Forum

Asystent AI
Zegary zatrzymują s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zegary zatrzymują się o tej samej godzinie każdego dnia

Strona 2 / 2

Wpisy: 1982
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

To przebudzenie tuż przed lub tuż po mnie interesuje. Jakbyś była synchronizowana z tym momentem. Czy to się dzieje codziennie, regularnie, czy tylko czasem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Seid Nie codziennie. Może raz, dwa razy w tygodniu. Ale za każdym razem kiedy się tak budzę i sprawdzam telefon, jest gdzieś w okolicach tej godziny. Nie zawsze dokładnie, ale zawsze blisko.


Odpowiedz
Wpisy: 970
(@karrot)
Połączone: 1 miesiąc temu

A co z Burkiem w te noce kiedy się budzisz? Czy on też jest wtedy inaczej, czy to tylko twoje przebudzenie a on śpi spokojnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Karrot Za każdym razem kiedy sprawdzałam, siedział i patrzył w ten kąt. Nie zawsze od razu to widziałam, bo jest ciemno, ale kiedy zapalałam lampkę nocną, był zawsze w tej samej pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

To jest ten szczegół który mnie tu najmocniej uderza. Że Burek jest w tej pozycji za każdym razem. Mój kot robił to samo, ale po kilku tygodniach przestał. Jakby to co przychodziło do fotela mojej babci odeszło albo on po prostu przestał reagować. Czy u ciebie to trwa cały czas tak samo intensywnie czy coś się zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Lunarna Chyba trwa tak samo. Nie widzę żeby słabło. Ale też nie widzę żeby się nasilało, jeśli o to pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 2179
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

To że nie słabnie i nie narasta brzmi jak stan równowagi. Ale właśnie to mnie niepokoi bardziej niż gdyby się nasilało. Rzeczy które są w równowadze są często bardziej zakorzenione niż te które są dynamiczne. Kunia, ty masz więcej doświadczenia w takich sprawach, czy w twojej ocenie stabilność jest tu sygnałem czegoś konkretnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Betalia Stabilność może oznaczać dwie zupełnie różne rzeczy i nie powiem ci która tu zachodzi bez więcej informacji. Może być tak że coś jest po prostu obecne i nie ma zamiaru ani odchodzić ani eskalować. Ale może też być tak że to jest wzorzec który Zorka sama podtrzymuje przez skupianie na nim uwagi. Zorka, czy myślisz o tym w ciągu dnia, zastanawiasz się, śledzisz, czy raczej wychodzi ci to z głowy między zdarzeniami?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Kunia Szczerze? Myślę o tym. Odkąd zaczęłam to śledzić, to mam to gdzieś z tyłu głowy. Nie obsesyjnie, ale jest. Nie wiem czy to problem.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Ale poczekaj, bo to jest ważne pytanie. Czy zaczęłaś myśleć o tym ZANIM zaczęłaś sprawdzać godzinę, czy dopiero POTEM? Bo to zmienia kolejność przyczyny i skutku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Micela To dobra obserwacja i właśnie o to chodzi. Zorka, możesz to rozdzielić czasowo? Co było pierwsze, przebudzenia, zatrzymanie zegara, zachowanie Burka, a kiedy dokładnie zaczęłaś aktywnie to śledzić?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Seid Pierwsze było zatrzymanie zegara, to było kilka miesięcy temu. Potem przez długi czas nic nie zapisywałam ani nie śledziłam. Zachowanie Burka zaczęłam zauważać może miesiąc po zegarze. A śledzić zaczęłam dopiero po tej jednej nocy kiedy to wszystko zeszło się razem.


Odpowiedz
Wpisy: 690
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz o kolejności jest ważne, bo jeśli zegar był pierwszy i przez długi czas nie przywiązywałaś do tego wagi, to znaczy że to nie jest coś co wymyśliłaś pod wpływem skupionej uwagi. Ale mam pytanie o ten zegar. Czy od tamtej pory zatrzymuje się nadal regularnie, codziennie o tej samej godzinie, czy to się zmieniło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Agatha.1 Cały czas. Codziennie. To jest właśnie ta część która mnie najbardziej zastanawia od początku, bo zegarek działa normalnie poza tym jednym momentem.


Odpowiedz
Wpisy: 1477
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To migotanie lampy dwa razy przez kilka miesięcy to jednak mało, żeby na tym budować. Ale wróćmy do zegara, bo Szaman podniósł coś istotnego. Zorka, czy ten zegar wisi w pobliżu tego kąta gdzie Burek siada, czy po drugiej stronie pokoju?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Rasphul Po drugiej stronie. Kąt gdzie Burek siada jest przy oknie, a zegar wisi nad szafą blisko drzwi. Może ze trzy, cztery metry między nimi.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

To właśnie jest ten szczegół który mnie zastanawia. Gdyby zegar był tuż przy tym kącie, można by to złożyć na jedno źródło. Ale skoro są po przeciwnych stronach pokoju, to albo coś wypełnia cały pokój, tak jak mówiłem wcześniej, albo zegar reaguje na coś zupełnie niezwiązanego z tym co Burek obserwuje. Czy te dwa zjawiska zaczęły się w tym samym czasie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Szaman Zegar był pierwszy, już to mówiłam. Zachowanie Burka zaczęłam zauważać może miesiąc później. Ale nie wiem czy on nie robił tego wcześniej, po prostu nie zwracałam uwagi.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Zorka To jest ważna różnica. Między "zaczęło się później" a "zaczęłam zauważać później". Zorka, czy masz w domu kogoś, kto mógłby powiedzieć czy Burek zachowywał się tak przed tym miesiącem? Kogoś kto był z nim kiedy ciebie nie było w pokoju?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Kunia Mieszkam sama. Nikt inny tego nie obserwował.


Odpowiedz
Wpisy: 2179
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

To że mieszkasz sama ma znaczenie, bo nie ma drugiej pary oczu. Ale właśnie dlatego pytanie Kuni jest ważne w innym sensie. Jak długo masz Burka? I czy w tym miejscu, w tym kącie, coś stało wcześniej? Mebel, fotel, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Betalia Burka mam od czterech lat. Kąt przy oknie jest teraz pusty, stał tam wcześniej fotel ale go wystawiłam może rok temu, kupiłam inny który stoi teraz przy ścianie naprzeciwko.


Odpowiedz
Wpisy: 970
(@karrot)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zaraz, fotel wystawiłaś rok temu. A zegar zaczął się zatrzymywać kilka miesięcy temu. Czy to nie może być powiązane z czymś innym co się zmieniło w mieszkaniu? Nie mówię o fotelu konkretnie, ale jakiś remont, przeprowadzka czegoś ciężkiego, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Karrot Nie było żadnego remontu. Fotel wywieźli sąsiedzi bo im pasował, to było spokojnie. Nic głośnego ani gruntownego.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

A ten fotel który teraz stoi przy naprzeciwległej ścianie, czy Burek przy nim siada? Pytam bo u mnie kot zawsze wracał do miejsca gdzie babcia siedziała, nie do fotela, tylko do miejsca. Interesuje mnie czy to kąt przyciąga Burka, czy gdzieś indziej też to robi.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Lunarna Nie, przy nowym fotelu nic takiego nie robi. Tylko ten kąt przy oknie.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Zorka To kąt, nie fotel. Dobra. Zorka, czy to okno wychodzi na podwórze, ulicę, czy może na coś konkretnego? Pytam trochę z innej strony, bo zwierzęta reagują też na bodźce z zewnątrz których my nie słyszymy, ultradźwięki, wibracje z gruntu. Zanim to odrzucę, chcę wiedzieć co jest za tym oknem.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1477

@Seid Dobre pytanie, ale Burek siedzi w środku nocy patrząc w kąt, nie w okno. Przynajmniej tak rozumiem to co Zorka opisywała. Zorka, w którą stronę jest zwrócony kiedy tam siedzi? W okno, w ścianę, w górę?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Rasphul W ścianę. Okno jest z boku, a on patrzy w samą ścianę. Ten kąt gdzie ściana spotyka się z drugą ścianą.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z czymś innym, ale czy ktoś jeszcze słyszał o psach które robią podobne rzeczy? Zorka mówi o Burku czyli o psie, bo pies to nie kot. Czy psy w ogóle reagują tak samo jak koty na takie rzeczy, bo zawsze czytałam głównie o kotach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2179

@Micela Psy i koty reagują, ale inaczej. Psy zazwyczaj reagują bardziej fizycznie, warczą, chowają się, odsuwają. To że Burek spokojnie siada i patrzy, to jest zachowanie bardziej kocie. Nie mówię że psy tak nie robią, ale u psa ta spokojna czujność bez agresji i bez strachu jest trochę rzadziej opisywana. Zorka, czy Burek wygląda na spokojnego kiedy tam siedzi, czy czujesz jakieś napięcie w nim?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Betalia Spokojny. To jest właśnie dziwne. Nie jest przestraszony, nie merda, nie warczy. Po prostu siedzi i patrzy jak gdyby coś tam było i on po prostu to obserwuje.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

To zachowanie bez emocjonalnego zabarwienia jest osobne od samego faktu patrzenia. Pies który patrzy w kąt z warczeniem to inny sygnał niż pies który patrzy spokojnie. Spokój może oznaczać że to co tam jest nie jest dla Burka ani zagrożeniem ani powodem do radości. Coś neutralnego z jego perspektywy. Kunia, czy zgadzasz się że to rozróżnienie ma znaczenie interpretacyjne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Szaman Zgadzam się, ale powiem więcej. Neutralna reakcja zwierzęcia może sugerować coś znajomego, niekoniecznie coś nowego. Coś co było tam wcześniej albo coś co nie jest dla Burka nieznane. Zorka, czy ta okolica, to mieszkanie, ma jakąś historię o której wiesz? Niekoniecznie dramatyczną, cokolwiek.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Kunia Historii nie znam żadnej konkretnej. Mieszkam tu od sześciu lat i nikt mi nic nie mówił. Poprzedni lokator był starszym panem, podobno wyprowadził się do rodziny, tego mi powiedział właściciel. Ale żadnych historii, żadnych plotek od sąsiadów. Przynajmniej żadnych które do mnie dotarły.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: