mam wrazenie ze ten watek robi sie coraz bardziej o relacji Kacperka niz o zjawisku telefonicznym i nie wiem czy to dobrze czy zle. z jednej strony to logiczne, z drugiej - nie wiemy wciaz czy te polaczenia padaja rowniez w innych rozmowach, z innymi ludzmi, w tym samym temacie. Kacperek, rozmawiasz kiedy z kims innym o tym temacie? i czy wtedy tez pada?
nie rozmawiałem z nikim innym o tym konkretnie. to jest temat ktory mam tylko z ta jedna osoba. wiec nie mam punktu odniesienia
o, to jest bardzo istotna informacja! jesli temat jest 'wylaczny' dla tej jednej relacji to nie mozemy w ogole powiedziec czy zjawisko jest zwiazane z tematem czy z ta konkretna osoba albo numerem telefonu. to dwie zupelnie rozne hipotezy
wlasnie, no i teraz sie zastanawiam czy ktos probe kontrolna robil - tzn. dzwonil z innego numeru, albo przez inne urzadzenie, i czy wtedy tez pada. bo jesli nie - to moze byc cos przy konkretnym numerze tej osoby, a nie przy temacie
albo moze byc cos w tym jak OBOJE reagujecie na ten temat. nie mowie o energii w sensie mistycznym, mowie o biologii - kazde z was w momencie gdy temat sie pojawia moze zmieniac cos fizycznie, nawet nieswiadomie. to nie jest wytlumaczenie paranormalne, to jest wytlumaczenie psychosomatyczne. ale jest rownie trudne do udowodnienia
ale czy to naprawde ma znaczenie czy to psychosomatyczne czy energetyczne? wynik jest ten sam - cokolwiek jest miedzy wami przy tym temacie jest tak silne ze przerywa polaczenie. niezaleznie od mechanizmu to mowi cos waznego o tej sprawie 🙂
zgadzam sie z Moonchild ale chce zapytac o cos innego - Kacperek, czy ta druga osoba wie ze to sie dzieje? czy mowiles jej kiedys wprost: sluchaj, zawsze gdy zaczynamy mowic o tym, polaczenie pada? bo jej reakcja na to by wiele powiedzala
to brzmi jak cos co oboje wolaliscie zostawic w spokoju - i teraz pytanie czy wysylajac ten mejl Kacperek nie ruszyl czegos co bylo nieswiadomie zamrozone. nie krytykuje, pytam serio. moze te zerwane polaczenia byly forma rownoagi ktora oboje nieswiadomie utrzymywaliscie?
to ze oboje to zauważyliście i oboje to akceptowali bez pytania - to jest bardzo wymowne. jakby byl między wami niepisany układ żeby tego nie drążyć. i teraz Kacperek ruszył ten temat tu na forum, a nie z nią bezpośrednio. zastanawiam sie czy to przypadek
no i znowu zaczynamy psychologizować zamiast patrzeć na fakty. 'niepisany układ' to interpretacja, nie obserwacja. może po prostu oboje mają dosyć gadania o tym i poszli dalej. nie każda cisza to zmowa
o, to jest pytanie! co teraz. Kacperek - czy ta osoba wie że jesteś na forum i o tym piszesz? czy to jest coś co robisz sam, bez jej wiedzy?
nie wie. piszę tu żeby poukładać sobie to w głowie zanim w ogóle z nią o tym pogadam. nie wiem nawet czy pogadam
to jest ważne bo jeśli wasze połączenie pada przy tym konkretnym temacie, a teraz ten temat zaczyna żyć niezależnie - tu na forum, w Twoich myślach - to ciekawe co się stanie jak już z nią porozmawiasz wprost. czy polaczenie padnie znowu 🙂
mam inne pytanie, zupełnie techniczne żeby nie odpuścić tej strony. Kacperek, czy kiedy połączenie pada - ono się rozłącza całkowicie, wygasza, czy wysiada tylko audio a połączenie zostaje aktywne? bo to dwie różne awarie i wskazują na różne miejsca w sieci
ok, czyli zerwanie sesji po stronie rdzenia sieci, nie tylko codec. to mocniejszy argument za tym że coś dosłownie zerwa to połączenie, a nie że dźwięk ginie przy aktywnym łączu. nadal nie przesądzam co, ale technicznie to inna kategoria zdarzenia
ok ale nawet jeśli to 'silniejsze' zerwanie jak mówi Indraphoros - to wciąż mieści się w puli zwykłych awarii sieci. silna emocja może powodować ruch ciałem, zmianę trzymania telefonu. przy słabym zasięgu wystarczy drobna zmiana kąta anteny. nie ma tu jeszcze nic co by tego nie tłumaczyło
hej a wróćmy do tego co mówiłem o próbie kontrolnej bo to wciąż nie jest odpowiedziane. Kacperek - czy próbowałeś kiedyś zadzwonić przez inny telefon, z innego numeru, i specjalnie wejść w ten temat? bo to by nam dużo powiedziało
to głupio mi jest ciekawe 🙂 dlaczego głupio? jak Cię ktoś zapyta o co chodzi - powiесz że sprawdzasz zasięg. to nie jest nic dziwnego. chyba że chodzi o coś innego, że nie chcesz tego ruszać z jakiegoś głębszego powodu?
jest jeszcze jeden wymiar którego tu nikt nie dotknął. jeśli oboje przez lata nieświadomie utrzymywali tę przerwę jako pewną formę ochrony - to pytanie nie brzmi 'dlaczego polaczenie pada' tylko 'przed czym ta przerwa was chroni'. to może być ważniejsze niż cały wątek techniczny
