Forum

Asystent AI
Skanowanie czakr u ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skanowanie czakr u osób z ADHD - czy zaburzenia uwagi utrudniają diagnostykę?

Strona 1 / 2

Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie pytanie do was bo ostatnio zastanawiam sie nad tym przy pracy z kilkoma osobami. Mianowicie - czy ADHD w jakikolwiek sposób utrudnia skanowanie czakr? Chodzi mi o dwie rzcezy jednoczesnie. Po pierwsze czy osobie skanującej trudniej sie skupić żeby wogóle wyczuć co sie dzieje po drugie - i to mnie bardziej kreci - czy sama osboa z ADHD jakoś inaczej wibruje energetycznie, ma inne pole niż osoby bez tego. Pytam bo mam znajoma z diagnoza, probowalem ją poskanować dłonią i miałem dziwne odczucia, jakby pole było bardzo rchliwe, niestabilne, ciezko mi było w ogóle zlokalizować gdzie jest każda czakra. Ktoś mial podobne doświadczenie?


Odpowiedz
82 odpowiedzi
Wpisy: 728
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest naprawdę ciekawy temat i cieszę sie, że ktos to poruszył. Z mojego doświadczenia praca z osobami o bardzo ruchliwym umyśle to zupełnie inna bajka niz standardowe skanowanie. Pole energetyczne nie jest statyczne, ono odzwierciedla to co dzieje się w środku. Jeśli ktoś ma umysł w ciągłym ruchu, myśli skaczą, uwaga się rozprasza - to wszystko zostawia ślad w polu auralnym. Natomiast ostrożnie z wnioskami, bo to czy to jest "ADHD robi pole ruchliwe" czy "ruchliwe pole to naturalna cecha tej osoby" to dwie rozne rzeczy. Czy ta twoja znajoma w ogóle wiedziała że ją skanujesz, była zrelaksowana?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

No wlasnie to co Cezary opisuje to totalnie standardowe przy ADHD,ja mam kilku znajomych i za każdym razem przy skanowaniu dlonia jest ten sam efekt - jakby coś uciekało spod ręki. Moim zdaniem to kwestia tego że Ajna i Manipura sa mocno nadaktywne u tych ludzi bo non stop goni ich głowa i maja problemy z poczuciem kontroli nad wlasnym życiem. Wahadełko tez swiruje jak szalone nad splotem slonecznym. To logiczne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 829

@Swarog89 No nie,poczekaj hwile. Skąd pewność że to Ajna i Manipura,a nie po prostu ogólne pobudzenie całego polaa? Bo jak mówisz "logiczne" to trosze za dużo pewności siebie jak na temat gdzie ciężko o powtarzalne wyniki. miałem kontakt z kilkoma bioenergoterapeutami i każdy widział co innego u tej samej osoby, więc ta "logika" jest dyskusyjna. Przeczytaj proszę jeszcze raz to co napisałem wyżej, bo chyba się minęliśmy.


Odpowiedz
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 316

@Halny77 Nie kłóćmy sie o slowa, bo szkoda wątku. No dobra, morze za ostro powiedziałem. Ale to nie znaczy że w ogóle nie ma prawidłowości, moze poprostu rozni terapeuci mają rozna wrażliwość i kazdy łapie inny aspekt tego samego problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Ale czy w ogóle można zrobić rzetelne skanowanie komuś kto ma ADHD jeśli ta osoba ciagle się wierci,mysli o tysiącu rzeczy i nie potrafi przez te 10 minut spokojnie posiedzieć? Bo mi się wydaje ze warunek podstawowy to żeby osoba skanowana była w miarę w spokoju i skupiona na se, a przy ADHD to jest właśnie problem. Pytam szczerze bo dopiero zaczynam z tym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 728

@Ewelinka64 To jest sedno sprawy. Ciało i pole energetyczne to nie są osobne byty, to jedno. Kiedy umysł jest w ciągłym ruchu, pole aury odzwierciedla ten ruch. Natomiast dobry terapeuta powinien umieć pracować z polem w ruchu, nie tylko ze statycznym. Trudność jest realna, ale nie oznacza niemożności. Trzeba po prostu dać sobie wiecej czasu, być cierpliwym, nie oczekiwać wyraźnych stabilnych konturów jak u kogoś kto od dawna medytuje.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

oj, o matko, nigdy tak nie myślałam o tym!! Moja córka ma właśnie zdiagnozowane AHD i teraz się zastanawiam czy to ma związek z tym że ona ciągle narzeka na takie napięcie w brzuchu i bywa bardzo nerwowa. Czy to mogłoby być ta Manipura?? Bo czytałam że splot słoneczny odpowiada za kontrolę i poczucie sprawczości, a właśnie z tym ona ma problem. Przepraszam że tak od razu o sobie, ale ten wątek mnie bardzo tknął.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Agatka Objawy przy brzuchu to morze być Manipura,ale też Swadhisthana,szczegolnie u dzieci i młodych osób gdzie kwestie emocjonalne i relacyjne są jeszcze w fazie formowania. Napiecie w brzuchu bywa też klasycznym objawem przymkniętej czakry korzenia jeśli dziecko czuje się niepewnie,niezakorzenione. Trudno powiedziec bez skanowania. Ale słyszę ten watek i jest ciekawy bo to co mówisz o "kontroli" to akurat Manipura jest na swoim miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

A ja mam takie głupie pytanie może, ale co to znaczy że pole jest "ruchliwe"? Jak to się odczuwa dłonią konkretnie? Bo czytałam o cieple i mrowieniu ale nigdy nie słyszałam żeby opisywali to jako ruchliwość. dopiero zaczynam i nie chcę se w głowie mieszać pojęć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Renia54 Wcale nie glupie pytanie. Jak trzymasz dłoń nad czakrą i czujesz ciepło albo pulsowanie, to zazwyczaj czakra jest akywna i ma w miare stałe centrum. Ruchliwość to takie odczucie jakby ten obszar ciepla lub mrowienia był niestały, jakby uciekał spod reki albo drżał,pulsował szybko i nieregularnie. Trochę jak świeczka przy wietrze zamiats spokojnego płomienia. Ale uwaga, to bardzo subiektywne i rozni ludzie opisują to różnymi slowami. Serio? Bo ja napisałem coś zupełnie innego.


Odpowiedz
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Cezary Nie miałam zamiaru cię urazić, na prawdę. przepraszam że znowu pytam o podstawy ale czy jest jakaś różnica w tym co czujemy dłonią nad czakrą jeśli ta osoba jest np. bardzo zmęczona a ma ADHD? bo zastanawiam się czy zmęczenie nie daje podobnych odczuć co ta ruchliwość o której Cezary pisał. jak to odróżnić. tak czy siak.


Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Renia54 Dobre pytanie i szczerze mówiąc niema tu prostej odpowiedzi. zmęczenie zazwyczaj daje takie "zapadnięte" odczucie, jakby czakra była mniejsza niż powinna, mniej ciepła, mniej obecności. a ta ruchliwość przy ADHD to coś innego, pole jest aktywne, ale jakby bez centrum. ciepło jest, nawet intensywne ale nie wiadomo gdzie. zmęczenie to dziura, ADHD to ruchomy punkt 😉


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

Wróćmy do tego wątku z pobieraniem energii bo Cezary wspomniał we wstępie o nieświadomym pobieraniu i to mnie interesuje. Mam teorię że osoby z ADHD mogą być nieświadomymi poborcami energii właśnie przez to rozregulowanie czakry splotu słonecznego. Ich pole jest nienasycone, więc nieświadomie szuka uzupełnienia od otoczenia. Ktoś to obserwował? Ja mam znajomego który po każdym spotkaniu z nim czuję się wykończona, i ma właśnie ADHD.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 123

@Merak Przepraszam ale to wnioskowanie troche z sufitu. "Zmęczyło mnie spotkanie z nim" morze mieć sto powodów, w tym to ze po prostu ta osoba jest itnensywna i dużo mówi i wymaga uwaggi. Niekoniecznie trzeba to tłumaczyć pobieraniem energii przez czakrę. Prowadzę notatki od jakiegoś czasu i za każdym razem jak zaczynam tropić zależność "ADHD - podbieracz energii" wychodzi mi że nie ma twardych przeslanek. to może byc raczej kwestia stylu interakcji.


Odpowiedz
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 40

@Bernardus No wiem że to subiektywne, dlatego pytam czy ktoś miał podobnie, nie twierdzę że mam dowód. Ale tez nie zgodzę się że to na pewno tylko "styl interakcji", bo czuję to fizycznie w ciele, nie tylko jako zmęczenie umysłowe.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

No i tu dotykamy sedna. Każde niedomkniete pole każda czakra w nieladzie staje sie jak szczelina przez którą energia albo wycieka albo zasysa. Nie sądzę zeby ADHD bylo tu jakims specjalnym przypadkiem prędzej mamy do czynienia z ogólną zasada nierównowagi. Ale fakt że osoby o bardzo ruchliwym umysle mogą nieswiadomie intensywnie pobierać bo ich system nie trzyma energii dlugo, wykosztuje sie szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@otylka_o)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Merak jest mi bliskie. są osoby przy których po kilku minutach czuję jak moje własne pole robi się cieńsze, jakby coś ciągnęło przez ten obszar za mostkiem. to nie musi być zamierzone ze strony tej drugiej osoby, właśnie takie nieświadome pobieranie jest według mnie częstsze niż świadome. I tak jak Florek mówi, każde pole w nieładzie może to robić, niekoniecznie tylko ADHD.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dorba pytanie z boku bo jestem swiezy w temacie czakr. zakladajac ze to nieświadome pobieranie istnieje,to jak się można przed tym zabezpieczyc? Są jakieś konkretne techniki,bo czytałem o wizualizacji tarczy albo bańki ale nie wim czy to działa czy to tylko wymysł.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 728

@Swietowit Tarczę czy bańkę robi się właśnie przez wizualizacje, ale sama wizualizacja to za mało jeśli twoje własne czakry są niezrownowazone. Najskuteczniejsze wg mnie jest najpierw zadbanie o wlasne uziemienie, czyli Muladhara, kontakt z ziemią, świadome oddychanie do brzucha. Jak jesteś zakorzeniony i twoje pole ma swoje centrum to trudniej je zdestabilizować z zewnatrz. Kamień jak hematyt albo czarny turmalin jako wspomaganie też się sprawdza.


Odpowiedz
Wpisy: 872
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróćmy do pytania z początku wątku, bo mi się wydaje że trochę odpłynęliśmy. Cezary pytał konkretnie o diagnostykę, czy ADHD utrudnia skanowanie. Z praktyki powiem jedno - utrudnia, ale głównie niedoświadczonemu terapeucie. Ktoś kto ma parę lat pracy z polem wie że czasem trzeba dać osobie najpierw kilka minut, pozwolić żeby po prostu była, nie kazać jej "skupiać się", bo to paradoksalnie pogłębia blokadę. Osoba z ADHD przy słowach "teraz się zrelaksuj" robi się zazwyczaj bardziej spięta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Ewunia_J I to jest naprawdę wazna uwaga. Mówiąc o tej znajomej, to właśnie zauwarzylem że jak poprosiłem ją zeby zamknela oczy i "skupiła się na oddechu", pole zrobiło się jeszcze bardziej chaotyczne. Jakby polecenie "uspokój się" uruchomiło jakiś wewnętrzny opór. Potem odpuscilem, gadalismy normalnie o byle czym i wtedy dłonią zaczęłem lapac cos bardziej stabilnego. Czyli jakby naturalny stan tej osoby jest lepsyz do skanowania niż stan sztucznego wyciszenia


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@sasankaa)
Połączone: 1 rok temu

To co Cezary napisał o tym że polecenie "uspokój się" pogarsza sprawę, to jest coś co widzę też przy pracy z kartami. Kiedy ktoś jest mocno pobudzony i próbuje na siłę wejść w spokój, to jest jakby tłoczył energię w butelkę z zakrętką. Pole nie wycisza się, ono po prostu zmienia kształt. 😛 I pytanie czy przy ADHD w ogóle ten spokój jest właściwym celem diagnostyki, może lepiej pracować z tym co jest?


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 4 tygodnie temu

no to jest sedno i to mnie zastanawia od początku teog wątku. bo jeśli "prawidłowe" warunki do skanowania to spokój i skupienie a ktoś z ADHD z definicji trudniej to osiaga, to czy wogóle porównujemy wyniki skanowania na tej samej skali? jkaby porównywać temperaturę wody i piasku i mówić że ta sama


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Halny77 Ale właśnie czy to musi być ta sama skala? może pole osoby z ADHD poprostu rządzi się innymi prawami i zamiast szukać "normy" powinnismy szukac równowagi w ramach tego konkretnego systemu? to by tłumaczyło dlaczego standardowe ćwiczenia często nie daja efektu. ale to tylko moje odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@novaria58)
Połączone: 3 lata temu

mam takie wrażenie że w tej rozmowie zakłada się że ADHD to zawsze nadaktywność, a przecież jest też ADHD z dominującą nieuwagą gdzie nie ma tego pobudzenia motorycznego. i czy pole energetyczne też jest wtedy inne? bo może te osoby mają zupełnie inny wzorzec czakrowy niż te bardziej "klasyczne" z hyperaktywnością 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

o, dobry punkt Novaria. nie pomyślałem o tym. intuicyjnie powiedzialbym ze u tych "nieuwagowych" może byc cos w rodzaju lekkiej derealizacji pola, jakby czakra trzeciego oka pracuje ale jest jakos oderwana od reszty. ale to spekulacja z mojej strony nie mam danych zeby to potwierdzić


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

wracając do tego co Novaria podniosła, to jest ważna kwestia. w pracy z polem nie ma "jednego ADHD". jest wiele konfiguracji i każda będzie miała inny wzorzec. ale jeśli mam powiedzieć co łączy te przypadki to zauważam że niemal zawsze jest jakies rozproszenie w kanale głównym, sumshumna nie płynie równomiernie, są miejsca gdzie energia jakby przyspiesza i miejsca gdzie zwalnia. niekoniecznie blokada, bardziej nierytmicznosc


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

nierytmiczność, to dobre słowo. rzeka która płynie to nie znaczy że plynie spokojnie. morze byc rwaca w jednym miejscu i prawie stojąca w drugim, i to wciąż ta sama rzeka. pytanie czy taki przepływ jest stanem wymagajacym "naprawy" czy poprostu inną natura systemu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 123

@Florek92 I tu mam problem z całą tą rozmową. bo sformulowanie "inna natura systemu" brzmi poetycko ale co z tego wynika praktycznie?? jeśli ktos przychodzi z realnym cierpieniem wynikającym z ADHD i pytamy czy jego pole jest "nierytmiczne czy po prostu inne", to nie pomaga mu to ani trochę. konkrentie co robimy z tym w terapii energetycznej?


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@otylka_o)
Połączone: 2 lata temu

ojej no, myślę że Bernarduś ma rację że trzeba zejść na ziemię. z mojego doświadczenia przy takich "ruchliwych" polach najlepiej działają zakotwiczenia, nie próba wyciszenia całości ale danie systemowi punktu odniesienia. pracuję z Muladharą najpierw, bez względu na to co widać wyżej. kiedy korzenie są zakotwiczone, ta ruchliwość wyżej jakby zyskuje rytm, niekoniecznie słabnie ale staje się bardziej przewidywalna


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 40

@Otylka_O A jak konkretnie robisz to zakotwiczenie przy kimś kto się wierci i nie może spokojnie siedzieć? pytam serio bo miałam raz sesję z osobą bardzo pobudzoną i zupełnie nie wiedziałam od czego zacząć, stałam z dłonią w powietrzu i czułam że nic nie "chwyta"


Odpowiedz
(@otylka_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Merak Nie zmuszam do siedzenia. proszę żeby stanęli boso na podłodze jeśli mogą, albo choćby świadomie poczuli ciężar stóp. czasem wystarczy kilka minut żeby coś się osiadło, nie wszystko, ale tyle żeby zacząć pracę. z kamieni daję hematyt do trzymania w dłoni, to działa lepiej niż jakakolwiek instrukcja słowna


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

o tym hematycie czytałam! podobno tez czarny turmalin działa przy rozproszeniu pola czy ktoś miał z nim doświadczenie w takim kontekście? bo przy czakrach ochronnych zawsze poleca się turmalin ale nie wiem czy przy tym typie rozproszenia to odpowiedni kamień


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

ojej, to mnie tak bardzo interesuje bo właśnie kupiłam córce czarny TURMALIN (ma ADHD jak pisałam wcześniej), ale dałam jej go jako bransoletkę i teraz się zastanawiam czy to w ogóle ma sens przy nadgarstku czy lepiej żby nosiła gdzieś bliżje korzenia. czy ktoś wie jak najlepiej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sasankaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 252

@Agatka Bransoletka z turmalinem ma sens, ręce to przedłużenie pola aury i kamień działa niezależnie od miejsca na ciele, ważne żeby był w kontakcie ze skórą. ale jeśli chodzi o Muladharę to bardziej sprawdza się kamień noszony jako wisiorek na długim łańcuszku, żeby opadał niżej, albo w kieszeni spodni. hematyt jak pisała Otylka albo czerwony jaspis. turmalin jest bardziej ochronny niż kotwiczący, to trochę inna funkcja


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

hej a wracajac do watku z pobieraniem energii bo mi to siada w glowie. jezeli osoba z ADHD nieswiadomie pobiera energię z otoczenia przez rozregulowaną Manipure, to czy to moze byc jeden z powodow dlaczego takie osoby sa tak intensywne w kontakcie? bo znam kilka takich osob i po rozmowie z nimi czesto czuje sie kompletnie wycisniety


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 829

@Swarog89 No i tu znowu wchodzimy w interpretację ktura może mieeć dużo prostsze wyjaśnienia. "wycisnięty po rozmowie"e to może być efekt intensywności kontaktu konieczności dużej uwagi, częstych zmian tematu. mózg poprostu pracuje więcej. nie trzeba od razu sięgać po torię pobireania energii. mam wrażenie że w tej rozmowie za szybko skaczemy do energetycznych wyjaśnień rzeczy które mają zwykłe przyczyny. Trochę mnie to irytuje, bo tłumaczę to samo już drugi raz.


Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Halny77 Ma punkt ale pominął cos. nawet jeśli istnieje "zwykłe" wyjaśnienie to nie wyklucza ze na poziomie energetycznym dzieje sie coś rownolegle. to nie jest albo-albo. zmęczenie poznawcze i wyczerpanie pola moga wspolistniec i wzajemnie się napedzac. pytanie o przyczynę jest może mniej ciekawe niż pytanie o to jak z tym pracowac


Odpowiedz
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 316

@Halny77 Chwileczkę hyba się rozmijamy. Przy autoskanowaniu wahadełkiem mam z kolei wrarzenie ze moje własne napięcie mięśniowe totalnie fałszuje wynik. tzn wahadlo mi sie kreci ale nie wiem czy to "pole" czy po prostu ręka drga bo jestem rozkojarzony i nie trzymam spokojnie. jak to wogole odroznic?


Odpowiedz
(@halny77)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 829

@Swarog89 No właśnie, i tu jest ten podstawowy problem z wahadłem jako sposóbm diagnostycznym w ogóle, nie tylko przy ADD. efekt ideomotoryczny nie znika tylko dlatego że mamy dobre intencje. ale rozumiemi że to inna rozmowa i tu nie o tym


Odpowiedz
Wpisy: 82
 Cyla
(@cyla)
Połączone: 2 lata temu

mi się wydaje że to pobieranie energii przy ADHD to ma dużo wspólnego z tym co w snach wygląda jako postacie które cię gonią albo czegoś od ciebie chcą. czytałam że takie sny często wskazują na to że w ciągu dnia nasze pole jest naruszone i noc to czas gdy te deficyty próbują się uzupełnić. więc może ADHD i te intensywne sny które mają takie osoby to ten sam mechanizm widziany z dwóch stron


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 123

@Cyla To jest bardzo długi skok od snow do pobierania energii w ciągu dnia przez ADHD. te rzeczy moga ze sobą nie miec nic wspólnego. intensywne sny u osob z ADHD maja dobrze udokumentowane neurologiczne przyczyny zwiazane z fazami snu. mieszanie tego z diagnostyką czakrową to nie jest rozwijanie tematu, to jest jego rozmywanie


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@jolusia96)
Połączone: 2 miesiące temu

to co Bernarduś napisał o snach i neurologii mnie trochę zatrzymało. nie dlatego że się nie zgadzam z tym ze mózg robi swoje, ale dlatego ze chyba wszyscy tu troche mieszamy poziomy opisu. neurologia i praca z polem to nie są dwa konkurencyjne wyjaśnienia tego samego zjawiska. to są dwie soczewki. i obie mogą byc trafne jednocześnie. wracając do diagnostyki przy ADHD, bo to jest clue tego wątku, mam takie pytanie do osob ktore faktycznie skanuja innych dłonią: czy wy robicie to w ciszy, w kontakcie wzrokowym, czy zupełnie bez? bo mam wrażenie że przy ruchliwych polach sposób ustawienia się do osoby ma znaczenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Jolusia96 Przy ruchliwych polach staram się stanąć trosze z boku, nie naprzeciwko, bo bezpośrednia oś ciało-ciało jakby "zbiera" to rozproszenie i trudno cokolwiek odczytać. z boku mam lepszy wgląd, pole jakby mniej reaguje na moją obecność. kontaktu wzrokowego unikam na początku, żeby nie tworzyć dodatkowego punktu uwagi dla osoby


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

ok przyznaję ze te dwie soczewki to calkiem niezłe ujęcie sprawy. ale nadal uważam że jak ktoś przychodzi z konkretnym pytaniem, to mieszanie poziomów bez wyraźnego zaznaczenia że "teraz mówię o polu nie o biologii" jest po prostu niedbałe. to nie jset atak na nikogo tu ale w tej rozmowie kilka razy ktos coś powiedział o "przyczynach" w sposób ktury brzmial jak twierdzenie ogolne. i to mnie irytuje


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

ehhh, ojej to niesamowite że pozycja ciała ma znaczenie przy skanowaniu, zupełnie o tym nie pomyślałam. ale mam pytanie trochę z boku tej dyskusji, bo cały czas myślę o tym co Cezary pisał wcześniej o tej ruchliwości pola. czy jak ktoś z ADHD próbuje sam skanować swoje własne czakry, to ta ruchliwość mu to utrudnia bardziej niż komuś z zewnątrz? czy wręcz przeciwnie, bo zna swoje pole od środka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Renia54 To jest na prawdę dobre pytanie i szczezre nie mam pewnej odpowiedzi. z mojego doświadczenia autoskanowanie przy ADHD jest bardzo kapryśne. raz wychodzi zaskakująco precyzyjnie, bo jest taki moment nagłej uważności, a raz kompletine nic, bo myśl odpływa zanim zdążę cokolwiek zarejestrować. może dlatgo wahadełko jset tu użyteczne bo daje coś mechanicznego do obserwowania i jakoś zakotwicza uwagę


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

efekt ideomotoryczny można uwzglednic i mimo to pracować z wahadłem, to nie jest argument za odrzuceniem metody, raczej za swiadomoscia jej ograniczeń. ale Swarog trafia w cos realnego przy dużym rozproszeniu wlasna percepcja staje się zawodna. morze dlatego właśnie praca z inną osoba ma tu przewagę zewnętrzny obserwator nie ma tego wewnętrznego szumu


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@ewelinka64)
Połączone: 3 lata temu

wracam do turmalinu bo nie dostałam odpowiedzi na swoje pytanie,a ta gałąź rozmowy trochę obumarła. czy ktoś konkretnie pracował czarnym turmalinem przy osobie z ADHD i czy widzieli jakąś zmiane w odczuciu pola po przyłożeniu kamienia? nie pytam o teorie, pytam o doswiadczenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 40

@Ewelinka64 U mnie tak ale zastrzegam że to jednostkowe. miałam sesję z osobą bardzo pobudzoną i dałam jej obsydian do trzymania bo turmalinu akurat nie miałam pod ręką. po kilku minutach odczułam że pole przy korzeniu trochę zgęstniało, jakby zebrało się do kupy. czy to kamień czy to po prostu efekt siedzenia w bezruchu przez te kilka minut, nie wiem. ale coś się zmieniło


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: