Forum

Asystent AI
Boomerrang - rozsze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Boomerrang - rozszerzenie Yodu - gdzie następuje wyzwolenie

Strona 2 / 2

Wpisy: 485
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Czekaj, chcę wrócić do pytania Mistrala o Urana, bo Mistral celnie zauważył coś, o czym chyba za szybko przeszliśmy. Mówił, że Uran przez punkt bumeranga przy Marsie w Rybach daje wstrząs zewnętrzny, który coś odblokowuje. Ale mam wrażenie, że to zależy od tego czy Uran tranzytuje sam punkt czy robił wcześniej coś z bazą Yodu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistral)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 329

@Czarownica dokladnie to miałem na myśli. jesli Uran aktywowal wcześniej baze sekstilowa, to jest jakby nakręcał sprężynę. a kiedy dochodzi do punktu bumeranga, ta sprężyna puszcza. Przy Marsie w Rybach to moze wyglądać zewnętrznie na cos spokojnego, ale w środku czlowieka dzieje sie trzesienie ziemi.


Odpowiedz
(@tamarka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 164

@Mistral a jak to się ma do tego co mówiła Melania o niewidoczności przemiany przez długi czas? Jesli Uran daje ten wstrząs zewnętrzny, to czy ta przemiana jest jednak bardziej widoczna dla otoczenia niż ta plutonska, czy nadal pozostaje ukryta? :/


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@gosposia70)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem przy Marsie w Rybach zaden tranzyt nie da czegoś wyraźnie widocznego od razu. Ta energia i tak sie rozmywa, prawda? Bez względu na to czy to Uran,Pluton czy Saturn, Mars w Rybach i tak to przefiltruje przez te swoja wodna galarete.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 365

@Gosposia70 nie do końca. Mars w Rybach filtruje przez wodę, owszem ale różne planety tranzytujace aktywują inne mechanizmy. Uran przez punkt bumeranga moze wymusić dzialanie tak nagłe, że ta osoba sama jest w szoku co właśnie powiedziala albo zrobiła. To nie jest rozmyta energia, to jest krótkie spiecie. Mam konkretne case study jeśli chcecie.


Odpowiedz
(@lidzia03)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 372

@Chalcedonka tak, proszę, podaj to case study. Bo ta rozmowa krąży wokół teorii i chciałabym zobaczyć jak to wygląda w praktyce, żeby zrozumieć ten mechanizm bumeranga w działaniu, nie tylko na papierze. 🙂


Odpowiedz
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 365

@Lidzia03 no dobra, osoba z Marsem w Rybach w punkcie bumeranga baza to Wenus-Uran w sekstilu. Przez trzy lata nie potrafila zakonczyc toksycznego zwiazku, wszystko tłumaczyła empatią i rozumieniem partnera. Kiedy Uran tranzytował przez jej punkt bumeranga, w ciągu jednego popołudnia spakowała rzeczy i wyszła. Nie było rozmowy,nie bylo sceny. Ona sama mówiła, że nie rozumie skąd to przyszło


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@tamarka)
Połączone: 3 lata temu

To jest bardzo podobne do historii którą ja opisywalam, choć tam był Saturn a nie Uran. Ta nagłość jest cechą wspólną. Ale mam pytanie do Chalcedonki, czy ta osoba po tym wydarzeniu miała poczucie że coś straciła, czy raczej ulgi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 365

@Tamarka obydwu naraz. Przez pierwsze tygodnie dezorientacja, potem bardzo powolne, stopniowe poczucie ze coś sie w niej prostuje. Nie ulga jako lekkosc, raczej ulga jako koniec czegoś co ja zginalo. Melania by to pewnie lepiej opisała astrологicznie, bo ja patrzyłam na to bardziej od strony obserwatorki.


Odpowiedz
Wpisy: 604
Rozpoczynający temat
(@melania70)
Połączone: 4 miesiące temu

Dezorientacja po wyzwoleniu to jest cecha charakterystyczna wlasnie bumeranga, nie Yodu bez osi zwrotnej. W samym Yodzie jest kierunek, nawet jeśli trudny. Bumerang dodaje tę oś naprzeciwko, czyli energię którą czlowiek przez lata wypychał na zewnątrz i teraz musi ja przyjac z powrotem. Stad dezorientacja, bo nagle masz do czynienia z czymś własnym czego nie rozpoznajesz.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@divinity)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze pytam o cos podstawowego ale jak mam rozumiec to ze ktos wypycha energie na zewnatrz w tym bumerangu? czy to znaczy ze ta osoba projektuje cos na innych ludzi? czy to jest jak psychologiczne zaprzeczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 422

@Divinity Czekaj, to się nie zgadza z tym co było wyżej. to dobre pytanie i trafne skojarzenie. Tak w pewnym sensie to jest projekcja. Energia punktu bumeranga, czyli tej planety naprzeciwko wierzchołka Yodu, czesto jest tym co u siebie człowiek nie uznaje, a widzi u innych. Jakbyś miała tam Saturna, to przez lata możesz widzieć wszystkich dookoła jako zbyt surowych albo ograniczających, a nie dostrzegać że sama sobie narzucasz te granice.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

O to jest ciekawe bo mój Saturn w Pannie w punkcie bumeranga... to czy ja projktuje surowosc na innych? Bo faktycznie mam tendencje do tego że mi sie wydaje ze szef mnie ocenia albo znajomi czegos ode mnie wymagaja. Czy to moze być wlasnie to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gosposia70)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Pawelek04 Saturn w Pannie to poczucie ze musisz byc perfekcyjny i że inni to widzą kiedy nie jestes. Projekcja tutaj to chyba wlasnie to, ze czujesz zewnętrzną ocenę zamiast przyznać że sam siebie tak surowo traktujesz. Ale przy Marsie w Rybach w wierzchołku... to jak on dziala w relacji do tego Saturna?


Odpowiedz
Wpisy: 604
Rozpoczynający temat
(@melania70)
Połączone: 4 miesiące temu

Pawelek to co opisujesz to jest podręcznikowy obraz tej konfiguracji. Mars w Rybach nie potrafi otwarcie powiedzieć że jest zraniony albo przeciazony przez tę saturnową samoocenę, więc doświadcza tego jak gdyby presja przychodziła z zewnątrz. Wyzwolenie w bumerangu przyjdzie wtedy kiedy zaczniesz rozróżniać co jest twój głos krytyczny, a co rzeczywiście przychodzi od innych. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@mistral)
Połączone: 3 dni temu

Dobra, ale wrocmy do tranzytu, bo to jest kluczowe dla zrozumienia kiedy to wyzwolenie następuje. Melania, czy przy bumerangu jest jakiś specyficzny tranzyt albo progresja ktora jest tym spustem? Bo sluchalem wszystkich przykladow i mam wrażenie ze nie ma jednej reguly każdy ma inny wyzwalacz


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@mistral)
Połączone: 3 dni temu

Melania, to jest dokladnie to pytanie które chciałem zadać od jakiegoś czasu. Bo czytając te przykłady, raz mamy Urana jako spust, raz Saturna, raz chyba była mowa o Plutonie gdzies wczesniej. Czy to znaczy że każda planeta moze aktywować ten punkt bumeranga i kazda zrobi to inaczej, czy jest jakis hierarchia cos co działa mocniej? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 604
Rozpoczynający temat
(@melania70)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie ma jednego spustu, Mistral,i to jest wlasnie to co czyni bumerang tak trudnym do przewidzenia. Każda planeta tranzytująca przez ten punkt będzie go aktywować inaczej i w roznym rytmie. Saturn da długi, wyczerpujący nacisk który buduje się przez miesiące. Uran da ten nagły wstrząs o którym mówiła Chalcedonka. Pluton... Pluton to jest cos co człowiek często rozpoznaje jako wyzwolenie dopiero z perspektywy kilku lat. Ale jest jedna rzecz którą chcialabym doprecyzować, bo myślę że to jest serce całego tematu. Progresja Slonca lub Ksiezyca przez ten punkt bumeranga jest często tym co naprawdę otwiera drzwi, nie tranzyt. Tranzyt może być iskra, ale progresja to jest zmiana w samej strukturze.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Poczekaj, Melania, bo to jest ważne. Mówisz że progresja to zmiana struktury, a tranzyt to iskra. Ale co w takim razie z osobą, u której progresja Księżyca przez punkt bumeranga już minęła, a tranzyt Urana dopiero nadchodzi? Czy to znaczy że okno się zamknęło, czy te mechanizmy mogą działać niezależnie od siebie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tamarka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 164

@Czarownica to jest świetne pytanie, bo ja właśnie jestem w czyms podobnym. Progresja Slonca minela mój wierzcholek Yodu jakies dwa lata temu, ale czuję ze ta konfiguracja nadal jest aktywna. Czy ona nie traci mocy po progresjii, czy cały czas dziala jako rodzaj stalego napiecia w mapie?


Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 422

@Tamarka No nie, tu bym polemizował. Yod jako konfiguracja w mapie natywnej jest stałym wzorcem, nie zanika po żadnym tranzycie ani progresji. Ale to co Melania mówi o progresji to jest moment kiedy ta energia staje sie dostepna do świadomej pracy, jakby otworzylo sie okno. Po tym oknie ona nie znika, ale zmienia charakter. Możesz z nia pracowac inaczej. A tranzyt Urana przez punkt bumeranga po progresjii moze byc juz inaczej przeżywany, bo jesteś wewnetrznie bardziej gotowa. Przynajmniej tak to widzę.


Odpowiedz
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Zlata59 a jak wogole sprawdzić kiedy ta progresja byla albo bedzie? Czy to trzeba liczyć specjalnym oprogramowaniem czy gdzieś na jakiejś stronie można to wyznaczyc? bo moj punkt bumerangowy to ten Saturn na 17 Panny i szczerze nie wiem czy ta progresja już była...


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@gosposia70)
Połączone: 2 lata temu

Pawelek, Astro.com daje progresje tam zakładasz konto i w opcjach dodatkowych masz progresowane tranzyty. Ale wróćmy do meritum, bo ta dyskusja o tym czy tranzyt czy progresja trochę nam odjezdza od tego co Melania mówiła o tym wyzwoleniu przy Marsie w Rybach. bo wlasnie siedziałam i myslalam że może przy tym Marsie wyzwolenie wcale nie jest jednorazowym wydarzeniem tylko procesem rozlozonym na wszystkie te aktywacje po kolei? I moze dla tego tak trudno je rozpoznać?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: