Forum

Asystent AI
Asteroida Fortuna -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Fortuna - czy znasz swoją drugą część fortuny

Strona 4 / 4

Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

A w ogóle jest jakaś metoda żeby ustalić godzinę urodzenia przez rektyfikację? Słyszałem że można cofać się do ważnych wydarzeń w życiu i sprawdzać co wtedy tranzytowało, ale nie wiem czy to nie jest zbyt skomplikowane dla kogoś kto nie ma doświadczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Boruta Rektyfikacja to odrębna dyscyplina i zrobienie jej porządnie zajmuje godziny pracy, nie minuty na forum. Podstawowa idea jest taka jak piszesz - bierzesz ważne daty życia i sprawdzasz czy wtedy coś trafiało na punkty wykresu. Ale to wymaga że WIESZ które punkty i co oznaczają. Dla kogoś bez doświadczenia to jak próba naprawy zegarka bez wiedzy co robi które kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sprawdziłam. O 8:30 Fortuna jest w 16 stopniu Bliźniąt w 12 domu. O 9:30 jest w 29 stopniu Bliźniąt, ciągle w 12. Więc chyba 12 dom to pewne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Wera80 To bardzo dobra wiadomość dla interpretacji. Dom jest stabilny, więc to co rozmawialiśmy o 12 domu jest aktualne. Różnica między 16 a 29 stopniem Bliźniąt to inna dokładność, ale nie zmienia podstawowego przekazu. Stopień mógłby mieć znaczenie przy bardzo precyzyjnych tranzytach, ale na poziomie ogólnej interpretacji możesz pracować z tym co masz.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

A jak to jest z tymi stopniami - czy 16 Bliźniąt a 29 Bliźniąt to już zupełnie inne rzeczy? Bo słyszałam że ostatni stopień znaku to krytyczny stopień i że to coś zmienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Elzunia 29 stopień to anarety, i tak, tradycja astrologiczna traktuje go inaczej niż środek znaku. Mówi się że planeta albo punkt na 29 stopniu stoi przed progiem, jest trochę wyczerpana ze znaku albo desperacka. Dla Fortuny w 29 Bliźniąt mogłoby to oznaczać że szczęście Wery wymaga zebrania wszystkiego z bliźniaczej energii - komunikacji, kontaktów, łączenia - zanim przejdzie w coś nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Lipka, nie mieszałbym aż tak mocno pojęcia anarety z Fortuną na tej podstawie kiedy nie wiemy nawet która godzina jest prawdziwa. To trochę budowanie na niepewnym gruncie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Jacek No to skąd ta pewność że nie warto w ogóle o tym mówić? Hipoteza na stole jest lepsza niż cisza, szczególnie jeśli Wera może to zweryfikować kiedy ustali godzinę.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie przeszkadza mi że mówicie o obu możliwościach, bo i tak nie wiem co to znaczy w praktyce dla mnie. Jacek - jeśli 29 stopień to jest naprawdę coś innego, to znaczy że powinnam inaczej szukać tego szczęścia z 12 domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Wera80 Nie powiedziałem że 29 stopień nie ma znaczenia, powiedziałem że nie wiemy czy to twój stopień. Ale gdybyśmy wiedzieli - to tak, anarety to punkt gdzie energia jest niejako na granicy. Nie zepsute, nie złe, ale intensywne. W kontekście tego co opisywałaś, czyli że lepiej ci wychodzi kiedy nikt nie patrzy, to nawet pasuje - jakby to szczęście było tuż przed przeskoczeniem w coś widoczniejszego, ale jeszcze nie teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sprawdziłam wieczorem to co Boruta sugerował z tym Jowiszem. Był w 12 stopniu Ryb w tamtym czasie. A moja Fortuna jest w 14 Ryb. Czyli jednak był blisko, no nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@jezynka Dwa stopnie to bardzo blisko jak na tranzyt. To niemal dokładna koniunkcja. Celestyna_91 - czy to wystarczy żeby powiedzieć że to był transyt Jowisza przez Fortunę jezynki?


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dwa stopnie orbisu przy Jowiszu to mieści się spokojnie w standardowej orbicie koniunkcji. Jowisz porusza się powoli, więc transyt przez Fortunę trwa nie minuty a tygodnie. Jeżeli jezynka miała wtedy ten pozytywny okres o którym pisała, i Jowisz był w 12 Ryb przy jej Fortunie w 14 Ryb - to jak najbardziej można to połączyć. Jezynka, w jakim czasie trwało to co opisywałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Jakieś dwa, może trzy tygodnie kiedy wszystko szło jak z płatka. Pracą, kasa, nawet w relacjach. A potem się skończyło dość nagle. Czy Jowisz też tak działa - przychodzi i odchodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@jezynka Dokładnie tak. Jowisz transytując punkt nie zostaje na nim. Przesuwa się dalej, przebywa w znaku przez rok mniej więcej, ale przez konkretny stopień przechodzi w ciągu kilku tygodni, czasem może trochę dłużej jeśli jest w retrogradacji i wraca. Kiedy wyjdzie poza orb, energia opada. To nie jest coś złego - to po prostu koniec tego konkretnego okna.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czyli to znaczy że takiego okresu już nie odzyska? Czy Jowisz kiedyś wraca do tego miejsca?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Kinia.2 Jowisz wraca do każdego miejsca co około dwanaście lat. Więc jeśli teraz był w 14 Ryb, to za jakieś dwanaście lat znowu tam zajrzy. Ale to długo czekać. Celestyna_91, czy inne planety mogą dawać podobny efekt przy Fortunie, tylko może słabszy?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Boruta Tak, każda planeta tranzytująca Fortunę robi coś swojego. Słońce i Księżyc przechodzą przez nią co rok i co miesiąc - to krótkie impulsowe aktywacje. Wenus przy Fortunie to często drobna wygrana albo przyjemna niespodziewana okazja. Mars może dawać impet do działania. Saturn jak już rozmawialiśmy - to poważniejszy czas wymagający pracy. Tylko Jowisz i Słońce dają ten wyraźny poczucie przepływu i ekspansji.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

To kiedy mam Jowisza przy mojej Fortunie? Powiedziałem że mam w 8 Bliźniąt. Jowisz jest teraz gdzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Szeptun Jowisz jest teraz w Bliźniętach, więc to bardzo możliwe że jest przy twoim stopniu albo był niedawno. Sprawdź na astro.com aktualną pozycję - jeśli jest między 5 a 11 Bliźniąt to jesteś w samym środku tego tranzytu.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Serio? To może dlatego ostatnio mam wrażenie że coś się rusza? Sprawdzę teraz. Moment.


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Szeptun, pamiętaj żeby nie przykładać do tego za dużo oczekiwań na starcie. Transyt Jowisza przez Fortunę to okno, nie gwarancja. To co z nim zrobisz zależy od ciebie, nie od planety.


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Jest w 7 Bliźniąt. Czyli jednak blisko mojej Fortuny w 8. Co to znaczy że coś się rusza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Szeptun Jeden stopień orbisu to niemal dokładna koniunkcja w tej chwili. Jesteś w środku tego okna. To co teraz inicjujesz albo co przychodzi do ciebie ma potencjał żeby się rozwijać. Ale Jacek słusznie mówi - to sprzyjający prąd, nie autopilot. Co to jest to 'coś się rusza' o którym piszesz?


Odpowiedz
Wpisy: 709
(@szeptun)
Połączone: 3 miesiące temu

Dostałem propozycję współpracy z kimś kogo długo szukałem. I jakby kilka spraw naraz zaczęło się układać. Nie wierzyłem że to może być powiązane z astrologią, ale teraz...


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szeptun to chyba dobry znak. Jak Jowisz jest na Fortunie to nawet dla mnie brzmi jak dobry czas na takie rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

To ciekawe bo mamy tu kilka osób z różnymi pozycjami Fortuny i różnymi tranzytami przy niej. Celestyna_91, czy jest sens żebyśmy każdy sprawdził co teraz tranzytuje jego Fortunę i podzielił się co przeżywa? Może to byłoby lepsze ćwiczenie niż czysto teoretyczna rozmowa.


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

To dobry pomysł. Proszę tylko żebyście przy każdym takim opisie podali: znak i stopień Fortuny, jaki tranzyt teraz jest nad nią albo był ostatnio, i co faktycznie przeżywaliście w tym czasie. Wtedy możemy porównać i zobaczyć co się powtarza. Elzunia, zaczynasz? Mówiłaś wcześniej że masz Fortunę w Pannie w 10 domu.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam Fortunę w 22 Panny w 10 domu. Nie wiem co teraz ją tranzytuje bo nie umiem tego szybko sprawdzić. Ale ostatnio dostałam awans w pracy który był bardzo nieoczekiwany. Mogę sprawdzić co bylo wtedy nad tą Panną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Elzunia Sprawdź na astro.com w rozszerzonych wykresach tranzyt dla daty awansu. Ustaw datę i patrz czy cokolwiek było między 19 a 25 stopniem Panny. Wenus, Jowisz, Słońce przy tym stopniu w tamtym czasie to klasyczne aktywacje Fortuny w 10 domu przez zawodowy sukces.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy to co tranzytuje Fortunę musi być w tym samym znaku co ona? Czy aspekty też działają?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 706

@Kinia.2 To zależy od tego jaką tradycję stosujemy. W hellenistycznym podejściu liczyły się głównie koniunkcje i silne aspekty z planet sektiarskich. W nowożytnym podejściu mówi się że każdy aspekt do Fortuny coś robi. Celestyna_91 jak to widzisz w praktyce, bo ty chyba pracujesz bardziej na tradycyjnym?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Jacek Pracuję mieszanie, uczciwie mówiąc. W tradycyjnym podejściu koniunkcja do Fortuny od benefiku to złoto. Ale obserwując tranzyt sekstylu czy trynu Jowisza przez Fortunę też widzę efekty, tylko mniej intensywne. Kwadrat od Saturna to napięcie ale nie katastrofa. Powiedziałbym że koniunkcja jest jak uścisk dłoni z planety - pełny kontakt. Aspekt to podanie czegoś z odległości.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: