Forum

Asystent AI
Osoba zmarła przyby...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Osoba zmarła przybywa w snach z konkretnymi poleceniami

Strona 1 / 4

Wpisy: 299
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie wiem czy to dobry dział ale chyba tu najlepiej pasuję. Mam taki dziwny problem od jakiś trzech tygodni. Śni mi się moja babcia, która zmarła dwa lata temu. I nie chodzi o to, że po prostu się śni, bo to zrozumiałe. Chodzi o to, że za każdym razem mówi mi dosłownie to samo zdanie. Żebym poszła do szafy w jej starym pokoju i wzięła żółtą kopertę. Budzę się i mam to w głowie jakby ktoś mi to powiedział na jawie. Trzy razy ten sam sen, ta sama szafa, ta sama żółta koperta. Mama nie pozwala mi tego sprawdzić bo mówi że to tylko sen. Czy ktoś miał coś podobnego? Czy duchy naprawdę mogą przekazywać coś przez sny?


Odpowiedz
192 odpowiedzi
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

To nie jest pierwszy raz kiedy słyszę o takim powtarzającym się śnie z konkretnym przekazem. Powiedz mi, jak wyglądała babcia w tym śnie? Czy była spokojna, smutna, może zdenerwowana? To bardzo ważne zanim cokolwiek powiem o tym co mogło się dziać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Kasandra77 była spokojna, wręcz bardzo poważna. Nie uśmiechała się jak zwykle w snach gdzie po prostu jest i rozmawiamy. Tym razem jakby przyszła z konkretną sprawą, stanęła przy tej szafie i pokazywała na nią ręką mówiąc o kopercie. Jakby bardzo zależało jej żebym to sprawdziła.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja mam podobne doświadczenie z ojcem. Też mi się śniło że musi mi coś przekazać i też było poważnie, bez uśmiechu. Moim zdaniemdusze naprawdę potrafią przychodzić przez sny bo to jedyne miejsce gdzie umysł jest otwarty i nie blokuje kontaktu. Za dnia za dużo myślimy i filtrujemy wszystko. Sprawdziłaś tę szafę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Bartez83 nie sprawdziłam jeszcze bo mama mówi żebym nie grzebała w rzeczach babci. Ale po trzecim śnie sama się zaczynam zastanawiać. Powiedz mi, co było u ciebie w tej sprawie z ojcem? Czy coś znalazłeś albo coś z tego wynikło?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę ale mam pytanie, bo nie bardzo rozumiem. Czy to w ogóle możliwe żeby dusza kogoś konkretnego wybrała akurat sny? Dlaczego nie jakiś inny znak, skrzypienie drzwi albo zapalające się światło? Pytam serio, naprawdę nie wiem jak to działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Kazia.1 sny to najłatwiejsza droga kontaktu bo wtedy nasza świadomość nie stawia oporu. W czuwaniu mózg racjonalizuje każdy sygnał i odrzuca to co nielogiczne. W śnie nie ma tej bariery. Dlatego przekazy przez sny są akurat czymś bardzo spójnym z tym co wiemy o komunikacji z zaświatów. Ale to nie znaczy że każdy sen o zmarłym to przekaz, dlatego zapytałam o nastrój babci.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tylko że skąd wiadomo że to faktycznie babcia a nie po prostu podświadomość, która przetwarza żałobę i tworzy takie obrazy? Bo to chyba dużo prostsze wyjaśnienie niż duch przekazujący wiadomości, nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Slawek54 właśnie dlatego kluczowe jest to że sen sie powtarza trzy razy z identyczną treścią. Podświadomość tak nie działa, ona przetwarza emocje ale nie tworzy identycznych powtórzeń z konktrenym szczegółem jak żółta koperta. To jakiś szczegół za precyzyjny żeby był przypadkowy.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Bartez83 Ciekawe co mówisz Bartez bo akurat psychologia snu przeczy temu twierdzeniu. Powtarzające się sny mogą być objawem nieuprzetworzonego lęku. Ale mnie bardziej ciekawi co konkretnie jest w tej szafie. Czy babcia za życia miała zwyczaj chowania czegoś ważnego? Czy rodzina cokolwiek wie o jakichś dokumentach, listach, rzeczach których nie znaleźli po śmierci?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Zengui właśnie o to chodzi że moja mama i ciocia po śmierci babci przeglądały wszystko i wydawało im się że wszystko znalazły. Ale ta szafa to stara szafa z takim podwójnym dnem, pamiętam że babcia kiedyś coś tam wkładała jak byłam mała. Może dlatego mama nic nie wie o tej kopercie.


Odpowiedz
Wpisy: 545
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest naprawdę ważna informacja. Podwójne dno w szafie i babcia wskazuje właśnie na szafę. Nie znam się na kontakcie z duchami tak jak Kasandra czy Bartez, ale wydaje mi się że w tym przypadku warto po prostu sprawdzić fizycznie, niezależnie od tego czy wierzymy w przekazy przez sny czy nie. Bo jeśli coś tam jest, to i tak trzeba to znaleźć.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dokładnie to chciałam powiedzieć. Niezależnie od interpretacji metafizycznej, koperta może być czymś bardzo przyziemnym, dokumentem, listem, testamentem, czymś co babcia chciała żebyś znalazła. Czy ty wiesz ile miała lat kiedy umarła i czy były jakieś nierozwiązane sprawy rodzinne?


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

A może to wcale nie jest dobry duch? Pytam bo czytałam że przez sny mogą też przychodzić inne rzeczy, nie tylko dusze bliskich. Że coś może się podszywać pod kogoś znajomego. Czy w snach babcia wyglądała dokładnie tak jak w życiu czy jakoś inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Rojnik wyglądała dokładnie jak babcia, miała nawet tę swoją niebieską chustę którą zawsze nosiła w domu. Nie było w tym nic złowrogiego, po prostu poważna twarz i wskazywanie na szafę. Ale teraz mnie trochę przestraszyłaś tym podszywaniem, skąd to wiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Spokojnie, to co opisujesz, spokój, znajomy wygląd, brak grozy, to są cechy autentycznego kontaktu ze strony bliskiej osoby. To co opisuje Rojnik to możliwe ale dotyczy innych przypadków, kiedy pojawia się niepokój, nacisk, strach albo wymaganie czegoś od ciebie bez uzasadnienia. U ciebie babcia po prostu wskazuje na konkretne miejsce. To wygląda na informację, nie na manipulację.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 6 dni temu

Chcę tylko dodać że u mnie w rodzinie była podobna sytuacja, nie ja, ale ciotka. Też śniła się jej zmarła matka z prośbą o sprawdzenie konkretnej szuflady. Znalazły pismo dotyczące działki, o którym nikt nie wiedział i które miało duże znaczenie prawne. Czasem to po prostu jest tak że ktoś nie zdążył za życia powiedzieć czegoś ważnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 622

@Cynamonka to niesamowite z tą działką. I to co mówisz ma sens. Mnie się też kiedyś śnił dziadek ale nigdy z takim konkretem jak u ciebie Gabrysia. Mam pytanie, czy po przebudzeniu z tego snu czujesz coś specyficznego? Jakiś nastrój, spokój, niepokój?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Keijla92 zawsze budzę się spokojna ale z takim bardzo wyraźnym poczuciem że muszę coś zrobić. Nie boję się, nie mam lęku. Po prostu jakby ktoś mi dał zadanie i czeka aż je wykonam. Wiesz to uczucie kiedy wiesz że coś jest ważne i o tym nie zapomnisz?


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej dyskusji i muszę powiedzieć jedną rzecz. Nie przekreślam że to może być coś więcej niż zwykły sen. Ale zanim wejdziemy w interpretacje duchów i przekazów, powinna po prostu sprawdzić tę szafę. Wszystko inne to spekulacje do czasu aż będzie wiadomo czy koperta istnieje. Bo jeśli jej nie ma, to dyskusja idzie w jedną stronę. Jeśli jest, to idzie w zupełnie inną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Hubert72 masz rację i właśnie o tym myślę od rana. Tylko że mama nie pozwala mi ruszać rzeczy babci, mówi że to jeszcze za wcześnie i że ona sama to wszystko przejrzy. Jak jej powiedzieć żebym chciała sprawdzić tę szafę bez tłumaczenia że mi się to śniło trzy razy?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 6 dni temu

To akurat nie jest takie trudne. Można powiedzieć że pamiętasz jak babcia kiedyś coś tam chowała jako dziecko i chciałabyś zobaczyć czy coś zostało. Bez wspominania snów. Czy twoja mama w ogóle jest otwarta na takie rzeczy czy raczej zamknięta?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Cynamonka dobry pomysł z tym wytłumaczeniem. Ja bym powiedział wprost że pamiętam podwójne dno i chcę sprawdzić czy coś tam jest. Nie trzeba mówić o snach żeby mieć powód do sprawdzenia.


Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 545

@Cynamonka ja też tak uważam jak Cynamonka, bez snów. Ale mam inne pytanie, czy ta szafa stoi w pokoju babci czy gdzieś gdzie mama często bywa? Bo może po prostu zaproponuj że chcesz pomóc przejrzeć rzeczy razem z nią?


Odpowiedz
Wpisy: 299
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Szafa stoi w sypialni babci, mama tam rzadko wchodzi bo jej ciężko. Myślę że właśnie dlatego babcia to w snach pokazuje, bo mama sama tego nie sprawdzi i coś ważnego tam zostanie. Chyba spróbuję tak jak mówi Cynamonka.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

To ma sens. Ale chcę wrócić do jednej rzeczy bo to ważne. Mówiłaś że babcia wskazywała na szafę i mówiła o żółtej kopercie. Czy dokładnie to słowo padło, koperta, czy ty tak to interpretujesz bo wskazywała na szafę? Bo to robi różnicę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Kasandra77 powiedziała wyraźnie słowo koperta, po polsku, głosem który pamiętam. Nie musiałam interpretować, to było konkretne słowo. Dlatego właśnie mnie to tak uderzyło bo zazwyczaj w snach nie ma takich szczegółów.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Kasandra77 to rzeczywiście istotne rozróżnienie. Jeśli słowo pojawiło się dosłownie, a nie jako obraz który dopiero potem przetłumaczyła na słowo, to jest inny poziom precyzji. Gabrysia, czy babcia mówiła coś jeszcze, jakiekolwiek inne słowo poza kopertą?


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Słucham i zastanawiam się nad jedną rzeczą. Czy gdybyś znalazła tę kopertę, to byś ją otworzyła sama czy pokazała mamie? I czy babcia w śnie mówiła do ciebie, do mamy, do kogoś konkretnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Keijla92 mówiła do mnie, patrzyła mi w oczy. I też się zastanawiam nad tym czy sama czy z mamą. Chyba jednak z mamą, bo to jej mama, nie moja. Ale boję się jej reakcji jeśli powiem o snach.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy nie jest tak że jak już coś znajdziecie, to nie będzie ważne skąd widziała gdzie szukać? Wynik będzie sam bronił się sam w sobie, bez tłumaczenia snów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 475

@Slawek54 no właśnie, ale jeśli w kopercie będzie coś ważnego prawnie albo finansowo, to może pojawić się pytanie jak Gabrysia w ogóle wiedziała gdzie szukać. I wtedy mama będzie musiała wiedzieć o snach.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Rojnik to akurat łatwo wytłumaczyć tym że pamiętała podwójne dno z dzieciństwa. Nikt nie musi wiedzieć o snach jeśli sama nie chce mówić. Ważniejsze jest żeby nie czekać za długo, bo już trzeci sen był, a kolejny może nie przyjść.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że znowu wchodzę, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Czy jeśli Gabrysia sprawdzi szafę i znajdzie kopertę, to znaczy że sen był prawdziwy? Czy to będzie dowód że babcia naprawdę się z nią kontaktuje? Bo mi się wydaje że koperta mogła tam być i bez żadnych snów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Kazia.1 masz rację, sama koperta nie jest dowodem na kontakt. Dowodem jest precyzja, trzy powtórzenia tego samego obrazu, konkretne słowo, konkretny mebel, i to że Gabrysia wcześniej nie myślała o podwójnym dnie. Koperta to weryfikacja, nie dowód sam w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zatrzymajmy się na chwilę. Nikt z nas nie wie co będzie w tej kopercie ani czy w ogóle cokolwiek jest. Dopóki nie sprawdzimy fizycznie, cała ta dyskusja o kontakcie, dowodach i weryfikacji jest przedwczesna. Gabrysia, kiedy realnie możesz zajrzeć do tej szafy?


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałam zapytać, bo może to głupie, ale czy babcia dała jakiś znak żeby nie otwierać tej koperty czy tylko żeby ją znaleźć? Bo czytałam gdzieś że czasem ważne jest żeby znaleźć ale nie zawsze żeby czytać, czy to ma sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 578

@Wandalena to nie jest głupie pytanie. W kontekście przedmiotów po osobach zmarłych, szczególnie listów i dokumentów, to co wewnątrz może mieć swój ciężar energetyczny. Ale nie uprzedzajmy faktów, najpierw trzeba sprawdzić czy w ogóle coś tam jest.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie zastanawia inna sprawa. Gabrysia mówiła że babcia miała niebieską chustę, tą co zawsze nosiła w domu. To detal który bardzo sugeruje że to nie jest zwykły sen z żałoby. Podświadomość zazwyczaj nie odwzorowuje takich rzeczy z taką dokładnoscią.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Dalia tu bym polemizował, pamięć emocjonalna bardzo dobrze koduje szczegóły wyglądu bliskich osób, szczególnie te powtarzalne jak właśnie ulubiona chusta. To akurat nie jest argument za ani przeciw. Natomiast zgadzam się że zestaw wszystkich elementów razem jest wyjątkowo spójny.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Zengui Zengui pytał czy babcia mówiła coś poza słowem koperta. Tak, powiedziała jeszcze żebym się pospieszyla. Dosłownie. Nie wiem czy to ważne ale to mnie najbardziej niepokoi bo jakby czuła że czas gra rolę.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

To słowo o pośpiechu jest bardzo istotne. W takich przekazach, jeśli ktoś kiedykolwiek doświadczył czegoś podobnego, naglenie pojawia się rzadko. Zazwyczaj jest spokój, cisza, jakiś obraz. Żeby coś brzmiało jak pilność, to musi być naprawdę coś konkretnego do przekazania. Gabrysia, czy w trzecim śnie ten pośpiech był silniejszy niż w poprzednich?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Kasandra77 tak, w trzecim była jakaś napietość, jakby babcia stała bliżej niż zwykle i mówiła szybciej. W pierwszych dwóch była bardziej spokojna, ale gestykulowała podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Pośpiech w śnie to jedno, ale może też wynikać z tego że Gabrysia sama czuje presję i to przenosi na obraz. Chce wiedzieć, boi się że coś przegapi i ta presja wpływa na ton snu. Nie mówię że tak jest, ale warto to brać pod uwagę zanim wyciągniemy wnioski.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Bartez83 masz rację co do projekcji, ale jest jeden detal który to komplikuje. Jeśli Gabrysia sama by tę presję wnosiła, spodziewalibyśmy się narastania w każdym kolejnym śnie niezależnie od treści. A tu mamy konkretne słowo, konkretny gest, konkretny mebel. To raczej struktura, nie lęk.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy nie jest tak że i jedno i drugie może być prawdą jednocześnie? Tzn. że babcia daje znaki, ale Gabrysia swoim stanem emocjonalnym wzmacnia intensywność tych snów? Czy to musi być albo albo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 578

@Slawek54 to dobre pytanie i myślę że właśnie tak to często działa. Odbiór przekazu zależy też od stanu osoby śniącej. Ale w tym przypadku interesuje mnie co innego. Gabrysia, czy masz przy sobie jakiś przedmiot po babci, coś co nosiłaś albo masz w pobliżu sypialni? Bo to może wpływać na łączność.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam ale co ma pierścień albo chustka do tego że ktoś śni? Pytam serio bo nie rozumiem tej zależności. Myślałam że sny to sny i nie można ich kontrolować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cynamonka)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 547

@Kazia.1 przedmioty po bliskich działają jak coś w rodzaju punktu kontaktu. Nie chodzi o kontrolę snu, bardziej o to że jeśli masz przy sobie coś co należało do osoby, to jest jak otwarta linia. Nie zawsze tak działa, ale wiele osób to potwierdza z własnego doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy do sedna. Gabrysia powiedziała że babcia się spieszy. To może oznaczać że jest coś w tej kopercie co traci ważność albo wymaga działania w określonym czasie. Dokumenty, terminy, umowy, coś takiego. Czy wiesz czy babcia miała jakieś sprawy niedomknięte, finansowe albo prawne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Hubert72 mama wspominała kiedyś że babcia miała działkę ogrodową i nie wiadomo co z nią dalej, ale nie wiem czy coś podpisywała. Sama nie wiem czy to ważne, ale teraz jak piszesz o terminach to mnie zmroziło.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Działka to może być bardzo konkretna sprawa. Jeśli babcia miała jakiś dokument dotyczący tej działki, umowę albo testament fragmentaryczny, i nikt tego nie szuka, to może po jakimś czasie taka sprawa przepadnie. I wtedy ten pośpiech ze snu nabiera sensu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 545

@Rojnik właśnie o tym myślałam. Czy ktoś z rodziny zajmuje się w ogóle papierami po babci? Bo jeśli szafa stoi zamknięta a mama rzadko tam wchodzi, to coś ważnego może leżeć nieruszone.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam głupie pytanie ale powiem. Czy jakbyś wzięła tę żółtą kopertę i po prostu ją polożyłaś na widocznym miejscu, to może babcia przestałaby przychodźić? Tzn. czy to możliwe że ona przyjdzie jeszcze raz żeby sprawdzić że zrobiłaś to co prosiła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Wandalena to nie jest głupie pytanie, ale jeszcze daleko do etapu gdzie ktoś tę kopertę trzyma w rękach. Najpierw trzeba ją znaleźć. Poza tym jeśli chodzi o działkę jak tu wspominali Rojnik i Malgosia, to znalezienie to dopiero początek, bo dokumenty wymagają działania, nie tylko przestawienia.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: