Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a lęk przed podejmowaniem decyzji - gdzie się krzyżują?

Strona 1 / 2

Wpisy: 47
Rozpoczynający temat
(@zenobka_r)
Połączone: 3 lata temu

Czesc, mam pytanie bo trochę sie w tym gubię. Od jakiegoś czasu mam ogromny problem z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji, nawet takich głupich, co ugotować na obiad. Ale przede wszystkim tych poważniejszych jak zmiana pracy czy przeprowadzka. Stoję w miejscu i dosłownie zamrażam się. Czytałam że to moze być czakra splotu słonecznego ale gdzies też wyczytałam że lek to bardziej czakra podstawy. Czy ktos może mi powiedzieć gdzie tak na prawde lezy ten problem? Bo nie wiem od czego ZACZĄĆ


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 261
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz brzmi jak nałożenie się dwóch blokad, nie jednej. Manipura, czyli splot słoneczny, rządzi wolą, siłą sprawczą, poczuciem że "ja mogę i ja decyduję". Kiedy jest przymknięta, człowiek traci to wewnętrzne "tak" albo "nie", staje się niezdecydowany, bo nie ma dostępu do swojej mocy. Ale Muladhara, podstawa, to bezpieczeństwo i grunt pod nogami. Jak jej nie ma, każda decyzja staje się zagrożeniem, bo co jeśli się pomylę, co jeśli stracę, co jeśli... Moim zdaniem jedno napędza drugie. Zanim jednak cokolwiek powiem dalej, czy ten lęk jest bardziej "nie wiem czego chcę" czy "boję się skutków"?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@genio93)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie to co Celestynka mowi... U mnie bylo podobnie i tez sie okzalo ze dwie czakry przyblokowane naraz... Ale powiem ci ze Manipura jest tutaj kluczowa bo ona odpowiada za to zebys w ogole ruszyła z miejsca. Czakra podstawy moze ci dawac lek ale splot dodaje ze poprostu nie wierzysz ze podolasz skutkom tej decyzji. Pytanie czy miales/las jakis moment w zyciu kiedy ktos ciagle podwazal twoje wybory? Bo czesto blokady w Manipura bieże sie wlasnie stamtad.


Odpowiedz
Wpisy: 47
Rozpoczynający temat
(@zenobka_r)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawe co piszecie bo jak tak to układam w głowie, to ten lęk jest chyba bardziej "a co jeśli źle wybiorę i nie dam rady". Bardziej skutki niż samo niewiedzenie czego chcę. Chociaż to tez jest. A co do pytania Genio, no wlasnie. Rodzice przez cale dziecinstwo mowili że moje decyzje są złe, ze jestem za mało dojrzała żeby decydować. Może coś w tym jest?


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zatrzymajcie się na chwilę, bo to ważne rozróżnienie. Manipura odpowiada za wolę i moc decyzji, to prawda. Ale nie każda niezdecydowanie to blokada splotu. Zanim zaczniecie szukać jednej czakry jako winowajcy, zapytam praktycznie: jak reaguje twoje ciało kiedy stoisz przed wyborem? Gdzie czujesz napięcie fizycznie? W brzuchu, w klatce, w nogach? Ciało rzadko kłamie i to jest lepszy punkt startowy niż szukanie po objawach z listy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Domicela Racja, to bardzo dobre pytanie. Ja jak miałam swoje przygody z Manipurą, to czułam coś jak zaciśnięcie tuż nad pępkiem, takie jakby ktoś trzymał mnie za tę okolicę. Przy Muldharze to były nogi, ociężałość, jakby ktoś mi przywiązał kamień do stóp.


Odpowiedz
(@zenobka_r)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Domicela Hmm, teraz jak se przypomne, to napięcie jest głównie w okolicach zoladka i splotu, taki scisk. I czasem cos jak mdłości jak juz naprawdę trzeba zdecydować. Nogi nie, z nogami nie mam nic szczególnego. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

No to masz już pierwszą wskazówkę z własnego ciała, a nie z internetu. Żołądek i splot to okolice Manipury. Mdłości przed decyzją to klasyczny sygnał że tam właśnie jest zablokowany przepływ. Teraz pytanie - czy sprawdziłaś kiedyś wahadełkiem albo byłaś u bioenergoterapeuty? Bo opis objawów to jedno, a faktyczny stan czakry może być zupełnie inny. Nie wyrokuję zaocznie.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

przepraszam że wchodzę ale mam pytanie bo sama jestem w podobnej sytuacji. skąd wiadomo że ten ścisk w brzuchu to czakra a nie po prostu stres albo problem z żołądkiem? Szczerze pytam, bo troszkę sceptycznie na to patrzę chociaż jestem ciekawa jak to działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Novaria Dobra uwaga i nikt tutaj nie mówi żebyś od razu odrzucała lekarza. To nie jest albo-albo... Ale jest pewna różnica między bólem żołądka po złym jedzeniu a tym zaciskiem który pojawia się zawsze przy konkretnym typie sytuacji. Wzorzec, powtarzalność, kontekst emocjonalny, to właśnie zaczyna wskazywać że coś jest głębiej. Nie jest to dowód na czakrę ale jest sygnałem wartym zbadania na kilku poziomach jednoczenśie.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@jasnowidz96)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, ja tez bym chciał wiedzieć jak to rozroznic. Bo jak komus boli glowa to może byc Adzna albo Sahasrara ale może tez byc poprostu za malo snu. Skąd pewność ze to czakra a nie coś zwyklego?


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

No to ja dorzucę: mam notatki z jednej sesji u bioenergoterapeuty sprzed paru miesięcy i tam był właśnie wątek o porach dnia a praca z czakrami. Ona mówiła że Manipura ma swój rytm dobowy i jest najbardziej "otwarta" na pracę rano, jakoś między szóstą a dziewiątą, kiedy budzi się ogień trawienny. Że medytacje na splot słoneczny robione w południe czy wieczorem działają słabiej. Czy ktoś to weryfikował na sobie? Mnie to od razu zainteresowało bo wcześniej robiłam wizualizacje wieczorami i szło mi kiepsko.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@genio93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Sigilia77 A to ciekawe bo ja czytalem cos podobnego w kontekscie pranajamy. Ze oddech ognisty, Kapalabhati, najlepiej rano bo zgadza sie z rytmem czakry ognia... Miales efekty jak przestawilas na rano?


Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Genio93 Szczerze to dopiero zaczynam testować, jeszcze za mało czasu żeby coś powiedzieć. Ale ta terapeutka mówiła że Muladhara ma rytm wczesnowieczorny, sакralna podobno nocna, a Anahata poranna ale trochę pózniej niż Manipura. Nie pamiętam dokładnie, mam gdzieś zapisane. Ciekawi mnie czy ktoś starszy w temacie to potwierdza bo mi to brzmiało sensownie ale nie wiem skąd ona to wzięła.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Rytmy dobowe w pracy z czakrami to temat który mnie osobiście bardzo interesuje i który jest trochę zaniedbany w popularnych opracowaniach. W tradycji ajurwedyjskiej istnieje coś takiego jak doba doszyczna, czyli podział doby na cykle Vata, Pitta i Kapha, i Manipura, będąc ogniem, rzeczywiście koresponduje z energią Pitta, która szczytuje między dziesiątą rano a czternastą. Rano między szóstą a dziesiątą jest Kapha, więc rozruch jest cięższy. Nie mówię że ta terapeutka się myliła, ale podałbym że "rano" to raczej przedpołudnie niż świt. Ktoś ma inne doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

To co opisuje Domicela ma pewien sens jeśli patrzy sie na czakry przez pryzmat żywiołów a nie tylko jako punkty na ciele. Ogien ma swój czas i swoje warunki do płonięcia. Nie zapalam świecy w deszczu i nie medytuje na Manipurę o polnocy bo to jakby płynąć pod prad. Nie twierdzę że zupełnie nie zadziała, ale energia oporu jest wieksza. Miałem taki eksperyment przez miesiąc, przesunąłem wszystkie praktyki na splot na godziny przedpołudniowe i bylo wyraźniej, bardziej konkretnie w odczuciu.a Trudno to opisać słowami.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@chwalibor64)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam ale jestem tutaj bardziej przez przypadek, szukałem czegos o numerologii a wpadłem na ten watek. I mam pytanie, może glupie ale skad w ogole wiadomo o tych rytmach dobowych?? To jest jakaś badana sprawa czy raczej tradycja ustna przekazywana przez terapeutów? Nie podważam, naprawdę pytam bo nie mam pojęcia o czakrach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Chwalibor64 To zależy od tradycji. W systemach wedyjskich i tantrycznych masz dość dokładne opisy kiedy i jak pracować z energia, to nie jest wymysł ostatnich lat. Natomiast to co krąży w internecie i na sesjach u roznych terapeutów to juz różnej jakości interpretacje tych tradycji. Część ma solidne źródło, część to telefon głuchy przez pięć pokolen. Dlatego warto pytać skąd dana osoba to ma, bo "moja terapeutka mówiła" to jeszcze nie jest odpowiedz na pytanie skad pochodzi ta wiedza. nie mówię że jest zła, tylko że warto dociekac.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@lila_n)
Połączone: 1 rok temu

wróćcie na chwilę do Zenobki bo mam podobny prroblem i ją rozumiem. ja też mam tę paraliżującą niezdecydowanie i nie wiedziałam że to może być właśnie Manipura. A jak ją odblokować? bo czytałam o mantrze RAM ale nie wiem czy to robić rano czy wieczór i jak długo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Lila_N Mantry bidża są naprawdę skuteczne przy pracy z czakrami ale sama mantra to nie wszystko. RAM pobudza ogień Manipury, tak. Jeśli idziemy w rytm dobowy który tutaj omawiamy to przedpołudnie brzmi sensownie. Ale ważniejsze jest regularne robienie tego niż idealna pora. Kilka minut dziennie przez kilka tygodni da ci więcej niż jednorazowa godzinna sesja. Ile czasu masz rano zazwyczaj?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@monisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że sie wttrące bo czytam od początku i mam pytanei do Domiceli albo Celestynki. Czy ta blokada Manipury moze sie objawiać tym ze człowiek zaczyna mnóstwo rzeczy i nigdy nie kończy? Bo u mnie tak jest, zaczynam kursy, projekty,zmiany w pracy i w połowie odpuszczam. Myslałam że to lenistwo ale może to jednag jest energia?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Monisia O, to ważne pytanie i wcale nie takie oczywiste jak by się mogło wydawać. Zaczynanie i niekończenie może być blokadą Manipury, ale uwaga - może też być jej nadczynnością. Przy zablokowaniu masz ten ścisk, brak napędu, unikanie. Przy nadaktywności masz impuls, ruszasz, ale energii nie ma na całą drogę, bo czakra "pali" nierówno. Jak to u ciebie wygląda, to zaczynanie z entuzjazmem i potem jakaś ściana, czy raczej zaczynasz i po prostu gaśnie? Może po prostu odpuśćmy, bo nie widzę tu dobrej woli.


Odpowiedz
(@monisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 134

@Domicela O rany, spokojnie, nikt cię tu nie atakuje. Ojej, nie wiedziałam ze nadczynność tez tak może wygladac. u mnie raczej to drugie, na poczatku jakis zapał a pootem po prostu... nie ma siły żeby kończyć. jak świeczka. czy to znaczy ze jednak Manipura ale nadaktwna a nie zablokowana?


Odpowiedz
(@genio93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Monisia To co opisujesz brzmi jak cos o czym czytałem przy rozregulowaniu czakry a nie jednoznacznej blokadzie. tzn nie przymknieta i nie nadaktywna tylko jakos nieustabilizowana. jakby ogień skakał. przy RAM mantry podobno trzeba uwazac rzeby nie nakrecac jeszcze bardziej jak ktos juz ma ta nadaktywność


Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Genio93 Dokładnie to mam na myśli kiedy mówię że mantra bez intencji może namieszać. RAM pobudza, więc jak ktoś już ma "za dużo ognia" to ostatnia rzecz której potrzebuje. Przy nieustabilizowanej Manipurze lepiej zacząć od uziemienia - żeby w ogóle był grunt pod ten ogień. sam nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

słuchajcie, to się łączy z tym co pisałam o rytmach dobowych. Ta terapeutka mówiła coś takiego, że niestabilna czakra reaguje na czas dnia zupełnie inaczej niż zablokowana czy nadaktywna. Zablokowaną możesz próbować "otwierać" rano kiedy jest naturalny szczyt. Ale niestabilną rzekomo lepiej jest w ogóle nie ruszać w szczytowych momentach, tylko pracować z nią w środkowej porze dnia kiedy energia jest spokojniejsza. Nie wiem na ile to prawda ale brzmi logicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@chwalibor64)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że znowu pytam ale mnie to szczerze ciekawi bo jest tutaj taka różnica zdan. raz słyszę ze rano najlepiej, raz że nie rano jesli jest niestabilna. jak ktos jest laik to skąd ma wiedzieć co u niego mamy?? zanim w ogóle wybierze porę dnia to chyba najpierw musi wiedzieć jaki ma stan tej czakry, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Chwalibor64 Masz rację i to jest dokładnie właściwe pytanie. Problem polega na tym, że polowa forumowych porad zaczyna się od kroku drugiego, z pominieciem kroku pierwszego. najpierw diagnostyka, potem metoda. Bez tego ludzie siedzą i robia RAM o świcie nie wiedzac czy to im wogóle sluzy.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@jasnowidz96)
Połączone: 1 rok temu

no ale jak zrobic te diagnostykę samemu w domu? wahadelko morze się krecic w różne strony z roznych powodów, a odczuwanie dłonią to dosc subiektywna sprawa. nie mówię ze to nie działa po prostu jak ktoś dopiero zaczyna to skąd wie czy czuje co trzeba czy sobie wmawia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 358

@Jasnowidz96 Ojejciu, mam dokładnie to samo pytanie, cieszę się że ktoś to powiedział wprost. bo jak czytam o odczuwaniu dłonią to brzmi jak coś co można sobie bardzo łatwo wyobrazić. jak to odróżnić od autosugestii?


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Odpowiem obu, bo to fundamentalne. Sugestia i realne odczucie energetyczne różnią się tym że ta druga jest powtarzalna i niezależna od nastroju. Jeśli za każdym razem gdy skanujesz kogoś w okolicy Manipury czujesz ten sam rodzaj oporu, i robi to kilka osób niezależnie, to trudno mówić o czystej autosugestii. Natomiast przy samobadaniu - tak, jest większe ryzyko że człowiek potwierdza to co chce zobaczyć. Dlatego przy diagnostyce własnej warto łączyć metody, wahadełko plus ciało plus wzorzec objawów. Żadna metoda osobno nie daje pewności.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

no i dlatego warto chociaz raz byc u kogos kto skanuje z zewnątrz. nie jako wyrocznię ale jko punkt odniesienia. mi to dalo bardzo dużo, miałem porownanie między tym co sam czułem a tym co ktoś z zewnątrz odczytał. zbieżność była spora, to trosze uspokaja wątpliwości. trudno powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 47
Rozpoczynający temat
(@zenobka_r)
Połączone: 3 lata temu

to wrocmy na chwilę do mnie bo trosze sie zgubiłam w tym wszystkim 🙂 słuchajcie, ten ścisk w żołądku mam potwierdzony własnym ciałem jak powiedziała Domicela. 🙂 Ale teraz się zastanawiam czy to napewno blokada czy może właśnie to rozregulowanie o którym pisze Monisia, bo też zdarzało mi się zaczynać rzeczy z zapałem a potem nie kończyć. choć to rzadziej niż sam lęk przed decyzją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Zenobka_R To że masz i jedno i drugie nie znaczy że musisz wybierać jedną etykietę... Czakry nie są albo takie albo takie, to żywa energia. Możesz mieć obszar z chronicznym zastojem i jednocześnie momenty kiedy ta energia skacze bo nie ma dobrego kanału. Ważniejsze jest co ci bardziej przeszkadza w codziennym życiu, z tym pracuj najpierw.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@lila_n)
Połączone: 1 rok temu

a mogę zapytać jeszcze o te kamienie? bo czytałam że przy Manipurze pomaga ctryn albo tygrysie oko, ale nie wiem czy to coś co się kładzie na ciele podczas medytacji czy po prostu nosić. i czy to w ogóle połączyć z mantrą w jednje sesji czy lepiej osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Lila_N Ja to łączę i nie widzę problemu, ale nie wiem czy jest jakaś zasada. u mnie tygrysie oko na okolicę pępka podczas medytacji z wizualizacją żółtego płomienia dawało wyraźne ciepło po kilku minutach. ale nie testowałam tego z mantrą jednocześnie, to mi pozostaje do sprawdzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@felo84)
Połączone: 4 lata temu

hj, trosze poczytalem ten wątek i mam pytanie może podstawowe. ten lek przed podejmowaniem decyzji o ktorym psze Zenobka, to ja tez to mam.i ale u mnie to bardziej lęk przed ocena innyhc jesli zdecyduję zle. to nadal Manipura czy to już cos innego, może gardlo albo serce?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Felo84 Hej hej, lęk przed oceną to trochę inna bajka. Manipura to moc i wola, poczucie sprawczości, "czy dam radę". Lęk przed tym co powiedzą inni to już bardziej Anahata i relacje, albo Vishuddha i wyrażanie siebie. Choć one mogą się nakładać, jedno blokuje drugie. Jak masz słabą Manipurę to i tak szukasz zewnętrznego potwierdzenia bo nie masz wewnętrznego oparcia. Sama nie wiem po co ta uszczypliwość.


Odpowiedz
(@felo84)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 15

@Domicela Ojoj, morze niezręcznie to ująłem, ale sens był zupełnie inny... Ja mam odwrotnie niż Zenobka, mi łatwiej rano i gorzse jest po poludniu. to by znaczylo co innego? bo z tego co tu piszecie wynika że te same objawy moga być o różnych porach i wskazywać na różne rzeczy, trochę sie w tym gubię


Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Felo84 Mysle że pora dnia to tylko jedna wskazówka, nie wyrok. ważniejsze jest czy ten lęk przed decyzją jest bardziej "niewiem czy dam radę" czy "nie wiem czy to wlasciwy wybór" czy "boję sie co powiedza inni". te trzy odcieniee lęku to zupełnie różne rzeczy energetycznie. i wracając do tego co pisałeś wcześniej o ocenie innych - to na prawdę bardziej brzmi jak Vishuddha albo Anahata niz Manipura


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

to co mówi Domicela jest wazne i myślę ze wiele osób tu wchodzi z jednym objawem szukajac jednej czakry, a tak to zwykle nie działa. blokada rzadko jest tylko w jednym miejscu, to często caly wzorzec. ja jak miałem klopoty z decyzjami to okazalo się że Manipura i Muladhara razem byly pozamykaen.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@estragonka)
Połączone: 3 lata temu

nie żeby być sceptyczna dla samej zasady ale mam wrażenie że w tej rozmowie każdy objaw pasuje do każdej czakry jeśli odpowiednio się nagnie interpretację. lęk przed decyzją, Manipura. lęk przed oceną, Anahata albo Vishuddha. zaczynanie i niekończenie, Manipura nadaktywna. no ile można dopasowywać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@genio93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Estragonka Phi, o to sie nie zgodzę. to nie jest tak ze czakry to worek do ktorego wrzucasz co chcesz. owszem korelacje sie pokrywaja ale u kazdego czlowieka jest inny wzorzec i dlatego diagnoztyka przez ciało a nie przez listę objawów z netu jest wazna. jak sam znajdziesz gdzie masz ścisk to jest twoja wskazówka, nie czyjaś lista


Odpowiedz
(@estragonka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 27

@Genio93 Ok, ale moje pytanie dalej stoi. jeśli diagnostyka przez ciało jest kluczowa, to co zrobić z tym że dwie osoby mogą ten sam objaw przypisać do zupełnie różnych czakr i obie będą miały "uzasadnienie"? to nie jest zarzut, naprawdę pytam, bo mi to nie daje spokoju w tej całej rozmowie. sam nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

to jest właśnie dobre pytanie i nie ma na nie krótkiej odpowiedzi. dwie osoby mogą mieć ten sam objaw z różnych powodów energetycznych, to nie jest błąd systemu, to jest właśnie argument za tym, żeby nie iść na skróty przez listę symptomów. ciało każdego człowieka ma inną historię napięć. no nic


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

i właśnie dlatego wracam do tego co mówiła ta terapeutka o rytmach dobowych, bo to się łączy z tym co mówi Domicela. ona twierdziła, że jeśli obserwujesz swój objaw o różnych porach dnia i on się zmienia, na przykład rano panika decyzyjna jest mniejsza a po południu większa albo odwrotnie, to już jest wskazówka diagnostyczna sama w sobie. nie "mam ścisk w żołądku" tylko "mam ścisk w żołądku między 14 a 17". to brzmi śmiesznie ale podobno daje zupełnie inne informacje


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chwalibor64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Sigilia77 Hej, to mnie zaciekawilo. bo ja mam tak, ze najgorzej jest rano zaraz po wstaniu jak stoję przed jakimkolwiek wyborem, nawet głupim. i to powoli mija w ciągu dnia. co to by miało znaczyc wedlug tej teorii?


Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Chwalibor64 Nie jestem pewna czy dobrze pamiętam, ale chyba mówiła że poranek to czas kiedy Manipura jest naturalnie bardziej aktywna, bo to czas woli i działania. jeśli masz rano największy problem z decyzjami, to może właśnie wtedy ta czakra próbuje "wejść w tryb pracy" i napotyka blokadę. ale to jest moje rozumienie z pamięci, mogę coś przekręcić


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@genio93)
Połączone: 3 lata temu

to ciekawe i troche sie zgadza z tym co czytałem o czasie aktywności czakr. hyba Manipura ma szczyt gdzies między wschodem a poludniem, wiec jak blokada to wlasnie wtedy sie czuje najmocniej. ale zalezy od zrodla,nie wszystkie tradycje sie co do tego zgadzaja


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: