Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a paraliż senny - czy jest to jej przejaw?

Strona 2 / 2

Wpisy: 53
(@mietowa_90)
Połączone: 3 lata temu

medytacje na czakry nawet robione rzadko mogą poruszać coś co potem wychodzi nocą. to jest właśnie kwestia precyzji o której mówiła Amethysta. nie zawsze wiemy co "otwieramy" podczas wizualizacji i ciało energetyczne potem to przetrawia po swojemu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Mietowa_90 Ma rację z tym przetrawia po swojemu - ja raz robiłam taką prowadzoną medytację na wszystkie czakry po kolei i potem przez tydzień miałam dziwne sny jakieś intensywne obrazy których normalnie nie mam. I wtedy nie wiązałam tego z medytacją, dopiero potem mi wpadło do głowy. Mantra_F,te trzy cztery razy z wizualizacją na czakry to może być spokojnie wystarczające rzeby coś ruszyć.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

OK, ale chwilę. To że ktoś po medytacji miał intensywne sny i to że Mantra_F ma paraliż senny to są dwie różne rzeczy. nie możemy ich wrzucać do jednego worka i mówić "widzicie, medytacja na czakry to robi". korelacja w czasie to nie jest przyczyna


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Oleandra_E Ma rację co do logiki, ale tutaj nie chodzi o dowód przyczynowy tylko o sygnał który warto sprawdzić. Mantra_F, to że zaczęłaś regularną oddechową i kilka razy trafiłaś na wizualizację czakrową to jest informacja. Sama oddechowa może już trochę przesunąć energię - co konkrettnie robiz, skupiasz się na jakimś oddechu czy to bardziej ogólna relaksacja?


Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Amethysta86 To taka oddechowa 4-7-8, wiesz, wdech cztery sekundy,zatrzymanie siedem, wydech osiem. Robię to żeby zasnąć spokojniej. Medytacji z czakrami nie szukałam celowo, trafiałam na nie przy różnych nagraniach na youtube. sam nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, i teraz znowu budujemy teorię na teorii. najpierw "medytacja poruszyła czakry", potem "pranajama wpływa na prane", a za chwilę "dlatego Adżna" - i każdy krok jest przyjmowany bez sprawdzenia. Mantra_F na początku pytała czy paraliż senny to przejaw Adżny. wciąż nie mamy na to odpowiedzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Czarna57 Ma punkt, ale myślę że to jest trudniejsze pytanie niż "tak" albo "nie". Co jeśli paraliż senny nie jest przejawem Adżny ale w tym konkretnym przypadku stał się przez nią koloryzowany? Czyli mechanizm jest neurologiczny, ale to co Mantra_F w nim przeżywa - ta obecność, intensywność - morze mieć już warstwę energetyczną. To są dwie różne kwestie.


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Hortensja_D To jest świetnie powiedziane i właśnie tego mi brakowało w tej dyskusji. Bo ja miałam podobnie - paraliż u mnie był zawsze dość "pusty", a po tym jak zaczęłam pracować z czakrami to te stany nabrały treści jeśli tak można powiedzieć. Więcej obrazów, więcej wrażeń. Nie wiem czy to Adżna, ale na pewno coś się zmieniło.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@fasolka)
Połączone: 1 rok temu

to jest ciekawe bo u mnie bylo odwrotnie - paraliż był pełen wrażeń i obrazów od samego początku, zanim wiedziałam cokolwiek o czakrach. więc moze to jednak indywidualna sprawa i nie ma jednej zasady?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glicynia73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Fasolka Dokładnie tak myślę. u mnie też zawsze było intensywnie. i to mnie troche zniechęca do tłumaczeń przez Adżnę - jakby to była jedna zmienna to powinno działac bardziej przewidywalnie


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@mietowa_90)
Połączone: 3 lata temu

ale czy naprawde oczekujemy od energii że bedzie działać "przewidywalnie" w sensie statystycznym? to nie jest lek, każde pole energetyczne jest inne. Glicynia73, to że u ciebie było intensywnie zanim znałaś pojęcie Adżny nie znaczy że Adżna nie brała udziału - po prostu nikt ci tego nie wskazał.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glicynia73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Mietowa_90 No ale to jest troche argument kołowy - jeśli zawsze możemy powiedzieć "Adżna brała udział, tylko nie wiedziałaś", to jak wogóle mogłoby być tak, że Adżna NIE bierze udziału?


Odpowiedz
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Glicynia73 Dokładnie to chciałam powiedzieć od jakiegoś czasu... jak każde doświadczenie MOŻNA przypisać do jakiejś czakry post factum, to ten model nic nie wyjaśnia. to jest właśnie problem z narzędziami które nie mają falsyfikowalności.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

ojej, falsyfikowalność... Oleandro, rozumiem skąd to bierzesz ale ezoteryka nigdy nie twierdziła że jest nauką w takim sensie... Ja pracuję z czakrami od lat i wiem co widzę u siebie i u innych. Nie każde sposób musi spełniać kryteria Poppera żeby być użyteczne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Cykoria Użyteczne i prawdziwe to są dwie różne rzeczy. Coś może DZIAŁAĆ jako metoda pracy z sobą i jednocześnie opierać się na błędnym opisie mechanizmu. I to jest OK - ale wtedy nie powinniśmy mowic Mantra_F że "to jest Adżna" jak jakby to byl fakt. Nie chcę być niemiła, ale to co piszesz zupełnie się nie klei.


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Czarna57 Spokojnie nikt cię tu nie atakuje. Oleandro, a czy każde doświadczenie które chcemy zrozumieć musi się dać rozłożyć na elementy i zmierzyć? Ja miałam w życiu rzeczy których nie umiałam rozdzielić ani opisać dokładnie, a mimo to praca z czakrami pomogła mi przez to przejść. nie dlatego że udowodniłam mechanizm, tylko dlatego że dała mi język i ramy do pracy z tym. to jest jej wartość


Odpowiedz
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Cykoria Ale danie ram do pracy to jest coś innego niż odpowiedź na pytanie które zadała Mantra_F na poczatku. ona pytala "czy paraliż senny to przejaw Adżny" - to jest pytanie o mechanizm, nie o metodę pracy. i na to pytanie nadal nie ma odpowiedzi w tym wątku


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Chciałabym wrócić do Mantra_F bo chyba trochę jej zagubiilśmy w tej dyskusji o falsyfikowalności. Mantra_F, powiedziałaś że to zaczęło się pół roku temu wraz z regullarną medytacją. Mam konkretne pytanie - czy w trakcie tych epizodów masz jakieś wrażenia wizualne? Kolory, światła, obrazy? To by mi pomogło coś powiedzieć o tym czy Adżna jest aktywna w tych stanach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Amethysta86 No wiesz, tak, właśnie to jest dziwne bo mam takie niebieskie i fioletowe przebłyski zanim w pełni się wybudzę. Nie zawsze, może co drugi-trzeci raz. Nie wiem czy to przez to że jest ciemno w pokoju czy to coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@ewunia82)
Połączone: 1 rok temu

niebieskie i fioletowe to są kolory Adżny i Sahasrary! to chyba coś znaczy 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Ewunia82 Albo to jest zwykłe zjawisko wzrokowe przy przejściu ze snu - fosforescencja siatkówki, artefakty z fazy REM. Mózg który wychodzi ze snu czasem produkuje obrazy wizualne bez żadnego zewnętrznego bodźca... to nie jest tajemnica


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

ok ale wrocmy do sedna - Oleandra_E ma racje że to morze byc artefakt wzrokowy ale mnie ciekawi co innego. Mantra_F te przebłyski pojawiają sie zanim się wybudzisz czy w momencie gdy juz wiesz ze nie możesz się ruszyc? 🙁 bo to dość istotna roznica jeśli chcemy wogole rozmawiac o tym co to jest


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Magus89 Hmm, trudno mi to rozdzielić. chyba w momencie gdy już wiem że nie mogę się ruszyć, ale wszystko jest takie płynne że nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie kiedy jedno się kończy a drugie zaczyna. to trwa może kilkanaście sekund


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

właśnie to jest problem z takimi relacjami - "trudno mi to rozdzielić" to uczciwa odpowiedź, ale oznacza że sami nie mamy materiału do wnioskowania. nie dlatego że Mantra_F źle obserwuje, tylko dlatego że paraliż senny to z definicji stan w którym percepcja czasu i sekwencji jest zaburzona. więc jak chcemy na tej podstawie cokolwiek mówić o Adżnie?


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

może dlatego że to pytanie jest źle postawione. nie "czy to przejaw Adżny" tylko "co się dzieje z Adżną kiedy to się pojawia" - to jest inne pytanie. jedno szuka przyczyny, drugie szuka współistnienia. i to drugie da się sensownie badać u siebie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Hortensja_D To jest rozróznienie kture mi sie bardzo podoba. bo ja od lat mam podobne podejscie przy własnej pracy. nie pytam "dla czego to sie dzieje" tylko "co się zmienia kiedy to się dzieje". i to drugie daje mi znacznie więcej informacji praktycznie. Mantra_F, czy probowalas kiedyś skanować Adzne dłonią po epizodzie? ciekawe czy jest jakas roznica w polu


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@ewunia82)
Połączone: 1 rok temu

o, skanowanie dłonią po epizodzie to świetny pomysł! ja kiedyś robiłam coś podobnego i czułam takie dziwne mrowienie przy skroniach, jakby energia była jeszcze "rozruchana". nie wiem czy to cokolwiek znaczy ale było wyraźne 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@glicynia73)
Połączone: 1 rok temu

mrowienie przy skroniach to jest dość powszechne wrarzenie po przebudzeniu w ogóle, nie? serio pytam, bo mam to czasem i zastanawiam się czy to jest coś szczególnego czy po prostu ciało się wybudza. jak to odróżnić od zwykłego mrowienia porannego 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Glicynia73 Dobre pytanie i uczciwe. to jest właśnie jeden z problemów w pracy z czakrami - wrażenia fizczne bywają podobne niezależnie od źródła. to co moim zdaniem ma znaczenie to nie samo mrowienie, ale jego jakość, symetria i czas trwania. :/ mrowienie "poranno-przejściowe" zazwyczaj szybko gaśnie. to które wiąże się ze stanem energetycznym często utrzymuje się dłuużej i jest bardziej skoncentrowane. ale to jest coś co cłowiek uczy się rozróżniać przez czas, nie od razu


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@mietowa_90)
Połączone: 3 lata temu

i właśnie dlatego warto prowadzić dziennik. nie po to żeby udowodnić że to Adżna, ale żeby zobaczyć własny wzorzec. czy mrowienie zawsze po paraliżu, czy nie zawsze, w jakich warunkach częściej. to jest praca którą można zrobić samemu i która daje coś konkretnego, niezależnie od tego po której stronie tej dyskusji się stoi


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@fasolka)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam inne pytanie do całej tej rozmowy - czy ktoś próbował coś robic w trakcie paraliżu sennego żeby sprawdzić jak Adżna reaguje? np. próbować kierować uwage w to miejsce, wizualizowac kolor? ja raz spróbowałam i nie wiem czy to cokolwiek zmienilo ale wyszłam z paraliżu szybciej niż zwykle. może przypadek


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Fasolka O, to jest ciekawe! ja słyszałam że skupianie się na jakimkolwiek konkretnym punkcie ciała podczas paraliżu może pomóc go przerwać, bo przekierowuje uwagę z lęku na działanie. więc może szybsze wyjście to nie był przypadek - choć niekoniecznie przez Adżnę jako taką, może po prostu przez sam mechanizm skupienia uwagi


Odpowiedz
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Jadzia88 Ale właśnie to jest ta sama pułapka. jeśli skupiasz się na punkcie czoła i wychodzisz szybciej, to skąd wiesz że to nie dlatego że skupiasz się na czymkolwiek? mogłabyś skupić się na paluchu u nogi i efekt byłby taki sam. nie wiemy


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, i tu jest chyba sedno tego co Oleandra_E i Czarna57 próbują powiedzieć przez cały wątek. nie że praca z Adżną nie działa ale że jak coś działa to jeszcze nie wiadomo dlaczego. i przypisywanie mechanizmu bez testu kontrolnego to jest za szybki wniosek. to nie znaczy żeby nie próbować - po prostu nie biec od razu z wnioskiem że "to przez Adżnę"


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

ok, to trochę zmienia jak na to patrzę. chyba faktycznie za szybko chciałam żeby to miało jedną odpowiedź. ale nadal jestem ciekawa czy ktoś tu ma doświadczenie z regularną pracą z Adżną i czy paraliż u tej osoby się zmienił z czasem - nie chodzi mi o dowód, po prostu o czyjeś obserwacje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Mantra_F Pyta o obserwacje, to się podzielę. u mnie po kilku miesiącach regularnej pracy z Adżną - głównie medytacja z OM i wizualizacja indygo przed snem - epizody paraliżu nie znikły ale zmieniły charakter. mniej paniki, więcej takiego... poczucia że wiem co to jest. nie wiem czy to "Adżna" czy oswojenie się z zjawiskiem ale różnica była wyraźna


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

hej, śledziłem ten wątek od jakiegoś czaus i mam pytanie kture morze być glupie ale - ta Adżna to ogólnie jest powiazana z marzeniami sennymi jako takimi? bo nie wiedzialem ze to jest jej obszar, myślałem że raczej intuicja i widzenie. paraliż senny to coś innego niż śnienie?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: