Forum

Asystent AI
Telefon dzwoni, ale...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Telefon dzwoni, ale nikt nie dzwoni - tylko szmery

Strona 1 / 3

Wpisy: 555
Rozpoczynający temat
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Nie wiem czy to właściwe miejsce, ale muszę się komuś zwierzyć bo mi to nie daje spokoju. Telefon dzwoni, odbieram, a na linii nic. Znaczy nie do końca nic - słyszę jakieś szmery, jakby ktoś był w bardzo głośnym miejscu albo jakby wiatr szumiał przez słuchawkę. Żaden numer się nie wyświetla, kompletnie pusty ekran. Zdarzyło mi się to już cztery razy w ciągu ostatnich tygodni, zawsze wieczorem, zawsze ta sama dziwna cisza ze szmerem w tle. Operator twierdzi, że nie ma żadnych połączeń w historii. Jak to możliwe? Czy ktoś z was miał coś podobnego?


Odpowiedz
139 odpowiedzi
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

O rany, to brzmi znajomo. Też miałam kiedyś dzwonienie bez numeru, ale u mnie był tylko szum, żadnych innych dźwięków. Czy te połączenia zdarzają się o konkretnych porach? Pytam bo w ezoteryce godziny mają znaczenie, szczególnie te około północy albo tak zwane godziny duchów między trzecią a czwartą. Pisałaś że wieczorem, ale to może być ważne - która to mniej więcej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Tamarka.2 Przeważnie między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią. Jeden raz było po północy ale to wyjątek. Za każdym razem odbierałam szybko bo myślałam, że to coś pilnego, i ta cisza ze szmerem. Trudno opisać ten dźwięk - jakby odległy oddech albo coś co jest między ciszą a szumem.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ten brak numeru w historii połączeń to ciekawy szczegół. Operator normalnie rejestruje każde połączenie przychodzące, nawet jeśli jest z numeru zastrzeżonego. Brak jakiegokolwiek śladu to coś innego. Czy w tym czasie działo się coś szczególnego w twoim życiu? Straciłaś kogoś bliskiego, albo może jest jakiś ważny rocznica?


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Odległy oddech mnie zmroził. Sam słyszałem raz coś podobnego, ale przez radio, nie przez telefon. Nie miałem odwagi tego nagrywa.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z innej strony, ale zanim pójdziemy w duchy - czy sprawdzałaś czy to nie może być jakiś błąd sieci? Znam przypadki gdzie operatorzy mieli awarię i klienci dostawali połączenia z nieokreślonych numerów. Mam kolegę który przez tydzień miał coś podobnego i okazało się, że to zepsuta centrala w jego bloku. Nie mówię że tak jest u ciebie, ale warto by to wykluczyć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Wiktor72 Napisała, że operator potwierdził brak połączeń w historii. Gdyby to była awaria centrali, ślad by był. Właśnie to jest niewyjaśnione.


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Joasia71 Tak, pytałaś o kogoś bliskiego. Straciłam tatę dwa lata temu. Ale dopiero teraz zaczęłam to łączyć, bo telefony zaczęły się niedawno, nie zaraz po jego śmierci. To może nie mieć związku, prawda?


Odpowiedz
(@ostroika)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 464

@Wiktor72 Zatrzymajmy się na chwilę. Wiktor ma rację, że warto eliminować techniczne przyczyny, ale Joasia też wskazuje na coś ważnego. Te dwie rzeczy nie muszą się wykluczać - mogło być coś między techniczną anomalią a czymś więcej. Mam pytanie do autorki wątku: czy w domu są jakieś stare przedmioty, może po kimś z rodziny? Albo czy remontowałaś ostatnio, coś przenosiłaś, zmieniałaś układ pomieszczeń?


Odpowiedz
Wpisy: 589
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dwa lata to jest akurat ważna liczba w kontekście cykli. Nie twierdzę, że na pewno tak jest, ale w numerologii drugi rok po stracie bywa czasem przebudzenia tego co zostało niedomówione. Czy tata miał jakieś sprawy, które zostały niedokończone? Coś co powinno się wydarzyć, a nie wydarzyło?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dwudziesta druga to godzina dość aktywna jeśli chodzi o kontakty z tamtą stroną. Nie jest to ani pik, ani spokój. Ale to co mnie bardziej zastanawia, to ten szmer - czy on jest za każdym razem taki sam? Monotonny, czy zmienia się w trakcie połączenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Tamarka.2 To trudne do opisania. Za pierwszym razem był bardziej jednostajny. Za kolejnym razem miałam wrażenie, że coś się zmienia, jakby nasilało się i cichło. Raz miałam wrażenie że słyszę coś jakby sylaby, ale mogłam się mylić, bo człowiek szuka wzorców tam gdzie ich nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

A może to nie jest duch, tylko jakiś żywy człowiek, który robi coś celowo? Słyszałem, że są aplikacje które maskują numer i zmieniają głos na szum. Nie twierdzę że tak jest, ale czy jest ktoś kto mógłby chcieć cię przestraszyć albo sprawdzić jak reagujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sylaby?? Nie próbowałaś nagrać tego telefonem albo na dyktafon przyłożonym do słuchawki? Bo jak to sylaby to może da sie coś wychwycić jak sie posłucha wolniej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Wiesia00 Dobre pytanie. Nagranie by dużo wyjaśniło albo przynajmniej dałoby coś konkretnego do analizy. Słyszałam o ludziach co nagrywali takie szumy i po zwolnieniu tempa słyszeli słowa. Nie zawsze, ale bywa.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@ostroika)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zanim zaczniemy interpretować sylaby - chcę wrócić do czegoś ważnego. Napisałaś że tata. Jak masz poczucie, że to może być jakaś forma kontaktu z jego strony, to warto zapytać siebie: czy to poczucie budzi lęk, czy raczej spokój? Bo to dwie bardzo różne sytuacje i prowadzą do różnych kroków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Ostroika Szczerze? Bardziej spokój niż lęk. Nie boję się tych telefonów. To dziwne, bo powinnam chyba. Bardziej mnie niepokoi to, że nie wiem co to jest, niż sam fakt że dzwoni.


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisujesz, brak lęku i raczej spokój, jest znaczące. Lęk pojawia się kiedy energia jest nieproszona albo wroga. Jeśli reagujesz spokojem, twoje ciało i energia rozpoznają coś znajomego. Mam pytanie - czy w chwilach tych telefonów byłaś czymś zajęta, myślałaś o tacie, czy te połączenia przychodziły zupełnie bez kontekstu?


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

W tarocie jest karta Hierofanta która czasem symbolizuje przekaz z wyższych sfer, wiadomości które nie mogą dotrzeć normalną drogą. Nie wiem czy to tu pasuje, ale ten brak numeru i szmer brzmi jak coś co omija fizyczne kanały bo musi. Można by było zrobić odczyt dla tej sytuacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Oksanka.2 A karta Księżyca też by tu pasowała nie? Coś ukrytego, niewyraźnego, między światami? Pytam bo słyszałam że Księżyc w tarocie to właśnie takie rozmyte sygnały których nie da się wprost odczytać.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy do samego doświadczenia, bo mam wrażenie że zbyt szybko rozchodzimy się w interpretacje. Zostańmy przy faktach które podała. Cztery razy, wieczorami, brak numeru w historii operatora, szmer który może mieć strukturę. I to poczucie spokoju. Czy w noce po tych telefonach miałaś jakieś sny? To ważne, bo jeśli to jest próba kontaktu, często idzie w parze z tym co potem dzieje się w czasie snu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Joasia71 Następna noc była spokojna. I następna. Zadzwoniło dopiero jakieś cztery dni później. Wtedy akurat myślałam o tacie - nie intensywnie, po prostu mi przyszedł do głowy. I zaraz potem telefon. Mogło to być przypadkowe zestawienie, ale zapamiętałam tę kolejność.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

To nie jest bez znaczenia - że myśl o nim pojawiła się tuż przed. Pytanie tylko: czy to myśl wywołała połączenie, czy połączenie było już w drodze i jakoś to poczułaś zanim zadzwoniło? Różnica jest istotna.


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie o to chciałam zapytać. Czy był jakiś moment przed dzwonieniem, że coś poczułaś - zmiana temperatury, nagłe wspomnienie, coś trudnego do nazwania? Czakra serca czasem reaguje zanim umysł w ogóle zarejestruje sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale skąd w ogóle wiadomo, że to nie jest odwrotnie - że myślisz o kimś, bo podświadomie czekasz na ten telefon? Może ciało wie o porze i tylko umysł to racjonalizuje jako myśl o tacie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Erazm79 Nie wykluczam tego. Serio. Ale ta jedna noc mnie zastanawia, bo myśl była bardzo konkretna - przypomniało mi się coś co tata mówił, dosłownie jakbym słyszała jego głos w głowie. I sekundę potem zawibrował telefon.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słyszała głos w głowie przed dzwonieniem? To jest szczegół który wcześniej nie padł.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie. Ten głos w głowie to ważne. Co mówił? Chodzi mi o to czy to bylo coś z przeszłości, jakaś konkretna fraza ktorą pamiętasz z nim, czy raczej cos jakby skierowanego do ciebie teraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Tamarka.2 Stare zdanie, powtarzał je jak byłam mała. Coś w stylu 'nie przejmuj się tym co możesz zmienić jutro'. Dziwne że właśnie to, bo dawno o tym nie myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 589
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To zdanie też ma swoją numerologię jeśli chodzi o moment. Nie mówię że każde wspomnienie coś znaczy, ale pojawienie się konkretnej frazy rodzica tuż przed kontaktem - to jest wzorzec który znam z opisów innych osób. Czy tata często dawał ci takie... krótkie życiowe zasady?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Adeptka To co opisujesz z wzorcem - słyszałam podobne relacje. Że nie pojawia sie jakaś ogolna myśl o osobie, tylko konkretny cytat, cos bardzo charakterystycznego dla niej. Jakby to był podpis rozpoznawczy.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Podpis rozpoznawczy - to ciekawe jak to ujełaś. Ale Helena, wróćmy do nagranaia bo nigdy nie odpowiedziałaś wprost - próbowałas kiedyś nagrać ten szmer czy nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Wiesia00 Raz próbowałam, ale telefon był przy uchu i dyktafon nie chciał nagrywać jednocześnie. Następnym razem chcę włączyć nagrywanie zanim odbiorę, jeśli zobaczę że dzwoni bez numeru. Problem jest taki, że w panice się po prostu odbiera.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

A da się ustawić automatyczne nagrywanie rozmów przychodzących? Chyba niektóre telefony to umożliwiają. Nie znam się technicznie, ale wydaje mi się że widziałam gdzieś taką opcję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Natka_A Na Androidzie są aplikacje do tego, ale nie wszystkie działają przy połączeniach bez numeru, bo aplikacja może nie reagować na 'brak numeru' tak samo jak na normalny numer. Nie wiem jak to jest z technicznego punktu widzenia dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@ostroika)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, kwestia nagrania to jeden wątek. Ale chcę wrócić do tego zdania taty. Bo jest w tym coś, o czym nie powiedzieliście - jeśli to jest forma kontaktu, to ta fraza mogła nie być przypadkowa. Czy w swoim życiu teraz masz coś, o czym mogłabyś 'przejmować się tym co da się zmienić jutro'? Pytam wprost, bo takie przekazy bywają odpowiedzią na konkretne pytanie które nosisz w sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Ostroika To uderzyło mnie jak to napisałaś. Mam teraz dość trudny okres w pracy. Stresuje mnie coś nad czym i tak nie mam kontroli. I ta fraza - 'nie przejmuj się tym co możesz zmienić jutro' - ona do tego pasuje. Dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czyli przekaz był aktualny dla ciebie teraz, nie był wspomnieniem z przeszłości dla nostalgii. To jest ważne rozróżnienie. Czy po tym telefonie ten stres związany z pracą - zelżał chociaż trochę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Majka01 Trochę tak. Nie wiem czy przez telefon, czy przez samo wspomnienie. Ale jakbym coś puściła.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

No i tu jest pytanie które muszę zadać - czy jesteś pewna, że to nie jest mechanizm psychologiczny? Masz stres, podświadomość wyciąga wspomnienie taty który cię uspokajał, telefon dzwoni przez awarię sieci akurat w tym momencie, a twój mózg skleja to w całość bo potrzebuje sensu. Nie mówię że tak jest, ale czy brałaś to pod uwagę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Erazm79 Brała, napisała to wcześniej wprost. Ale tu jest pewna niekonsekwencja w twoim rozumowaniu - operator nie ma śladów połączeń. Jeśli to awaria sieci, ślad powinien być gdzieś. Nie musi to być duch, ale 'awaria sieci' też nie tłumaczy wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale właśnie to jest mój punkt - skąd wiadomo, że brak śladu u operatora to argument za czymś nadprzyrodzonym, a nie za tym, że operator po prostu nie rejestruje pewnych rodzajów połączeń technicznych? Przepięcia, sygnały testowe, echo sieci - to nie musi zostawiać śladu w logach klienckich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Erazm79 To byłoby sensowne, gdyby zdarzało się raz. Ale tu mamy wzorzec - konkretna pora, konkretny poprzedzający sygnał wewnętrzny, konkretna treść szmeru. Awarie sieciowe nie mają wzorca powiązanego z psychiką rozmówcy.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

A ten szmer - czy kiedyś coś w nim było rozpoznawalnego? Jakiś rytm, oddech, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Szczepan63 Raz miałam wrażenie, że jest coś jakby rytmicznego, ale nie byłam w stanie określić czy to oddech czy po prostu zakłócenie elektryczne. Trwało może osiem sekund, potem cisza i rozłączenie. Nie był to głos, bardziej jakby... obecność w linii.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Obecność w linii - to bardzo ciekawe sformułowanie. Mnie zastanawia jedna rzecz: czy te telefony dzwonią zawsze na ten sam numer, znaczy na twoją komórkę, czy zdarzało się że dzwoniły na stacjonarny albo inny twoj numer?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Tamarka.2 Tylko komórka. Stacjonarnego już nie mam od lat, ale jakby dzwoniło na stary numer to bym i tak nie wiedziała. Myślę że to istotne co pytasz - bo komórka jest jakoś bardziej... moja. Osobista.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: