Forum

Asystent AI
Kolory czakr a osob...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kolory czakr a osoby ze ślepotą kolorów - jak pracować z energią bez percepcji?

Strona 1 / 2

Wpisy: 66
Rozpoczynający temat
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam pytanie ktore pewnie jest dziwne ale nie znalazlem odpowiedzi nigdzie. Moj kolega ma daltonizm i pyta sie mnie czy moze w ogole pracowac z czakrami skoro nie rozroznia kolorow. no i sam zaczalem sie zastanawiac, bo wiekszosc medytacji na czakry to jest "wyobraz sobie czerwone swiatlo", "skup sie na niebieskim" itd. Co jesli ktos tego koloru po prostu nie widzi albo widzi go inaczej? Czy te wizualizacje w ogole dzialaja jesli ktos ma zaburzone widzenie kolorow? Pytam serio bo nie wiem czy to jest kwestia fizyczna czy bardziej mentalna


Odpowiedz
47 odpowiedzi
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest naprawde dobre pytanie i rzadko sie je tu porusza. eh, kolor czakry to nie jest informacja dla oczu, to jest wibracja energetyczna. Oko fizyczne jest tylko jednym ze sposobow jej percepcji. Czlowiek ktory nie widzi czerwonego kolorem moze nadal czuc wibracje muladharay, bo ta czakra ma swoja czestotliwosc, swoj dzwiek (LAM), swoje polozenie w ciele, swoj ciezar. Wiesz, pracowalam kiedys z osoba po wypadku, praktycznie bez wzroku, i ta kobieta czula czakry dlonimi lepiej niz niejedna widzaca osoba. Barwa to tylko jeden kanal odbioru, nie jedyny. Wiec dla twojego kolegi pytanie nie jest "czy moze" tylko "jak inaczej wejsc w kontakt z ta energia"


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@romualda94)
Połączone: 2 lata temu

no ale jednak kolor ma znaczenie, nie? Kamienie dobieramy przeciez po kolorze do danej czakry, wiec jesli ktos nie rozroznia np. czerwonego od zielonego to jak ma wiedziec ze trzyma rubin a nie cos innego. Moim zdaniem daltonizm troche jednak utrudnia prace z czakrami, nie mowiac ze to niemoliwe, ale utrudnia :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Romualda94 no ale kamienie mozna opisac, mozna wiedziec ze "ten brazowo-czerwony kamien co lezy po lewej to jest jaspis" bez zobaczenia jego koloru w taki sposob jak widza inni. Czlowiek z daltonizmem nie zyje w swiecie bez kolorow, on widzi inaczej, nie brak mu tej informacji calkowicie. I poza tym, czy naprawde uwazasz ze ktos niewidomy od urodzenia nie moze pracowac z czakrami? Pytam serio, bo jesli tak to mam inne zdanie


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzac do tematu bo mnie zaciekawil: mysle ze tu jest rozroznienie ktore warto zrobic. Wizualizacja koloru to technika, nie istota czakry. Jezeli ktos nie moze zwizualizowac czerwieni to znaczy ze ta konkretna technika nie jest dla niego najlepsza, nie ze czakra korzenia nie istnieje. Szukalbym dla takiego czlowieka alternatywnych wejsc: odczucie fizyczne (ciezkosc, cieplo, pulsowanie w okolicy korzenia), dzwiek LAM, dotyk ziemi. Sama czakra jest "gdzies tam" niezaleznie od tego czy masz narzedzia do jej percepcji, prawda? :/


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

ok ale ja mam inne pytanie z tej strony - a co jesli ktos ma daltonizm ale widzi np. ultra-fiolet jak niektore owady? xD (zaraz zartuje) serio jednak: czy to nie jest tak ze wizualizacja kolorow to bardziej zachodnia uproszczona wersja pracy z czakrami i ze np. w tradycji indyjskiej bylo to inaczej? bo w tej tradycji kolory tez sa ale kto powiedzial ze wizualizowanie ich jest konieczne do dzialania


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

No to wychodzi ze te wszystkie poradniki z "wyobraz sobie zolta kule przy zebrachu" sa po prostu niepelne dla czesci osob? Bo jesli kolor jest tylko jednym kanalem to troche duzo miejsca te poradniki mu poswiecaja. Mam wrazenie ze polowa cwiczen w ksiazkach jest oparta wlasnie na wizualizacji koloru i troche bez sensu dla osob ktore maja z tym problem 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Slawek54 w sumie masz racje ze jest to dominujace podejscie w polskich ksiazkach, ale to nie jest jedyne. mantrowanie bidza-mantr jest zupalnie niezalezne od koloru. lAM, VAM, RAM, YAM, HAM, OM dzialaja przez wibracje dzwiekowa, nie wzrokowa. jak ktos ma problem z wizualizacja to niech idzie przez dzwiek i odczucie somatyczne. To jest w zasadzie pelnoprawna sciezka, nie "zatsepstwo dla niepelnosprawnych" :/


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

o matko, nigdy o tym nie myslalam! mam pytanie troche z boku: a co z ludzmi ktorzy sa calkowicie slepi od urodzenia? oni nie maja zadnego pojecia o kolorach jako takich, wiec jak u nich wyglada ta energia? czy czakra serca jest dla nich ciagle zielona czy to jest totalnie inna kategoria dla niewidomych? przepraszam ze pytam o cos ekstremalnego ale skoro juz poruszamy temat to ciekawa jestem jak to w ogole dziala


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Wiesia00 oj tam... to co napisala Wiesia to jest wlasciwie kluczowe pytanie dla calego tematu. Z mojego doswiadczenia: niewidomi czesto maja znacznie bardziej rozbudowana percepcje energetyczna niz widzacy. Czuja aure dlonimi, odczuwaja czakry jako temperatura, pulsowanie, rozne zagesztenia. Jeden z moich nauczycieli mowil ze kolor jest "tlumaczeniem" wibracji na jezyk wzrokowy ale ta wibracja istnieje niezaleznie. Tak jak dzwiek C istnieje czy go slyszysz czy nie. Wiec niewidomy nie "traci" kontaktu z zielona energie anahaty, on po prostu jej nie nazywa kolorem


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@dagmarka55)
Połączone: 3 lata temu

no wlasnie to mnie zawsze dziwilo ze tak bardzo skupiamy sie na kolorach. Pamietam jak zaczylam sie uczyc tarota i tez wszedzie bylo "zwroc uwage na kolory na karcie", a przeciez dawne tafle byly czarno-biale i dalej dzialaly. Moze kolor to jest taki skrot myslowy dla mas a nie core samej praktyki?


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@romualda94)
Połączone: 2 lata temu

Hmm okej zgadzam sie ze bidza-mantry to dobra alternatywa ale jesli chodzi o diagnostyke to jak daltosta ma skanowac aure? Bo skanowanie wzrokowe aury tez jest w duzej mierze oparte na kolorach. Nie mowiac ze sam jestem daleko od tego zeby widziec aury ale podobno ci co widza, widza je jako kolory. Dla daltonisty to tez by bylo znieksztalcone :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Romualda94 skanowanie aury wzrokiem to jest jedna z metod i akurat dosc rzadka - wiekszosc ludzi na tym forum nie widzi aur. Wahadlo,odczuwanie dlonimi, intuicja - to sa metody ktore nie wymagaja percepcji koloru w ogole. Wahadlo nie pyta czy rozrozniasz czerwony od zielonego, reaguje na przepyw energii. Wiec diagnostycznie daltosta nie jest w gorszej sytuacji niz wikszosc z nas co tez nie widzi aur


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@pereplut-2)
Połączone: 2 lata temu

tak w ogóle, a kamienie? jak daltosta ma wybrac odpowiedni kamien do czakry jezeli kamienie sa dobierane glownie po kolorze? Pytam bo sam zbieram kamienie i u mnie kolory sa bardzo waznym wyznacznikiem,czerwony jaspis do korzenia, lapis lazuli do trzeciego oka i tak dalej. czy sa inne kryteria wyboru kamieni ktore nie zaleza od koloru?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Pereplut.2 tak, kamienie maja tez inne wlasciwosci: strukture krystaliczna, gestosc, temperatura w dotyku, specyficzne pole energetyczne ktore mozna wyczuc dlonimi. Obsydian jest zimny i "ciezki" energetycznie, ametyst ma inne odczucie niz kwarc gorski, nawet bez zobaczenia koloru. Poza tym nazwa kamienia jest wystarczajaca do swiadomej pracy - jesli wiem ze trzymam czerwony jaspis to mog z nim pracowac niezaleznie od tego czy widze jego kolor jako czerwony. Swiadome intencja sie tu liczy, nie fizyczna percepcja barwy


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@czeslawa)
Połączone: 10 miesięcy temu

@Klimcia Hej, mam moze glupawe pytanie ale zostanmy chwile przy tym co Klimcia mowi o odczuwaniu czakr przez cialo bo to mi sie podoba. Czy dla osoby z daltonizmem polecacie jakies konkretne cwiczenie startowe? Cos prostego zeby w ogole zaczac odczuwac te roznice energetyczne bez odwolywania sie do kolorow? Pytam bo sama dopiero zaczynam i tez mi idzie lepiej przez czucie niz przez wizualizacje.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Ciekawa dyskusja, dorzuce swoje trzy grosze: jest tez kwestia syestezji. Niektore osoby doswiadczaja kolorow przez dzwiek albo dotyk. teoretycznie daltosta moglby miec calkowicie sprawna percepcje "energetyczna barwy" przez inny kanal sensoryczny, tylko ze jego mozg tlumaczy te informacje inaczej niz u osoby z typowym widzeniem. to nie jest hipoteza koscielna, to jest po prostu jak dziala percepcja. wiec pytanie o daltonizm i czakry jest moze bardziej pytaniem o to jak dana osoba przetwarza informacje sensoryczne :/.


Odpowiedz
Wpisy: 66
Rozpoczynający temat
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Dzieki za odpowiedzi, troche mi to otwiera glowe. Ale mam jedno pytanie ktorego jeszcze nie zadal - ta kwestia z tytulu o "lechu przed otwarciem sie fizycznie". Moj kolega ma taki problem ze bardzo blokuje sie fizycznie, nie lubi byc dotykany, czesto sie skulia, ma napiety brzuch i klatke piersiowa. To dotyczy kontaktu fizycznego w sensie normalnym, uciski, przytulenia. Zastanawiam sie czy to jest czakra serca czy moze cos bardziej przy korzeniu. Macie pomysl?


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, to jest osobny bardzo ciekawy watek. Napiety brzuch i skulianie sie to moze byc manipura albo anahata, ale fizyczna awersja do dotyku to tez czesto korzeniowe sprawy, blad bezpieczenstwa, "nie chce cie przy sobie w mojej przestrzeni". Czy twoj kolega ma ogolnie problemy z poczuciem bezpieczenstwa, ze jest nieufny, ze ciezko mu z innymi? Bo to by wskazywalo na muladhare. tak to u mnie wygląda...


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@kingusia62)
Połączone: 9 miesięcy temu

O wow, ja tez mam cos takiego z tym fizycznym otwarciem i nigdy nie pomyslalam ze to moze byc kwestia czakry! Dzieki ze to poruszyles, to wlasciwie osobny temat warty osobnego watku ale fajnie ze padlo bo wiele osob pewnie ma podobnie. Bede obserwowac co beda mowic bardziej doswiadczeni, bo mnie tez interesuje ktora czakra za to odpowiada 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Lęk przed fizycznym otwarciem sie to rzadko jest jedna czakra. Z tego co opisujesz: napiety brzuch to manipura (kontrola, ochrona ego, "nie zbliżaj sie"), napięta klatka to anahata (blokada w przyjmowaniu czułości), a ogolna awersja do dotyku to czesto muladhara ktora mowi "nie jestes bezpieczny w tym swiecie". musialbys wiedziec skad sie to bierze czy to jest stary uraz, czy po prostu temperament. Fizyczne objawy sie pokrywaja i bez rozmowy z tym czlowiekiem ciezko mi powiedziec gdzie jest glowna blokada.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

dobra ale wracajac do kolorow bo troche odpłyneliśmy - czy ktoś w ogóle probował pracowac z czakrami tylko przez dotyk i dzwiek, zupelnie ignorujac kolor? i czy to mialo jakies efekty, czy bez tej warstwy wizualnej cos jednak nie gra?


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To nie jest tak ze "cos nie gra" bez koloru. Pracowalam z osobami niewidomymi od urodzenia i ich percepcja energetyczna czesto jest znacznie precyzyjniejsza niz u widzacych. nie maja nawyku patrzenia, wiec od razu ida w odczuwanie. eh, dlon nad czakra korzenia daje konkretne sygnaly: ciezar, pulsowanie, czasem takie lekkie ssanie jezeli sa duze zastoje. To sa dane, ktore kolor by tylko duplikowal, nie dodawal nic nowego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 95

@Klimcia ale jak to konkretnie wyglada to "ssanie"? bo troche nie wyobrazam sobie jak czakra moze ciagnac dlon, czy to nie jest autosugestia troche? 🙂


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Znachornik.1 mam wrazenie ze nie wiesz jak brac badz w dobrej wierze. Autosugestia jest czescia kazdej pracy z energia, tak jak placebo jest czescia medycyny. no ale, to ze cos jest sugestia nie znaczy ze nie dziala. Ale konkretnie: to odczucie jest podobne do tego jak trzymasz reke nad odkurzaczem ktory pracuje - delikatne, ale wyrazne. U niektorych jest cieplo, u innych chlod, u jeszcze innych wlasnie to pociaganie. Rozne osoby, rozne sygnaly.


Odpowiedz
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Klimcia wracam do tego co pisalem o kolegu bo Klimcia odpowiedziala ale chcialem dopytac - napisalas ze awersja do dotyku to czesto muladhara. to mnie troche zaskoczylo bo myslalem ze korzeniowe to raczej sprawy materialne,pieniadze, praca. skad ten zwiazek z dotykiem? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@romualda94)
Połączone: 2 lata temu

no tak ale skad wiadomo ze to czakra a nie po prostu cieplo ciala albo prady powietrza? szczerze pytam bo tez probowalm wahadełka i zawsze sie zastanawiam czy to nie sa drobne drżenia mięśni które sam wywołuję


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Romualda94 to akurat uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Wahadlo dziala przez mikroruchy ideomotoryczne, to fakt fizyczny. jejku, pytanie czy te mikroruchy sa sterowane przez cos poza swiadomoscia, czy to jest tylko to co juz wiemy podswiadomie. Nie ma co udawac ze mamy pewnosc. Ale praktycznie: po jakims czasie odczuwania dlonimi zaczyna sie rozroznianie subtelnych roznicy ktore trudno wytlumaczyc samym cieplem ciala. To nie jest dowod naukowy, ale cos jest.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Muladhara to czakra bezpieczenstwa i granic - nie tylko materialnych. Fizyczna przestrzen ciala jest fundamentalnym terytorium ktore ta czakra "pilnuje". Kiedy ktos mial naruszone granice - niekoniecznie przez wielkie traumy, czasem przez drobne ale powtarzajace sie przekroczenia w dzieciństwie - ta czakra sie ściska. i cialo to zapamietuje. Napiety bok, uniesione ramiona, cofanie sie gdy ktos sie zblizy. To sa somatyczne sygnaly muladhary, nie tylko finanse.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@kingusia62)
Połączone: 9 miesięcy temu

o jejku, to w takim razie ja tez chyba mam cos z muladharą bo tez nie lubie jak obcy ludzie mnie dotykaja nagle, np. w kolejce jak ktos sie przybliza to od razu sie spinam. myslalam ze to po prostu mam tak temperamentowo ale moze to jest wlasnie to? jak to sprawdzic?!. sam nie wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Kingusia62 eh to ze sie spinasz gdy obcy sie zbliza to nie jest zaden problem z czakra, to normalny instynkt granicy osobistej, ktory wiele osob ma i ktory jest zdrowy. Nie kazde napiecie = blokada. Pytanie brzmi: czy to jest proporcjonalne? Czy ktoś daje ci przyjacielski uścisk a ty przez pol godziny potem masz napięte mięsnie? Czy to wchodzi w relacje bliskie, nie tylko obcych? Wtedy bym sie zastanowila.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

ale wracajac do poczatkowego pytania blazeja o kolory i daltonizm bo mi sie wydaje ze troche to zgubilismy - czy ktos wogole zna osobę z daltonizmem ktora praktykuje z czakrami? chciałabm wiedziec jak to wyglada w praktyce a nie tylko w teorii 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

znam jedno takie osobe, choc nie znam jej tu na forum. kolega ktory ma protanopie (nie widzi czerwieni, zieleni) mowi ze w ogole nie korzysta z wizualizacji kolorow, zamiast tego mantruje i uzywa kamieni. Twierdzi ze LAM przy pracy z korzenia jest dla niego bardziej konkretne niz wyobrazanie czerwonej kuli, bo wibracjia jest fizyczna - czujesz ja w ciele. Wizualizacja jest abstrakcja, mantra jest faktem :/


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dagmarka55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Emilek98 to co mowi Emilek jest ciekawe bo ja tez kiedys mialm taki etap ze wyobraznie kolorow w ogóle mi nie dzialaly, zupelnie jak ogladanie czyiejs prezentacji a nie swoje doswiadczenie. dopiero jak dodalam do tego kamien w dloni to cos zaskoczylo, jakis kontakt fizyczny sprawil ze cala reszta stala sie bardziej realna. moze to podobny mechanizm? 😀


Odpowiedz
(@pereplut-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 31

@Dagmarka55 jaki kamien konkretnie? i jak go trzymasz,po prostu w dloni czy ktores miejsce na ciele?


Odpowiedz
(@dagmarka55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Pereplut.2 rózaniec z rozytu trzymalam na anahata, po prostu kładłam go na klatkę gdy leżalam. chodzi o to ze cialo czuje ze "cos tam jest" i to daje jakis punkt skupienia. ale nie wiem czy to wlasciwie kamień "działa" czy po prostu skupia uwage w konkretne miejsce. moze jedno i drugie 😉


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@grimoire)
Połączone: 4 lata temu

właściwie to jest ciekawe bo to sugeruje ze kamień dziala jak kotwica uwagi tyle, cos fizycznego co mowi cialu "tu skieruj percepcje". dla daltonisty to ma chyba duzy sens - pomijasz kanal wizualny i masz kotwice dotykowa zamiast


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@czeslawa)
Połączone: 10 miesięcy temu

a czy jak sie kladzie kamien na czakre to sie cokolwiek czuje od razu czy trzeba dluzej czekac? bo probowalam raz z kwarcem i nic sie nie dzialo albo nie umialam tego rozpoznac <3


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Czeslawa na poczatku czesto sie nic nie czuje i to jest normalne. percepcja energetyczna to jest umiejetnosc ktora sie cwiiczy, nie dar ktory sie ma albo nie. Sprobuj inaczej: nie czekaj ze "cos sie stanie", zamiast tego przez 5 minut skupiaj sie wylacznie na odczuciach w miejscu gdzie lezy kamien. Temperatura, ciezar, pulsowanie, cokolwiek. Nie oceniaj czy to energia czy nie, po prostu kataloguj odczucia. Z czasem zaczniesz rozrozniać subtelnosci.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@bozenka)
Połączone: 2 lata temu

a co z tym ze przy niektorych kamieniach od razu czuje sie roznice a przy innych nic? mam obsydian i przy nim zawsze czuje jakies chlodniecie nawet jak jest w temperaturze pokojowej, a przy rozycie w ogole nic. czy to moze cos znaczyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Bozenka obsydian ma bardzo wyrazna energie, jest gestszy energetycznie i wiekszosc ludzi go odczuwa nawet bez doswiadczenia. Rozyt jest subtelniejszy. no ale, to nie znaczy ze jeden "dziala" a drugi nie - to ze czujesz obsydian wyrazniej moze tez znaczyc ze twoja muladhara (do ktorej obsydian jest przypisywany) jest w tej chwili aktywna albo wymaga uwagi. Ale nie wyciagaj za szybko wnioskow z jednego odczucia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@rozana51)
Połączone: 3 lata temu

no dobra ale moglaby ktos odpowiedziec na pytanie co do daltonisty bardziej praktycznie bo trocze krecimy sie w kolko. mam siostrzenica ktora ma deuteranopie i sie interesuje praca z czakrami, chcialam jej cos polecic. kamienie ok, mantry ok, a co z diagnostyką? jak ona ma w ogole zbadac stan swoich czakr jezeli wiele metod opiera sie na wzroku?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: