Forum

Asystent AI
Asteroida Fortuna -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Fortuna - czy znasz swoją drugą część fortuny

Strona 2 / 4

Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szczerze? Nie wiem nawet że są dwa systemy do wyboru. To znaczy słyszałam że jest 'stara' i 'nowa' astrologia ale nie wiedziałam że to wpływa na interpretację Fortuny konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja mam głupie pytanie - czy można po prostu stosować oba i zobaczyć co pasuje bardziej do swojego życia? Czy to nie byłoby nielogiczne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Kinia.2 To nie jest głupie pytanie, ale jest praktyczny problem - jeśli oba 'pasują' bo każdy opis jest wystarczająco szeroki, to jak wiesz który naprawdę trafił?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Boruta Właśnie dlatego mówiłem o weryfikacji przez konkretne zdarzenia. Kinia pyta sensownie - można testować oba podejścia, ale na konkretnych przypadkach z życia, nie na ogólnych opisach charakteru.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja sprawdziłem ten wykres tranzytowy na Astro.com jak mówiłaś Celestyna i widzę że Saturn teraz jest blisko mojej Części Fortuny. To źle? Bo Saturn to ograniczenia i ciężkość...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Szeptun Niekoniecznie źle - Saturn tranzytujący Fortunę to często czas kiedy trzeba popracować na to szczęście, nie przyjdzie samo. To może być moment na budowanie czegoś solidnego w obszarze twojego domu Fortuny. Powiedz mi w którym domu masz Fortunę i zobaczymy co to konkretnie może oznaczać.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Fortunę mam w Wadze, chyba w 2 domu. Saturn jest teraz w... Rybach? Czy to w ogóle ma znaczenie który znak jest Saturn czy liczy się tylko odległość od Fortuny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Szeptun Liczy się przede wszystkim kąt - jeśli Saturn jest w koniunkcji lub tworzy aspekt do Fortuny, to jest aktywny. Znak tranzytującego Saturna daje dodatkowy kolor ale sam aspekt jest ważniejszy. Sprawdź czy jest bliżej niż 8 stopni od twojej Fortuny.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, sprawdziłem - Saturn jest w odległości jakichś 5 stopni od mojej Fortuny. To znaczy że jest aktywny? I co powinienem teraz robić, czekać aż przejdzie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Szeptun 5 stopni to zdecydowanie w orbie, szczególnie dla Saturna któremu często daje się szerszy orb niż innym planetom. Ale zamiast czekać - powiedz mi co jest w twoim 2 domu poza Fortuną. Czy masz tam jakieś planety natalne?


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Szeptun Nie robiłbym z tego dramatu. Saturn na Fortunie to jedno z tych przejść które mogą być ciężkie w odczuciu ale sensowne w skutkach. Pytanie co robiłeś ze swoimi finansami czy zasobami przez ostatnie miesiące - to często wyznacza jak to przejście się objawi.


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Jacek Właściwie nic specjalnego. Trochę zastanawiam się nad zmianą pracy ale nic konkretnego. Czy Saturn mógłby to zablokować albo opóźnić?


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do tego co Boruta pytał o mój Jowisz - sprawdziłam w kalendarzu i wyszło że jakieś 12 lat temu, kiedy Jowisz był poprzednio na tej samej pozycji, dostałam podwyżkę. Nie dziedziczenie, ale jednak coś finansowego. Więc to nie był tylko ten jeden raz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Elzunia To już jest bardziej interesujące niż jeden przypadek. Ale podwyżka i dziedziczenie to jednak różne rangi zdarzeń. Jowisz na Fortunie daje impuls finansowy - to dość ogólne. Czy w tym samym czasie były jakieś inne aktywne tranzyty?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Elzunia Dobrze że sprawdziłaś. To jest właśnie ta weryfikacja o której mówiłem - dwa przypadki w tym samym rytmie Jowisza to już coś. Boruta słusznie pyta o kontekst, bo rzadko kiedy jedna planeta działa w izolacji. Co miałaś wtedy poza Jowiszem?


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja mam pytanie bo mi to wpadło do głowy - czy Część Fortuny liczona na dobę dzienny/nocny wykres w ogóle zmienia to jak Saturn na nią działa? Bo jeśli mamy dwa różne punkty w zależności od tego czy rodzimy się w dzień czy w nocy, to chyba tranzyty też inaczej działają na każdy z tych punktów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Lipka Pytanie logiczne, ale jest pewna pułapka. Jeśli ktoś używa tylko jednego punktu - bo nie wie że istnieje podział na dzienną i nocną Fortunę - to tranzyty weryfikuje tylko na jednym. I może się okazać że trafienia są bo przypadkowo wybrał ten właściwy. Albo odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę ale mam wrażenie że zgubiłam wątek. Celestyna zaczęła mi odpowiadać o tym Neptunie w 7 i Koziorożcu ale urwało się na opis. Czy ten kwadrat Neptuna do Fortuny zawsze zamazuje czy może przy ziemskim znaku jakoś to osłabia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Wera80 Przepraszam że nie dokończyłem. Koziorożec rzeczywiście modyfikuje Neptuna, ale nie eliminuje napięcia kwadratu. Powiedziałbym że zamiast czystego zamazania, możesz doświadczać czegoś w rodzaju złudzeń które mają bardzo konkretną formę - np. wydaje ci się że coś jest bezpieczne finansowo bo ma sformalizowaną strukturę, a okazuje się inaczej. Czy to brzmi znajomo w twoim życiu?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy ktoś w ogóle korzysta z obu Fortun jednocześnie i porównuje? Bo Celestyna mówił że można testować, ale ciekawi mnie czy ktoś tu konkretnie to robi na co dzień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Kinia.2 Mnie też to ciekawi. Bo z tego co rozumiem - masz dwa różne punkty, jeden dla urodzonych w dzień, jeden w nocy. Jak w praktyce wygląda używanie obu? Nanosiłabyś oba na wykres i sprawdzała tranzyty do każdego osobno?


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Pytanie do Jacka bo on chyba najlepiej to rozumie - jak w hellenistycznej tradycji traktowano Fortunę dzienną vs nocną? Czy to były dwa osobne wskaźniki czy jeden zmienny w zależności od urodzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Boruta W klasycznym ujęciu to był jeden punkt, ale liczony różnie w zależności od sekcji wykresu - dzienny lub nocny. Nie dwa wskaźniki działające równocześnie, tylko jeden wzór z dwoma wariantami obliczeniowymi. Dopiero w nowoczesnym podejściu zaczęto czasem nanosić oba i interpretować je łącznie, ale to jest już odejście od oryginału.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, trochę tak. Ostatnio prawie weszłam w coś co wyglądało jak bezpieczna inwestycja, bo miała wszystkie papiery i formalne potwierdzenia, a okazało się że to był prawie przekręt. Czyli to może właśnie ten Neptun w Koziorożcu kwadrat Fortuna?


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy okazji tematu o dwóch Fortunach - ja mam urodziny o godzinie 14, więc jestem w sekcji dziennej. Czy to znaczy że moja Fortuna jest liczona tak jak większość programów pokazuje czy inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Elzunia Większość współczesnych programów domyślnie podaje Fortunę dla sekcji dziennej wzorem słońce minus księżyc plus ascendent. Urodziny o 14 to zdecydowanie wykres dzienny, więc to co masz w Astro.com powinno być właściwe. Ale sprawdź czy masz włączoną opcję 'tradycyjna Fortuna' jeśli zależy ci na hellenistycznym podejściu.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja ciągle nie wiem co właściwie mam robić z tym Saturnem na mojej Fortunie. Celestyna pytał o planety w 2 domu - mam tam chyba Wenus, ale nie jestem pewien. Jak to sprawdzić dokładnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Szeptun Wejdź na Astro.com, zrób wykres urodzeniowy, tam będzie lista planet z dokładnymi pozycjami i domami. Wenus w 2 przy Saturnie tranzytującym Fortunę to ciekawy kontekst - Saturn i Wenus to napięcie między trwałością a przyjemnością, można by dużo powiedzieć. Ale najpierw potwierdź czy to faktycznie Wenus tam masz.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, sprawdziłem na Astro.com jak Jacek mówił. Mam Wenus w 2 domu w Skorpionie i Fortunę w Strzelcu w 3 domu. Saturn tranzytuje teraz przez Bliźnięta, więc jest w opozycji do mojej Fortuny, a nie na niej. Źle odczytałem wcześniej. To zmienia coś w interpretacji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Szeptun Tak, opozycja to zupełnie inny aspekt niż koniunkcja. Przy opozycji Saturn nie blokuje Fortuny bezpośrednio, ale tworzy napięcie - jakbyś był między dwoma biegunami i musiał coś wypracować zamiast po prostu poczuć ciężar. Wenus w Skorpionie w 2 przy tym wszystkim to ciekawy kontekst. Czy ta zmiana pracy wiąże się z jakimiś zasobami, pieniędzmi, może poczuciem wartości własnej?


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Jacek Trochę tak. Obecna praca jest bezpieczna finansowo ale dusi. Nowa byłaby niepewniejsza zarobkowo ale bardziej sensowna. I właśnie nie wiem czy Saturn w opozycji to znak żeby jednak zostać, czy żeby skoczyć.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Szeptun Saturn w opozycji do Fortuny to nie jest wskazówka w stylu zostań albo idź. To raczej moment, w którym musisz podjąć decyzję ze świadomością konsekwencji. Bezpieczeństwo kontra sens - właśnie to napięcie opisujesz. Saturn nie rozwiąże tego za ciebie, ale wymusi że nie będziesz mógł tego odkładać dalej. Ile masz czasu na tę decyzję realnie?


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Sprawdziłam tę opcję w Astro.com o której pisał Celestyna - o to chodzi z tym przełącznikiem pomiędzy hellenistycznym a nowoczesnym wzorem? Bo przy moim wykresie Fortuna przesunęła się o jakieś 8 stopni gdy to zmieniłam. To jest sporo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Elzunia Tak, 8 stopni to może być różnica domu, a nawet znaku przy granicznych pozycjach. Możesz powiedzieć gdzie masz Fortunę w obu wariantach? Czyli w jakim znaku i domu wychodzi przy każdym z nich?


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy standardowym wychodzi 14 stopień Panny, dom 8. Po zmianie na hellenistyczny - 22 stopień Panny, ten sam dom 8. Czyli dom się nie zmienił, ale stopień tak. Czy to robi aż taką różnicę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Elzunia Dom się nie zmienił, więc podstawowy obszar życia na który Fortuna wskazuje zostaje ten sam. Ale stopień może mieć znaczenie przy tranzytach - planety przechodzące przez Pannę mogą trafić w jeden punkt wcześniej albo później. I jeszcze jedno - czy masz jakieś planety natalne w Pannie blisko tych stopni? Bo koniunkcja Fortuny z planetą natalną to inny kontekst niż izolowana Fortuna.


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Moim zdaniem przy takich małych różnicach stopniowych to i tak nie ma aż takiego znaczenia bo Fortuna to punkt, nie planeta, i jej działanie jest szersze. Bardziej ważne jest co jest władcą znaku w którym stoi. Dla Panny to Merkury - gdzie masz Merkurego Elzunia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Lipka Nie zgodziłbym się że stopień nie ma znaczenia przy Fortunie. Hellenistyczna tradycja była bardzo precyzyjna co do stopni właśnie - lossy jak Fortuna były używane z dużą dokładnością do prognozowania przez system directionów. 8 stopni różnicy przy czasie witkowania to realna różnica w tym systemie.


Odpowiedz
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Jacek To może i tak przy directionach, ale my mówimy o tranzytach, a przy tranzytach planeta rzadko kiedy działa tylko w jednym punkcie, jest mniej więcej orb kilku stopni. Więc 8 stopni różnicy przy Saturnie tranzytującym to i tak jakiś miesiąc różnicy, nie więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam Merkurego w Wadze w 9 domu. Nie wiem czy to blisko czy daleko, żaden aspekt mi nie wyskakuje. Ale właśnie - Lipka pisała o władcy Fortuny, Celestyna mówił o stopniu. Które podejście jest ważniejsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Elzunia To nie jest tak że jedno wyklucza drugie. Władca znaku Fortuny daje kierunek, pokazuje przez jakiego pośrednika i w jakiej sferze Fortuna szuka wyrazu. Stopień i aspekty doprecyzowują mechanizm. Merkury w Wadze w 9 to ciekawy obraz - czy Fortuna działa przez komunikację, podróże, może edukację lub kontakty z zagranicą? Miałaś kiedy takie zdarzenia które do tego pasują?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy do tego co Kinia.2 pytała wcześniej - czy ktoś jednak używa obu Fortun równocześnie i jak to wygląda w praktyce. Bo ta dyskusja o stopniach i władcach jest ciekawa, ale chciałabym usłyszeć czy ktoś naprawdę to testuje, a nie tylko teoretyzuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Kinia.2 Mnie też to interesuje bo ja w ogóle dopiero zaczęłam patrzeć na Fortunę i nie wiem od czego zacząć. Mam urodziny o 23:40, więc nocny wykres. Jeśli dobrze rozumiem to moja Fortuna jest liczona odwrotnie? Księżyc minus Słońce plus ascendent?


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@jezynka Tak, dla wykresów nocnych wzór jest odwrócony. Ale ważne żeby sprawdzić czy program który używasz w ogóle to uwzględnia - część oprogramowania podaje tylko jeden wariant niezależnie od tego czy masz wykres dzienny czy nocny. Na Astro.com można to przełączyć w opcjach rozszerzonego wykresu.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co jeśli ktoś nie zna dokładnej godziny urodzenia? Bo ja mam tylko że mama mówiła że rano, i to gdzieś między 7 a 9. Ascendent mi wychodzi zupełnie inny przy 7:00 i przy 9:00, a skoro Fortuna zależy od ascendentu to chyba nic sensownego nie powiem o swojej Fortunie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Wera80 Przy tak dużej rozpiętości godzinowej Fortuna może być w zupełnie różnych miejscach wykresu, masz rację. Są techniki rektyfikacji wykresu przez sprawdzanie zdarzeń życiowych - ale to bardziej zaawansowana praca i wymaga kilku pewnych dat. Natomiast jest też inne podejście: skoro Fortuna zależy od ascendentu i on jest niepewny, można skupić się tymczasowo na aspektach między Słońcem, Księżycem i resztą planet które są pewne niezależnie od godziny. To nie zastąpi Fortuny, ale daje stabilny punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do mojego pytania - Celestyna pytał ile mam czasu na decyzję o pracy. Realnie to jakieś dwa, może trzy tygodnie bo nowa oferta nie będzie czekać w nieskończoność. Czy to ma jakiś sens astrologicznie, że właśnie teraz to się pojawia przy tej opozycji Saturna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Szeptun Dwa tygodnie to może być w środku jakiegoś tranzytu albo przy jego szczycie - warto sprawdzić kiedy dokładnie Saturn osiągnie najbliższy punkt do dokładnej opozycji twojej Fortuny. Czasem terminy decyzji pokrywają się z przesileniem tranzytu i to samo w sobie jest informacją. Ile masz Fortuny w stopniach - podajesz że Strzelec, ale który dokładnie stopień?


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, to jak to sprawdzić kiedy Saturn jest w dokładnej opozycji do Fortuny? Bo rozumiem że mam patrzeć na efemerydę, ale jak mam datę urodzenia i wiem gdzie mam Fortunę, to co dalej?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Szeptun Wejdź na Astro.com, zakładka Extended Chart Selection, tam jest opcja Additional Objects gdzie możesz dodać Fortunę jako punkt do wykresu tranzytów. Wtedy widzisz kiedy Saturn przechodzi przez dokładny stopień. Możesz też sprawdzić w sekcji Personal Daily Horoscope - ale ta druga opcja daje mniej dokładne daty.


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Szeptun Jaki masz dokładny stopień Fortuny? Bo Saturn teraz jest w konkretnym miejscu i mogę ci powiedzieć ile mniej więcej czasu masz do szczytu tranzytu, nie musisz się przez to przebijać samodzielnie.


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 709

@Jacek Mam Fortunę na 17 stopniu Bliźniąt. I właśnie nie wiem gdzie teraz Saturn dokładnie stoi.


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Szeptun Saturn jest teraz w Strzelcu, więc opozycja do 17 Bliźniąt to okolice 17 Strzelca. Sprawdź w efemerydzach kiedy Saturn osiągnie ten stopień - powinno być dosyć blisko, kilka tygodni w tę lub w tamtą. I pamiętaj że Saturn idzie też wstecz przy retrogradacji, więc może ten stopień trafić dwa albo trzy razy.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Szeptun To akurat ważna informacja - jeśli Saturn retrograduje nad tym stopniem, to możliwe że ta decyzja o pracy wróci jeszcze raz w jakiejś formie nawet jeśli teraz coś zdecydujesz. Nie traktuję tego jako powodu do odkładania, ale warto wiedzieć że to nie jest jednorazowe uderzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

A jak wygląda ta retrogradacja przy Fortunie jako punkcie, nie planecie? Bo ja rozumiem że Saturn się cofa, ale Fortuna stoi w miejscu. Czy to znaczy że tranzyt jest dwa razy tak samo mocny, czy to jakby dwa różne aspekty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Elzunia To dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Część astrologów mówi że przy retrogradacji Saturn jakby pogłębia temat, wraca do niego. Inni że to te same drzwi ale otwierane drugi raz. Nie spotkałem nikogo kto by powiedział że pierwsze przejście i retrograde to te same doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Moim zdaniem przy retrogradacji transyt po prostu trwa dłużej i ma więcej czasu żeby się zamanifestować. Nie komplikowałabym tego aż tak. Szeptun ma dwa tygodnie na decyzję, więc czy to pierwsze przejście czy retrograde - i tak musi działać teraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Lipka Nie powiedziałbym że to jest takie proste. Retrogradacja to nie jest tylko przedłużenie tranzytu, to zmiana jakości. Saturn retrogradujący nad czyjąś Fortuną często oznacza że coś co wydawało się pewne nagle się komplikuje albo wraca do punktu wyjścia. Więc informacja o tym czy jesteśmy przed pierwszym przejściem czy przed retro ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

No to teraz mi jeszcze bardziej skomplikowałeś sytuację. Miałem pytanie czy iść czy zostać, a teraz wychodzi że może to wróci niezależnie od decyzji? Jak to praktycznie rozumieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Szeptun Praktycznie rozumieć to tak, że napięcie między bezpieczeństwem a sensem nie zniknie po tej jednej decyzji. Ale to nie znaczy że decyzja jest bez znaczenia - każde przejście Saturna daje ci inną perspektywę na ten sam temat. Pierwsze to konfrontacja, drugie to pogłębienie, trzecie to zwykle jakiś rodzaj rozstrzygnięcia. Gdzie jesteś w tym cyklu, to ważniejsze niż sam tranzyt.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale mam pytanie w związku z tym co Jacek pisał o nocnych wykresach. Sprawdziłam na Astro.com ten przełącznik o którym pisała Celestyna i przy moim wykresie nocnym Fortuna przeskoczyła o jakieś 15 stopni. To jest naprawdę sporo. Dom się zmienił z piątego na czwarty. Czy to w ogóle normalne przy nocy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@jezynka 15 stopni różnicy i zmiana domu - tak, to możliwe przy wykresach nocnych i przy określonych konfiguracjach Słońca, Księżyca i ascendentu. Pytanie które mnie interesuje: gdzie masz Słońce i Księżyc? Bo od ich odległości zależy jak duże przesunięcie się pojawia przy zmianie wzoru.


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Jacek Słońce w Rybach, 19 stopień. Księżyc w Bliźniętach, 3 stopień. Ascendent wychodzi mi Skorpion ale nie jestem pewna czy dobrze to czytam.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wracając do mojego problemu z nieznaną godziną - słyszałam że można pracować z Fortuną bez ascendentu jeśli się używa takiego technicznego ascendentu ze wschodu Słońca. Czy to w ogóle ma sens czy to jest jakaś naciągana technika?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Wera80 To co opisujesz to technika solar chart, gdzie ascendent zastępuje się stopniem Słońca. Można tak robić i daje to pewien zarys, ale Fortuna wychodzi wtedy zawsze na tym samym stopniu co Księżyc, bo wzór po prostu tak wychodzi przy takim uproszczeniu. To nie jest bezużyteczne, ale warto wiedzieć co się traci przez brak prawdziwego ascendentu.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: