Forum

Asystent AI
Draco horoskop - cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Draco horoskop - czy ta system astrologiczny zmienia waszą interpretację kart

Strona 1 / 4

Wpisy: 456
Rozpoczynający temat
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Ostatnio wróciłam do horoskopu drakońskiego i zaczełam sprawdzać, jak węzły cienia wpływają na interpretację kart. Mam wrażenie, że jak kładę rozkład na kogoś z silnym Drakonem w Skorpionie, to karty pokazują zupełnie inne warstwy niż gdybym patrzyła tylko na natal. Czy ktoś jeszcze łączy te dwa systemy? Bo mnie szczególnie chodzi o Wenus retrogrądną w horoskopie drakońskim i to, jak to przekłada się na karty relacyjne. U mnie Wenus w natalu jest w Byku, ale w Draco wypada w Pannie i czuję, że ta Panna więcej mówi o tym, jak naprawdę przeżywam bliskie relacje.


Odpowiedz
202 odpowiedzi
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

To ciekawe, bo ja też zauważyłam coś podobnego przy rozkładach. Jak robię Celtic Cross na temat relacji, a potem patrzę na Draco osoby, to czasem karty jakby 'grają' z pozycją Wenus drakońskiej zamiast z natalną. Ale mam pytanie, bo nie do końca rozumiem, jak sprawdzasz retrogrację w Draco. Retrogracja w horoskopie drakońskim to ta sama retrogracja co w natalu, tylko przeniesiona do innego znaku, czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Retrogracja zostaje ta sama, Draco przesuwa tylko stopnie przez odjęcie pozycji Węzła Północnego od wszystkich planet. Więc jeśli Wenus była retro w natalu, to zostaje retro w Draco, zmienia się tylko znak. Chociaż widziałem też interpretacje, gdzie retrogracja w Draco jest traktowana jako coś głębszego, jakby 'podwójny cień'. To znaczy, że osoba ze zwykłą Wenus natalną, ale retro w Draco, może mieć podobne blokady w relacjach co ktoś z Wenus retro w natalu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Wiktor nie zupełnie. Draco nie jest systemem karmy w sensie cienia, to jest mapa duszy wedle starszej tradycji, a nie mapa blokad. Retrogracja w Draco nie tworzy 'podwójnego cienia', bo Draco i tak już pracuje na poziomie, który większość astrologów nazywa prenatalnm. Mieszasz dwa różne podejścia i wychodzi z tego coś, czego żadna tradycja nie zakłada.


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Stefcia04 ale skąd to wiesz tak pewnie? Widziałem kilka materiałów, gdzie astrolodzy pracujący z Draco właśnie tak to opisują. Nie twierdzę, że mam rację w stu procentach, ale to nie jest coś, co wymyśliłem.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Wiktor bo pracuję z tym systemem od lat i widziałam, co wychodzi, kiedy ktoś traktuje Draco jako mapę blokad, a nie jako mapę esencji. Masz prawo mieć inne źródła, ale pytanie, czy te źródła rozróżniają tradycję anglosaską od kontynentalnej interpretacji Draco, bo to są naprawdę różne podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 456
Rozpoczynający temat
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

To właśnie mnie zawsze myliło, że jest kilka podejść do Draco i nie wiadomo, które jest 'właściwe'. Stefcia, możesz powiedzieć więcej o tej mapie esencji? Bo ja pracuję bardziej intuicyjnie i przy kartach po prostu czuję, kiedy Draco coś dodaje do czytania, ale nie mam tego dobrze poukładanego teoretycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Pytanie do wszystkich, którzy łączą Draco z tarotem. Jak konkretnie to robicie? Sprawdzacie Draco przed rozkładem, po, czy w trakcie interpretacji? Bo to nie jest bez znaczenia, kolejność pracy z tymi warstwami zmienia to, co widzisz w kartach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Jarek83 u mnie wychodzi to różnie, szczerze. Ostatnio najpierw czytam karty intuicyjnie, a potem patrzę na Draco i sprawdzam, czy coś pasuje, przepraszam, miałam nie używać tego słowa, chodzi mi o to, czy coś z horoskopu tłumaczy to, co karty pokazały. Ale zastanawiam się, czy powinnam odwrócić tę kolejność. Co Ty robisz?


Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Jarek83 ja sprawdzam Draco jeszcze przed rozłożeniem. Traktuję to jako kontekst, który informuje o tym, czego w ogóle szukać. Jeśli ktoś ma Merkurego drakońskiego w znaku związanym z komunikacją w cieniu, to wiem, że karty mogą pokazać coś innego niż osoba sama by opisała swoją sytuację. To nie zmienia intuicji przy czytaniu, ale zmienia pytania, które zadaję.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam, że się wtrącę, bo jestem tu nowy w tym temacie i może to głupie pytanie, ale czym dokładnie różni się horoskop drakoński od zwykłego? Tyle słyszę o tym Draco, ale nie wiem od czego zacząć, żeby to rozumieć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Kondzio nie ma głupich pytań. Horoskop drakoński to w uproszczeniu Twój horoskop natalny obrócony tak, żeby Węzeł Północny wpadł na 0 stopni Barana. Wszystkie planety przesuwają się o tę samą wartość. Wychodzi coś w rodzaju mapy tego, co dusza 'niesie' głębiej, pod warstwą osobowości widoczną w natalu. To tyle tytułem wstępu, bo szczegóły zależą od tradycji.


Odpowiedz
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 141

@Teodor53 czyli to jakby 'głębszy' horoskop? I tarot to może potwierdzać albo pokazywać?


Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Kondzio mniej więcej tak to rozumie wiele osób, chociaż Stefcia słusznie zauwarzyla wcześniej, że zależy od podejścia. Ale dla mnie tak właśnie działa w praktyce przy kartach. Wróżę komuś, patrzę na Draco i nagle jakiś układ kart przestaje być zaskakujący, bo widzę, że osoba niesie ten wzorzec głębiej.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wróacam do tego co było mówione o Wenus retrogrądnej. Mam Wenus retro w natalu i w Draco wypada mi ona w Strzelcu. Zawsze czułam, że mam inaczej z relacjami, nie umiem tego dobrze opisać, ale bardziej jakby z dystansem. Czy ktoś z podobnym układem cos takiego czuje? Że niby chcesz bliskości, ale jednocześnie jakiś wewnętrzny opór?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Anetta85 dokładnie tak. Ja mam Wenus retro w natalu, w Draco wypada w Wodnikku i to jest właśnie to, o czym piszesz. Emocjonalnie jestem gdzieś obok zamiast w środku. Przy rozkładach na mój temat relacji często wychodzą karty pokazujące dystans albo oczekiwanie, nawet jak sytuacja z zewnątrz wygląda dobrze.


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Wiolka88 ale czy to nie jest tak, że Wenus retro niezależnie od znaku daje ten dystans? Mnie sie wydaje, że Draco tutaj nie jest konieczne, żeby to zobaczyć. Chyba, że chodzi o coś więcej niż sam fakt retrogradacji, bo to, że u Ciebie wypada w Wodnikku, to jest przeciez dodatkowa warstwa, nie?


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Majka.ka masz rację, że sama retrogracja w natalu już to daje. Ale mi właśnie chodzi o tę dodatkową warstwę. W natalu mam Wenus w Rybach, co daje inne wybarwienie temu dystansowi, bardziej marzycielskie, uciekam w fantazję. A w Draco, w Wodniku, to bardziej taka zimna analiza relacji, racjonalizowanie uczuć. I karty przy czytaniach właśnie to drugie pokazują częściej.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest bardzo ciekawy punkt, bo ja przy czytaniach na temat relacji też widzę tę rozbieżność między tym, co ktoś mówi o sobie, a tym, co karty pokazują. I teraz zaczynam myśleć, czy może właśnie Draco tłumaczy tę lukę. Jarek, wróciłam do Twojego pytania o kolejność, myślę, że zacznę testować Twoje podejście, czyli Draco przed rozłożeniem. Jak długo tak pracujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Marcysia86 kilka lat. Powiem Ci, że wyniki są inne niż przy pracy odwrotnej kolejności, ale czy lepsze, to zależy od tego, czego szukasz. Przy Draco przed rozkładem ryzykujesz, że będziesz szukać w kartach tego, co już wiesz z horoskopu. To wymaga dyscypliny, żeby zostać z kartami niezależnie od tego, co Draco sugeruje.


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Tamarka, mapa esencji to w skrócie tyle, że Draco nie pokazuje, kim się stajesz, ani co musisz przepracować, tylko co już jesteś na poziomie duszy. Natal mówi o warunkach, w których to przeżywasz, Draco mówi o tym, co przyniosłaś. Stąd ta różnica w podejściu, bo jeśli zaczniemy czytać Draco jako 'co blokuję', to projektujemy na to system, który do tego nie służy. To tak, jakbyś brała Trzech Mieczyków i zamiast pytać, co ta karta mówi w tym kontekście, nakładała na nią z góry znaczenie bólu i szukała potwierdzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Stefcia04 to mi dużo wyjaśnia, dzięki. Ale mam pytanie, bo przy kartach zawsze mam problem z tym rozróżnieniem praktycznie. Jeśli Draco pokazuje esencję duszy, to kiedy karta wzmacnia to, co widać w Draco, to dobrze, bo dusza 'działa'? A jak karta zaprzecza horoskopowi drakońskiemu, to co to znaczy? Że coś zasłania tę esencję?


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

to zależy od rozkładu i pytania. Nie każda sprzeczność między kartą a Draco to sygnał zasłonięcia. Czasem to po prostu moment, w którym osoba jest poza swoją esencją, nie dlatego, że coś ją blokuje, ale dlatego, że kontekst życiowy pcha ją w inną stronę. Karta może pokazywać chwilę, Draco pokazuje stały nurt. Mnie interesuje bardziej, kiedy te dwie warstwy są w jawnym napięciu przez kilka rozkładów z rzędu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Froen kilka rozkładów z rzędu, to mnie zatrzymuje. Jak długo obserwujesz kogoś, żeby powiedzieć, że to jest wzorzec, a nie przypadek? Pytam serio, bo robię głównie rozkłady jednorazowe i zastanawiam się, czy Draco w ogóle ma sens przy takim podejściu, czy potrzeba serii.


Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Marcysia86 przy jednorazowym rozkładzie też ma sens, ale inaczej. Draco daje kontekst, nie odpowiedź. Jeśli robisz jeden rozkład i widzisz, że karta stoi w sprzeczności z tym, co Draco sugeruje jako esencję osoby, to masz pytanie do postawienia, nie wniosek do wyciągnięcia. W pracy seryjnej te pytania zaczynają same odpowiadać.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracam do wątku Anetti i Wiolki, bo to mi się kręci w głowie. Wy obie macie Wenus retro w natalu i obie opisujecie ten dystans, ale u każdej wybarwiony inaczej. Mnie zastanawia, czy to jest kwestia znaku w Draco, czy może domy mają tu równie duże znaczenie? Bo Wenus w Wodniku w pierwszym domu to co innego niż ta sama Wenus w siódmym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Jarek83 u mnie Wenus drakońska jest w siódmym, więc właściwie trafiłeś. I teraz się zastanawiam, bo wcześniej tego nie zestawiałam, że może właśnie ten dom mówi o tym, dlaczego ten dystans tak bardzo widać w relacjach, a nie, powiedzmy, w podejściu do pieniędzy, co byłoby może bardziej typowe dla Wenus. Czy sprawdzałeś kiedyś domy w Draco u kogoś z Wenus retro?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Wiolka88 sprawdzałem kilka razy i za każdym razem domy robiły dużą różnicę. Dom w Draco daje mi odpowiedź na pytanie, w której sferze ta esencja najbardziej szuka ujścia. Przy siódmym domu, tak jak u Ciebie, to właśnie relacje są tym miejscem, gdzie to co drakońskie próbuje się wyrazić, i jeśli Wenus jest tam retro, to napięcie jest podwójne.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

A u mnie Wenus drakońska w Strzelcu jest w trzecim domu. I teraz jak o tym czytam, to myślę, że może dlatego mój dystans w relacjach wygląda bardziej jak gadanie o wszystkim z dystansu, rozumiecie? Jakby łatwiej mi pisać o uczuciach niż je czuć bezpośrednio. Czy to ma sens przy trzecim domu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Anetta85 jak najbardziej ma sens. Trzeci dom w tej interpretacji to właśnie kanał komunikacji i racjonalizacji, a Strzelec dodaje do tego filozofowanie i szukanie sensu. Wenus retro w takim miejscu bardzo często wygląda dokładnie tak jak opisujesz, przekładasz przeżywanie na nazywanie. Pytanie, które bym tu postawiła, to czy przy czytaniach kart na temat relacji dostajest karty związane z Mieczami częściej niż z Pucharami?


Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 229

@Stefcia04 o matko, tak. Zawsze Miecze. Myślałam, że coś źle rozkładam albo że mam jakiś ciężki czas, ale Miecze pojawiają mi się przy pytaniach o relacje od bardzo dawna. Nawet jak pytam o coś dobrego. To jest właśnie ta różnica, o której piszesz?


Odpowiedz
Wpisy: 456
Rozpoczynający temat
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Ten wątek Anety jest świetny, bo dokladnie o to mi chodzi w tym temacie. Nie pytam, co Draco mówi samo w sobie, tylko jak to zmienia czytanie kart. I tutaj właśnie mam przykład z życia. Ktoś przyszedł do mnie z pytaniem o miłość, rozłożylam karty i wyszło bardzo powściągliwie, dużo kart związanych z myśleniem i zatrzymaniem. A kiedy sprawdziłam Draco tej osoby, okazało się, że ma właśnie coś podobnego do tego co Anetta. I zamiast mówić jej 'ta relacja nie rokuje', powiedziałam 'zobaczmy, jak ty w ogóle czujesz relacje'. Rozmowa poszła zupełnie w innym kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam, że znowu pytam, bo to pewnie oczywiste dla was, ale jak w praktyce sprawdzacie Draco przed czytaniem? Macie jakiś program do tego, czy obliczacie ręcznie? Bo to brzmi jakby wymagało dużo przygotowania przed każdą sesją.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Kondzio nie musisz obliczać ręcznie, są strony, które robią to automatycznie po wpisaniu danych urodzenia. Astro.com chyba to obsługuje, można tam dodać punkt Draco jako jedną z opcji wykresu. To kwestia kilku minut, jak już wiesz, gdzie szukać.


Odpowiedz
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 141

@Teodor53 a muszę mieć dokładną godzinę urodzenia? Bo nie znam swojej do minuty, mam tylko z grubsza.


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Kondzio godzina ma znaczenie głównie dla ascendentu i domów, więc jeśli jej nie masz, możesz pracować na samych planetach bez domów i to też daje dużo. Przy Draco i tak ta pierwsza warstwa planetarna jest często wystarczająca do czytania z kartami, przynajmniej na początku. Domy dodają precyzji, ale bez nich nie jesteś ślepy.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do tego co powiedziała Marcysia o tej luce między tym, co ktoś mówi o sobie, a tym co karty pokazują. Bo ja to widze bardzo często przy rozkładach dla innych i zawsze zastanawiałam sie, skąd to sie bierze. Teraz po tym co tu czytam zaczynam myśleć, czy może ci ludzie po prostu nie znają swojego Draco i funkcjonują tylko z poziomu natalu, a karty wyciągają głebiej. Marcysia, jak często ta luka w twoich czytaniach wygląda na coś 'drakońskiego'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Majka.ka szczerze, nie wiem, bo do niedawna w ogóle nie myślałam w tych kategoriach. Ale jak teraz przypomnę sobie konkretne czytania, to ta luka najczęściej pojawia się wtedy, gdy ktoś pyta o relacje albo o to, czego chce w życiu, i karty pokazują coś zupełnie innego niż to, co osoba deklaruje. I prawie zawsze okazuje się, że to co karty pokazują, jest 'głębsze' w sensie bardziej pierwotne. Może to właśnie Draco.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno pytanie, bo nie mam doświadczenia z tarotem, tylko z afirmacjami. Czy Draco można w ogóle stosować bez kart, na przykład przy tworzeniu afirmacji? Czy to jest coś, co działa osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Brzozka jak najbardziej można używać Draco bez kart. Afirmacje oparte na pozycjach drakońskich to ciekawa praca, bo zamiast afirmować to, czego chcesz się nauczyć, afirmujesz to, czym już jesteś na głębszym poziomie. Mnie sie wydaje, że mogłoby to działać mocniej własnie dla kogoś, kto czuje, że zwykłe afirmacje 'nie trafiają'. Ale nie mam z tym osobistego doświadczenia w takiej formie, to bardziej moja intuicja.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

to ciekawe, bo właśnie o tym myślałam. Afirmacje oparte na tym, czym już jestem, a nie czym chcę być, to zupełnie inne podejście. Ale jak to sprawdzić w praktyce? Skąd wiem, co moja drakońska Wenus mi mówi, jeśli nie znam się na astrologii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Brzozka najprościej zaczęć od sprawdzenia, w jakim znaku jest twoja Wenus w Draco i przeczytać opis tego znaku, ale skupić sie na tym, co czujesz głęboko, a nie co chcesz osiągnąć. Jeśli masz np. Wenus drakońską w Rybach, afirmacja nie brzmi 'nauczę sie kochać bezwarunkowo', tylko 'jestem osobą, która potrafi czuć i dawać bez granic'. Różnica jest subtelna, ale w praktyce działa inaczej na psychikę.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@franek05)
Połączone: 7 miesięcy temu

dziękuję za to wyjaśnienie, bo chyba pierwszy raz rozumiem po co w ogóle sprawdzać Draco. Myślałem, że to jakiś dodatkowy horoskop do normalnego, ale teraz rozumiem, że to bardziej jak jakiś fundament. Czy to ma też znaczenie przy rytuałach, nie tylko afirmacjach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Franek05 przy rytuałach to zależy od celu. Jeśli rytuał ma wzmocnić coś, co już w tobie jest, to Draco daje kierunek. Jeśli ma ściągać coś z zewnątrz, to już bardziej patrzysz na tranzyt i aktualny horoskop. To nie jest wymienne.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wróćmy na chwilę do tego, co Tamarka mówiła o rozkładzie dla kogoś z Wenus retro. Bo ona powiedziała, że wyszło bardzo dobrze w kartach, ale coś ją trzymało przy sobie. I teraz zastanawiam się, czy to 'trzymanie' widać jakoś w kartach, czy tylko Draco na to wskazuje? Jak wy to rozróżniacie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Marcysia86 w kartach to 'trzymanie' może wyglądać różnie. Czasem wychodzi Pustelnik, czasem Czwórka Kielichów, czasem po prostu nic w rozkładzie nie wskazuje na działanie, same obserwacje. To nie jest jedno konkretne arcanum. Draco nie mówi ci, co karta znaczy, ale mówi ci, dlaczego ta osoba tak na nią reaguje. To są dwie różne informacje.


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Froen to akurat dobrze rozumiem z własnego doświadczenia. Jak ktoś mi robi rozkład i wychodzi coś pozytywnego, a ja mimo wszystko siedzę i szukam dziury w całym, to dla mnie to właśnie ten mechanizm. Draco mi tłumaczy, skąd to się bierze, a karta pokazuje, co realnie jest dostępne.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale mam pytanie, bo trochę się gubię. Skoro Draco mówi o tym, czym 'już jesteś', to co z rozwojem? Bo ja ostatnio robiłam sobie rozkłady i wychodzą mi karty, które mówią o zmianie, o nowym początku. Jak to pogodzić z tym, że Draco sugeruje jakiś stały rdzeń?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Anetta85 rdzeń nie znaczy brak ruchu. Wyobraź sobie, że masz Słońce drakońskie w Koziorożcu, co sugeruje, że twoją esencją jest budowanie, struktura, konsekwencja. Karty zmiany nie mówią, że ta esencja znika, mówią, że ta esencja teraz szuka nowego miejsca do wyrażenia. To nie jest sprzeczność.


Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 229

@Stefcia04 okej, chyba rozumiem. Czyli te karty zmiany, które mi wychodzą, można by czytać przez filtr Draco? Że zmiana dotyczy formy, a nie rdzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Słucham tej rozmowy i mam wrażenie, że Draco to jest taki... kontekst do wszystkiego. Ale nie rozumiem, gdzie jest granica. Bo skoro każdą kartę można interpretować przez ten filtr, to po co w ogóle karty? Czy to nie sprawia, że sama karta traci znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Kondzio nie, bo karta mówi o tym, co jest dostępne teraz, w tej chwili życia. Draco mówi o tym, kim ta osoba jest, kiedy jest w pełni sobą. Jedno bez drugiego jest niekompletne, ale żadne z nich nie zastępuje drugiego. To jak mapa i kompas, oboje potrzebne, ale do różnych rzeczy.


Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Kondzio ja miałem podobne pytanie jakiś czas temu. Dla mnie to przestało być problemem, gdy zrozumiałem, że Draco nie interpretuje kart, tylko kontekstualizuje osobę. Karta Śmierci przy kimś z Saturnem drakońskim w ascendencie może znaczyć coś zupełnie innego niż przy kimś z Neptunem tam. Draco daje mi klucz do osoby, nie do karty.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do pytania Marcysi, bo chce dopowiedzieć coś ze swojej strony. Ja często widze tą lukę w rozkładach przy pytaniach o milosc i myslę ze to wlasnie to, o czym piszecie. Osoba mówi że jest gotowa, karty mówią że jest gotowa, ale wychodzi jej Dziewiatka Mieczy na pozycji wewnętrznej. I teraz jak mam rozumiec to z perspektywy Draco?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 456

@Majka.ka dokładnie to mam na myśli. Dziewiątka Mieczy na wewnętrznej pozycji przy deklarowanej gotowości to bardzo częsty wzorzec przy Wenus retro, i w natalu, i w drakońskim. Ale bez wiedzy, gdzie leży Wenus tej osoby, to tylko fragment informacji. Z Draco możesz sprawdzić, czy ten strach wynika z jej esencji, czy jest czymś wyuczonym.


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam wrażenie, że trochę za bardzo utożsamiacie Draco z samą Wenus. A co z Marsem drakońskim? Bo przy pytaniach o relacje Mars też ma znaczenie, szczególnie jeśli ktoś ma Mars retro lub Mars w trudnym aspekcie. Czy ktoś z was pracuje z Marsem drakońskim przy czytaniu kart o związkach?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Wiktor pracuję i to daje inną warstwę. Mars drakońskim mówi mi o tym, jak ta osoba działa, kiedy jest w pełni sobą, jaką ma energię sprawczą. Przy pytaniach o relacje to szczególnie widać, gdy Mars drakońskim stoi w napięciu do Wenus drakońskiej, bo wtedy osoba wewnętrznie pcha i przyciąga jednocześnie, i to często wychodzi w kartach jako dwie sprzeczne linie w rozkładzie.


Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Jarek83 to u mnie dosłownie. Jak patrze na swój Draco, to Wenus i Mars są w znakach, które mają zupełnie różne potrzeby w relacji. I chyba właśnie dlatego zawsze mam te rozkłady, gdzie jedna linia mówi 'zbliż się', a druga mówi 'uciekaj'. Myślałam, że to kwestia momentu, a może to po prostu mój stały wzorzec?


Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Wiolka88 i to jest właśnie pytanie, które mnie interesuje. Jak odróżnić, czy coś w rozkładzie to chwilowy stan osoby, czy jej stały wzorzec? Bo jeśli Draco pokazuje wzorzec, to czy zmiana w ogóle jest możliwa, czy tylko rozumiemy, dlaczego to tak działa?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Marcysia86 zmiana jest możliwa, ale to ważne rozróżnienie. Draco nie jest wyrokiem, jest opisem materiału, z którym pracujesz. Jeśli wiesz, że masz Marsa drakońskiego w Skorpionie i Wenus drakońską w Byku, to wiesz, że twoje relacje będą miały to napięcie między intensywnością a potrzebą spokoju. Nie zmienisz tego materiału, ale możesz zacząć z nim świadomie pracować, i właśnie tu karty są pomocne, bo pokazują, na którym etapie tej pracy teraz jesteś.


Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 229

@Stefcia04 dobrze, ale jak to wygląda w praktyce? Bo mówisz, że napięcie między Marsem a Wenus drakońską można 'zrozumieć i obejść', ale co to znaczy obejść? Że przestajemy reagować na to napięcie, czy że uczymy się z nim żyć? Bo to chyba różne rzeczy.


Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Anetta85 to nie jest kwestia 'obejścia'. Draco nie daje ci furtki, żeby ominąć swój wzorzec. Daje ci świadomość, że ten wzorzec istnieje. A co z tą świadomością zrobisz, to już twoja praca, nie systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ale przepraszam, bo mam pytanie, które może brzmieć naiwnie. Jeśli ktoś nie zna swojego Draco i w ogóle o nim nie wie, to ten wzorzec działa tak samo? Czyli nieświadomość nic nie zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Kondzio działa tak samo. Draco nie potrzebuje twojej świadomości, żeby funkcjonować. Ty potrzebujesz jego, żeby rozumieć, co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 456
Rozpoczynający temat
(@tamarka80)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie. I to jest chyba jeden z głównych powodów, dla których zaczełam łączyć to z kartami. Bo rozkład pokazuje mi, co sie dzieje teraz, ale bez wiedzy o Draco danej osoby często nie potrafiłam odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to sie powtarza. Karty mówią co, Draco mówi skąd.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

To mnie zastanawia. Czy wy w ogóle pytacie klientów albo osoby, dla których robicie rozkłady, o ich drakońskie planety? Czy to wymaga, żeby ta osoba sama wcześniej sprawdziła swój Draco?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Marcysia86 ja zawsze pytam o datę, godzinę i miejsce urodzenia, więc Draco mogę sprawdzić sama. Nie każdy wie, że w ogóle coś takiego istnieje, i nie chcę im dawać kolejnych rzeczy do sprawdzania, zanim w ogóle zacznie się rozmowa.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja podobnie. Jak mi ktoś daje dane do urodzenia to sobie sprawdzam po cichu i to mi pomaga ułożyć kontekst. Ale mam pytanie do Tamary, bo ona chyba robi to najdłużej z nas. Czy zdarzało ci się, że Draco kompletnie przeczyło temu, co wyszło w kartach? Nie uzupełniało, tylko przeczyło?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: