z was miał coś podobnego, nie koniecznie z Plutonem, może z inną powolną planetą?


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Saturn! Jak mi Saturn przez Gonades przechodził kilka lat temu to miałam poczucie ze muszę się rozliczyc ze starymi wzorcami w relacjach, takie oczyszczenie przez surowość. Inaczej niż opisujesz, bo Saturn jest zimny a Pluton głębinowy, ale podobny mechanizm rewizji. Tylko u mnie bardziej bolesny i konkretny, twój brzmi bardziej jak powolne przebudzenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Marlenka To zróżnicowanie jest ważne. Saturn na Gonadesie to często doświadczenie ograniczenia albo konieczności strukturyzacji czegoś co było dotąd chaotyczne. Pluton natomiast działa głębiej, dotyka źródeł, nie skutków. Filomena, czy masz poczucie że to co teraz rewidujesz ma korzenie bardzo wcześnie, może z dzieciństwa?


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Astralna No właśnie to jest dziwne bo tak, mam to poczucie. Nie wiem czy to Pluton, czy po prostu pewien wiek sprzyja takim refleksjom, ale pytania które teraz się pojawiają dotyczą naprawdę fundamentalnych rzeczy, nie ostatnich relacji. Jak to rozróżnić, to znaczy skąd wiedzieć że to tranzyt a nie po prostu życie?


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest właściwie moje pytanie z poprzednich postów, tylko zadane inaczej. Czy jest jakiś moment w którym mówicie sobie: tak, to na pewno był tranzyt, nie przypadek? Albo to zawsze pozostaje w sferze interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 753

@Mistyk Dla mnie to zawsze zostaje interpretacja, ale interpretacja zakorzeniona w danych. Jak mi sie kilka razy z rzedu pokrywa co jest aktywne w mapie z tym co zycie przynosi, to zaczynam traktowac ten jezyk jako uzyteczny. Nie twierdzę ze to dowód, twierdzę że to mapa która działa dla mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy nie jest tak, że skoro tranzyt Plutona trwa tak długo, to zawsze można dopasować jakieś głębokie pytanie do tego okresu? W życiu zawsze coś się dzieje. Mam wrażenie że przy takiej skali czasowej weryfikacja jest prawie niemożliwa.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Cyrkonia To uczciwa wątpliwość. Ale właśnie dlatego Astralna mówiła o nakładaniu warstw, czyli kiedy w tym samym czasie kilka różnych wskaźników wskazuje ten sam obszar, to trudniej to zbagatelizować jako przypadek. Czy masz może swój Gonades wyliczony i wiesz w którym domu leży?


Odpowiedz
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 190

@Kazia75 Nie mam wyliczonego, właściwie to nie wiedziałam o tym punkcie zanim nie trafiłam na ten wątek. Jak go wyliczyć? I czy żeby to miało sens muszę mieć dokładną godzinę urodzenia?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Cyrkonia Tak, godzina urodzenia jest konieczna bo Gonades jak większość punktów arabskich zależy od ascendentu. Bez niej możesz wyliczyć tylko przybliżenie bez domu i to dużo traci. Jeśli masz godzinę, to wpisz dane do Astro.com i poszukaj w sekcji punktów arabskich, jest tam kilkadziesiąt i Gonades powinien być na liście.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchdzę z boku ale czy Gonades zawsze jest w tym samym miejscu dla wszystkich Skorpionów na przykład? Czy zależy od roku urodzenia też? Bo mam koleżankę Skorpiona i ciekawi mnie czy ma podobne do mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Rgielka Zależy od wszystkiego, daty, godziny i miejsca. Dwie Skorpionki urodzone tego samego dnia ale o róznych godzinach będą miały Gonades w zupełnie innych miejscach mapy. To jest wlasnie to co odróżnia indywidualną mapę od znaku słonecznego. Znak słoneczny to tylko fragment obrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Patrząc na tę dyskusję z perspektywy numerologii, ciekawi mnie jedna rzecz. Gonades jako punkt mówi o potencjale, prawda? A w numerologii też operujemy potencjałami, nie zdarzeniami. Filomena, znasz swoją liczbę życiową? Ciekawi mnie czy to co opisujesz jako Plutonową rewizję ma swoje echo w cyklu życiowym który numerologia by wskazywała na ten okres.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Wibracja22 Mam ją wyliczoną, dziewiątka. I właściwie teraz jak piszesz to dziewiątka w numerologii to chyba też jest coś z domykaniem i podsumowaniem? Czy to się jakoś łączy z tym co teraz czuję?


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziewiątka to w istocie cykl finalizacji, puszczania, rozliczania się z tym co było. Jeśli jesteś teraz w roku osobistym dziewiątki albo masz dziewiątkę aktywną w imionowym portrecie, to byłoby spójne z tym głębokim pytaniem o fundamenty. To nie jest przypadkowe nałożenie. Jaki masz rok osobisty teraz, wiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracam do Gonadesa i Plutona bo trochę odpłynęliśmy. Chcę zapytać Astralną o coś konkretnego. Mówiłaś wcześniej że tranzyt Plutona retro to raczej wewnętrzny nacisk niż zewnętrzne zdarzenie. Ale czy jest coś co może ten nacisk wyraźnie wypchnąć na zewnątrz, jakaś progresja albo łuk słoneczny który by to uruchomił?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Kamilka65 Dobre pytanie. Tak, są sytuacje kiedy wewnętrzny nacisk Plutona retro może się przebić na zewnątrz. Zazwyczaj wtedy kiedy jednocześnie aktywowany jest jakiś planet tranzytowy szybkiego ruchu, na przykład Mars albo Jowisz, który dosłownie uderza w ten sam punkt. Wtedy napięcie wewnętrzne dostaje jakby kanał ujścia. Ale mam do Ciebie pytanie zwrotne, bo to ważne: co rozumiesz przez 'wypchnąć na zewnątrz'? Zdarzenie, rozmowę, zmianę decyzji?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Astralna No właśnie nie jestem pewna jak to nazwać. Chodzi mi o to że mam wrażenie jakby coś bulgotało pod powierzchnią od jakiegoś czasu i zastanawiam się czy to się musi jakoś rozładować fizycznie, przez jakąś rozmowę albo decyzję, czy może samo przejść bez zewnętrznego zdarzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 753
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

To co opisujesz Kamilka brzmi jak klasyczny tranzyt głębinowy, ale mam pytanie do Astralnej, bo nie do końca rozumiem ten mechanizm. Jeśli Pluton retro cofa sie po mapie, to czy cofając sie do Gonadesa ponownie, to jest drugi przejazd? I czy dwa przejazdy roznia sie jakoś jakościowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Celtyk Tak, to jest drugi przejazd i jakościowo różni się dość wyraźnie. Pierwszy ruch bezpośredni Plutona przez Gonades to zazwyczaj inicjacja, pierwsze dotknięcie tematu, często nieoczekiwane. Ruch retro to pogłębienie, rewizja tego co już zostało ruszone. Trzeci przejazd, znowu bezpośredni, bywa domknięciem. Filomena wspominała że jest teraz przy retro, więc to etap środkowy, najgłębszy wewnętrznie.


Odpowiedz
Wpisy: 793
Rozpoczynający temat
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Jak Astralna to tak opisuje to zaczynam rozumieć dlaczego ten etap jest taki wyczerpujący. Mam wrażenie że pierwszy przejazd kilka miesięcy temu był jak otwarcie drzwi, a teraz stoję w tym pokoju i nie mogę wyjść ani do końca zostać. Czy to brzmi znajomo komukolwiek? Bo czuję się trochę zawisnięta w połowie.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Filomena to jest bardzo trafny obraz, 'zawisnięta w połowie'. Jak miałam podobny tranzyt to właśnie tak to pamiętam. Nie wiedziałam czy zmierzam do wyjścia czy do środka. Dopiero trzeci przejazd który opisuje Astralna przyniósł mi poczucie że ziemia jest pod stopami. Ile Ci zostało do trzeciego przejazdu mniej wiecej?


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Właściwie to mnie zastanawia jedno. Czy to co Filomena nazywa 'zawiśnięciem' nie jest dokładnie tym czego Pluton retro szuka? Może to nie jest stan przejściowy tylko sam cel tego tranzytu, żeby zostać z pytaniem bez szybkiej odpowiedzi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Mistyk To jest ciekawe ujęcie, ale trochę filozoficzne. Mam praktyczne pytanie do dyskusji: czy ktoś z was pracuje z Gonadesem świadomie podczas tranzytu? Znaczy robi coś konkretnego, medytuje, prowadzi dziennik, cokolwiek, żeby ten proces był bardziej uchwytny? Bo samo obserwowanie może być niewystarczające.


Odpowiedz
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 297

@Kazia75 Ja właśnie zaczęłam pisać dziennik od kiedy trafiłam na ten wątek i nie wiedziałam wcześniej że tak się robi. Czy jest jakiś szczególny sposób żeby to robić przy czakrze sakralnej i Gonadesie? Czy to wystarczy po prostu opisywać co się czuje?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam wreszcie swój Gonades wyliczony. Wyszło mi w Bliźniętach w trzecim domu. Ale szczerze mówiąc nie wiem co z tym zrobić. Czytałam że Bliźnięta to komunikacja, ale jak komunikacja łączy się z tym o czym tu rozmawiałyście, czyli z tą głębszą energią? Dla mnie to na razie nie klika.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Cyrkonia O, to ciekwe! Mój wyszedł w ósmym domu co chyba jest bardziej oczywiste jeśli chodzi o temat Gonadesa, ale twój w trzecim brzmi jakby ta energia wyrazała sie przez slowa i relacje bliskie, rodzina, rodzeństwo? Albo sie mylę i ktoś mnie poprawi 🙂


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Cyrkonia Rgielka jest na tropie. Gonades w Bliźniętach w trzecim domu może oznaczać że twoja energia i napęd w tej sferze realizuje się przez wymianę, rozmowę, ciekawość intelektualną w kontakcie z drugim człowiekiem. To nie jest mniej intensywne niż ósmy dom Rgielki, to jest po prostu inny kanał wyrazu. Ale mam pytanie, jak trafiłaś na Astro.com? Znalazłaś Gonades w dodatkowych punktach arabskich?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: