Forum

Asystent AI
Biały pył na oknie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Biały pył na oknie - pojawia się na noc - nie wychodzi proszek

Strona 3 / 3

Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Jedna osoba to za mało żeby wykluczyć źródło zewnętrzne, ale to już coś. Kornelia, a sama klatka schodowa albo piwnica, ktoś kto ma dostęp do budynku? Nie pytam żeby straszyć, ale jeśli ktoś np. ma magazyn z materiałami pylącymi, to może przedostawać się przez wentylację albo szczeliny przy oknach od strony ulicy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1805

@Feliks73 to logiczne pytanie, ale trzeba by założyć że pył wchodzi przez okno od ulicy wyłącznie do tej jednej sypialni i tylko w nocy. Czy wentylacja budynku byłaby tak selektywna? Mam wątpliwości. Kornelia, jak stare jest to okno i czy dobrze przylega do ramy?


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Shangie okno jest stare, drewniana rama. Mama kilka lat temu uszczelniała je pianką, ale od tamtego czasu nikt tego nie kontrolował. Może pianka schła i pęka? Choć to by chyba był jednorazowy problem, a pył pojawia się regularnie.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy pył jest zawsze w tym samym miejscu na szybie, czy za każdym razem gdzie indziej? Bo jeśli zawsze w tym samym miejscu, to sugeruje stałe źródło albo stały kierunek. Jeśli za każdym razem inaczej, to bardziej losowe.


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Odpowiadając Zdzichu, bo to dobre pytanie na które sama nie miałam odpowiedzi. Dzisiaj rano specjalnie spojrzałam uważniej zanim zetarłam. Pył był głównie w dolnym lewym rogu szyby, skupiony dość wyraźnie w tym miejscu. Nie pamiętam żebym wcześniej zwracała na to uwagę, ale mam wrażenie że zawsze jest mniej więcej tam.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Dolny lewy róg, zawsze. To już coś znaczącego. Kornelia, a to okno wychodzi na którą stronę świata? I czy w tym dolnym lewym rogu jest jakiś uszkodzenie ramy, pęknięcie, szpara? Bo jeśli tak, to możemy mieć fizyczne wytłumaczenie, niezależnie od reszty.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Albo coś zewnętrznego zaczepia o tę konkretną część szyby. Drzewo, gałąź, cokolwiek co nocą porusza się przy wietrze i ociera albo zostawia ślad. Kornelia, jest cokolwiek przed tym oknem? Balkon, drzewo blisko, latarnia?


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Okno wychodzi chyba na północny zachód, nie jestem pewna co do stopni ale w tamtą stronę. Przed oknem jest podwórko, jest jedno drzewo ale raczej dalej, nie przy samej szybie. Ramy nie sprawdzałam dokładnie pod kątem szczelin, Zdzichu, ale pianka którą mama kładła powinna to uszczelniać.


Odpowiedz
Wpisy: 1805
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Pianka z czasem kruszy się i odpada, szczególnie na starych drewnianych ramach. Pytanie jest takie, czy ta strona okna na którą mama kładła piankę, to właśnie lewy dolny narożnik? Bo jeśli tak, to masz potencjalne źródło fizyczne i warto to sprawdzić zanim pójdziemy dalej w stronę energetyczną.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Shangie ale nawet jeśli pianka kruszy się, to skąd się bierze na szybie, a nie na parapecie pod spodem? Pył na szybie sugeruje że coś jest nakładane od zewnątrz albo osiada z powietrza w konkretnym kierunku. Kruszyna pianki powinna spaść prosto w dół, nie przyklejać się do szyby.


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 388

@Obserwatorka no właśnie, to jest logiczne. Chyba że jakaś wilgoć sprawia że osad przylega do szyby, ale to już dość skomplikowana układanka. Kornelia, jak wygląda parapet pod tym oknem? Też jest jakiś osad czy tylko na szybie?


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Parapet też sprawdzę wieczorem, szczerze to nie patrzyłam na parapet osobno. Mam wrażenie że jest w miarę czysty, ale mogę się mylić bo skupiałam się na szybie. Dobra, dziś wieczór robię dokładniejszą inspekcję całego okna, ramy, parapetu, uszczelnień. I tym razem zostawię próbkę pyłu zamiast ścierać, bo Obserwatorka słusznie o tym pisała wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobrze że wracamy do samego pyłu, bo w tym szkatułkowym wątku trochę to zeszło na boczny tor. Kornelia, mam do ciebie jedno pytanie które mnie nurtuje od dłuższego czasu. Te melodie które słyszysz, czy pojawiają się w tej samej porze nocy co pył, to znaczy czy ranek po melodii zawsze przynosi pył? Czy to są niezależne zdarzenia bez wyraźnego wzorca czasowego między nimi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Heliotrop to dobre pytanie i muszę się zastanowić. Melodie słyszę głównie kiedy budzę się w środku nocy, więc to są godziny może drugiej, trzeciej. Pył jest rano kiedy wstaję. Nie wiem czy w noce bez melodii też jest pył, bo nie zawsze go sprawdzam od razu rano, czasem wychodzę szybko i potem go ścieram bez myślenia. Żałuję że nie prowadziłam żadnych notatek od początku.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

Notatki teraz, od dziś. Serio, Kornelia, zacznij zapisywać daty, godziny wybudzenia, czy była melodia, czy był pył rano i w którym miejscu szyby. Nawet tydzień takich obserwacji da ci wzorzec albo go obali. Bez tego gonimy własny ogon.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Wibracja22 całkowita racja. I dopisz do notatek coś jeszcze, stan pogody. Czy noce z pyłem to noce ze wiatrem, z wilgocią, deszczem przed tym. Bo jeśli wzorzec jest meteorologiczny, to też sporo mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam inne pytanie, trochę z innej beczki. Kornelia, czy od kiedy masz tę szkatułkę, zmieniło się coś poza snem i zjawiskami? Cokolwiek, nastrój, zdrowie, coś w otoczeniu? Pytam bo ktoś tu wspominał o energii przedmiotu i ciekawi mnie czy Kornelia sama coś takiego czuje czy to tylko zewnętrzne obserwacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Kolczasta hmm, trudne pytanie. Mam ogólnie gorszy nastrój ostatnio, ale to może być praca, może zima, może to że słabiej śpię. Trudno mi przypisać to szkatułce konkretnie. Nic fizycznego, żadnych chorób ani nic takiego.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Dołączę bo ta rozmowa kręci się od dłuższego czasu i mam pytanie które nikt jeszcze nie zadał. Kornelia, kiedy dokładnie pojawiła się szkatułka w twoim pokoju? Mówię o miesiącu, bo mnie interesuje czy zbiegło się to z jakimś konkretnym przejściem planetarnym. Wiem że to może brzmieć jak oderwane od tematu, ale zimowe tranzyty potrafią wzmacniać przepływ pewnych energii.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Mistral ciekawy kąt, ale zanim Kornelia odpowie, muszę zapytać, czy to wzmocnienie energii według ciebie mogłoby tłumaczyć fizyczny osad na szybie? Bo jedno to energia, drugie to substancja którą można dotknąć i zebrać do słoiczka. Czy jedno może powodować drugie w twoim rozumieniu?


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Obserwatorka nie twierdzę że planety tworzą pył, uspokajam. Ale tranzyty mogą wpływać na to jak i co postrzegamy, jak reagujemy na bodźce które wcześniej były i których nie zauważaliśmy. Więc bardziej interesuje mnie oś czasu niż przyczynowość.


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Mistral szkatułka trafiła do mnie gdzieś na przełomie jesieni i zimy, mama przywiozła ją kiedy była u mnie z wizytą. To był chyba listopad, może wczesny grudzień, nie pamiętam dokładnie dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Listopad to ciekawy moment, bo to czas kiedy w wielu tradycjach uważa się że granica między tym co widzialne a niewidzialne jest cieńsza. To nie jest odpowiedź na pytanie o pył, ale kontekst warto mieć. Kornelia, a jak długo po pojawieniu się szkatułki zaczęłaś zauważać te zjawiska? Od razu, po kilku dniach, czy dopiero po dłuższym czasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Heliotrop myślę że to nie było od razu. Mam wrażenie że jakiś czas minął, może kilka tygodni, może więcej. Pył na pewno zaczęłam zauważać jako coś dziwnego dopiero jak powtórzył się kilka razy i nie mogłam znaleźć wyjaśnienia. Trzaski były pewnie wcześniej ale myślałam że to budynek, stare rury. Melodię pamiętam że usłyszałam i byłam pewna że śnię, a potem się powtórzyła i wtedy zaczęłam łączyć to z resztą.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Kornelia, to co napisałaś na końcu jest ważne. Że trzaski były pewnie wcześniej, tylko nie łączyłaś ich w całość. Mam do ciebie pytanie o kolejność. Czy jesteś w stanie teraz, z perspektywy czasu, powiedzieć co było pierwsze? Trzaski, pył, czy melodie? Bo jeśli każde z tych zjawisk narastało stopniowo i w pewnej kolejności, to ta oś czasu mówi coś więcej niż sam fakt ich istnienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 639

@Obserwatorka ta kolejność jest o tyle istotna, że w przypadku przedmiotów z naładowaną historią, aktywność rzadko wybucha od razu. Zaczyna się od dźwięków, bo to najłatwiej zbyć jako przypadek. Potem idą sny i zaburzenia snu, a dopiero na końcu pojawiają się ślady fizyczne. Kornelia opisuje dokładnie tę progresję. Nie twierdzę że to przesądza sprawę, ale ten wzorzec jest zbieżny z czymś więcej niż przypadkowym zbiegiem okoliczności. Pytanie do Kornelii, czy szkatułka stoi cały czas w tym samym miejscu od kiedy ją dostałaś, czy była przestawiana?


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Heliotrop mówisz o progresji, ale mam wątpliwość. Czy ta kolejność nie jest po prostu efektem tego, że trzaski są mniej niepokojące i bardziej ignorowane, więc zawsze będą 'pierwsze' w relacji? Kornelia mogła nie zauważać pyłu przez pierwsze tygodnie po prostu dlatego, że nie patrzyła. Nie podważam jej obserwacji, tylko pytam czy tę kolejność można traktować jako dowód na cokolwiek, czy to bardziej kwestia selektywnej uwagi.


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Jak tak myślę na spokojnie, to chyba pierwsze były trzaski, ale naprawdę myślałam że to mieszkanie, rury, cokolwiek. Potem zaczęłam gorzej spać i przy okazji wybudzeń słyszałam te melodie, albo zaczęłam je wtedy zauważać. A pył kojarzy mi się z późniejszym etapem, bo pamiętam że był moment kiedy patrzyłam na szybę i pomyślałam że to już drugi albo trzeci raz. Nie mam pewności, ale ta kolejność wydaje mi się prawdopodobna.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: