Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a zaburzenia apetytu - jak rozróżnić przyczyny

Strona 2 / 2

Wpisy: 22
(@pentaklista02)
Połączone: 3 lata temu

czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może trochę z boku - czy te wglądy o których Wisnia mówi mogą mieć związek z jakimiś snami? Bo sam ostatnio mam dziwny period kiedy śni mi się bardzo intensywnie i też mam mniejszy apetyt, ale nie skojarzyłem tego z czakrami w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Pentaklista, o, to ciekawe! Intensywne sny to często sygnał że Ajna jest aktywna, a nawet że coś się dzieje w obszarze Sahasrary. Ja miewałam takie etapy i zawsze szły w parze z jakimś wewnętrznym przesileniem. Apetyt wtedy też mi szwankował. Może warto poobserwować czy sny i te dni bez apetytu ci się pokrywają w czasie?


Odpowiedz
Wpisy: 162
Rozpoczynający temat
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Pentaklista, o właśnie, sny! Ja też mam ostatnio bardzo żywe sny, nawet pamiętam je w ciągu dnia co wcześniej mi się nie zdarzało prawie wcale. Nie pomyślałam żeby to połączyć. Balbinka, to znaczy że u nas obu może być aktywna Ajna?


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@piotrek69)
Połączone: 4 lata temu

powiem wam coś - ta dyskusja poszła w bardzo interesującym kierunku. Wisnia opisuje nagłe wglądy, żywe sny, zmieniony apetyt. Pentaklista podobnie. Zastanawiam się czy nie mamy tu do czynienia z czymś co niektórzy nazywają przebudzeniem percepcji, gdzie różne poziomy systemu energetycznego zaczynają działać inaczej i ciało przez jakiś czas po prostu nie nadąża. To nie jest stan permanentny, to przejście. I właśnie w takim przejściu Manipura może być wytrącona z równowagi nie dlatego że jest uszkodzona, ale dlatego że inne centrum przejmuje więcej energii.


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Piotrek, 'przebudzenie percepcji' to pojęcie które lubię i nie lubię jednocześnie. lubię bo oddaje coś realnego, nie lubię bo często jest nadużywane i każde pogorszenie apetytu i dziwny sen staje się 'przebudzeniem'. skąd wiadomo że to to a nie zwykłe rozregulowanie ze stresu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piotrek69)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 37

@Paprotka uczciwa uwaga. Nie wiadomo na pewno i nie powiem ci że wiem. Ale różnica którą ja obserwuję u siebie i u innych to jest jakość tych doświadczeń. Stres daje chaos i lęk. To o czym mówi Wisnia brzmi bardziej jak coś wnoszącego, nawet jeśli dezorientujące. Ale przyznam że to subtelne rozróżnienie i trudne do zmierzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@oksanka82)
Połączone: 3 lata temu

Piotrek ma rację co do jakości, choć rozumiem sceptycyzm Paprotki. Ja przeszłam przez coś podobnego ze dwa lata temu i z perspektywy czasu widzę że to było przesilenie, ale wtedy byłam po prostu zdezorientowana i nie jadłam regularnie przez kilka tygodni. Pomogło mi uziemienie - dosłownie, chodzenie boso, kontakt z ziemią, powrót do podstaw. Manipura potrzebuje żeby Muladhara była stabilna, inaczej ta energia splotu słonecznego nie ma na czym stać.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@zofijka81)
Połączone: 3 lata temu

Oksanka, co to znaczy uziemienie w praktyce? Chodzenie boso to rozumiem, ale czy są jeszcze jakieś inne sposoby? Pytam bo mieszkam w mieście i nie mam łatwego dostępu do trawy czy ziemi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oksanka82)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Zofijka81 w mieście też da się! Park wystarczy, choć w butach to nie to samo. Poza tym uziemienie to też konkretne jedzenie - korzeniowe warzywa, buraki, marchew, ziemniaki. Brzmi prozaicznie ale naprawdę działa na Muladhare. Oraz ćwiczenia fizyczne, takie dosłowne, z ciałem, siłowe albo po prostu długi spacer. Wszystko co sprowadza uwagę z głowy do ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@kubuś)
Połączone: 3 lata temu

to co Oksanka mówi o Muladhara i Manipura to jest według mnie klucz do całego wątku! Wisnia, może zanim będziesz szukać co jest nie tak z czakrą splotu, sprawdź jak masz z podstawą? Lęk, poczucie bezpieczeństwa, finanse, zakorzenienie - bo jeśli korzeniowa jest chwiejna to Manipura nie ma stabilnego podłoża i wszystko będzie się chwiać wyżej.


Odpowiedz
Wpisy: 162
Rozpoczynający temat
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Kubuś, to ciekawe co mówisz bo jak myślę o poczuciu bezpieczeństwa to... hmm. Nie jest najlepiej. Nie mam stałej pracy, często się martwię o przyszłość. Może to faktycznie powiązane? Nie myślałam o Muladharze w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

no i proszę, wyszło. Wisnia, to co właśnie napisałaś jest bardzo ważne i powinno być może pierwszym tematem do pracy. Brak stabilizacji finansowej i zawodowej to klasyczny materiał na zaburzenia Muladhary, a jak ona się chwieje, a jednocześnie Ajna dostaje jakiegoś przebudzenia jak mówi Piotrek, to energetycznie masz przepaść między dołem a górą systemu. Manipura pośrodku po prostu nie wie co robić i stąd te zaburzenia z jedzeniem - to tylko objaw, nie przyczyna.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

okej, ta interpretacja ma przynajmniej wewnętrzną logikę i mogę się z nią zgodzić na poziomie modelu. ale Wisnia, żeby nie było że tu tylko wróżymy - brak stabilności zawodowej i finansowy lęk to wystarczający powód żeby apetyt szwankował zupełnie bez żadnych czakr. to jest po prostu przewlekły stres. więc nawet jeśli czakry ci pomagają to rozumieć, to nie zapomnij o poziomie czysto ludzkim.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Trzmielina00 rozumiem i doceniam że to mówisz. Chyba obie rzeczy są prawdą jednocześnie. Stres jest, to fakt. Ale to rozumienie przez czakry jakoś mi pomaga to poukładać, więc nie traktuję tego jako zamiennik tylko jako jeden z punktów widzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@jagienka98)
Połączone: 3 lata temu

właśnie o to chodzi, Wisnia dobze to ujęła. czakry to nie jest zamiast życia, to jest język do opisywania tego co przeżywamy. dla jednych to dobrze działa, dla innych nie. i nie ma tu co się sprzeczać. ja bym jednak wróciła do Manipury i do praktyki - Wisnia próbowałaś może bidżamantry RAM? nawet kilka minut dziennie, to niszczy blokady w splocie słonecznym. ja robiłam przez trzy tygodnie i różnica była wyraźna.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: