Forum

Asystent AI
Problemy trawienne ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Problemy trawienne a blokada splotu słonecznego

Strona 1 / 2

Wpisy: 495
Rozpoczynający temat
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Cześć, zakładam ten wątek bo od jakichś czterech miesięcy męczą mnie problemy z brzuchem i nie wiem już co myśleć. Byłam u gastrologa, zrobiłam gastroskopię, badania krwi, wszystko wyszło w normie. Lekarz mówi, że to pewnie jelito drażliwe i stres. Ale ja czuję, że to coś więcej. Wzdęcia, uczucie ciężkości po jedzeniu nawet lekkiego posiłku, bóle w okolicy splotu słonecznego właśnie, czasem jakby ktoś mi zacisnął pięść pod mostkiem. Do tego od tego samego czasu mam wyraźny problem z pewnością siebie w pracy, unikam sytuacji w których muszę zabrać głos, chociaż wcześniej nie miałam z tym problemu. Czy to może być blokada Manipury? Jak wy to u siebie rozpoznawaliście?


Odpowiedz
82 odpowiedzi
Wpisy: 616
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co opisujesz bardzo mi przypomina moją sytuację sprzed może dwóch lat. U mnie też zaczęło się od żołądka, a lekarze nic nie znajdowali. Połączenie problemów trawiennych z tym wycofaniem, brakiem pewności siebie, unikaniem ekspozycji na innych - to klasyczny zestaw dla zablokowanej lub przymkniętej Manipury. Mam jedno pytanie - czy ten ból pod mostkiem pojawia się częściej w konkretnych sytuacjach? Na przykład przed jakimś spotkaniem, rozmową, czy raczej bez wyraźnej przyczyny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Apolonia.x Myślałam o tym i chyba tak, częściej przed trudnymi sytuacjami albo kiedy ktoś mnie krytykuje. Ale zdarza się też tak jakby z niczego, rano na przykład, kiedy jeszcze nic się nie wydarzyło. Ciekawi mnie jak ty to u siebie rozwiązałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wzdęcia i ból w tej okolicy mam to gdzieś skatalogowane, bo przechodziłem przez coś podobnego. Ale zanim powiem co mi pomogło - masz może cytryn. Przepraszam, mam na myśli cytryn żółty, tak to zwykliśmy go nazywać - kamień słońca, tygrysi kamień lub bursztyn w pobliżu? Pytam bo przy pracy z Manipurą kamienie z tej palety potrafią dość wyraźnie pokazać czy mamy do czynienia z blokadą czy z nadczynnością. Blokada i nadczynność to dwa różne stany i wymagają innego podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Hej, wchodzę bo mam podobne objawy i właśnie próbowałam sprawdzić wahadełkiem. Obracało mi się bardzo słabo nad brzuchem, prawie stało, a nad klatką piersiową szło normalnie. Czy to znaczy że mam niedoczynność tej czakry? Dobrze interpretuję?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Goryczka Zanim ktoś ci odpowie na to pytanie - ile masz doświadczenia z wahadełkiem? Pytam serio, bo wyniki zależą bardzo od tego jak je trzymasz, jak oddychasz, czy jesteś uziemiona. Słaby obrót może być blokadą, ale może też być artefaktem samego badania. Jak długo używasz wahadła?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Obserwatorka No właśnie, może ze trzy miesiące. Nie jestem pewna czy robię to dobrze. Ktoś mi mówił że najpierw trzeba wahadełko wyczyścić i zaprogramować, ale czy to w ogóle robi różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przy okazji wahadła - chciałam zapytać bo zawsze mnie to nurtowało - czy wahadełko podczas takiego skanowania wchłania negatywne energie z badanego? Bo czytałam że tak i że potem trzeba je czyścić po każdej sesji, inaczej daje przekłamane wyniki albo co gorsza te energie zostają w kamieniu i wracają do właściciela. To prawda czy mit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Rojnik To nie jest mit, ale trochę uproszczone ujęcie. Wahadło nie tyle wchłania energie co staje się ich przewodnikiem i może się nasycić szczególnie przy długich sesjach albo przy pracy z ciężkimi blokadami. Sam czyszczę po każdym użyciu do diagnozy, a przy codziennej pracy raz w tygodniu. Do czyszczenia używam dymu z szałwii albo zostawiam na kilka godzin na górskim krysztale. Kąpiel w wodzie z solą też działa, ale nie dla wszystkich kamieni, drewniane czy metalowe uchwyty mogą ucierpieć.


Odpowiedz
Wpisy: 495
Rozpoczynający temat
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, wróćmy do mojego przypadku bo trochę odpłynęliśmy 🙂 - co z tym wahadłem, mam sens robić sobie taki test samodzielnie czy lepiej od razu iść do kogoś? Nigdy nie używałam wahadła do diagnostyki czakr, tylko do wróżenia.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Możesz spróbować samodzielnie, ale szczerze mówiąc przy własnych blokadach ja miałam problem z obiektywizmem. Ręka jakoś tak chciała pokazać to co chciałam zobaczyć. Miałam lepsze efekty kiedy skanował mnie ktoś inny. Ewentualnie możesz spróbować skanowania dłonią, to dla mnie bardziej wiarygodne przy samodzielnej pracy - przykładasz dłoń kilkanaście centymetrów nad brzuchem i czujesz czy jest ciepło, mrowienie, czy może coś jak opór albo pustka.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słucham tego wątku z ciekawością i mam pytanie może trochę z boku - a skąd wiadomo że to co czujemy dłonią to pole czakry a nie zwykłe ciepło własnego ciała albo sugestia? Bo nie jestem złośliwa, naprawdę pytam, bo mi trudno to rozróżnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dewanna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Klimcia_S Słuszne pytanie i nikt uczciwy nie powie ci że to zawsze pewne. Skanowanie dłonią wymaga praktyki żeby to odróżnić. Wiem co mówię bo sama przez długi czas myślałam że czuję pole a czułam sugestię własnego umysłu. Różnicę robiło porównywanie wyników z innymi metodami i z tym co faktycznie dzieje się w życiu danej osoby. Dlatego do diagnozy zawsze warto patrzeć na kilka rzeczy naraz, nie tylko na jedno badanie.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do przypadku opisanego na początku wątku - ten szczegół z porannym bólem bez wyraźnej przyczyny jest dla mnie znaczący. Czy to się zdarza częściej po przebudzeniu, przed wstaniem, czy już po jakimś czasie? I czy śpisz spokojnie, czy może masz jakieś niepokojące sny albo budzisz się z uczuciem lęku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Obserwatorka Zazwyczaj jest tak że wstaję i po jakimś kwadransie zaczyna. Sny mam różne, ale ostatnio faktycznie kilka razy śniło mi się że coś tracę, raz pracę, raz dom. Budzę się z takim nieprzyjemnym uczuciem w brzuchu. Myślisz że to ma związek?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

Ten wzorzec snów z utratą bezpieczeństwa i poranne dolegliwości trawienne to ciekawe połączenie. Zastanawiam się czy to czysta blokada Manipury czy może też Muladhara jest w to zamieszana. Lęk przed utratą stabilności, domu, pracy - to bardziej korzeniowe tematy. Często te dwie czakry blokują się razem, szczególnie przy długotrwałym stresie. Co myślisz Apolonia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Saturnella54 Zgadzam się, sama miałam przez jakiś czas to powiązanie. Kiedy zaczęłam pracować tylko z Manipurą, efekty były połowiczne. Dopiero kiedy dorzuciłam uziemianie i pracę z korzeniową, żołądek naprawdę się uspokoił. Może warto zapytać - czy masz teraz jakieś realne powody do niepokoju o stabilność, finanse, pracę? Nie pytam żeby dociekać, ale to ważne bo blokada może być odpowiedzią na coś konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@magus50)
Połączone: 11 miesięcy temu

A jak długo trzeba pracować z tymi czakrami żeby poczuć efekty? Bo ja próbowałem medytacji na splot słoneczny przez tydzień i nic. Mam wrażenie że to za wolno działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dewanna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Magus50 Tydzień to zdecydowanie za mało żeby oceniać cokolwiek, szczególnie przy blokadzie która budowała się miesiącami. Poza tym medytacja to nie jedyna metoda i dla wielu osób nie jest tą najszybszą. Powiedz mi raczej co konkretnie robiłeś podczas tej medytacji, bo to ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A propos czyścenia wahadła, pytam bo chetnie bym sprobował tej diagnostyki - czy musi to byc jakis specjalny kamien wahadlo? Mam takie zwykle drewniane i nie wiem czy bedzie dzialac tak samo jak krysztaowe. Przepraszam za literowki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Leszek Drewniane wahadełko działa, nie ma sensu go od razu wymieniać. Materiał ma znaczenie, ale bardziej chodzi o to, żeby było dobrze wyważone i żebyś czuł z nim jakiś kontakt. Kryształowe lepiej 'łapią' subtelne energie według wielu praktyków, ale znam osoby które pracują na drewnie od lat i nie narzekają. Zanim zaczniesz diagnostykę - czy wiesz w ogóle jak wyznaczać ruch bazowy wahadła, czyli to co oznacza 'tak' i 'nie' dla ciebie konkretnie?


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Zdzichu Nie, nie wiem, mylalem ze wahadlo samo pokazuje. Jak to sie ustala? Czy to trzeba robic za kazdym razem czy tylko raz?


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Ja to ustalam na początku każdej sesji bo raz mi coś przestawiło i przez jakiś czas miałam wszystkie odpowiedzi odwrócone. Pytam głośno 'pokaż mi tak' i czekam. Ale mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy to że za każdym razem kierunek 'tak' jest u mnie inny to problem? Raz obrót w prawo, raz ruch przód-tył.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Goryczka To może być kilka rzeczy naraz. Zmienne 'tak' sugeruje albo brak stałego kontaktu z wahadłem, albo twój stan energetyczny się zmienia między sesjami, albo po prostu brakuje mu stabilizacji. Ale wróćmy do sedna - robiłaś tym wahadłem kolejne testy nad brzuchem? Ciekawi mnie czy słaby obrót się powtórzył.


Odpowiedz
Wpisy: 495
Rozpoczynający temat
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego co pisała Saturnella o Muladharze - chyba mnie to trafia. Te sny o utracie pracy i domu... ostatnio właśnie przeszłam przez zmianę zatrudnienia, może to jednak korzeniowa jest bardziej u podstaw tego wszystkiego? Czy można mieć obie zablokowane jednocześnie i jak wtedy ustalić od której zacząć?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

Można mieć zablokowanych kilka naraz, to dość częste. Pytanie o kolejność jest sensowne - w klasycznym ujęciu zaczyna się od dołu, od korzeniowej, bo ona jest fundamentem. Ale mam do ciebie pytanie: te dolegliwości trawienne pojawiły się przed zmianą pracy, w trakcie czy po?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Saturnella54 Hmm, właściwie to trochę przed. Może ze dwa miesiące przed oficjalną zmianą, ale już wtedy coś wisiało w powietrzu i wiedziałam że tamtej pracy nie utrzymam długo. Więc może lęk zaczął się wcześniej zanim sytuacja się zmaterializowała?


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest bardzo typowy wzorzec. Ciało często reaguje na stres wcześniej niż głowa zdąży go przetworzyć. Żołądek i splot słoneczny są bardzo czułe na właśnie ten rodzaj niepewności - 'coś się szykuje, ale jeszcze nie wiem co'. U mnie było dokładnie tak samo przed dużą zmianą życiową. Pracowałaś z czymś na uziemienie przez ten czas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Apolonia.x Szczerze? Nie, kompletnie nie. Meditowałam ale raczej nieustrukturyzowanie, bez ukierunkowania na konkretną czakrę. Może właśnie dlatego efekty były takie połowiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@dewanna)
Połączone: 1 rok temu

Nieustrukturyzowana medytacja to nie jest zły punkt startowy, ale przy konkretnych objawach rzeczywiście lepiej żeby miała jakiś kierunek. Przy tej kombinacji - żołądek plus lęk egzystencjalny plus sny z utratą - pytanie jest czy robisz cokolwiek fizycznie uziemiającego. Bo sama medytacja to praca mentalna. Chodzisz boso po trawie, pracujesz przy ogrodzie, coś takiego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Dewanna A skąd wiadomo że chodzenie boso po trawie akurat działa na czakrę korzeniową, a nie np. na gardłową? Czy to jest opisane w jakichś źródłach czy raczej tradycja przekazywana? Pytam bo chcę rozumieć logikę, nie podważam.


Odpowiedz
(@dewanna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Klimcia_S Logika jest taka że Muladhara jest powiązana z żywiołem ziemi i z dosłownym kontaktem z ziemią. Stopy są jej fizycznym odpowiednikiem energetycznym. Ale uczciwie powiem - różne szkoły tłumaczą to różnie. Ja ufam bardziej efektom niż teorii. Sprawdziłaś kiedyś jak się czujesz po godzinie w ogrodzie bez butów?


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Dewanna No i tu mnie masz, bo faktycznie po takich rzeczach czuję się spokojniej. Ale nie wiem czy to nie jest po prostu bycie na świeżym powietrzu.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Może to nie jest albo-albo? Świeże powietrze i kontakt z ziemią mogą działać razem. Ale chciałam wrócić do pytania o wahadło - Zdzichu napisał że wahadło się nasycić może przy ciężkich blokadach. Jak poznać że jest już nasycone i wymaga czyszczenia w trakcie sesji, nie po?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Rojnik Sygnały są różne dla różnych osób, ale najczęściej mówi się o trzech: wahadło zaczyna dawać sprzeczne odpowiedzi na te same pytania, ruch staje się chaotyczny bez wyraźnego wzorca, albo czujesz ciężkość w dłoni czy ramieniu którego normalnie nie ma. Przy diagnostyce czakr - szczególnie jeśli ktoś ma duży zastój energii jak tu opisywane połączenie Manipury i Muladhary - ja robię krótką przerwę na czyszczenie między skanowaniem każdej czakry z osobna.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@magus50)
Połączone: 11 miesięcy temu

A to czyszczenie wahadła to ile zajmuje? Bo jeśli co czakrę to sesja robi się bardzo długa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Magus50 Zależy od metody. Trzymanie nad dymem z szałwii lub palo santo - minutę, może dwie. Zakopanie w soli - to zostawiasz na noc. Przy sesji diagnostycznej ja zwykle wystarczy że potrzymam chwilę na słońcu albo nad kamieniem oczyszczającym i idę dalej. Nie każdy czysci co chwilę - to kwestia wyczucia.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z tym pytaniem ale o soli właśnie chciałam zapytać - czy zwykła kuchenna wystarczy czy musi być morska albo himalajska? Bo czytałam różne rzeczy i nie wiem któremu wierzyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Helenka_F Himalajska lub morska są częściej wymieniane, ale szczerze - różnica według mnie jest minimalna jeśli chodzi o oczyszczanie. Ważniejsza jest intencja i czas kontaktu. Zwykła kamienna też da radę przy braku innej. Nie daj się zwariować tym wszystkim wymaganiom co do gatunku soli, to często po prostu marketing.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobrze że ktoś to powiedział wprost. Ale chcę wrócić do Modrzewki - powiedziałaś że objawy zaczęły się jakieś dwa miesiące przed zmianą pracy, kiedy 'coś wisiało w powietrzu'. Czy teraz, kiedy zmiana już się dokonała i wiesz na czym stoisz, te dolegliwości trawienne są takie same, słabsze czy może silniejsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Obserwatorka Właśnie o to chodzi - po zmianie pracy mam jakby dwie prędkości. Żołądek trochę spokojniejszy, wzdęcia zdecydowanie rzadsze. Ale nie znikły całkowicie. Jakby zostało jakieś echo. Nie wiem czy to dlatego że nowa praca to też nowe obawy, czy blokada jeszcze się nie rozwiązała mimo że główne źródło stresu minęło.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

To 'echo' które opisujesz to jest bardzo ważna obserwacja. Ciało zapamiętuje wzorce. Nawet jeśli stresor minął, Manipura mogła się nauczyć bycia w trybie defensywnym i tak po prostu działa dalej z przyzwyczajenia. Pytanie do ciebie - czy nowa praca daje ci poczucie sprawczości, czy raczej znowu czujesz się trochę jak pionek?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Saturnella54 O, to ważne pytanie. Bo Manipura to właśnie czakra sprawczości i woli. Jak człowiek czuje się kontrolowany albo bezsilny, ona reaguje natychmiast. U mnie po zmianie pracy podobna historia - żołądek dał spokój dopiero jak poczułam że coś tam znaczę.


Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Saturnella54 Hmm. Szczerze? Trochę pionek. Nowe miejsce, nowe zasady, jeszcze nie wiem gdzie moje granice i czy mogę cokolwiek proponować. Może to właśnie ten drugi poziom lęku, już nie egzystencjalny ale taki bardziej...statusowy?


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@dewanna)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz to klasyczne przejście z Muladhary do Manipury jako źródła napięcia. Jeden lęk znika, kolejny wchodzi. Pytanie praktyczne - robiłaś cokolwiek żeby aktywnie zaadresować tę sprawczość? Nie mówię o medytacji ogólnej, tylko o czymś co dosłownie daje ci poczucie że coś kontrolujesz w swoim życiu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Dewanna A co miałoby to być konkretnie? Bo rozumiem że chodzi o coś poza ezoterycznym podejściem, ale jak to się ma do pracy z czakrą? Trochę mi się miesza.


Odpowiedz
(@dewanna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Klimcia_S Właśnie o to chodzi że to nie musi być albo ezoteryczne albo praktyczne. Manipura reaguje na realne doświadczenie mocy - możesz medytować na żółty kolor i mantrę RAM, ale jeśli w życiu codziennym nadal czujesz się bezsilna, to medytacja ma ograniczone działanie. Jakiś projekt tylko twój, decyzja którą sama podjęłaś, cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę dopytać o to echo o którym mówiła Modrzewka - czy wahadło ma sens żeby sprawdzić stan czakry po tym jak sytuacja życiowa się zmieniła? Tzn. czy wahadło pokaże różnicę między blokadą 'świeżą' a właśnie takim zapamiętanym wzorcem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Rojnik To zależy od czułości operatora, ale w teorii - tak, powinno pokazać różnicę. Świeża blokada często daje bardziej chaotyczny ruch, zapamiętany wzorzec daje ruch mniejszy, jakby leniwy. Chociaż uczciwie powiem że to jest już mocno subiektywna interpretacja i każdy trochę inaczej to odczytuje.


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Zdzichu A jak to rozróżnić jeśli ktoś jest na początku i nie ma jeszcze wyczucia tych niuansów? Bo ja na przykład nie wiem czy to co czuję to leniwy ruch czy po prostu słaby sygnał bo jeszcze nie jestem wyćwiczona.


Odpowiedz
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Goryczka Szczerze? Na początku lepiej w ogóle nie próbować rozróżniać tych subtelności. Sprawdzaj tylko podstawowe - otwarta czy zamknięta, duży ruch czy mały. Niuanse przychodzą z czasem i próba ich wyłapywania na początku bardziej myli niż pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@magus50)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale ile tego czasu? Bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam wrażenie że odpowiedź na każde pytanie brzmi 'to zależy' albo 'przyjdzie z czasem'. Jak długo zanim wahadło zaczyna dawać coś konkretnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Magus50 Rozumiem frustrację, ale to nie jest wymówka - to jest dosłowna odpowiedź. Różne osoby mają różną wrażliwość energetyczną i nie ma jednej liczby tygodni. Ale do Modrzewki mam pytanie - skoro trochę wiesz że nowa praca daje ci poczucie bycia pionkiem, to czy próbowałaś jakoś świadomie pracować z tym poczuciem? Afirmacje przy Manipurze, cokolwiek?


Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Obserwatorka Nie, właściwie nie. Skupiłam się bardziej na uziemieniu po tym co tu pisałyście o korzeniowej. Chodziłam boso, wizualizowałam czerwień. A żółty i Manipura trochę mi uciekły. Może to był błąd kolejności?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

Nie powiedziałabym 'błąd', raczej niekompletność. Uziemienie było sensowne biorąc pod uwagę te sny o utracie domu. Ale skoro teraz wiesz że Manipura też woła o uwagę, to możesz dołożyć drugi poziom. Czy masz jakiś żółty kamień? Cytryn, złoty kwarc, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy kamień musi być konkretnego odcienia żółtego? Bo mam bursztyn który jest bardziej pomarańczowy i nie wiem czy on zadziała na splot słoneczny czy raczej na sakralną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Helenka_F Bursztyn jest trochę graniczny właśnie, niektóre szkoły przypisują go do sakralnej, inne do splotu słonecznego, bo to zależy od odcienia i od tradycji którą ktoś stosuje. Ja bym powiedziała że przy problemach trawiennych i tak warto spróbować - co najwyżej zadziała na obie na raz.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: