Hej,mam pytanie bo gdzies czytalam ze rozmiar wahadełka ma wplyw na to jak reaguje nad czakrami i teraz jestem ciekawa czy to prawda. Mam takie maleńkie kryształkowe,chyba z centymetr dlugosc krysztalu, i testuje nim sakralną bo mam ostatnio problem z blokadą tam. tylko ze ono sie obraca bardzo malymi kolkami i nie wiem czy to przez blokade czy przez to ze wahadlo jest za male. ktos wie jak to dziala?
To zalezy od kilku rzeczy naraz. Rozmiar sam w se nie jest az tak decydujacy, znacznie wazniejsza jest waga i dlugosc nieci (lancuszka). Krotka nic sprawia ze wahadlo reaguje szybciej ale mniej wyraznie, dlugasza daje wieksze ruchy ale bywa ze "chodzi za" twoim oddechem albo mikroruchami reki. Nad Swadhisthaną drobne kolko moze rzeczywiscie oznaczac zastoj - ale moze tez oznaczac ze wahadlo jest poprostu za lekkie zeby wyraznie pokazac ruch. Jak duze jest twoje wahadelko, ile waży mniej więcej??
a ja mam pytanie troche z boku - czy w ogole material ma znaczenie? bo czytalem gdzies ze do czakr powinno sie uzyc konkretnych kamieni,np do sakralnej cos pomaranczowego. Mam wahadełko z karneolu wlasnie i zastanawiam sie czy to lepsze niz to kryształowe
no właśnie to jest ten problem ze ludzie kupuja pierwsze lepsze wahadełko ze straganu i potem sie dziwia ze wyniki sa niespójne. nie mowie ze stragany sa złe, ale te maleńkie kryształki to bardziej ozdoba niz sposób diagnostyczne. Drewniane wahadło po babci brzmi ciekawiej - z jakiego drewna, wiesz?
to drewniane zdecydowanie sprobuj. 15 cm nici to ok dla poczatkujacych ale ten kryształ jest pewnie za lekki. Drewno bywa zaskakujaco wrazliwe, szczegolnie jesli wahadlo jest starsze i "nosi" juz jakas energię. Przed uzyciem przewietrz je, potrzymaj chwile w dloniach żeby się naladowalo twoją energią i potem porównaj wyniki nad tą sama czakrą. Napisz co wyszlo. ^^
a wracaac do mojego pytania - KARNEOL nad sakralna to dobry pomysl czy nie? bo ta czakra jest pomaranczowa i karneol tez jest pomaranczowy wiec logicznie pasuje... ale moze sie myle
Przy okazji chce dopowiedziec bo widze ze temat idzie w strone materiałów - ta logika kolor=czakra=material wahadla to troche uproszczenie. karneol nad sakralną moze pomoc przy intencji ale wahadło służy jako wskaznik, nie jako źrodło energii. jezeli jestes dobrze skalibrowany to powinno działac niezaleznie od kamienia. tyle ze kalibracja to osobna historia i widze ze nikt o tym jeszcze nie wspomniał w tym wątku.
no dobra, a co to jest kalibracja wahadła? ^^ Slyszalam to słowo ale nikt mi nie wytlumaczyl dokladnie
aaa, kalibracja to kiedya ustalasz z wahadlem co znaczy jaki ruch. Pytasz go np. "pokaż mi tak" i patrzysz co robi potem "pokaż mi nie". Tak mowil mi jeden koles co to praktykuje od dawna. Podobno wazne zeby robic to za kazdym razem od noowa bo wahadlo sie "resetuje"
przeprszam ze sie wtrącam ale mam pytnaie - jak sie testuje czakre sakralna wahadlem? chodzi mi o to gdzie dokladnie sie trzyma wahadlo nad biodrem nad pepkiem czy gdzie indziej? bo szukalem w neie i wszedzie inne informacje
Swadhisthana lezy okolo 3-5 cm ponizej pepka. Trzymasz wahadlo na wysokosci ciała (nad lezaca osoba) albo na wysokosci tej strefy jezeli siedzisz i badujesz siebie. Jedne szkoly mowia rzeby trzymac prosto nad punktem,inne ze lekko z boku i obserwowac reakcje. Ja zawsze robie nad punktem,ok 10-15 cm nad cialem
hmm, ciekawa dyskusja. Ja testowalam roznymi wahadlami i moge powiedziec ze ZDECYDOWANIE rozmiar robi roznicę, ale nie w sposob jaki myslałam. Mniejsze wahadla daja subtelniejsze informacje, wieksze i ciezsze pokazuja to co bardziej "głosne" energetycznie. Przy sakralnej która ma tendencje do nadczynnosci u mnie - duze wahadło kreciło sie jak szalone, małe ledwo drgnelo. Więc pytanie jest też jaką blokadę szukasz, zamknieta czy nadaktywna.
dobra ale ja nie rozumiem jak wahadełko w ogóle może "wiedzieć" co sie dzieje w czakrze?? czy to nie jest po prostu nasz rak sie trzęsie i tyle
ok ale nikt mi nie odpowiedzial na to pytnaie z karneolom - czy jak trzymam kraneol w dłoni pod czas badania wahadlem to to cos zmienia? bo logika mi mowi ze skoro karneol jest "od" sakralnej to moze wzmconic odzyt
no ta analogia z termometrem jest dobra 🙂 choc troche uproszczona. powiem tak - sama kladlam karneol przy badaniu Swadhisthany i nie zauwazylam zeby to przeklamywalo wynik ale tez nie wiem czy pomagalo. trudno to oddzielic od reszty.
hmm, a mam inne pytanei - czy monza badac czakre sakraalna wahadlem u siebie samego bez lezenia? bo nie mam jak sie polozyc w miescu gdzie meedytuje i czy w ogoe da sie to robic na se siedząc
ja badam siebie sam i jakos działa ale faktycznie Jachna ma rację ze wyniki sa mniej stabilne. Szczegolnie przy sakralnej bo to czakra emocjonalna i jak cos przeżywam to wahadlo szaleje niezaleznie od tego co "naprawdę" tam jest haha
wrece do pytania Nadzi ktore trochę zgubiło sie w tym wszystkim - ona pyta o rozmiar wahadla, a skończyliśmy na karneolu i porannym badaniu haha. wiec: czy mniejsze wahadlo jest lepsze do czakry sakralnej? Rezeda pisała ze mniejsze wychwytuje subtelniejsze sygnały i to sie zgadza z moim doswiadczeniem tez.
no właśnie, dzieki ze wracasz do tematu. Ja to tak czuje - sakralna jest czakrą ktora lubi mówić szeptem, znaczy sygnały z niej są często subtelne, tłumione szczegolnie jak jest zablokowana. Ciezkie duże wahadło może po prostu nie zareagować na te niuanse. To moje doświadczenie, nie żadna reguła.
ale Rezeda - jak wahadlo moze "slyszeć" szept czakry jesli i tak chodzi o te mikroruchy miesni o ktorych Simargl pisal? To by znaczylo ze to TY nie czujesz subtelnych sygnałow, nie wahadlo, i duże wahadlo po prostu wzmacnia twoje nieswiadome odczucia, a nie ze jakos samo lapie energię
ojej dzieki że wracacie do tematu bo trochę sie zgubiłam 🙂 wiec rozumiem ze moje malutkie wahadełko kryształowe JEST za male do diagnozy i lepiej użyć tego drewnianego po babci? a to drewniane jest takie trochę żołędziokształtne, może z 3 cm dlugosci i chyba z 12-15 g, choc nie wiem dokładnie. to powinno byc ok?
a z czego jest to drewniane? bo czytałem ze rozne drewna maja rozne wlasciwosci i np dab jset do czakr korzenia a nie sakralnej
a czkeajcie wracając do tego drewna - czy ktoś wie z czego sa robione te wahadełka diagnostyczne co się kupuje na allegro? bo tam piszą tylko "drewno" i tyle. jak mam wiedziec czy to dąb czy cos innego. sam nie wiem.
pomijam juz kwestie drewna bo to temat-rzeka ale chce się upewnić ze dobrze rozumiemy co tu testujemy. Nadzia pyta o rozmiar, a my przez ostatnie kilkanaście postów gadamy o materialach, karneolu porzze dnia i samobadaniu. Moze wrocmy do konkretów: Nadzia,ile waży to male kryształowe wahadełko? bo od tego zalezy czy naprawde jest "za male"
jesli to takie małe jak opisujesz to rzeczywiście może być problem nie z samym materialem ale z tym ze wahadełko tak małe po prostu nie ma wystarczającej masy żeby ruch był czytelny. Przy Swadhisthanie szczególnie wazne jest zeby amplituda była dobra bo to czakra ktura - jak tu pisałyśmy - nie zawsze daje wyraźne sygnały. Z 2-gramowym kryształkiem możesz po prostu nie wyłapać różnicy między lekką blokadą a słabym przepływem
wracajac konkretnie do pytania Nadzi - mam pytanie bo nie było odpowiedzi: to drewniane wahadło jest na jakiej długości sznurku? bo to też ma znaczenie, może nawet większe niż sam ciężar. krutki sznurek to szybsze obroty i mniejsza amplituda, długi - wolniejsze i większa. może się mylę.
sznurek ma może 15 cm? mniej więcej. jest taki cienki, wygląda na bawełniany, trochę wyblakły, babcia miala to od dawna. a to ważne jaki materiał sznurka?
