Forum

Asystent AI
Karta wypadająca z ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karta wypadająca z talii podczas tasowania – wiadomość czy przypadek?


Wpisy: 800
Rozpoczynający temat
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawi mnie, jak u Was wygląda sprawa z kartami wypadającymi z talii podczas tasowania. Traktujecie je jako wiadomość, czy raczej jako wpadkę techniczną? Włączacie do rozkładu, odkładacie osobno, czy w ogóle ignorujecie i chowacie z powrotem? U mnie zasada jest prosta – jeśli wylatuje sama, bez mojej pomocy, odkładam osobno i czytam jako kontekst, tło sprawy, a nie pozycję w schemacie. Do Krzyża Celtyckiego nie mieszam, bo wtedy cała interpretacja mi się sypie. Ale wiem, że są zupełnie inne podejścia. Jak to u Was wygląda?


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 502
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

U mnie odwrotnie niż u Ciebie. Jeśli karta wyskoczy podczas tasowania pod konkretne pytanie, to właśnie ona jest odpowiedzią. Reszta rozkładu stanowi już tylko rozwinięcie wątku. Przy prostych pytaniach ta metoda sprawdza się świetnie. Przy złożonych rozkładach bywa myląca, bo trudno ustalić, do której pozycji ta wypadająca karta się odnosi.


Odpowiedz
Wpisy: 738
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Stare powiedzonko tarocistów: jak spada na podłogę, to stoi u drzwi. Czyli sprawa jest blisko, zaraz wejdzie w życie pytającego. Trzymam się tego od lat. Karta wyskoczyła obrazkiem do góry – biorę pod uwagę. Rewersem – chowam z powrotem i tasuję dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Lady u mnie identycznie z rewersem. Jak nie widać obrazka, to znak, że jeszcze nie czas na tę wiadomość. Co innego, gdy leży twarzą – wtedy jest jasne, co się upomina.


Odpowiedz
Wpisy: 569
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Odczarowałabym to trochę. Po pierwsze – kto jak tasuje. Jeśli ktoś ma dłonie mniejsze od talii i szarpie riffle shuffle, to mu będzie wylatywać co drugi raz. To nie żaden znak, to fizyka. Dopiero kiedy szanujesz swoją technikę, znasz swoje ręce i wiesz, że dziś nic Ci nie uciekło przez przypadek, możesz mówić, że karta sama wyszła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 939

@Herga zgoda co do techniki, ale najciekawsze rzeczy wyskakują mi wtedy, kiedy tasuję spokojnie i świadomie. Im mocniej się skupiam, tym częściej któraś karta wysuwa się sama, jakby chciała być pierwsza. I z reguły dokładnie ona okazuje się clou sprawy.


Odpowiedz
Wpisy: 675
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Ja tam nie wierzę w żaden przypadek podczas tasowania. Karty, z którymi pracujesz latami, nie wypadają losowo. Wypadają wtedy, kiedy masz szum w głowie albo kiedy pytasz źle.


Odpowiedz
Udostępnij: