15 cm to ok, nie za krótki nie za długi. sznurek bawełniany jest w porządku, jedwab podobno lepszy ale różnica jest minimalna i naprawdę nie warto się tym przejmować na tym etapie. Ważniejsze żebyś Nadzia najpierw zrobiła kalibrację i ustaliła swój własny kod - jakie obroty u ciebie znaczą "tak", "nie", "nie wiem". Bez tego żaden rozmiar wahadła ci nie pomoże
kalibracja jest wazna ale nie wspomniałyście o tym ze wahadełko trzeba też nastroić na konkretna czakre przed badaniem. To znaczy skupić intencję na Swadhisthanie zanim w ogole zacniesz krecic. Inaczej możesz złapać szum z innych ośrodków, szczególnie Manipury bo ona jest aktywna i potrafi "przegadywać" sakralną. no i tyle
ok, to ma sens jako praktyka ale czy to "nastraja wahadełko" czy raczej nastraja ciebie - twoja uwagę i wrażliwość? bo to dość istotna różnica. wahadełko jako obiekt fizyczny niema anteny na Swadhisthanę 🙂 ty masz tę antenę, wahadełko jest tylko wskaźnikiem
to ciekawa kwestia. znaczy rouzmiem ze wahadełko samo z siebie nic nie "wie" ale czy to nie trochę sprzeczne z tym ze rozne materiały maja różne właściwości? bo jak karnol pasjue ze sakralna to znaczy ze kamien jakoś reaguje sam nie?
Śledzę ten wątek od początku i chciałam zapytać - czy ktoś z was badał Swadhisthanę wahadłem i dostał wynik który Kompletnie was zaskoczył? znaczy, myślałyście ze jest ok a wyszło ze zablokowana albo odwrotnie? bo zastanawiam się na ile wynik zależy od tego czego się spodziewamy
mnie raz zaskoczył wynik przy sakralnej. Byłam przekonana ze mam tam blokadę bo miałam trudny czas z relacjami i spodziewałam sie zastoju, a wahadełko robiło szerokie kręgi. Pokuj się z tym spotkałam u terapeutki i powiedziała ze to może być właśnie nadczynność - Swadhisthana nadaktywna żeby kompensować emocjonalny chaos, nie zablokowana. To mi bardzo zmieniło perspektywę
mnie też raz wyszła nadczynność gdy myślałam ze mam blokadę. podobno to częste ze mylimy te dwa stany bo oba powodują dyskomfort, tyle ze inny. przy blokadzie bardziej czuję drętwotę i odcięcie, przy nadczynności - zalanie emocjami i chaos. a wahadło na blokadzie kręci się małymi kółkami albo się kołysze, przy nadczynności duże szybkie obroty? 🙂
ojej to teraz rozumiem lepiej ten cały wątek z rozmiarem! ^^ to nie chodzi o sam rozmiar ale o to ze mały i lekki nie pokaze mi różnicy między blokadą a nadczynnością Swadhisthany? to by wyjaśniało czemu moje małe wahadełko dawało mi zawsze podobne wyniki niezależnie od dnia i nastroju, myslalam ze cos robię źle
ojoj, no właśnie i to jest to co chciałam wiedzieć od poczatku! bo jak mi to babcine drewniane wahadło dawało zawsze podobne wyniki to teraz myślę że może po prostu było za ciężkie i za bezwładne żeby wychwycić niuanse? albo odwrotnie - że to moje małe kryształkowe jest za lekkie. kurcze, teraz nie wiem które z nich jest w ogóle wiarygodne przy tej Swadhisthanie
albo oba sa bezużyteczne i oba lapia tylko drgnaia twojej reki 🙂 ale nie chce tutaj otwierac tej dyskusji po raz trzeci. Nadzia, powiedz mi jedno - robiłaś kiedyś test kontrolny? znaczy,pytalas wahadełko o coś o czyme znsz odpowiedź? bo to jest pierwsza rzecz ktora trzeba zrobić zanim w ogole zaczynamy interpretować wyniki na czakrach
dokładnie tak. to sa pytania kalibracyjne, ustalasz co u ciebie znaczy tak a co nie. dla kazdej osoby to morze byc inny kierunek to nie jest universal. i rozmiar wahadelka ma tu znaczenie bo lekkie może ci dawać inny wzorzec obrotu niz ciezkie. wiec jak zmieniasz wahadełko musisz od nowa ustalać swoj kod
ojej, to znaczy że jak zrobiłam kalibrację raz dawno temu tym jednym wahadłem to jak wzięłam inne musiałam robić od nowa?? nikt mi o tym nie mówił 🙁 to może dlatego miałam takie dziwne wyniki ostatnio
dobra ale wracam do tego co Simargl napisał wcześniej bo mnie to cały czas gryzie. jeśli wahadelko lapie tylko drgania ręki to po co wogole te rozne materialy? po co karneol do sakralnej skoro i tak chodzi o moje mikrodrgania? to trosze bez sensu jako argument
matko, ale przeciez te podejścia nie musza byc sprzeczne. morze kamień ma swoje drgania I ty masz swoje,i wahadelko mierzy wypadkową. to by wyjasnialo czeum z karneolowym wahadełkiem wyniki przy Swadhisthanie sa czytelniejsze - bo oba drgaja na tej samej czestotliwosci i sygnał jest wzmocniony
no ale to nie odpowiada na moje pytanie sprzed kilku postów 🙂 czy ktokolwiek dostał wynik który go ZASKOCZYŁ przy Swadhisthanie? bo Rezeda pisała o sobie ale chciałam wiedzieć czy to częste. ja mam trochę podobną sytuację jak ona opisała i nie wiem co zrobić z wynikiem który mam
elipsa skośna to moze wskazywać na czesciowa blokadę, przepływ jest ale nierówny, z jednej strony wiecej niz z drugiej. Przy sakralnej to często się wiaze z tym że jakas sfera objęta ta czakrą jest ok a inna nie - np. kreatywnosc płynie a emocje w relacjach stoja albo odwrotnie. Ale to jest moja interpretacja, inne szkoly moga mówić coś innego
