Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a problemy z ciśnieniem krwi - energetyczne źródło?

Strona 1 / 3

Wpisy: 66
Rozpoczynający temat
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

Hej, założyłam ten wątek bo trochę niewiem co o tym myśleć i liczę że ktoś mi pomoże to rozgryźć... Od jakichś kilku miesięcy mam problemy z ciśnieniem - raz za wysokie, raz za niskie, lekarz mówi że "stres i nerwica wegetatywna" i daje kolejne leki ale jakoś nie czuję żeby to pomagało... Zaczełam się interesować czakrami i gdzieś wyczytałam że Manipura, czyli czakra splotu słonecznego, może mieć związek z układem krążenia i ciśnieniem? Nie wiem czy dobrze to rozumiem, wydawało mi się że to raczej trawienie i pewność siebie. Ktoś coś wie na ten temat? Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki bo trochę już na oślep szukam :). ciężko stwierdzić


Odpowiedz
96 odpowiedzi
Wpisy: 191
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

auć, ciśnienie i Manipura to nie jest taka oczywista zależność jak wiele osób myśli. Czakra splotu słonecznego odpowiada głównie za układ trawienny, trzustkę, wątrobę, poczucie własnej wartości i kwestię kontroli. Natomiast ciśnienie - tu bym raczej patrzyła na Anahatę. Czakra serca bezpośrednio koresponduje z sercem i układem krążenia, więc skoki ciśnienia mogą być sygnałem z tej czakry. Pytanie - jak wygląda u ciebie sfera relacji, poczucie bycia kochaną, samotność? Bo często kiedy Anahata jest zablokowana, ciało wysyła właśnie takie sygnały. Nie wykluczam Manipury całkowicie, zwłaszcza jeśli te skoki ciśnienia wiążą się z sytuacjami gdzie czujesz że tracisz kontrolę albo ktoś na ciebie naciska.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zatrzymajmy się chwilę, bo to ważne. Ciśnienie krwi to poważna sprawa fizyczna i mam nadzieję że jesteś pod opieką lekarza, niezależnie od tego co tutaj ustalimy. to nie jest tak że jedna blokada czakry powoduje nadciśnienie - to zbyt duże uproszczenie. powiedziawszy to - owszem, w holistycznym podejściu patrzy się na pole energetyczne razem z ciałem fizycznym. Telepatka.ka słusznie wskazuje na Anahatę, ale ja bym też nie odpuszczała Manipury tak szybko. Manipura zablokowana od góry albo nadaktywna może dawać napięcie w przeponie, zaburzenia rytmu oddechu, a to pośrednio wpływa na ciśnienie. Skąd te skoki - bardziej w górę czy w dół? Bo to może coś powiedzieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 66

@Gwiazdarka97 Tak, jestem pod opieką lekarza, chodzę regularnie, robię badania - to chciałam zaznaczyć. Szukam tego bardziej jako uzupełnienie, nie zamiast... Co do skoków - bardziej w górę, ale lekarz mówił że bywa też niedociśnienie rano. Nie sypiam za dobrze ostatnio. I tak myśląc o tym co napisałaś o Manipurze - rzeczywiście mam dużo napięcia właśnie w okolicy splotu słonecznego, czuję tam jakby taki węzeł. Relacje? No, ostatnio dużo napięcia w rodzinie, trochę się czuję jakbym wszystkim musiała udowadniać że daję radę.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 5 dni temu

o matko to brzmi dokladnie jak moja sytuacja sprzed roku! tez miałam to uczucie węzła pod mostkiem i lekarze nic nie znajdowali. ja pracowałam z Manipura i Anahatą jednocześnie i dużo mi to dał,o ale niewiem czy to przypadek czy żeczywiście ta praca pomogła 🙂 a jak to testujesz czy masz jakis sposob zby sprawdzic ktora czakra jest zablokowana? probowałas z wahadełkiem? i czy ktoras z was wie ile czasu zajmuje zazwyczaj odblokowywanie bo nigdy nie wiem czy roie cos nie tak czy po prostu trzeba czekac?a


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

Poiwem tak - sam temat jest ciekawy, ale trosze widze że miesza sie tu kilka rzeczy. to że czujesz węzeł w okolicy splotu słonecznego to ważna informacja dla ciała ale sam dyskomfort fizyczny nie jest jeszcze diagnostyka czakry. zanim ktoś zacznie ci mowic ze masz zablokowana Manipure albo Anahatę, warto żebyś sama poeksperymentowala. Czy próbowałaś prostego skanowania dłonią? Powolne przesuwanie otwartej dloni wzdluz środkowej linii ciała, kilka centymetrów nad nim - przy zablokowanej czakrze część osob czjue wyraźne zimno, inni opor jakbye "ściana" jeszcze inni nic. to nie jest wyrocznia, ale daje punkt wyjścia do wlasnej obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@inkantkaa)
Połączone: 3 lata temu

ja uzywam wahaledlka i nad splotem słonecznym mam zawsze ten problem ze mi wahadełko chodzi w ogóle chaotycznie,raz w kółko raz na boki i nie umiem tego interpretowaać :/ czytałam że ruch w lewo to blokada ale inna osoba pisała że elipsa to nadczynnosc - ktoś może mi powiedzieć jak to właściwie jest bo mam wrażenie że każda strona pisze co innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Inkantkaa Problem z wahadełkiem polega na tym, że niema jednego uniwersalnego systemu i rzeczywiście różne tradycje mówią różne rzeczy. Ja pracuję z systemem gdzie szerokie kółko to czakra otwarta i aktywna, ruch wahadłowy (przód-tył) to niedoczynność,kółko w przeciwną stronę niż zwykle to blokada, a brak ruchu to całkowity zastój. Ale zanim zaczniesz to stosować, musisz ustalić własny kierunek "tak" i "nie" - to jest baza. Chaotyczny ruch, o którym piszesz, może oznaczać rozregulowanie, czyli czakra ani nie daje wyraźnego sygnału bo przepływ jest nieregularny. Albo po prostu twoja ręka jest napięta - bo to też zaburza wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

szczerze? ja jestem trochę sceptyczna co do wahadełka jakoa metody diagnostycznej dla czegoś tak poważnego jak ciśnienie. wahadełko porusza się na zasadzie ideomotoryki, czyli drobnych nieświadomych ruchów mięśni - to jest potwierdzone. nie mówię że nie warto tego robić jako sposób do kntaktu z intuicją, ale jako diagnoza czakry pod kątem ciśnienia krwi... hmm. jak weryfikujecie że wahadełko pokazuje rzeczywisty stan czakry a nie to co podświadomie "chcecie" żeby pokazało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Augurkaa I słusznie pytasz. Właśnie dlatego wahadełko traktuję jako jeden z kilku elementów, nigdy jako jedyny. sam wynik wahadełka bez wsparcia innych metod to za mało. To co dla mnie ma więcej wartości diagnostycznej to obserwacja objawów fizycznych i emocjonalnych w czasie, bo te są trudniejsze do zracjonalizowania. Elara pisze że czuje węzeł w okolicy splotu, ma kłopoty ze snem, presję żeby udowadniać że "daje radę" - to jest już materiał do pracy. Ideomotoryka to tak ale intuicja w pracy energetycznej też jest czymś i nie można jej zredukować tylko do ruchów mięśni, to byłoby zbytnie uproszczenie z drugiej strony.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 4 dni temu

ten watek z wahadełkiem to osobna dyskusja i mozna by go ciągnąć w nieskończoność 🙂 wrocmy do Elary bo mi się wydaje ze pominęliśmy ważny trop. napisała ze "musi wszystkim udowadniac że daje radę" - to dla mnie klasyczny wzorzec Manipury pod napięciem. potrzeba kontroli, poczucie ze trzeba walczyć o pozycje, udowadniać swoją wartość - to jest splot słoneczny jak malowany. i moim zdaniem napięcie tam morze dosłownie przekladac sie na napięcie w sciankach naczyń krwionośnych, to nie jest taka odległa zależność jak się wydaje.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

miałem kiedyś podobną historie z ciśnieniem, choc z innej strony. przez dlugi czas pracowałem na korporacyjnym etacie, ciagly wyścig bylem przekonany ze moje problemy z ciśnieniem to czysto fizyczne. dopiero jak zaczalem pracować z Manipura - głównie przez pranajamę kapalabhati i medytacje z wizualizacją zoltego światła - zacząłem rozumiec jak dużo napięcia nosiłem akurat w tym obszarze ciała. czy cisnienie mi całkowicie wruciło do normy przez samą prace energetyczną? nie powiem ze tak bo byłoby to nieuczciwe. ale napięcie w ciele znacznie się zmniejszylo i lekarz zdziwil sie że mogę zmniejszyc dawke leku. zbieżność? mozliwe. ale nie przypadkowa moim zdaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

hej wchodzę bo temat mnie zaciekawil chociaz jestem tu raczej od tej bardziej sceptycznej strony. mam pytanie do bardziej doswiadczonych - czy jest jakieś badanie albo choćby powazna publikacja która pokazuje jakiś mechanizm przez który stan czakry mialby wpływać na ciśnienie krwi?! pytam serio, nie zlosliwie. bo rozumiem ze osoby kture to praktykują mają własne doswiadczenia i nie chce ich umniejszac, ale zastanawiam się czy jest jakiś model ktory tlumaczy jak to fizycznie działa. ale to tylko moje odczucie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 144

@Swietowit Uczciwe pytanie. krotka odpowiedz: niema takich badań w rozumieniu zachodniej medycyny akademickiej. To cym operujemy to tradycja ajurwedyjska i tantryczna stara o kilka tysięcy lat oraz - co ważne - spojny wewnętrznie system który sprawdza sie w praktyce u wielu ludzi. Badania nad medytacja i stresem pokazują że techniki pracy z oddechem i uważność realnie obnizaja ciśnienie - to juz jest udokumentowane. czy "czakry" jako struktury energetyczne maja fizyczny korelat? tego nauka nie potwierdzila ale też niespecjalnie próbowała badac. dla mnie to nie jest sprzeczność - pracuję z modelem energetycznym bo daje mi ramy i sktuki, nie dlatego że mam na to dowód w laboratorium.


Odpowiedz
(@antos06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Siedlislaw Dobrze ujal. Ja bym dodal że mechanizm psychosomatyczny jet tutaj jak najbardziej realny i to jest ta część ktora ma oparcie w nauce. przewlekły stres, poczucie braku kontroli, napięcie emocjonalne - to bezposrednio wpływa na układ wspolczulny i cisnienie krwi. Czy nazwiemy to "zablokowana Manipura" czy "reakcja stresowa podwzgórza" - opis jest inny ale zjawisko moze być to samo. nie mieszałbym jednga tego zbyt lekko - Elara, pilnuj tych wziyt u lekarza bo niektore przyczyny skokow ciśnienia wymagaja leczenia farmakologicznego i zadna praca z czakrami tego nie zastapi.


Odpowiedz
Wpisy: 66
Rozpoczynający temat
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

rozumiem i dziękuje za te odpowiedzi, naprawdę. Antos06 - tak, nie zamierzam rezygnować z leczenia, to dla mnie oczywiste. Mnie bardziej chodzi o to żeby zrozumieć co się dzieje "pod spodem", może dlatego że samo leczenie objawu mi nie wystarcza. Cynamonka to co napisałaś o tym wzorcu udowadniania wartości - to mnie trosze zatrzymało. Zawsze myślałam o sobie jako o osobie pewnej siebie, a ostatnio coraz bardziej czuję ze nie. Jak w ogóle zacząć pracę z Manipurą, od czego się pcha w tym wszystkim?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 4 dni temu

ja bym zaczęła od najprostszych rzeczy - manta RAM powtarzana przy spokojnym oddechu, albo po prostu siedzenie przy żółtej świecy i skupienie uwagi na obszarze splotu slonecznego. To brzmi banalnie ale właśnie o to chodzi - żeby wogóle nawiązać kontakt z tym miejscem w se, bez oczekiwań co powinno sie poczuć. Efekty nie są natychmiastowe, u mnie zajęło kilka tygodni zanim zauważyłam że jakoś spokojniej reaguję na sytuacje gdzie ktoś kwestionuje moje decyzje. Czy to Manipura? Nie mam pewności. Ale cos się zmieniło.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@kanimira)
Połączone: 3 lata temu

a nie myślałaś żeby pójść do bioenergoterapeuty przynajmniej na jedną sesję diagnostyczną? nie musisz od razu wierzyć w cały system, ale dobry terapeuta potrafi wskazać gdzie jest to napięcie i dać jakiś punkt odniesienia. samodzielna praca jest ok, ale czasem potrzeba kogoś z zewnątrz żeby zobaczyć to czego się samemu nie widzi. zwłaszcza że piszesz że trochę błądzisz po omacku.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

a mam pytanie trosze z boku bo wyczytalem gdzies ze pod czas podrózy zwlaszcza dlugotrwalej, czakry moga sie rozregulowac. podobno zmiana miejsca inne pole energetyczne otoczenia czy cos takiego. czy to prawda? pytam bo przez kilka tygodni bylem za granica i wróciłem i jakos od tego czasu czuje ze cos jest nie tak z moim poziomem energii wgl. moze to bez zwiazku ale skojarzylo mi sie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Henius To nie jest mit. Zmiana miejsca, strefy czasowej, środowiska energetycznego - to naprawdę może zaburzyć przepływ, szczególnie u osób wrażliwych. Czakra korzenia jest tu najbardziej narażona, bo ona odpowiada za uziemienie i poczucie bezpieczeństwa w przestrzeni fizycznej. Przy długich podrużach warto po powrocie zrobić uziemienie - dosłownie chodzenie boso po ziemi, kontakt z naturą, spokojna medytacja. Ale żeby nie zejść za bardzo z tematu - warto też sprawdzić czy nie masz po prostu zmęczenia fizycznego po podróży, to też robi swoje. Możesz się nie zgadzać, ale nie przekręcaj moich słów.


Odpowiedz
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Telepatka.ka Hwila,hyba niepotrzebnie się nakrecamy. No to chyba musze teraz zapytac wprost - te metody ochrony przed podroza to dziala też jak juz jestes w podrozy i cos poczujesz ze coś nie gra? czy trzeba to zrobic koniecznie przed wyjazdem? bo ja sie nie przygotowalem i teraz zastanawiam sie czy jest jakas naprawa w trybie "po fakcie" :D. powodzenia.


Odpowiedz
(@pogoda_88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Henius Oczywiście że można działać też w trakcie i po! przed to ideał ale życie jest jakie jest. w podróży polecam nosić turmalin przy sobie, a jak wrócisz do domu to koniecznie uziemienie - dosłownie, boso po trawie albo ziemi jeśli masz dostęp. i kąpiel z solą morską wieczorem jak wrócisz. to powinno pomóc zresetować pole.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@pogoda_88)
Połączone: 3 lata temu

to co Telepatka.ka mówi o podróżach jest ciekawe ale ja bym jeszcze dodała że przed podróżą też warto zadbać o ochronę energetyczną. turmalin czarny albo obsydian przy sobie, wizualizacja białego lub złotego światła otaczającego ciało przed wyjazdem, uziemienie przed i po - to taki mini protokół który widziałam u kilku osób i podobno pomaga nie wracać "rozklejoną". nie wiem czy to akurat Heniusiowi pasuje ale może się przyda na przyszłość 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

dokładnie, praca po powrocie jest jak najbardziej możliwa. ja bym do tego co Pogoda_88 napisała dodała jeszcze jedno - jak wróciłaś/eś i czujesz że coś jest nie tak, warto posiedzieć chwilę z intencją zakorzenienia się na powrót. dosłownie wyobrazić sobie korzenie z Muladhary idące w głąb ziemi. brzmi prosto ale naprawdę robi różnicę szczególnie po długich trasach czy zmianie stref czasowych. Heniuś ile czasu byłeś za granicą? to trochę zmienia skalę rozregulowania o którym mówimy


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Telepatka.ka Z miesiac bylem,inne strefy czasowe i do tego dużo latania. i wlasnie po powrocie cos mi nie gra - śpię zle, nie mam energii, jakies rozdrażnienie. myslałem że to jet lag ale trwa juz kilka tygodni wiec zaczynam myslec ze moze to jednag coś wiecej. Może po prostu odpuśćmy, bo nie widzę tu dobrej woli.


Odpowiedz
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Henius Wolałabym, żebyśmy się dogadały niż licytowały. Cytryn to absolutnie tak, klasyk dla Manipury - wspiera energię, pewność siebie, ten cały obszar. tygryse oko też ma sens, szczególnie jak chodzi o kwestie siły woli i "trzymania swojego". ja bym dodała jeszcze piryt, mniej popularny ale bardzo konkretny właśnie dla tej czakry. uwaga tylko - cytryn bywa często mylony z podgrzewanym ametystem, który ma pomarańczowy odcień a nie żółty. jeśli kupujesz, upewnij się że to naturalny


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 4 dni temu

kilka tygodni po powrocie to już nie jet lag, to jasne. ale zanim bedziemy to przypisywac samemu rozregulowaniu czakr przez podróż - Heniuś, czy wróciłeś do normalnego trybu życia? regularny sen, jedzenie o stałych porach? bo czasem cialo po prostu potrzebuje kilku tygodni na resynchronizację i to jest czysto fizjologiczne. nie wszystko od razu energetyczne 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

muszę przyznać że ten wątek z podróżami mnie trochę bardziej przekonuje niż reszta dyskusji. bo tu przynajmniej jest jakis mechanizm który można uzasadnić - desynchonizacja rytmu dobowego, zmiana środowiska, stres podrozy. to wpływa na samopoczucie w sposób udokumentowany. czy to "energetyczne" czy "fizjologiczne" to może byc tylko kwestia języka jakkim to opisujemy, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 144

@Swietowit To jest właśnie ta granica gdzie warto się zatrzymać i zapytac - czy te systemy oipsu w ogole mowia o tym samym? desynchornizacja rytmu dobowego to konkretny mechanizm biologiczny. "rozregulowanie czakry korzenia przez zmianę środowiska energetcyznego" to metafora albo opis z zupełnie innego słownika. oba moga wskazywać na ten sam san człowieka ale nie są tożsame. 🙂 Henius - serio, najpierw wykluczam czysto fizyczne przyczyny przedłużonego zmeczenia


Odpowiedz
Wpisy: 66
Rozpoczynający temat
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

wracając trochę do początku bo się trochę odeszło od mojego tematu - chciałam zapytać o te kamienie do Manipury. Cynamonka wcześniej pisała o żółtej świecy i mantrzeRAM, ale czy kamienie też warto dołączyć? gdzieś czytałam o tygrysim oku i cytryniea ale nie jestem pewna czy dobrze pamiętam


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@inkantkaa)
Połączone: 3 lata temu

ojej ja mam cytryn i teraz jestem niepewna czy to prawdziwy 😮 jak odróżnić? bo serio kupowałam w zwykłym sklepiku i sprzedawczyni mówiła że to cytryn ale kolor miał trochę pomarańczowy... a jak to jest zły kamień to może dlatego mi nie działa??? no i do czakry splotu - czy kamień działa jak się go tylko nosi czy trzeba coś jeszcze robić razem z nim?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

podgrzewany ametyst zazwyczaj ma takie charakterystyczne przebarwienia - ciemniejszy środek a jaśniejsze końcówki, albo nierównomierny kolor. naturalny cytryn to raczej blady żółty, czasem prawie bezbarwny z żółtawym odcieniem. te intensywne pomarańczowe cytryny które wszędzie sprzedają to właśnie w 90% podgrzewany ametyst. Inkantkaa ale szczerze? to że kamień jest "podrobiony" nie znaczy automatycznie że nie zadziała - to nadal kwarc, tylko inaczej przetworzony. kwestia intencji też robi swoje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Wozka89 Ma racje co do rozpoznawania, ale musze dopowiedzieć - to rozróżnienie ma znaczenie jeśli ktoś pracuje w tradycji gdzie skład mineralogiczny i historia kamienia mają znaczenie. jeśli ktoś pracuje głównie z intencją i kolorem, to faktycznie mniej istotne. różne szkoły, różne podejścia. niema jednej słusznej odpowiedzi i nie warto startowac wojen o to na każdym wątku 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, "kwestia intencji" to jest taki wytrychwasz w tej dyskusji który sprawia że każda metoda jest zawssze dobra bo "intencja". jak intenjca jest wszystkim to po co w ogóle kamień? mogłabym trzymać zwykły kamień z chodnika z taką samą intencją. nie mówię tego złośliwie, serio pytam - gdzie jest granica między symbolem a "sposóbm" które coś robi samo z siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 155

@Augurkaa Zadaje dobre pytanie i szczerze sam się nad tym zastanawialem przez dlugi czas. Z mojego doświadczenia - kamień z chodnika z silną intencją morze dzialac. ale kamień o odpowiednim składzie krystalicznym z intencja dziala inaczej. to trosze jak pytać czy można upiec chleb w zwykłym garnku czy piecu - można ale efekty się roznia. nie umiem ci tego udowodnić,mówię tylko co obserwuję u siebie od lat


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

jest cos w tym co Nekromanta pisze. materia i intencja razem to nie to samo co sama intenccja. to że chdnikowy kamień "też moze zadziałać" nie oznacaz ze wszystko jest rownowazne. dawne systemy dobieraly materialy nieprzypadkowo były ku temu powody ktore my dziś probujemy zrozumiec albo na slepo odrzucamy.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@slonecznica)
Połączone: 8 miesięcy temu

Podglądam ten wątek od początku i trochę się gubię, ale mam pytanie do Elary - ty już zaczęłaś cokolwiek robić z tą Manipurą czy na razie jesteś na etapie zbierania informacji? pytam bo czytam że wszyscy dają rady ale nie wiem czy coś już próbowałaś i jak się czujesz


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 66

@Slonecznica Zaczęłam, powoli. siedziałam kilka razy przy żółtej świecy jak Cynamonka pisała, starałam sie skupić na tym obszarze i oddychać. szczerze? niewiem czy coś czuję czy to autosugestia, ale po takiej sesji byłam spokojniejsza. ciśnienie nie skakało tego wieczoru. nie wiem co z tym zrobić, bo nie umiem odróżnić czy to medytacja w ogóle mnie uspokaja (co jest logiczne fizjologicznie) czy coś "energetycznego" się dzieje


Odpowiedz
(@pati_02)
Połączone: 5 dni temu

Wpisy: 255

@Elara Właśnie to jest to co mi też pomogło - nie myślec "czy to działa" TYLKO obserwować co sie dzieje po. jak po medytacji jest lepiej to jest lepieej, bez wzgledu na to dla czego! a te pytania o mechanizm można zostawic na potem, nie? 🙂 i powiedz - to uczucie węzła pod mostkiem nadal jest czy się zmniejszyło?


Odpowiedz
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 66

@Pati_02 Chyba trochę mniejsze? albo jestem bardziej oswojona z tym odczuciem i mniej się go boję. trudno powiedzieć. wciąż mam te skoki ciśnienia, ale ostatnio jeden wieczór był naprawdę spokojny i to był akurat dzień kiedy zrobiłam tę krótką medytację z mantrą. morze przypadek, może nie, niewiem


Odpowiedz
(@kanimira)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 28

@Elara To co piszesz o notatkach - właśnie o to chodzi. jeden spokojny wieczór niczego nie dowodzi, ale dziesięć spokojnych wieczorów po medytacji to już coś. bez tej dokumentacji to tylko wrażenie, a wrażenia nas mylą.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

i właśnie to jest uczciwa obserwacja. nie musisz teraz rozstrzygać co jest przyczyną. że medytacja obniża ciśnienie i redukuje stres to fakt potwierdzony niezależnie od frameworku energetycznego. że jednocześnie możesz pracować z Manipurą w tej medytacji to nie jest sprzeczne z tamtym. nie każdy musi wybierać jeden język opisu. ważne że obserwujesz siebie rzetelnie, tak jak robisz


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@kanimira)
Połączone: 3 lata temu

jeden wieczór to za mało żeby wyciągać wnioski, to rozumiesz, prawda? zachęcam żebyś prowadziła notatki - kiedy medytujesz, jak długo, i jak się czujesz później. przez kilka tygodni. wtedy naprawdę zobaczysz czy jest jakaś korelacja, a nie tylko jeden miły wieczór który może być zupełnym przypadkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

czytam to o tych notatkach i sie zastanawiam - a jak ktos nie bardzo wie co zapisywac? znaczy czy to ma byc "medytowalem 10 minut,ciśnienie takie i takie" czy bardziej jak sie czulem energetycznie? bo te dwa poziomy to chyba troche co innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cynamonka)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 547

@Henius Jedno i drugie ma sens, szczerze. fizyczne dane dają jakiś punkt odniesienia, a to jak się czujesz energetycznie to inny wymiar. najlepiej połącz - data, co robiłeś, jak długo, i dwie-trzy linijki o samopoczuciu przed i po. nie musisz pisać powieści


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: