Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a paraliż senny - czy jest to jej przejaw?

Strona 1 / 2

Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej, mam pytanie bo trochę mnie to nurtuje. Ostatnio kilka razy przytrafia mi się paraliż senny - budzę się i nie mogę się ruszyć, dosłownie ani palcem, przez może 30 sekund do minuty. Czytałam trochę o czakrze trzeciego oka i zastanawiam się czy to może być z tym związane? Szukałam na forum i nie znalazłam konkretnego wątku o tym. Czy ktoś miał podobne doświadczenia i wie jak to się ma do Adżny?


Odpowiedz
79 odpowiedzi
Wpisy: 92
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

No to jest pytanie ktore się czesto pojawia w rozmowach o Adznie ale rzadko ktoś zadaje je wprost. ja bym powiedzial że paraliż senny to nie jest objaw zablokowanej czakry trzeciego oka raczej odwrotnie - to moze wskazywać że Ajna jest nadaktywna albo że coś sie dzieje na granicy stanow świadomości gdzie ona akurat działa. U mnie przez jakis czas podobne rzeczy się zdarzaly jak intensywnie medytowałem, i wtedy wlasnie robiłem dużo pracy z Adżną.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Muszę tu trochę doprecyzować bo to ważne. Paraliż senny jako taki to zjawisko fizjologiczne, faza REM i tak dalej, to nie jest z automatu żaden dowód na aktywnośść czakry. Ale - i tu jest istotna rzecz - niekturzy praktycy uważają że osoby z bardziej otwartą Adżą mogą po prostu częściej to doświadczać, bo są bardziej wrażliwe na pogranicze stanów. To nie to samo co "trzecie oko powoduje paraliż". Czy możesz opisać dokładniej jak to wygląda? Czy masz jakieś obrazy, dźwięki, uczucie obecności podczas tych epizodów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Amethysta86 Tak, podczas tych epizodów mam wrażenie jakby ktoś stał przy łóżku, raz słyszałam coś jakby szum. Nie jest to przyjemne. Śpię raczej normalnie,nie jestem jakoś specjalnie zestresowana ostatnio, więc to dlatego mnie to dziwi. I tak, Czarna57 ma rację ze pytasz o okoliczności - zdarza się to jak śpię na plecach, ale nie zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@ezoteryk77)
Połączone: 2 lata temu

czakra trzeciego oka to Adżna tak? przepraszam ze pytam ale chce sie upewnic. i co to znaczy nadaktywna, ze za duzo energii przeplywa? jakos tak to rozumiem ale niewiem czy dobrze 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Ezoteryk77 Kurcze, tak, Ajna to trzecie oko, miedzy brwiami mniej więcej. Nadaktywna znaczy ze energia przez nią przepływa za intensywnie i nierownomiernie, jakby kran odkręcony za mocno. Objawy to często bóle głowy, natłok mysli, bezsennosc, trudności z odróżnieniem tego co intuicja a co wyobraźnia. Niedoczynna to z kolei zablokowanie, odciecie od intuicji dosłownie jakby zasłona na oczy.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

Patrzcie, ale zanim wszyscy zaczniemy mówić że paraliż senny to sprawa czakr, może warto zapytać jak często to sie zdarza i w jakich okolicznościach? Bo paraliż senny ma bardzo dobrze zbadane przyczyny - stres, nieregularny sen, spanie na plecach. Nie mówię ze nie ma tu zadnego wymiaru energetycznego, ale żeby nie iść od razu w "masz rozregulowaną Adżnę" bez podstaw.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wiecie co, ja przez lata pracy z energią doszłam do wniosku ze to uczucie obecności podczas paraliżu sennego to jest całkiem osobna sprawa od samego pytania o czakrę. Bo jedno to czy Adżna działa prawidłowo, a drugie to co się wokół człowieka kręci jak śpi. U mnie dawno temu, jak byłam młodsza i mniej uważna na to co do siebie wpuszczam energetycznie, też miałam epizody z poczuciem obecności. Potem oczyściłam przestrzeń i minęło. Ale to moje doświadczenie, nie mówię że u Ciebie to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@fasolka)
Połączone: 1 rok temu

ojej, poczucie obecnosci pod czas paraliżu to brzmi naprawdę nieprzyjemnie 🙁 ja miałam raz coś podobnego i byłam przerażona, nie wiedziałam w ogóle co to jest. czy to może być cos złego co przyciągamy podczas snu? i skąd wiadomo że to nie jest po prostu strach ktory kreuje ten obraz obecnosci?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Fasolka To bardzo dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Część badaczy snu powie że ta "obecność" to halucynacja hipnagogiczna albo hipnopompiczna, normalny element paraliżu. Ale z perspektywy energetycznej, jeśli ktoś ma Adżnę baardziej otwartą, to w tym stanie na granicy snu i jawy może rzeczywiście odbierać więcej. Nie znaczy to od razu że coś złego, ale znaczy że pottrzeba większej ochrony energetycznej. Cykoria słusznie mówi o oczyszczaniu przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do tej Adżna-nadaktywna teorii... skąd właściwie wiecie że akurat ta czakra a nie na przykład korona? sahasrara też jest związana ze stanami zmienionej świadomości. I jak w ogóle w domu sprawdzić która czakra jest rozregulowana, wahadełkiem? bo wahadełko nad czakrą przy sobie to trochę akrobatyka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Oleandra_E Wahadełko mozna trzymać nad własnym ciałem jesli leżysz, ewentualnie ktoś drugi robi skan. Ale szczerze? ja bardziej ufam odczytaniu przez objawy niz wahadełku nad soba bo za dużo tam własnego wpływu. jesli chodzi o Adzna vs Sahasrara, no to rzeczywiście granica jest płynna. korona to bardziej polaczenie z wyżej, poczucie sensu, jedności. trzecie oko to właśnie ta granica jawy i snu, widzenia. paraliż senny pasuje bardziej do Adzny z tego co czytałem.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Paraliż senny to klasyczny znak otwierania się trzeciego oka, to wiadomo od dawna w tradycji hinduskiej. Sama Adżna zarządza stanami snu i jawy i jak się aktywuje to ten paraliż jest wręcz normalny, można powiedzieć że to dobry znak bo znaczy ze coś się dzieje. Nie trzeba się bać, trzeba z tym pracować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Jadzia88 Przepraszam ale muszę tu zaprotestować, bo to trochę uproszczenie. Paraliż senny sam w sobie nie jets "klasycznym znakiem otwierania trzeciego oka" w tradycji hinduskiej, przynajmniej nie w takiej formie jak to opisujesz. Jest tam mowa o pewnych stanach granicznych w praktyce yogicznej, ale to nie to samo co spontaniczny paraliż podczas zwykłego snu. Żeby nie dawać ludziom fałszywego poczucia bezpieczeństwa albo entuzjazmu zanim wiemy więcej o konkretnej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@lila_n)
Połączone: 1 rok temu

a co z metodami na uspokojenie tego? tzn, jeśli nawet jest jakaś nadaktywnść w Adżnie, to jak ją wyciszyć zeby te epizody były rzadziej albo mniej straszne? pytam bo moja koleżanka też to miewa i szuka jakiegoś wyjścia


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co mówi Amethysta jest ważne. Precyzja w pracy z czakrami ma znaczenie, nie można mówić "to jest znak że coś się otwiera" i zostawiać człowieka bez dalszego wyjaśnienia. Ja kiedy pracuję z Adżną i czuję że za dużo się dzieje to zamiast skupiać się na otwieraniu,robię odwrotnie - skupiam się na czakrze korzenia, na uziemieniu. Bo często to nie jest kwestia że trzecie oko jest "za otwarte", tylko że reszta systemu nie jest wystarczająco stabilna żeby to unieść.


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Uziemienie - to już kilka razy słyszałam jako odpowiedź na różne problemy. Ale jak to wygląda w praktyce? Chodzi o kontakt z ziemią dosłownie, chodzenie boso?


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@mietowa_90)
Połączone: 3 lata temu

Uziemienie to nie tylko chodzenie boso, chociaż to też działa. Chodzi o to żeby energia miała dokąd spłynąć, żeby nie kręciła się za bardzo w górnych czakrach. xD Kamienie pomagają bardzo, dlatego czarny turmalin albo hematyt trzymany przy sobie wieczorem może dać spokojniejszą noc. ja z kolei zanim zasypiam zawsze robię krótką wizualizację korzeni wychodzących ze stóp w głąb ziemi. brzmi banalnie ale naprawdę zmienia jakość snu.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@medard52)
Połączone: 3 lata temu

hematyt to ten ciężki szary kamień tak? widziałem go w sklepie ale nie wiedzialem do czego sluzy, teraz rozumiem! czy obsydian tez dziala do uziemienia czy to cos innnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Medard52 Obsydian też uziemia ale jest mocniejszy energetycznie, niektórzy mówią że morze wyciągać za dużo naraz... Na spokojniejszy sen hematyt albo czarny turmalin są bezpieczniejsze na start... Obsydian to raczej do głębszej pracy, niekoniecznie na noc.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy na chwilę do meritum bo rozmowa odpływa w kamienie. Pytanie Mantra_F było konkretne: czy paraliż senny to przejaw czakry trzeciego oka. I tutaj powiem wprost - nie można tego rozstrzygnąć bez wiedzy o całości energetycznej danej osoby. Może być związane z Adżną, może z Sahasrarą, może być że Muladhara jest tak słaba że górne czakry nie mają oparcia i dlatego te stany graniczne są niekontrolowane. A może to po prostu paraliż senny i tyle, bez wymiaru energetycznego. Jak długo to trwa i jak często?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Lobelka00 No nie, ok czyli rozumiem ze niema jednej odpoiwedzi i ze trzeba patrzec na calosc. ale jak w takim razie Mantra_F ma w ogole zaczac dianozowac? od czego sie bieze,od wahadla, od jakiegos bioenergoterapeuty czy od obserwacji objawow?


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

no nie, no właśnie,to jest moje pytanie w zasadzie od początku. Opisałam co czuję i dostałam dziesięć różnych teorii. Paraliż senny,Adżna,Sahasrara, obecność przy łóżku, halucynacje... Nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Rozumiem że to przytłaczające, ale właśnie o tym chciałam powiedzieć wcześniej - precyzja ma znaczenie. Żeby powiedzieć coś konkretnego, trzeba wiedzieć więej. Czy te epizodya zdarzają się przy zasypianiu czy przy budzeniu? Bo to rozróżnienie akurat dużo mówi o tym, co się dzieje z polem energetycznym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Amethysta86 Głównie przy budzeniu. Jestem już prawie rozbudzona, ale ciało jeszcze nie reaguje. I wtedy to uczucie obecności jest najmocniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

przy budzeniu to hipnopompiczne jak ktos wczesniej pisal. z perspektywy energetycznej jest roznica miedzy zasypianiem a budzeniem - przy wychodzeniu ze snu Adzna bywa bardziej aktywna bo swiadomosc wraca jakby przez nia. wiec ten opis bardziej pasuje do adzna niz do sahasrary moim zdaniem


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Sigilmistrz06 Skąd to wiesz że "świadomość wraca przez Adżnę"? Pytam serio, nie złośliwie... Bo to brzmi jak coś co gdzieś przeczytałeś, ale nie wiem w jakiej tradycji to jest zapisane i czy to jest spójne z resztą systemu. Może po prostu odpuśćmy, bo nie widzę tu dobrej woli.


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Oleandra_E Ma rację że warto pytać o źródła, ale z drugiej strony taka jest specyfika pracy z energią - część rzeczy ludzie znają z praktyki a nie z ksiązek i trudno to od razu udowodnić. Ja na przykład przez lata obserwowałam u siebie i u innych że stany przy przebudzeniu są inaczej "zabarwione" energetycznie niż te przy zasypianiu. Nie powiem ci skąd to wiem, po prostu wiem 🙂


Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Oleandra_E Chwileczkę chyba się rozmijamy. O to to to. jak zaczynasz regularnie medytowac to pole energetyczne sie zmienia i czasem to wyplywa w snach albo w stanach miedzy snem a jawą. nie mowie ze to zle, ale to moze byc powazana przyczyna. jaka medytacja robisz, wizualizacja, oddechowa czy skupienie na czakrach?


Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Sigilmistrz06 Głównie oddechowa, ale czasem trafiałam na medytacje z wizualizacją i kilka razy była z nich taka prowadzona na czakry, ta z kolorami. nie robiłam tego jakoś intensywnie, może trzy cztery razy łącznie. Może po prostu odpuśćmy, bo nie widzę tu dobrej woli.


Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Mantra_F Chyba niepotrzebnie to tak odebrales. 4-7-8 to jest pranajama praktycznie, to nie jest tylko relaksacja. to bezposrednio wplywa na przeplyw prany wiec nie dziwne ze cos sie zaczyna ruszyc po kilku miesiacach regularnej praktyki. nie mowię ze zle, wrecz przeciwnie, ale trzeba byc swiadomym co sie robi


Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Sigilmistrz06 I to jest dla mnie ciekawe - bo jesli 4-7-8 wpływa na prane, to w którą czakre głównie? Bo jakbyśmy mieli to powiazac z Adzna to musi być jakiś mechanizm. Sam oddech kojarzy mi się bardziej z Anahata albo ze splotu slonecznego. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@oleandra_e)
Połączone: 2 lata temu

boże, no i właśnie o tym mówię. "Po prostu wiem" to nie jest argument w dyskusji o tym, czy coś jest prawdą. Mogę szanować czyjąś praktykę, ale nie muszę traktować tego jako faktu.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

dobrze ze ktos to mowi. mi tez to przeszkadza w tej dyskusji - mieszamy obserwacje kliniczne (paraliż senny jest zbadany, ma mechanizm neurologiczny) z interpretacją energetyczną i robimy z tego jeden opis. to nie jest uczciwe wobec Mantra_F ktora pyta o coś konkretnego


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Ech, ale przecież nikt nie mówi że neurologia jest nieprawdziwa. Można jednocześnie wiedzieć jak coś działa mechanicznie i rozumieć co to znaczy energetycznie. Jedno nie wyklucza drugiego. Po co to traktować jak sprzeczność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Jadzia88 Ma w tym trosze racji, chociaż rozumiem sceptycyzm Czarnej. Problem w tej dyskusji polega na czymś innym - na tym że nie wiemy czy Adżna jest tu przyczyną czy tylko towarzyszem. Paraliż senny sam w sobie jest stanem w którym percepcja subtelnościowa i tak jest wyostrzona. Więc nawet przy "normalnej" Adżnie można pod czas paraliżu czuć więcej. pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

to jest dobra obserwacja. czy ktos miał paraliż senny kiedy czakry były spokojne i tez czuł tę obecnosc? bo jeśli tak, to Adżna niekoniecznie jest tu zmienna.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@fasolka)
Połączone: 1 rok temu

ja miałam paraliż zanim w ogóle wiedziałam co to są czakry i wtedy tez czulam ze coś jest w pokoju. więc moze to żeczywiście nie jest sprawa Adżny tylko jakiś inny mechanizm?


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@glicynia73)
Połączone: 1 rok temu

podobnie u mnie bylo, paraliż miewałam od nastolecia a o czakrach dowiedziałam sie dopiero z kilka lat temu. i ta obecnosc byla zawsze, niezaleznie od tego co akurat "robiłam" energetycznie. więc troche sie zastanawiam czy to w ogole jest polaczone


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

To co mówią Fasolka i Glicynia73 jest ważne. Paraliża senny z poczuciem obecności jest opisywany we wszysktich kulturach od tysięcy lat, zanim ktokolwiek zaczął myśleć o czakrach. Z czego to wynika? Moim zdaniem ze specyfiki tego stanu jako takiego, niezalżenie od tego co dzieje się z Adżną. Teraz pytanie do Mantra_F - czy te epizody zaczęły się niedawno czy masz je od zawsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Amethysta86 Od jakichś kilku miesięcy, wcześniej prawie w ogóle. To właśnie mnie niepokoi, że to jest nowe.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

to zmienia obraz. jeśli to jest nowe, to pytanie co się zmieniło kilka miesięcy temu. nie musi to być od razu sprawa czakr - mogło być coś w życiu, zmiana rytmu snu, stres którego nie łączysz bezpośrednio z tymi epizodami. ale też mogło być coś w praktyce, jakiś rytuał medytacja, otwarcie się na coś nowego?


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaczęłam jakieś pół roku temu bardziej regularnie medytować. Wcześniej rzadko, teraz kilka razy w tygodniu. Nie wiem czy to związane.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: