Forum

Asystent AI
Osoba zmarła przyby...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Osoba zmarła przybywa w snach z konkretnymi poleceniami

Strona 4 / 4

Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy nie jest tak że mózg po prostu sięga po wspomnienie z okresu kiedy relacja była najbliższa? Tzn. Gabrysia była małym dzieckiem na tym zdjęciu, babcia była wtedy sprawna, to może sen po prostu to odtwarza?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Slawek54 nawet jak przyjmiemy że tak, to i tak nie wyjaśnia koperty. Mózg Gabrysi nie wiedział co jest pod tym swetrem. A coś tam było.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Bartez83 no dobra, to jest argument którego nie mam jak podważyć. Chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Gabrysia czy bedziesz tą kopertę trzymać w tej szafie czy wezmiez ją do siebie? Pytam bo zastanawiam sie czy miejsce ma znaczenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Wandalena dobre pytanie. Myślę że miejsce nie tyle ma znaczenie co intencja. Gabrysia, a wiesz już co jest w tej kopercie? Nie pytałam wcześniej bo czekałam aż sama powie.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Kasandra77 tak, wiem. Jest tam kartka. Pismo babci, kilka zdań. I złoty łańcuszek który nosiła codziennie. Ten z medalikiiem.


Odpowiedz
Wpisy: 299
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wezmę ją do siebie, do domu. Nie wiem czy miejsce ma znaczenie, ale nie chcę jej zostawiać w tej szafie. Jakoś tak czuję że powinna być ze mną teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 6 dni temu

Gabrysia, czy możesz powiedzieć co było na tej kartce? Jeśli to prywatne to oczywiście nie musisz, ale może to coś wyjaśni po co był ten sen.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Cynamonka napisała że ten łańcuszek chciała mi dać osobiście ale nie zdążyła. I że to dla mnie bo wiedziała że będę za nią tęsknić najmocniej ze wszystkich wnuków. Dlatego płaczę.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie to o czym myślałam od początku tego wątku. Nie chodziło o żaden tajny przekaz czy zagadkę, tylko o dokończenie czegoś co zostało urwane. Czy czujesz teraz że to jest naprawdę jej wiadomość a nie coś co sobie wymyśliłaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Rojnik tak. I wiem że to brzmi dziwnie bo jak można być pewna, ale jestem. Nie wymyśliłabym tego sama. Nie wiedziałam o tej kopercie.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwila, bo muszę zapytać. Czy ktoś inny z rodziny mógł wiedzieć o tej kopercie i jakoś ci o tym napomknąć, może bez twojej świadomości? Coś przy rozmowie, przy obiedzie? Pytam naprawdę bez złośliwości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Slawek54 sam piszesz że bez złosliwości ale to brzmi jak próba podważenia. Gabrysia powiedziała że nikt nie wiedział o tej szafie w tamtym kontekście, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 299
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Nikt nie wiedział. Nikt z rodziny nie miał pojęcia że cokolwiek tam jest. Sama nie wiedziałam. Babcia miała taką szafę, stała zamknięta, nikomu się po niej nie przeszukiwało.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie element który wyróżnia ten przypadek spośród wielu opisów jakie czytałem. Sen nie był symboliczny, nie wymagał interpretacji, był dosłowny i doprowadził do fizycznej weryfikacji. To rzadkie. Gabrysia, ile czasu minęło od ostatniego snu do dziś kiedy otworzyłaś szafę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Hubert72 kilka dni. Bałam się. Tzn. bałam się że nic tam nie będzie i że będę głupia. Albo że coś będzie i że się rozkleję.


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

No i okazało się że to drugie. Ale to dobrze chyba? Przynajmniej masz odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy teraz jak to znalazłaś, to myślisz że te sny się skonczą? Znaczy że to byl cel i teraz jest po wszystkim?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Dalia to jest bardzo dobre pytanie. Gabrysia, czy od kiedy otworzyłaś tę szafę śniłaś jeszcze o babci?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Kasandra77 nie minęło tyle czasu żeby powiedzieć. Ale dzisiaj w nocy jakos inaczej spałam. Spokojniej. Nie wiem czy to się liczy.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

To się liczy. Ciało czuje zakończenie nawet zanim głowa to przetworzy.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że się wtrącę, bo śledzę ten wątek od początku i zastanawiam się czy babcia wie że Gabrysia już znalazła tę kopertę? Tzn. czy dusze wiedzą że ich przekaz dotarł?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Kazia.1 to pytanie z kategorii na które nie ma jednej odpowiedzi, ale większość tradycji które znam zakłada że tak, przekaz jest zamknięty po obu stronach jednocześnie. Co nie znaczy że kontakt się urywa, tylko że ten konkretny ciężar zostaje zdjęty.


Odpowiedz
Wpisy: 578
(@jarzebina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Gabrysia, a ten łańcuszek, czy zamierzasz go nosić? Pytam dlatego że jeśli tak, to warto żebyś zrobiła to świadomie, nie tylko mechanicznie. To będzie inaczej działać niż zwykła biżuteria.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Jarzebina Nie wiem czy nosić. Tzn. chcę, ale coś mnie powstrzymuje. Jakby to za duże żeby tak po prostu założyć rano i wyjść. Jarzebina a co znaczy zrobić to świadomie? Jak to miałoby wyglądać?


Odpowiedz
Wpisy: 578
(@jarzebina)
Połączone: 1 miesiąc temu

chodzi o to żeby nie wkładać go jak zwykłą biżuterię, mechanicznie. Możesz wziąć go w dłonie, pomyśleć o babci, powiedzieć cokolwiek co czujesz, nawet jedno zdanie. Że go przyjmujesz. Że wiesz od kogo pochodzi. To nie musi być żaden rytuał z księgi, wystarczy intencja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cynamonka)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 547

@Jarzebina właśnie tak samo myślę. Miałam coś podobnego po mamie, nie łańcuszek, ale pierścionek. Przez kilka tygodni leżał na półce bo nie umiałam go po prostu założyć. Dopiero kiedy powiedziałam głośno że go biorę, że pamiętam, że dziękuję, to jakby przeszło. Od tamtej pory noszę go bez problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@kazia-1)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy to nie jest trochę tak że ten przedmiot może... przyciągać sny? Tzn. jak Gabrysia go założy to czy babcia może znowu się pojawiać? Zastanawiam się czy te sny to będzie teraz coś stałego czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Kazia.1 niekoniecznie przyciągać, ale może podtrzymywać połączenie. Pytanie jest dobre, ale odwróciłabym je. Nie tyle czy łańcuszek przywoła kolejne sny, tylko czy Gabrysia będzie ich chciała. Bo to też ma znaczenie. Masz jakieś odczucie w tej kwestii?


Odpowiedz
Wpisy: 299
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Chyba tak. Tzn. nie boję się już że babcia przyjdzie w snach. Wcześniej było coś takiego jakby niepokój, że to musi coś znaczyć, że czegoś nie rozumiem. Teraz gdyby przyszła to myślę że po prostu by była. Bez tego ciężaru.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

To co opisujesz to jest wlasnie ta roznica miedzy snem z niepokojem a snem z kontaktem. Jak sam cel jest spelniony to charakter snów sie zmienia. Przynajmniej tak bylo u mojego znajomego po śmierci ojca, te powracające sny z konkretnym przekazem urwały sie dokładnie po tym jak sprawa o którą ojciec prosił została załatwiona.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Bartez83 ale skąd wiadomo że to nie zbieg okoliczności? Tzn. może sny po prostu ustają naturalnie po jakimś czasie od żałoby i to nie ma związku z tym czy przekaz dotarł czy nie?


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Slawek54 to jest pytanie które można zadać o każde tego typu zjawisko i nigdy nie uzyska się rozstrzygającej odpowiedzi. Tylko w tym przypadku mamy weryfikowalny element zewnętrzny, kopertę której istnienia Gabrysia nie znała. Samo ustanie snów dałoby się wytłumaczyć żałobą, ale punkt z kopertą już się tak łatwo nie tłumaczy przypadkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie. To jest dla mnie ten moment który wyróżnia tę historię. Gdyby sny były tylko snem, to skąd konkretna informacja o miejscu którego Gabrysia nie sprawdzała? Slawek, czy masz jakieś wyjaśnienie dla tego szczegółu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Rojnik no powiedziałem już wcześniej, mogło być podprogowe, usłyszane kiedyś przy rozmowie. Nie mówię że kłamie, mówię że nie wiem i wy też nie wiecie na pewno.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Pewność to nie jest kategoria którą można osiągnąć w takich sprawach i każdy kto twierdzi że ją ma, mówi nieprawdę w jedną lub drugą stronę. Ale podprogowe usłyszenie informacji o zamkniętej szafie i konkretnej kopercie to naprawdę trzeba by się nagimnastykować żeby to złożyć w sensowną całość.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanko bo czytam od dłuższego czasu i nie wiem czy wolno spytać, ale Gabrysia masz teraz ten łańcuszek przy sobie fizycznie, mam na myśli czy go trzymasz gdzieś konkretnie, czy leży tak po prostu? Piszę bo gdzieś czytałam że przedmioty po bliskich powinny leżeć na jakimś specjalnym miejscu ale nie wiem dokładnie jak to działa.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: