Czyli zegarek, szafka dziadka, jego pokój, jego prawa strona łóżka - to wszystko jest w jednym miejscu. Nie mówię że to coś konretnego znaczy, ale jak to tak zestawię to aż mnie ściska. Hilary czy ta szafka stoi po prawej stronie łóżka?
No to macie odpowiedź na pytanie Pustelnika. Zimna prawa strona, szafka z zegarkiem po prawej, ten sam pokój. Nie mówię że wiem co z tym zrobić, ale układ jest bardzo spójny. Hilary, jak się teraz czujesz fizycznie? Nie emocjonalnie - fizycznie.
To cisza jest chyba najważniejszym słowem w całej tej rozmowie. Mówisz o niej za każdym razem kiedy trafiasz na coś prawdziwego - we śnie, teraz, w jego wyrazie twarzy. Zastanawiam się czy ty nie boisz się tej ciszy, tylko tego co ona za sobą niesie. Że jak przestaniesz się napinać to coś się zmieni.
Hilary, to musi być bardzo ciężkie. Ale zastanawiam się nad czymś - czy dziadek wiedział że jesteś w drodze? Że próbowałeś?
To powiedział ci żebyś się nie spieszył. I może właśnie o to chodzi z tym zegarkiem - on należał do kogoś kto powiedział ci że czas nie jest najważniejszy. A ty go schowałeś bo za bardzo przypominał. Hilary, czy kiedykolwiek wziąłeś ten zegarek do ręki odkąd tu mieszkasz?
