Forum

Asystent AI
Skanowanie czakr u ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skanowanie czakr u osób z ADHD - czy zaburzenia uwagi utrudniają diagnostykę?

Strona 2 / 2

Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

hmm, dziękuję Merak za tą odpowiedź,bardzo mi pomaga!!! a co do córki to zrezygnuję z tej bransoletki chyba i spróbuję wisiorka jak Sasankaa radziła. ale mam pytanie do bardziej doświadczonych, czy są JAKIEŚ czakry kótrych w ogóle nie powinno się stymulować kamieniami przy ADHD?! bo gdzieś czytałam że stymulacja Ajny przy i tak nadaktywnym polu może zaszkodzić,ale nie pamiętam skąd to było


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 728

@Agatka To jest ostrożne i dobre pytanie. generalnie zasada jest taka że kamienie które "otwierają" lub pobudzają Ajnę (ametyst, labradoryt) przy osobach z już rozproszonym polem trzeciego oka moga pogłębić dezorientację zamiast pomóc. nie powiedziałabym że zaszkodzą trwale, ale efekt może być nieprzyjemny. przy dzieciach i młodzieży z ADHD ja bym się skupiała na dolnych czakrach, korzeniu i sakralnej, zanim cokolwiek w górze


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@novaria58)
Połączone: 3 lata temu

hej, trochę z innej beczki, ale czy ktoś z was próbował diagnozować czakry przy ADHD przez kolory? tzn ten test gdzie patrzysz na kolory i sprawdzasz na który reagujesz odpychająco. bo zastanawiam się czy przy ADHD ta reakcja na kolory nie jest bardziej intensywna i chaotyczna, co mogłoby utrudniać interpretację albo wręcz dawać ciekawszy obraz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Novaria58 O, to interesujący kierunek. słyszałam o tym teście ale sama nie stosowałam. intuicyjnie powiedziałabym że tak, reakcje mogą być silniejsze, ale też bardziej chwilowe. tzn osoba z ADHD może w jednej chwili odpychać kolor żółty (Manipura) a po minucie już nie. i co wtedy z interpretacją?? bierzemy pierwszy impuls czy średnią z kilku prób?


Odpowiedz
Wpisy: 82
 Cyla
(@cyla)
Połączone: 2 lata temu

wiem że Bernarduś skrytykował mój poprzedni post i może miał trochę racji że to był za duży skok. ale nie wycofuję się całkowicie, bo ta kwestia pobierania energii to nie jest tylko teoria. znam osoby kture po kontakcie z kimś bardzo pobudzonym czuły się realnie wyczerpane i to nie był efekt rozmowy tylko coś głębszego. tyle że nie będę upierać się że to na pewno ADHD jest przyczyną,może to kwestia indywidualna


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam sobie tę dyskusję od dłuższego czasu i mam pytanie ktore może byc głupie ale mnie nurtuje. czy jak ktoś nieświadomie pobiera energię, to on sam to czuje?! czy to zupełnie poza jego świadomością? bo jeśli osoba z ADHD nie wie ze to robi, to jak jej wogóle powiedziec rzebya przestała, bez tego że ją oskarżysz o coś


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Swietowit To nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. zazwyczaj nie czują, albo czują to jako ogólne "nabieranie energii" w kontakcie z ludźmi, co odczytują po prostu jako lubienie towarzystwa. jak to powiedzieć? bardzo ostrożnie i nigdy przez oskarżenie. raczej przez rozmowę o tym że energia w kontakcie jest wzajemna i że można to regulować świadomie


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

ale hwila bo mnie to zastanawia. jeśli ktoś pobiera energię nieświadomie, to czy "powiedzenie mu o tym" realnie cos zmienia? tzn czy sama świadomość wystarcza rzeby to zatrzymać, czy potrzeba konkretnej pracy energetycznej? bo wydaje mi sie że samo powiedzenie to za malo


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 1 miesiąc temu

chcę tu coś wtrącić bo ta rozmowa o nieświadomym pobieraniu energii ma swoje echo w starszych tradycjach. w wierzeniach słowiańskich funkcjonowało pojęcie osób które "uroczą" przez sam kontakt, niekoniecznie złośliwie, często nieświadomie, i tam właśnie uziemienie oraz praca z przestrzenią wokół ciała była środkiem zaradczym po obu stronach, zarówno dla pobierającego jak i dla oddającego. świadomość jest pierwszym krokiem, ale nie ostatnim. Swarog ma rację że sama wiedza nie wystarczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Mokosza Dziękuję za to nawiązanie bo to naprawdę poszeza kontekst. i w sumie to łączy się z tym co obserwuje przy pracy z ADHD. ta nieświadomość pobierania to jest czesto kwestia teggo ze osoba nie ma wypracowanego zmysłu granicy własnego pola. i nie mówię że to wina, to poprostu brak narzędzi. pierwsza praca to zawsze budowanie tej swiadomosci gdzie koncze się ja a zaczyna otoczenie


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

ok ale "granica pola" to znowu pojęcie które zakłada że takie pole istnieje i że można wyzuć gdzie się kończy. to jest cała przesłanka tej dyyskusji nie jej punkt dojścia. nie mówię że się mylicie, mówię że co chwilę tratkujecie założenie jak pewnik i budujesz na nim kolejne twierdzenia. logicznie to jest kruche


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Halny77 Zgadzam się, że to jest zalozenie. ale każda praktyczna tradycja musi od czegoś startować. fizyka newtonowska też zaczyna od zalozen o naturze przestrzeni i czasu. w pracy z polem zalozenie o istnieniu pola jest operacyjne, tzn pozwala działać i sprawdzać czy dzialanie przynosi efekty. to jest inne kryterium niż falsyfikowalnosc w nauce i to nie jest wada, to jest po prostu inny rodzaj poznania


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Florek92 Okej ale to jest trosze jak powiedzenie że mapa jeest dobra bo dzieki niej możemy sie poruszac. tylko co jeśli mapa jest krzywa? tzn jesli założenie o polu jest błędne, to wszystkie "działania operacyjne" mogą dawać efekty z zupełnie innych powodów, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

wracam do pytania o ADHD i diagnostykę bo chyba trochę uciekło to z pola uwagi. z mojego doświadczenia jest jeden szczególny problem przy skanowaniu takich osob, ktory rzadko się wymienia, a mianowicie ich pole przy Manipurze i Swadhisthanie bywa tak dynamiczne, że w ciagu jednej sesji zmienia charakter. zaczynam skanować, czuję zastój, skupiam się, a po chwili to już coś zupełnie innego. nie wiem czy to jest niestabilność pola, czy ja sama jestem podatna na sugestie. Merak, ty chyba miałaś podobne? jak to u ciebie wyglądało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 40

@Jolusia96 Tak! i właśnie to było najbardziej frustrujące przy tej sesji którą opisywałam. pole przy sakralnej jakby falowało. raz zgęszczone, raz jakby puste. zaczęłam się zastanawiać czy to nie moje własne skupienie skacze razem z jej polem, tzn że ona nieświadomie "wciąga" też moją uwagę. brzmi szalenie ale naprawdę tak to odczułam.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

o, Merak, to jest niesamowite co piszesz! czyli ona mogla pobierac też twoją uwagę w sensie energetycznym pod czas samego skanowania?! to by tłumaczyło czemu wyniki były takie niespójne! nigdy bym na to nie wpadła, myślałam że niespójność to blad techniczny jakis


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 123

@Ewelinka64 "błąd techniczny" jest dobrym określeniem, tylko że ten błąd to ludzka percepcja, nie jakas zewnętrzna interferencja. Merak opisujee bardzo uczciwie swoją subiektywną obserwację ale mam pytanie - czy jest jakiś sposob żeby odróżnić "pole faluje" od "moja koncentracja faluje"? bo bez tego nie wiem jak traktować takie skanowanie jako źródło użytecznej informacji


Odpowiedz
Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Bernardus pyta o cos ważnego i wbrew pozorom sa próby odpowiedzi na to w praktyce. jedną z metod jest właśnie notowanie stanu własnego skpienia przed i w trakcie sesji. Jolusia czy ty robisz cos takiego, jakis rodzaj sprawdzenia siebie przed skanowaniem cudzego pola?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

robię, i właśnie dlatego ten przypadek mnie zbil z tropu. weszlam w sesję spokojna, po pranajamie, sama czułam się stabilnie. a mimo to ta zmienność w polu osoby z ADHD była tak wyraźna, ze po jakimś czasie poczulam lekkie zmęczenie, ktorego wcześniej nie było. to był moj sygnał ostrzegawczy że coś jest nie tak, że coś odpływa ode mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

zmęczenie po sesji jest rzeczywiste i tego nie kwestionuję. ale czy nie jest prostsze wyjaśnienie że praca z osobą pobudzoną i trudną w kontakcie poprostu kosztuje węcej uwagi? nie trzeba tu energii jako substancji, wystarczy że skupienie ma swoje neurologiczne koszty


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Halny77 To wyjaśnienie jest spójne, ale nie wyklucza tamtego. może koszty neurologiczne i energetyczne to jest po prostu ta sama rzecz opisywana różnym językiem. mnie bardziej interesuje co praktycznie z tym zrobić kiedy się skanuje osobę z ADHD i czujemy to "odpływanie". czy ktoś ma jakiś konkretny sposób na zakotwiczenie się w trakcie sesji?


Odpowiedz
Wpisy: 82
 Cyla
(@cyla)
Połączone: 2 lata temu

ja przy każdej sesji z osobą pobudzoną zaczynam od wizualizacji własnych korzeni, coś jak Muladhara zanim w ogóle dotknę cudzego pola. bez tego naprawdę czuć różnicę. ale nie wiem czy to "pomaga energetycznie" czy po prostu mnie uspokaja i przez to mam lepszą koncentrację. może jedno i drugie??


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

ciekawe że Cyla to mowi bo ja prubowalem podobnie i u mnie jakoś nie działało. znaczy robiłem tą wizualizacje korzeni ale i tak po sesji z moim kumplem co ma ADHD bylem rozwalony. moze poprostu za krotko to robiłem przed, ze dwie minuty, to hyba za malo??


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

no wiesz, a ja mam takie zupelnie podstawowe pytanie bo trosze zgubiłam się w tej dyskusji - jak wogóle wiadomo podczas skanowania że coś "odpływa" od osoby ktura skanuje? tzn czujecie to jako coś fizycznego? zimno, osłabienie? pytam bo chciałabym wiedzieć na co zwrócić uwagę jak kiedyś będę próbować


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 40

@Renia54 U mnie to jest takie lekkie zawroty głowy połączone z uczuciem że moje dłonie tracą czułość, jakby znieczulenie. nie boli ale jakby "sygnał" słabnie. inni opisują to inaczej, to jest bardzo subiektywne, ale warto zapisywać swoje pierwsze odczucia bo potem się robi własny słownik symptomów 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@novaria58)
Połączone: 3 lata temu

wróćcie do koloru bo zostawiłam to pytanie bez odpowiedzi i bardzo mnie to ciekawi 🙂 czy przy teście kolorów u osób z ADHD faktycznie reakcje są bardziej chaotyczne? bo mam wrażenie że to mogłoby być wręcz ciekawe sposób diagnostyczne właśnie dlatego, że ADHD wzmacnia reakcje impulsywne a przez to może trudniej ukryć przed sobą co tak naprawdę odpycha


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Novaria58 O, ciekawa teza! tzn że właśnie ta impulsywność byłaby zaletą w teście kolorów a nie wadą? nie myślałam o tym tak. ale to zakłada że ta pierwsza, impulsywna reakcja jest "prawdziwsza" niż przemyślana. skad to założenie?


Odpowiedz
(@novaria58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 18

@Balbinka_83 No właśnie nie wiem czy to założenie jest słuszne, dlatego pytam 🙂 intuicyjnie mi się tak wydaje, ale może się mylę. może ktoś kto pracuje z testem kolorów regularnie mógłby powiedzieć jak szybka vs wolna odpowiedź przekłada się na wyniki?


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@wrozbita)
Połączone: 6 miesięcy temu

przy teście kolorów czaas odpowiedzi ma znaczenie ale nie w taki prosty sposób. za szybka reakcja może być odruch estetyczny a nie energetyczny, za wollna to analiza a nie odczucie. szukamy czegoś pomiędzy. u osób z ADHD ten prolem jset wyostrzony bo granica mięzdy odruchem a odczuciem bywa u nich bardo cienka. ale też - i tu jest sedno - bywa że właśnie dlatego trafiają w coś precyzyjnie bo filtr poznawczy nie zdążył zniekształcić.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

no nie, dziękuję Wrozbita, to jest NAPRAWDĘ pomocne wyjaśnienie!!! a czy ten test kolorów można robić samemu w domu? czy potrzeba kogoś żeby to przeprowadzić? pytam bo moja córka nie zgodziłaby się na sesję z obcą osobą, a chciałabym spróbować czegoś w tej sprawie


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@damellaa)
Połączone: 2 lata temu

a propos tego co mówi Wrozbita o filtrze poznawczym, to mi przypomina coś co zauważyłam przy pracy z runami. osoby z bardzo aktywnym umysłem często losują znacznie bardziej spójne zestawy niż osoby które "za bardzo się starają". jakby kiedy głowa jest zajęta czymś innym, ręka sięga celniej. morze to ma jakiś zwwiązek z tym jak ADHD wchodzi w diagnostykę czakr?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Damellaa To ciekawe spostrzeżenie i ma swój odpowiednik w tradycji - stan rozproszenia bywa opisywany jako bliższy bezmyslnosci w sensie zen CZYLI paradoksalnie otwarty na przebłyski. ale to nie to samo co systematyczna diagnostyka. przebłysk to nie metoda.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: