Zaczęłam ostatnio głębiej przyglądać się Ceres w moim horoskopie i zastanawia mnie, czy to naprawdę tak mocno wpływa na to, jak się opiekujemy innymi. Mam Ceres w szóstym domu i faktycznie całe życie czuję, że moją miłość do ludzi wyrażam przez konkretną pomoc, gotowanie, zadbanie o zdrowie bliskich. Chciałam zapytać, jak to wygląda u innych? W którym domu macie Ceres i czy czujecie to w codziennym życiu?
Szósty dom to klasyczne miejsce dla Ceres, troskliwość przez służbę i codzienną rutynę. U mnie Ceres siedzi w czwartym i to chyba najsilniejsza możliwa pozycja dla tej asteroidy, bo dom czwarty to właśnie korzenie, dom, matka. Czuję opiekuńczość dosłownie przez przestrzeń, przez tworzenie domu dla innych. Ale mam pytanie do Ciebie, bo szósty dom bywa wyczerpujący, czy nie masz tendencji do popadania w rolę opiekunki do tego stopnia, że zaniedbasz siebie?
O, jaki ciekawy temat! Ja dopiero szukam Ceres w swoim wykresie, bo zawsze skupiałam się tylko na Słońcu i Księżycu. Czy Ceres w ogóle jest dostępna w zwykłych kalkulatorach horoskopowych, czy trzeba szukać gdzieś specjalnie?
Kwadrat Ceres-Saturn to naprawdę ciężka konfiguracja jeśli chodzi o temat troski. Saturn blokuje naturalny przepływ cereryjnej opiekuńczości, często przez przekonanie, że opieka musi być zasłużona albo że nie wolno jej przyjmować. Mam podobny aspekt i przez długi czas nie potrafiłem pozwolić, żeby ktoś zaopiekował się mną. Ceres w szóstym z Saturnem w kwadrze, to brzmi jak schemat dawania bez brania.
Przepraszam, że wchodzę, bo dopiero zaczynam rozumieć Ceres, ale chciałam zapytać, czy Ceres w pierwszym domu to znaczy, że ta opiekuńczość jest bardzo widoczna na zewnątrz? Bo mam ją właśnie tam i ludzie zawsze mówią, że od razu czują się przy mnie bezpiecznie, chociaż ja sama tego nie czuję w sobie tak mocno.
Trygon Ceres-Księżyc to bardzo płynna konfiguracja, szczególnie jeśli chodzi o emocjonalną dostępność dla innych. Księżyc rządzi matczyną troską, a Ceres ją pogłębia, więc trygon między nimi to jakby podwójny kanał opiekuńczości. Ale właśnie dlatego ciekawi mnie, czy nie ma u Ciebie ryzyka zbyt szybkiego emocjonalnego wchłaniania cudzych stanów?
U mnie Ceres jest w ósmym domu i nigdy nie wiedziałam co z tym zrobić, bo ósmy dom kojarzy mi się raczej z transformacją i śmiercią, a nie z troską. Czy ktoś ma podobnie i czy da się to jakoś sensownie odczytać?
Wróćmy na chwilę do kwestii domów, bo zaczęło mi coraz bardziej zależeć na tym temacie. Mam Ceres w jedenastym domu i zastanawiam się, czy to oznacza, że moja troskliwość jest bardziej skierowana na grupy i społeczności niż na konkretne osoby? Bo mam takie odczucie, że łatwiej mi zadbać o kolektyw niż o jedną bliską osobę.
Sprawdziłam i mam Ceres w dziesiątym domu! Kompletnie nie wiedziałam. Czy to znaczy, że moja troskliwość wyraża się przez pracę albo rolę społeczną? Bo rzeczywiście całe życie pracuję w zawodach pomocowych i zawsze myślałam, że to wybór, a nie astrologia 🙂 Dziękuję za tę wskazówkę z Astro.com, bez niej bym nie znalazła.
O matko, właśnie szukam dalej i widzę, że moja Ceres w dziesiątym ma koniunkcję ze Słońcem, orb niecałe trzy stopnie! Czy to wzmacnia to, co pisałam, że opiekuńczość idzie przez rolę publiczną? Bo teraz jak o tym myślę, to cała moja kariera to właściwie jeden wielki projekt pielęgnowania innych ludzi i nigdy tak tego nie nazwałam.
a czy to znikanie dzieje się też gdy nikt od Ciebie nic nie potrzebuje, czy tylko przy aktywnej opiece? Bo mnie ciekawi, czy to jest coś stałego w tle, czy włącza się sytuacyjnie. Przy Ceres w jedenastym mam inaczej, tam bardziej jakby mój własny projekt schodzi na dalszy plan kiedy coś dzieje się w grupie.
To co opisujecie z tym zanikaniem siebie, czy to nie jest po prostu kwestia aspektów do Ceres, a nie samego domu? Bo wyobrażam sobie, że Ceres w szóstym z harmonijnym Jowiszem mogłaby wyrażać się zupełnie inaczej niż Ceres z napięciowym Saturnem albo Plutonem. Czy ktoś sprawdzał to pod tym kątem?
Słucham tej rozmowy i myślę o swoim ósmym domu. Alchemik60 pisał wcześniej, że to opieka przez kryzys i żałobę. Ale mam pytanie, bo nie wiem czy dobrze rozumiem: czy Ceres w ósmym może też oznaczać, że sama potrzebuję kryzysu żeby w ogóle poczuć że opiekuję się właściwie? Bo mam takie coś, że w codziennym życiu jestem raczej wycofana, ale jak dzieje się coś poważnego, to nagle wiem co robić.
Ta wymiana z Karinką jest taka ważna, bo mam wrażenie, że Ceres niezależnie od domu gdzieś ma ten motyw z dawaniem i niemożnością przyjmowania. Czy to jest wbudowane w asteroidę, czy to kwestia indywidualnych wykresów? Pytam serio, bo sama mam Ceres w pierwszym i też mi jest łatwiej dawać niż brać.
To pytanie Kalinowej jest chyba fundamentalne dla całej astrologii, nie tylko Ceres. Ale przy asteroidach jest to jeszcze bardziej rozmyte, bo Ceres to nie jest planeta, której wpływ byłby tak jasno opisany w tradycji. Mam wrażenie, że przy Ceres bardziej szukamy wzorców wstecz, czyli rozpoznajemy coś, co już w sobie wiemy.
Ja mam Ceres gdzieś w okolicach piątego, muszę sprawdzić dokładnie, ale czy to znaczy, że moja troskliwość wyrażałaby się przez twórczość albo przez dzieci? Bo dzieci nie mam i raczej nie planuję, więc zastanawiam się jak to wtedy działa. Czy piąty dom bez dzieci staje się wtedy czymś innym?
Bo zastanawiam się, czy piąty dom bez dzieci to może być jak gdyby puste pole, czy energia Ceres szuka sobie innego ujścia. Może twórczość, może opieka nad zwierzętami, może coś zupełnie innego?
Mnie bardziej zastanawia aspekt Ceres do Spiki, bo temat to zakłada, a my gdzieś to porzuciliśmy. Spica to stała gwiazda koło dwudziestu trzech stopni Wagi. Ktoś ma tam jakąkolwiek planetę albo właśnie Ceres? Bo połączenie Ceres ze Spiką brzmi jak coś, co mogłoby naprawdę intensyfikować cały ten opiekuńczy wzorzec.
Trzy stopnie to jest w orbie dla stałej gwiazdy, zwłaszcza tak jasnej jak Spika. A co do łączenia, to jak najbardziej można. Spica przy Wenus może dawać pewien dar, ale Spika ma też tę stronę, że to co daje, może być równie łatwo utracone. Czy masz poczucie, że w relacjach coś przychodzi ci łatwo, a potem nagle znika?
tylko uważaj, żeby nie iść w drugą skrajność i nie zrzucać wszystkiego na wykres. Spika pokazuje pewien wzorzec, ale to nie jest wyrok. Raczej coś do rozpoznania i do pracy. Czy te relacje, które ci znikają, mają jakiś wspólny schemat? To byłoby ważniejsze niż sama pozycja.
Spika i Ceres to interesujące zestawienie, bo obie mają związek z plonami, żniwami, dosłownie, Spica po łacinie to kłos zboża, Ceres to bogini zbóż i urodzaju. Czy ktoś z was ma Ceres w bliskim sąsiedztwie Spiki? Pytam serio, bo to byłaby bardzo rzadka koniunkcja z potencjalnie silnym ładunkiem tego opiekuńczego wzorca.
Słucham tej rozmowy i mam wrażenie, że cały czas mówimy o tym jak Ceres się wyraża przez nas wobec innych, ale czy jest coś o tym jak sami chcemy być pielęgnowani? Czy dom Ceres mówi też o tym, jakiej opieki potrzebujemy, nie tylko jakiej udzielamy?
Moim zdaniem Ceres to przede wszystkim wzorzec troski w obie strony, ale to jak chcesz być pielęgnowany może być bardziej związane z Księżycem i jego domem. Ceres pokazuje gdzie masz energię do dawania, Księżyc gdzie potrzebujesz bezpieczeństwa. Choć oczywiście koniunkcja tych dwóch, jak u Teodozji, zaciera tę granicę i robi z tego jeden duży splątany węzeł.
A czy ten konflikt między Księżycem a Ceres można jakoś zobaczyć w codziennym życiu? Pytam, bo rozumiem to pojęciowo, ale chciałabym wiedzieć jak to wygląda, kiedy ktoś tak ma.
Wenus kwadrat lub opozycja Saturn to bardzo konkretna historia. To może być właśnie ten schemat, że dajesz w relacjach dużo, ale albo trafiasz na kogoś kto nie odwzajemnia, albo sama się wycofujesz zanim coś dojrzeje. Czy to jest bliskie temu co piszesz o znikających relacjach?
Sprawdziłam swój stopień Ceres i mam ją w osiemnastym stopniu Wagi, czyli pięć stopni od Spiki. Czy to jest jeszcze w orbie czy już nie? Bo czytałam różne informacje i nie wiem do której się stosować.
To też jest kwestia, którą warto rozgraniczyć, bo dom i znak to różne rzeczy. Ceres w Wadze mogłaby dawać troskę przez relacje, przez poczucie sprawiedliwości i równowagi, może przez estetykę. Natomiast dom mówi o obszarze życia. Czy wiesz w którym domu masz tę Ceres?
