Forum

Asystent AI
Przedmioty spadają ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przedmioty spadają bez przyczyny - powoli czy nagle?

Strona 2 / 2

Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

To mnie uderza bardziej niż sam fakt upadku. Gdyby coś ją zepchnęło, to albo ten coś leżałby obok niej, albo byłby przesunięty. Nie ma śladów żadnej przyczyny mechanicznej. I to przy odległości, która wyklucza samo zsunięcie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Bryza właśnie. I wróćmy do tego, co zaczął Sauwak. Jeśli nie ma przyczyny mechanicznej, a przedmiot wylądował tam, gdzie wylądował, to albo mamy lukę w obserwacji, albo coś innego. Habba, czy jest możliwe, że figurka leżała tam już wcześniej i po prostu wcześniej jej nie zauważyłaś?


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 1301

@Pajeczyna wykluczam to. Sprzątałam tamten pokój rano, a zdarzenie było wieczorem. Podłoga była czysta, zapamiętałabym.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Habba, wróćmy do ciebie na chwilę. Powiedziałaś, że to była figurka. Czy ta figurka miała dla ciebie jakieś znaczenie? Dostałaś ją od kogoś, kupiłaś gdzieś konkretnie, miała jakąś historię? Pytam, bo to może być istotne.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 1301

@Pajeczyna kupiłam ją sama, kilka lat temu na pchlim targu. Nie wiem nic o jej historii wcześniejszej. Podoba mi się, tyle. Nie nadawałam jej żadnego szczególnego znaczenia. Ale to ciekawe pytanie, bo nie wzięło mi to do głowy wcześniej.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Habba a Rasphul, i do ciebie, ten kamień na parapecie skąd pochodził? Bo Pajeczyna trafia w coś ważnego. Nie zawsze chodzi o sam przedmiot, ale o to, co ze sobą niesie lub gdzie był wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Mój kubek pękł, więc nie wiem, gdzie dokładnie leżał względem półki, ale teraz żałuję, że nie sprawdziłem. Nie przychodziło mi do głowy, żeby mierzyć odległość od półki. Gdybym wiedział, że to może mieć znaczenie...


Odpowiedz
Wpisy: 926
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Przy moim przypadku też nie mierzyłam. Ale u mnie to było trochę inaczej, bo widziałam sam ruch i to właśnie spowolnienie mnie uderzyło, nie odległość lądowania. Teraz zastanawiam się, czy te dwa aspekty, tempo i tor lotu, mogą być osobnymi zjawiskami, czy zazwyczaj idą razem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Gabka to bardzo dobre pytanie i nie mam pojęcia. Ale Rasphul widział ruch, Habba nie widziała. Rasphul, jak byłoby z tempem w twoim przypadku? Normalne, spowolnione, cokolwiek pamiętasz?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Indaphoros byłem na tyle zaskoczony, że nie jestem w stanie tego ocenić rzetelnie. Nie zarejestrowałem spowolnienia, ale nie mogę powiedzieć, że na pewno go nie było. Zajęło mnie samo pytanie skąd leciał, nie jak leciał.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Mamy chyba za mało szczegółów o torach lotów żeby to zestawiać, ale coś zaczyna się rysować. Dwa przypadki, dwa różne pomieszczenia, dwa różne przedmioty, obydwa z lotem poziomym bez żadnej widocznej przyczyny. Czy ktoś zna inne przypadki z tego wątku, gdzie było coś o odległości lądowania? Bo może to jest ważniejszy parametr niż myśleliśmy.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Mamy chyba za mało szczegółów o torach lotów, żeby to zestawiać, ale coś zaczyna się rysować. Dwa przypadki, dwa różne pomieszczenia, dwa różne przedmioty, obydwa z lotem poziomym bez żadnej widocznej przyczyny. Czy ktoś zna inne przypadki z tego wątku, gdzie było coś podobnego z kierunkiem lotu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Sauwak właśnie przewijam od początku i mam wrażenie, że to częściej się powtarza niż myślimy. Tylko że ludzie skupiają się na samym fakcie upadku, a nie na tym gdzie dokładnie wylądował przedmiot. Większość nie mierzyła, nie pamiętała, nie zwróciła uwagi. To jest chyba systematyczna luka w tych relacjach.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Bryza i to jest problem, bo bez tych danych możemy tylko spekulować. Rasphul i Habba mają konkretne szczegóły, reszta nie. Gabka, ty widziałaś ruch, mówiłaś o spowolnieniu. Ale gdzie ten przedmiot wylądował względem miejsca, z którego spadł? Pamiętasz?


Odpowiedz
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 926

@Indaphoros mniej więcej tuż przy komodzie, z której spadł. Może trzydzieści centymetrów od nogi. Ale u mnie to właśnie nie był lot poziomy, raczej zjechał wzdłuż, prawie pionowo. Może dlatego nie myślałam o odległości, bo lądowanie było logiczne. Dziwne było tylko tempo.


Odpowiedz
Wpisy: 2379
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

To może być ważne rozróżnienie. Mamy dwa typy: przedmioty, które lądują tam gdzie powinny, ale dziwnie wolno, i przedmioty, które lądują za daleko od swojego miejsca. Czy to w ogóle to samo zjawisko? Może nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Simma ale może to nie są dwa typy tylko dwa parametry tego samego zdarzenia. U Gabki wolno i blisko. U Rasphula normalnie i daleko. A gdyby ktoś zgłosił wolno i daleko, co wtedy? Czy masz jakiś model, który to spina?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Froen nie mam i dlatego pytam. Właśnie próbuję zrozumieć, czy szukamy jednej przyczyny z różnymi objawami, czy kilku różnych przyczyn, które wyglądają podobnie. Bo to zmienia zupełnie jak na to patrzeć.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: