Forum

Asystent AI
Ascendent w Pannie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ascendent w Pannie - jak przychodzicie na świat z perspektywą krytyczną

Strona 2 / 2

Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

To, co opisujesz, to jest bardzo numerologicznie spójne z vibracją szóstki, bo Panna często idzie z szóstką w numerologii i obie mają ten motyw służby, ale i ukrywania siebie ze względu na otoczenie. Czy sprawdzałeś kiedyś swój numer życiowy? Jestem ciekawa, czy to by się pokrywało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 295

@Teodozja_H Tu znowu wchodzimy w mieszanie systemów. Panna i szóstka mają pewne archetypiczne podobieństwa, ale to nie znaczy, że każdy z Panną na Ascendencie ma numerologiczną szóstkę. Czy masz źródło, z którego to pochodzi, czy to bardziej twoja intuicja?


Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Rozalinka Moja intuicja, ale oparta na obserwacji. Widziałam to kilka razy u znajomych. Oczywiście to nie jest reguła, ale wzorzec mnie uderzył. Nie twierdzę, że to jest pewnik, tylko że mi się to łączy.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do tego, co Erazm mówi o ukrywaniu zainteresowań ezoterycznych przez Pannę na Ascendencie: to jest może osobny temat, ale zastanawiam się, czy Ascendent w Pannie nie sprawia też, że ta osoba jest bardziej wymagająca wobec samej astrologii. Jakby potrzebowała, żeby to działało 'logicznie', inaczej ją odrzuca.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Jadzia85 Ja tak mam. Mam Pannę na Ascendencie i za każdym razem jak czytam opis znaku, zaczynam szukać, co się nie zgadza. Jakby to była automatyczna reakcja. Dopiero jak przepracuję to krytycznie, to mogę naprawdę przyjąć jakąś informację.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Karia.0 A to nie jest przypadkiem mechanizm obronny, który masz niezależnie od Ascendentu? Bo wiele osób, które wchodzą w astrologię w dorosłym życiu, ma takie podejście 'sprawdzam, czy to działa', żeby nie czuć się naiwnie. Nie przypisuję od razu Pannie.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Agnese91 Może masz rację, że nie wszystko idzie od Ascendentu. Ale znajomi, którzy mają inne znaki na Ascendencie, przyjmują te opisy inaczej. Np. znajoma z Rybami na Ascendencie po prostu płynie w tym i nie sprawdza, czy pasuje. Więc może to jednak coś znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, ja to czytam i zaczynam się zastanawiać, czy ta 'krytyczność wobec astrologii' u osób z Panną na Ascendencie to nie jest jakaś spirala. Bo jak za bardzo krytykujesz sposób, którym się bawisz, to może po prostu przestać działać, bo nie dajesz mu szansy? Nie wiem, może naiwnie pytam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Janusz78 To nie jest naiwne. Energia, którą wnosisz do pracy z astrologią albo z jakimkolwiek systemem wróżbiarskim, naprawdę ma znaczenie. Ciągłe podważanie zamyka pewne kanały odbioru. Ale z drugiej strony Panna na Ascendencie potrzebuje tego kroku krytycznego, bo bez niego nie czuje się bezpiecznie. To napięcie jest wbudowane w tę energię.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale wróćmy do podstaw, bo mam wrażenie, że trochę odpłynęliśmy. Tytuł wątku mówi o tym, jak przychodzimy na świat z perspektywą krytyczną. Czy ktoś, kto ma Pannę na Ascendencie, faktycznie od małego był tak odbierany? Bo o dorosłych dużo tu mówimy, a co z dzieciństwem?


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bo o dorosłych dużo tu mówimy, a co z dziećmi? Czy ktoś z was pamięta, żeby jako dziecko był odbierany jako 'ten małoletni krytyk'? Albo może macie dzieci z Panną na Ascendencie i widzicie to u nich?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Moja córka ma Pannę na Ascendencie i ona naprawdę od małego zadawała pytania, które wprawiały dorosłych w zakłopotanie. Nie złośliwie, ale dosłownie chciała wiedzieć 'a dlaczego tak a nie inaczej'. W przedszkolu pani mówiła, że jest 'bardzo dociekliwa'. Wtedy jeszcze nie znałam astrologii, ale teraz, jak patrzę wstecz, to się wszystko zgadza.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 282

@Jadzia85 A czy ta dociekliwość u twojej córki objawiała się też wobec ciebie? Bo zastanawiam się, czy dzieci z Panną na Ascendencie nie są przypadkiem 'trudniejsze' dla rodziców właśnie dlatego, że nie przyjmują 'bo tak' jako odpowiedzi.


Odpowiedz
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 340

@Szamanka Och, jak najbardziej. Ona nigdy nie przyjmowała 'bo tak'. Każda decyzja musiała mieć uzasadnienie. I przyznam, że to czasem było wyczerpujące, choć teraz widzę w tym wartość. Ale mam pytanie do was: czy ta cecha z wiekiem słabnie, czy wzmacnia się?


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Jadzia85 Z mojej obserwacji ta analityczność nie słabnie, ale zmienia formę. U małych dzieci jest bardziej dosłowna i frontalna, pytają wprost. Dorośli z Panną na Ascendencie uczą się filtrować tę krytyczność, bo społecznie uczą się, że ciągłe pytanie 'a dlaczego' jest nieakceptowane. Ale energia tej wnikliwości nadal tam jest, tylko schodzi głębiej. Czy to komuś z was odpowiada doświadczeniowo?


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Mnie odpowiada. Jako dziecko byłam podobno bardzo 'trudna' i nauczyciele pisali w dzienniczkach, że 'kwestionuje polecenia'. Teraz robię to samo, tylko po cichu, w głowie. Na zewnątrz już się nauczyłam nie mówić wszystkiego, co myślę. Ale środek jest taki sam.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Karia.0 bardzo mi bliskie. Ja też się nauczyłem, że lepiej nie mówić wszystkiego na głos. Ale mam pytanie do Energetyczki: czy ta krytyczność, która 'schodzi głębiej', to nie jest przypadkiem coś, co potem nakręca ten mechanizm, o którym mówiłem wcześniej? Że na zewnątrz gram sceptyka, a w środku weryfikuję tranzyty?


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dokładnie to. Ta wewnętrzna analityczność, która nie może się wyrazić na zewnątrz, szuka ujścia. I często właśnie ezoteryka jest tym miejscem, bo daje temu narzędzia. Astrologia pozwala 'analizować' rzeczy, które normalnie byłyby nie do przeanalizowania. Jakby Panna na Ascendencie znalazła sobie przestrzeń, gdzie bycie krytycznym jest w porządku.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

Chwila, to by znaczyło, że osoby z Panną na Ascendencie częściej trafiają do ezoteryki właśnie dlatego, że tu mogą być krytyczne? Bo na forum nikt ich nie wyśmieje za to, że analizują? Ciekawe, bo to by tłumaczyło, czemu tacy ludzie dobrze się czują w tematach jak horoskopy albo numerologia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 295

@Janusz78 Ale to by też znaczyło, że nie trafiają tu z wiary, tylko z potrzeby analizy. A czy to nie zmienia tego, co wyciągają z astrologii? Bo ktoś, kto przychodzi żeby analizować, może przegapić coś intuicyjnego.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Rozalinka To jest napięcie, które istnieje w astrologii od zawsze. Część tradycji mówi, że astrologia to nauka obserwacji, więc analiza jest jej sercem. Inne nurty, bardziej hermetyczne, mówią, że samym rozumem tu nic nie osiągniesz. Panna na Ascendencie może być idealnie skrojona pod tę pierwszą ścieżkę, ale niekoniecznie pod drugą.


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Jasiek98 A można w ogóle te dwie ścieżki łączyć? Pytam szczerze, bo nie za bardzo wiem jak to działa w praktyce. Czy ktoś, kto jest bardzo analityczny, może jednocześnie otworzyć się na tę intuicyjną stronę?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Izuska Może, ale to wymaga świadomej pracy. I tu właśnie Panna na Ascendencie ma wyzwanie, bo jej naturalny odruch to weryfikacja, a intuicja z definicji nie daje się zweryfikować przed faktem. Więc trzeba nauczyć się tymczasowo zawieszać sąd, co dla Panny na Ascendencie nie jest łatwe.


Odpowiedz
Wpisy: 309
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

To zawieszenie sądu jest zresztą motywem, który pojawia się w wielu tradycjach duchowych. W pracy ze snami też to widzę: osoby z silną energią Panny mają tendencję do natychmiastowej interpretacji snu, zamiast najpierw po prostu go poczuć. Jakby umysł wyskakiwał przed znaczeniem. Czy ktoś z was ma podobnie z horoskopami? Czytacie i od razu szukacie, co się nie zgadza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Walentyna Tak, dokładnie to. I co ciekawe, jak już przepracuję tę pierwszą falę krytyki, to zostaje coś, co jest bardziej moje. Jakby ta analiza była bramą, przez którą muszę przejść, żeby w ogóle przyjąć cokolwiek do siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

A wracając do dzieci, które było poruszane wcześniej: czy myślicie, że dziecko z Panną na Ascendencie ma inaczej ułożone relacje z rówieśnikami? Bo ta krytyczność musi jakoś rzutować na to, jak się bawi z innymi, jak nawiązuje znajomości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 189

@Teodozja_H Dobre pytanie. Bo jak myślę o tej dociekliwości w kontekście dziecięcym, to nie każde dziecko to lubi. Część rówieśników może odbierać takie pytania jako czepianie się. Czy Jadzia85 nie obserwowała tego u swojej córki?


Odpowiedz
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 340

@Galaktyna Owszem, obserwowałam. Córka miała mało przyjaciół w przedszkolu, ale te przyjaźnie były głębsze niż u innych dzieci. Jakby wybierała jakość nad ilość, co jest zresztą bardzo pannową cechą. Ale rzeczywiście kilka razy słyszałam od innych rodziców, że ich dzieci mówiły, że 'ona za dużo pyta'.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Słuchajcie, ale czy ta cecha 'mało przyjaciół, ale głębsze relacje' to na pewno efekt Ascendentu, czy to może być kwestia osobowości w ogóle? Niektóre dzieci są introwertykami i tyle. Nie chcę budzić kontrowersji, ale zanim przypiszemy to Pannie, warto się zastanowić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Agnese91 Mam wrażenie, że to pytanie wraca w tym wątku dość często i rozumiem dlaczego, bo granica między 'cechą wrodzoną' a 'Ascendentem' jest rozmyta. Ale może właśnie o to chodzi? Że Ascendent to nie jest coś ponad osobowością, tylko jej część? Nie wiem, pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Erazm65 powiedział coś ważnego. Ascendent to nie jest naklejka przyklejona na wierzch osobowości. To jest właśnie warstwa, przez którą osobowość się przejawia. Więc pytanie 'czy to Panna, czy to introwetryzm' może być trochę źle postawione. Bo Panna na Ascendencie może być jednym z powodów, dla których ten introwertyzm przyjmuje konkretną formę, a nie inną.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 282

@Energetyczka A co to znaczy w praktyce, że 'przyjmuje konkretną formę'? Mam na myśli: co by było inaczej, gdyby ta sama osoba miała np. Raka na Ascendencie zamiast Panny? Czy wtedy jej introwertyzm wyglądałby jakoś inaczej?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Szamanka Tak, zdecydowanie inaczej. Rak na Ascendencie też może być introwertyczny, ale ta zamkniętość będzie miała emocjonalny odcień, ochronny. Panna zamyka się przez analizę, Rak przez wrażliwość. Z zewnątrz oboje mogą sprawiać wrażenie nieśmiałych, ale mechanizm jest zupełnie różny.


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Jasiek98 To znaczy, że patrząc na kogoś z zewnątrz, możemy w ogóle nie odgadnąć, jaki ma Ascendent? Bo jeśli efekt końcowy wygląda podobnie, to skąd wiedzieć, który znak to powoduje?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Izuska To jest sedno całej pracy z Ascendentem. On się objawia nie tyle w tym, co robisz, ile w tym, dlaczego to robisz. Dlatego żeby go odczytać, trzeba albo dobrze znać kogoś, albo samemu być świadomym obserwatorem siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do tego, co Agnese91 powiedziała o granicy między cechą wrodzoną a Ascendentem. Mnie to pytanie siedzi w głowie od jakiegoś czasu. Bo jak czytam opisy Panny na Ascendencie, to czuję, że to jest mnie, ale jednocześnie nie wiem, skąd mam wiedzieć, czy to Panna, czy po prostu taki jestem. Czy ktoś miał podobny dylemat i jakoś go dla siebie rozwiązał?


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Ja to poczułam, jak zobaczyłam, jak reaguję w nowych sytuacjach. Ten odruch oceniania jest naprawdę pierwszym, dosłownie pierwszym, co mi przychodzi. Nim powiem słowo, nim zrobię cokolwiek, już coś w środku układa. I to nie jest przemyślane, to jest automatyczne. Dlatego przestałam się pytać 'czy to Panna', a zaczęłam obserwować, kiedy to się włącza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Karia.0 To co opisujesz jest bardzo bliskie temu, co w pracy ze snami nazywam 'odruchem interpretacyjnym'. Pojawia się nim zanim masz szansę cokolwiek poczuć. I właśnie dlatego pytam: czy zauważasz, że ten automatyzm jest trudniejszy do zatrzymania w nieznanych miejscach, z nieznanymi ludźmi? Bo Ascendent działa szczególnie mocno na pierwszym kontakcie.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Walentyna Tak, dokładnie w nowych sytuacjach. Z ludźmi, których dobrze znam, już trochę odpuszczam. Ale wejście do nowego miejsca, poznanie kogoś pierwszy raz, albo nowa praca, to jak włącza się jakiś tryb skanowania. Wszystko oceniam, zanim zdążę w ogóle porozmawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ten 'tryb skanowania' to nie jest czasem coś, co inni czują? Pytam, bo zastanawiam się, czy ludzie z Panną na Ascendencie nie są przez otoczenie odbierani jako chłodni właśnie dlatego, że ten ich wewnętrzny proces jest widoczny na twarzy, w spojrzeniu, w postawie. Czy ktokolwiek słyszał od innych, że sprawia wrażenie oceniającego?


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja słyszałem. Kilka razy. Że jestem 'taki poważny' albo że 'patrzę za bardzo'. I za każdym razem byłem szczerze zdziwiony, bo od środka czułem się zwyczajnie ciekawy, nie oceniający. Ale widocznie to na zewnątrz wygląda inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, to jest kluczowe. Bo skoro Ascendent to warstwa, którą inni widzą, to wychodzi na to, że Panna na Ascendencie jest skazana na bycie odbieraną jako chłodniejsza niż jest w rzeczywistości? I nie ma na to rady?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Galaktyna Nie powiedziałabym, że 'skazana', to za mocne słowo. Ale tak, ta rozbieżność między tym, co się czuje w środku, a tym, co widzi świat, to jedno z głównych wyzwań Panny na Ascendencie. I praca z tym polega nie na zmienianiu siebie, tylko na budowaniu większej świadomości, co wysyłasz kiedy milczysz albo patrzysz.


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Trochę się gubię, bo rozmawiamy o Ascendencie, ale coraz bardziej to brzmi jak opis charakteru całej osoby. Gdzie tu kończy się Ascendent, a zaczyna Słońce czy Księżyc? Bo moja przyjaciółka jest Panną z Panną na Ascendencie i ona jest totalnie inaczej zbudowana niż kolega, który ma Byka, ale też Pannę na Ascendencie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Rozalinka To jest w zasadzie najważniejsze pytanie, jakie można zadać w astrologii. Ascendent to rama, ale to, co wypełnia obraz, to cały temat urodzenia. Twoja przyjaciółka z Panną i Panną na Ascendencie będzie miała tę analityczność podwojoną, z Bykiem pod spodem będzie miała ten skan, ale w służbie stabilizacji, nie perfekcji.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czyli jak dobrze rozumiem: Ascendent to trochę jak filtr, przez który wszystko inne przechodzi? Więc ta sama Panna na Ascendencie u różnych osób będzie wyglądała zupełnie inaczej w zależności od reszty horoskopu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 340

@Szamanka Dokładnie o to mi chodziło, kiedy wcześniej zastanawiałam się, czy córka z wiekiem się zmieni. Bo ta analityczność pozostaje, ale co innego ją napędza. Mam wrażenie, że z wiekiem coraz bardziej widać ten 'środek', a Ascendent staje się mniej dominującą warstwą. Czy tak powinno być, czy mówię głupoty?


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Jadzia85 Nie mówisz głupot. Jest takie przekonanie w astrologii, że z wiekiem, szczególnie po czterdziestce, zaczyna dominować Słońce. Ascendent zostaje, ale przestaje być pierwszą warstwą, którą widzisz sama u siebie. Dla córki to może znaczyć, że ta krytyczność stanie się bardziej świadoma, mniej automatyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Ale czy to nie jest trochę wygodna teoria? Że 'po czterdziestce wszystko się zmienia'? Bo można to powiedzieć o każdym człowieku, bez żadnej astrologii. Ludzie dojrzewają, uczą się, zmieniają. Skąd wiedzieć, że to Ascendent 'odpuszcza', a nie po prostu życiowe doświadczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Agnese91 Możliwe, że jedno i drugie. Nikt rozsądny nie powie, że astrologia działa w próżni bez wpływu doświadczeń. Ale mnie bardziej interesuje inne pytanie: czy ta zmiana u ludzi z Panną na Ascendencie ma jakiś charakterystyczny wzorzec? Czy jest coś, co pojawia się u wielu z nich podobnie, niezależnie od życia? Ktoś ma jakieś obserwacje?


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Jasiek98 Ale skąd w ogóle wiadomo, że ten wzorzec jest charakterystyczny dla Panny, a nie dla każdego, kto po prostu dojrzewa? Pytam szczerze, bo mam wrażenie, że jak coś pasuje do Panny na Ascendencie, to zaraz to tłumaczymy Ascendentem, a jak pasuje do czegoś innego, to też znajdziemy jakiś powód astrologiczny. Gdzie tu jest falsyfikacja?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Agnese91 To uczciwe pytanie i nie mam na nie ostatecznej odpowiedzi. Ale właśnie dlatego zapytałem o wzorzec, a nie o dowód. Wzorzec można obserwować, zbierać, porównywać. Astrologia nie jest nauką w klasycznym sensie i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tu udawał, że jest. Pytanie brzmi: czy obserwacje są wystarczająco spójne, żeby coś z nich wynikało?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ktoś z was próbował zestawiać to z numerologią? Bo liczba urodzenia, szczególnie jeśli daje czwórkę albo szóstkę, potrafi bardzo wzmacniać tę analityczną energię. Zastanawiam się, czy osoby z Panną na Ascendencie i taką liczbą życia w ogóle mają szansę odpuścić ten tryb skanowania, o którym pisała Karia.0.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Teodozja_H Nie zeszłabym tak szybko w numerologię, bo tu ryzykujemy, że zaczniemy szukać potwierdzenia wszędzie. Ale samo pytanie jest ciekawe, bo dotyka czegoś ważnego: czy Panna na Ascendencie to coś, z czym się idzie przez życie jak z cechą wbudowaną na stałe, czy to raczej pewna tendencja, którą można świadomie modulować? To jest różnica energetycznie bardzo istotna.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Energetyczka Właśnie to mnie zastanawia. Bo ja nie chcę tej analityczności 'wyłączyć', ona jest po prostu moja. Ale czy można ją mieć i jednocześnie nie budzić w ludziach wrażenia, że ich oceniam? Bo to jest konkretny problem życiowy, nie abstrakcja.


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 309

@Karia.0 Czy zauważyłaś kiedy, w jakich konkretnie momentach ten tryb wychodzi na zewnątrz? Bo z mojego doświadczenia w pracy ze snami i z tym, co ludzie opowiadają o sobie, często ta 'widoczność' analityczności jest związana nie z samą analizą, ale z napięciem, które jej towarzyszy. Kiedy ktoś analizuje i jest przy tym spokojny, bywa odbierany zupełnie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Walentyna pisze o napięciu bardzo mi pasuje. Jak sobie przypomnę te momenty, kiedy słyszałem, że 'patrzę za bardzo', to rzeczywiście było to w sytuacjach, gdzie byłem trochę niepewny. Jakby Panna na Ascendencie w stresie zamiast się otwierać, zamykała się jeszcze bardziej w tym skanowaniu. Czy to jest coś, co inni tu rozpoznają u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja rozpoznaję, i to mocno. W nowej pracy przez pierwsze tygodnie podobno byłam 'nieodgadniona', bo siedziałam i obserwowałam zamiast gadać. A ja po prostu potrzebowałam najpierw zrozumieć, jak to wszystko działa. Dopiero potem mogłam być sobą. Tyle że nikt mi wcześniej nie powiedział, że tak właśnie działa Panna na Ascendencie, myślałam, że po prostu jestem nieśmiała.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: