Forum

Asystent AI
Drań w piasku przed...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Drań w piasku przed domem tworzy kształty człowieka każdej nocy

Strona 4 / 5

Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczerze to po deszczu nie pamiętam żebym sprawdzała. Zwykle zakładałam że po deszczu nic nie będzie. Może powinnam sprawdzić następnym razem.


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie, po deszczu to byłoby bardzo wartościowe. Piasek mokry zachowuje odciski inaczej niż suchy. Jeśli kształt pojawia się nawet po deszczu, albo w ogóle, to wyklucza kilka prostych wyjaśnień. Dzidka, czy ta ścieżka jest osłonięta dachem, czy jest całkowicie odkryta na niebo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Nyja jest odkryta, żaden dach nad nią nie ma. Więc deszcz pada bezpośrednio. Teraz mi się przypomina, że chyba widziałam go raz po lekkim deszczu, ale nie byłam pewna czy to ten sam kształt czy coś nowego. Nie zapisałam tego.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest wlasnie ta sytuacja gdzie dziennik by sie przydał najbardziej. Po deszczu powinnas zapisac koniecznie, nie tylko czy byl kształt, ale tez jak wyglądal piasek dookola, czy byl mokry tylko w tym miejscu czy wszedzie tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie do tej asymetrii termicznej bo nie skończyłyśmy tego wątku. Dzidka, ta różnica między lewą i prawą stroną, czy ona jest cały dzień stała, czy jest silniejsza o konkretnych porach? Pytam bo jeśli wiąże się z nocą albo z porankiem po tym jak widzisz kształt, to mówi nam coś innego niż jeśli jest równomiernie przez cały dzień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Pelagiusza86 o tej porze nie myślałam. Muszę to obserwować, bo szczerze to nie wiem. Rano chyba jest bardziej wyraźna, ale to może być dlatego że jestem bardziej skupiona rano kiedy wychodzę i patrzę na ścieżkę. Nie mam pewności.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzidka, przepraszam że znowu wracam do tego ciepła i zimna, ale czy ten lekarz co mówił że norma, to sprawdził cię termometrem czy tylko tak powiedział? Bo sama powiedziałaś że można zmierzyć, i zastanawiam się czy ktoś to faktycznie zmierzył konkretnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Emilka lekarz mierzył puls i ciśnienie, standardowe rzeczy. Termometrem dokładnie obu rąk nie mierzył. Powiedział że cyrkulacja bywa asymetryczna i to normalne. Może powinnam to jakoś sprawdzić dokładniej sama, zwykłym termometrem bezdotykowym?


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Termometr bezdotykowy byłby dobry, ale mierz w kilku miejscach, nie tylko ręce. Ramię, bark, górna część klatki. I mierz o tej samej porze przez kilka dni. Jeśli jest wzorzec, to wyjdzie. Jeśli to tylko cyrkulacja, to będzie losowe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Czulu a czy ta różnica temperatur może być związana z czymś co jest w samym domu, a nie z Dzidką? Mówię o tym bo w czakrach jest coś takiego że przestrzeń ma swoją energię i może wpływać na ciało, przynajmniej tyle wiem. Czy kształt i to ciepło mogą być dwoma objawami tego samego, ale nie połączonymi przez Dzidkę jako osobę?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Gerwazy00 to możliwe, ale tu jest problem metodologiczny. Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba by wiedzieć czy ta asymetria jest obecna kiedy Dzidka jest poza domem przez dłuższy czas. Dzidka, czy byłaś gdzieś przez kilka dni bez powrotu do domu i czy wtedy też czułaś tę różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Byłam u siostry przez jakiś tydzień w lecie. Nie pamiętam żebym tam zwracała uwagę na to ciepło i zimno. Ale też mogłam nie zwracać uwagi bo nie byłam wtedy skupiona na tym temacie. To jest dobry punkt, mogłabym sprawdzić następnym razem kiedy gdzieś jadę.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

To mogłoby wiele wyjaśnić naprawdę. Jeśli ta asymetria znika kiedy jesteś z dala od domu, to miejsce. Jeśli zostaje, to Dzidka jako osoba. Szkoda że nie sprawdziłaś przy tamtym wyjeździe, ale teraz przynajmniej wiesz co obserwować. Czy planujesz wyjazd w najbliższym czasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Bluszczyk chyba nie na razie, ale zobaczę. Teraz mam w głowie tyle rzeczy do obserwowania naraz, że się trochę gubię. Dziennik, zdjęcia, termometr, pory, deszcz... Zaczynam rozumieć dlaczego Leontyna mówiła że bez dokumentacji to wszystko nic nie znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzidka, nie musisz wszystkiego naraz. Zacznij od jednej rzeczy, od zdjęcia rano z punktem odniesienia i od temperatury mierzonej termometrem w tym samym czasie. Reszta może poczekać kilka dni. Lepiej robić jedną rzecz dokładnie niż pięć na raz i żadnej dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Leontyna ma rację co do priorytetów, ale chcę wrócić do tej kwestii porannej wyrazistości. Dzidka, powiedziałaś że rano masz wrażenie że asymetria temperatur jest silniejsza. Czy to jest rano zaraz po przebudzeniu, zanim wstaniesz z łóżka, czy dopiero kiedy wychodzisz i patrzysz na ścieżkę? Bo to robi dużą różnicę. Jeśli czujesz to zanim zobaczysz kształt, to jest zupełnie inny sygnał niż jeśli dopiero po tym jak na niego patrzysz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Pelagiusza86 szczerze to nie wiem w której kolejności. Zwykle wychodzę dosyć szybko po wstaniu, więc te rzeczy się zlewają. Chyba nigdy specjalnie nie sprawdzałam jak jest zanim wyjdę za drzwi. To dobra wskazówka, jutro spróbuję to zrobić inaczej, najpierw sprawdzę ręce w środku, potem dopiero wyjdę.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest właśnie ciekawe, bo kolejność może powiedzieć dużo. Jeśli ciało reaguje zanim oczy coś zobaczą, to jest zupełnie inny mechanizm. Znam kilka przypadków opisanych w literaturze gdzie wrażenia somatyczne poprzedzały wizualne. Dzidka, czy masz w ogóle poczucie że twoje ciało jakoś ostrzega cię przed wyjściem na zewnątrz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 605

@Tomir zanim ona odpowie, chcę powiedzieć że to pytanie jest za bardzo sugestywne. Jeśli zapytasz kogoś czy coś czuje, to zaczyna czuć. Lepiej niech Dzidka opisze co jest, a nie odpowiada na pytania czy X albo Y.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Leontyna no ale jak ma opisać coś czego sama nie zaobserwowała świadomie? Pytanie ukierunkowuje obserwację, to nie jest sugestia tylko metoda. Inaczej będzie obserwować losowo przez miesiąc i nic konkretnego nie wyjdzie.


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Oboje macie trochę racji i trochę nie. Leontyna ma rację że sugestywne pytania są problemem, ale Tomir ma rację że bez konkretnego punktu obserwacji człowiek nie wie na co patrzeć. Kompromis jest taki: Dzidka niech zapisuje co czuje chronologicznie, bez interpretacji, i wtedy my możemy zobaczyć wzorzec bez wpływania na jej obserwację. Czy dałabyś radę przez kilka dni pisać coś w stylu wstałam o tej godzinie, poczułam to, potem wyszłam, zobaczyłam to?


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Tak, to brzmi sensownie. Chronologicznie to ja mogę, to nie jest trudne. Chodzi o to żebym nie interpretowała od razu, tylko pisała fakty. Spróbuję.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam pytanie trochę z innej strony. Ta ścieżka przed domem, czy ktoś inny z rodziny albo z sąsiedztwa też ją widzi i czy coś mówi? Bo jeśli tylko Dzidka widzi kształt i tylko Dzidka czuje tę asymetrię, to jedno. A jeśli inni też to zauważyli albo też coś czują, to jest zupełnie inna sytuacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Gerwazy00 też o tym myślałam. Dzidka, czy pokazałaś komuś zdjęcie albo powiedziałaś komuś z domowników co widzisz rano? I co ta osoba powiedziała kiedy sama spojrzała na ścieżkę?


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Pokazałam mężowi kilka razy. On mówi że widzi jakiś kształt, ale nie jest przejęty. Mówi że to pewnie kot albo pies się kładzie i wychodzi. Nie wiem czy naprawdę tak myśli czy po prostu nie chce drążyć tematu. Sąsiadów nie pytałam, trochę się wstydzę jak to zabrzmi z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie musisz mówić sąsiadce o duchach 🙂 możesz powiedzieć że masz problem z jakims zwierzęciem co wchodzi przed dom i czy ona nie widzi czegoś podobnie. To da ci informacje bez ujawniania całej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzidka, a mąż, czy on też ma jakieś odczucia fizyczne w domu? Pytam głupio może, ale skoro ty masz tę asymetrię ciepło-zimno, to ciekawi mnie czy on ma cokolwiek podobnego albo zupełnie nic nie czuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Emilka nigdy go o to nie zapytałam wprost. Śpi normalnie, nie narzeka na nic. Ale teraz jak o tym myślę, to on śpi po prawej stronie łóżka, czyli po tej zimnej stronie u mnie. Może to bez znaczenia, ale pierwszy raz mi to przyszło do głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest bardzo interesujące co powiedziałaś o łóżku. Nie zakładaj od razu że to bez znaczenia. Czy ta prawa strona, ta zimna, to jest ta sama strona co kierunek w którym leży ścieżka od wejścia? To znaczy czy zimno jest od strony drzwi wejściowych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Pelagiusza86 muszę to sobie zwizualizować. Wejście do domu jest od południa. Sypialnia jest... tak, chyba prawa zimna strona jest w kierunku wejścia. Nie byłam tego świadoma. Teraz mi ciarki przechodzą trochę jak to mówię.


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Spokojnie z tymi ciarkami, bo to może być po prostu efekt uświadomienia sobie czegoś co już wiedziałaś. Mózg tak reaguje na nagłe połączenie faktów. Zanim wyciągniemy wnioski, warto sprawdzić czy ta orientacja jest faktycznie taka jak mówisz. Czy możesz jutro stanąć w sypialni i sprawdzić kompasem gdzie jest południe?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Czulu a kompas w telefonie wystarczy czy mówisz o prawdziwym kompasie? Pytam bo słyszałam że telefony mają błędy przy urządzeniach elektrycznych.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Dobrusia prawdziwy kompas jest lepszy, ale w sypialni z dala od dużych urządzeń telefon powinien wystarczyć do sprawdzenia ogólnej orientacji. Nie potrzebujemy precyzji co do stopnia, tylko czy zimna strona generalnie zgadza się z kierunkiem wejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam takie pytanie może nie na miejscu ale co to by znaczyło jak się zgadza? Chodzi mi o to, czemu kierunek jest ważny w tej sytuacji? Przepraszam jeśli to podstawy ale nie rozumiem połączenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Wikusia76 chodzi o to, że jeśli zimno, kształt i wejście do domu są po tej samej stronie, to wzorzec jest przestrzenny. Wtedy można myśleć o tym czy coś konkretnie związanego z tym miejscem, z przejściem, z granicą między domem a zewnętrzem, ma znaczenie. Bez tej weryfikacji to mogą być trzy niezwiązane ze sobą obserwacje. Dlatego Czulu pyta o kompas, żeby zobaczyć czy wzorzec w ogóle istnieje zanim zaczniemy go interpretować.


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Sprawdziłam dziś rano z kompasem z telefonu. Zimna prawa strona jest faktycznie skierowana mniej więcej na południe, czyli tak, jak wejście do domu. Nie wiem co z tym zrobić, ale wzorzec jest taki jak Nyja mówiła.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest istotna informacja. Południe w tradycyjnym rozumieniu to kierunek wejścia energii, ale też przejścia. Dzidka, czy kształt w piasku pojawia się po tej samej stronie ścieżki co wejście, czy po przeciwnej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Pelagiusza86 po tej samej, czyli od strony furtki w kierunku drzwi. Jakby szedł do środka, nie od środka. Zawsze o tym mówiłam ale teraz widzę że to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, kierunek odcisku ma duże znaczenie. Jeśli kształt jest zorientowany głową w stronę drzwi, to coś innego niż jakby leżał prostopadle albo odwrotnie. Dzidka, a głowa kształtu, jeśli można to tak nazwać, czy jest bardziej przy drzwiach czy przy furtce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Tomir zanim ona odpowie, to chcę zapytać czy w ogóle można jednoznacznie określić głowę w kształcie z piasku? Dzidka opisywała to jako zarys człowieka, ale jak bardzo ten zarys jest szczegółowy? Bo to zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobre pytanie. To nie jest rysunek z wyraźną głową i nogami. To jest bardziej wgłębienie w kształcie sylwetki, proporcje człowieka, ale bez szczegółów. Wiem które jest górne bo jest węższe, a dolne szersze jak biodra i nogi.


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Dzidka, a to wgłębienie, czy ono ma jednakową głębokość w całym zarysie, czy jest głębsze w jakimś miejscu? Pytam bo to by sugerowało czy kształt jest efektem nacisku w konkretnym punkcie czy czegoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Mnie ciekawi zupełnie coś innego, przepraszam że zmieniam temat na chwilę. Ten piasek przed domem, czy to jest taki dekoracyjny żwirek czy zwykły piasek ogrodowy? Bo od tego zależy chyba jak łatwo w ogóle powstają takie odciski, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Wikusia76 właśnie to samo chciałam napisać. Bo jak to jest drobny piasek to kot spokojnie mógłby zostawić taki kształt leżąc. A jak żwir gruby to już mniej prawdopodobne że sam ułożył się w sylwetkę.


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest drobny piasek, taki dekoracyjny, jasnoszary. Mąż wysypał jakieś dwa lata temu między płytami. Kot mógłby zostawić ślad, ale to nie wygląda jak ślad kota. Koty zostawiają wgniecenia od łap, nie całe sylwetki.


Odpowiedz
Strona 4 / 5
Udostępnij: