Forum

Asystent AI
Czakra serca a zale...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a zależność emocjonalna od matki - głębokie korzenie blokady

Strona 1 / 2

Wpisy: 279
Rozpoczynający temat
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Hej, opisze sytuacje bo sama juz nie wiem co o tym myslec. Mam 16 lat i od jakiegos czasu czuje cos dziwnego w okolicach klatki piersiowej, jakby ucisk albo pustka, trudno opisac. Ale to nie jest fizyczne, bo byłam u lekarza i mówi ze serce ok. Czytałam troche o czakrach i doszłam do wniosku ze to moze byc Anahata. Problem jest taki ze mam bardzo specyficzna relacje z mama - ona jest bardzo... kontrolujaca? Jak wychodze z domu to musi wiedziec wszystko, dzwoni po 5 razy, a jak cos robie bez jej wiedzy to potem placze ze ja jej nie kocham. Czuje sie dosłownie uwięziona i jednoczesnie mam straszne wyrzuty sumienia ze chce miec jakies swoje zycie. Czy to moze blokowac czakre serca? I jak to w ogóle sprawdzic?


Odpowiedz
73 odpowiedzi
Wpisy: 405
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

To co przedstawiasz - ten ucisk, poczucie pustki w centrum klatki - to jeden z klasyczniejszych sygnałow że Anahata albo jest zablokowana albo ma powazne zaburzenia przepływu. Ale zanim cokolwiek zasugeruje, pare pytan: ten ucisk pojawia sie w konkretnych momentach, np. jak matka dzwoni, jak kłócicie sie, czy jest raczej stały? I co z prawą a lewą strona klatki - czujesz jakies róznice, czy symetryczny?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@mistique94)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, to co opisujesz z mama to klasyczny wzorzec który bardzo często siada na czakrze serca. Anahata odpowiada za miłość, ale też za granice w miłości - i to jest klucz. Zależność emocjonalna rodzica, szczególnie matki, potrafi dosłownie przykleić sie do pola energetycznego dziecka. Mówi sie o tym 'splątanie energetyczne' i to nie jest żaden mit, ja to widziałam wiele razy pracując z ludźmi. Ale - i to ważne - sama diagnoza przez neta to za mało. Sprawdziłaś kiedys wahadełkiem?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Ej, ja mam bardzo podobna sytuacje do tej opisanej i tez długo kombinowałam co to jest. U mnie wahadło nad czakra serca robiło bardzo mały, nieregularny ruch - raz w prawo, raz sie prawie zatrzymywało. Bioenergoterapeutka mi potem potwierdziła ze tam jest wyrazna blokada. Ale u mnie to było po rozstaniu z chłopakiem, a nie relacja z matka - ciekawe czy mechanizm blokady jest taki sam w obu przypadkach, bo energetycznie to chyba inna historia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Dagmarka mechanizm nie jest identyczny, ale punkty styku sa. Zarówno trauma z partnerem jak i splątanie z rodzicem trafia w Anahatę, ale z róznych kierunkow. Relacja z matka to tzw. więź pierwotna - siedzi głębiej i często zakorzeniona jest jednoczesnie w Muladharze (poczucie bezpieczenstwa, przetrwanie) i serca. Dlatego to trudniejsze do pracy niz typowa blokada po rozstaniu. Pytanie do autorki watku: czy ta kontrola ze strony mamy jest od zawsze, czy cos konkretnego to wyzwolilo?


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałem i... słuchajcie, opisujecie normalna, trudna relacje nastolatki z nadopiekunczą matka i nazywacie to 'blokadą energetyczną'. To jest po prostu problem psychologiczny, nie metafizyczny. Ucisk w klatce przy stresie to reakcja somatyczna na emocje, nic nadzwyczajnego. Martwi mnie że 16-latka szuka rozwiazania u bioenergeterapeutów zamiast np. porozmawiać z kimś kompetentnym. To moje zdanie, mozecie sie nie zgadzac.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Indraphoros byłam u psychologa szkolnego i ona powiedziała ze mam 'trudna relacje z mama' i żebym stawiała granice. Ale jak? Nie powiedziała jak. A tutaj przynajmniej są konkretne metody, nawet jesli różnie podchodzicie do tematu. Nie mówię ze jedno wyklucza drugie, moge robic i to i to.


Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 405

@Indraphoros nikt tu nie mówi że psycholog nie jest potrzebny. Ale to forum czakrowe i tu szukamy odpowiedzi na poziomie energetycznym. Obie perspektywy moga istniec jednoczesnie - somatyka, psychika i pole energetyczne to nie sa osobne szufladki.


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Rozumiem punkt widzenia, ale 'pole energetyczne' to nie jest udowodniony konstrukt. Moge sie mylić, ale wolę to powiedzieć wprost niz potakiwać. I tyle z mojej strony, nie chce psuć dyskusji.


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, zostawmy ten spor bo on sie nigdy nie konczy 🙂 Wrocmy do sedna. To co opisujesz w relacji z mama - placz, ze cie nie kochasz jak chcesz wyjsc, telefony co chwile - to jest manipulacja emocjonalna, nawet jesli mama robi to nieswiadomie. I to własnie ten rodzaj więzi potrafi bardzo specyficznie zadziałac na Anahatę. Czakra serca nie jest 'zablokowana' w sensie ze coś ją mechanicznie zatyka - ona sie kurczy, zamyka, bo nauczyła sie ze kochac to znaczy rezygnowac z siebie. Widziałam to wzorzec wiele razy. Autorko, mam pytanie - czy masz trudnosci z przyjmowaniem miłosci od innych, nie tylko od mamy? Np. od przyjacioł, czy to tez jest jakoś skrępowane?


Odpowiedz
Wpisy: 279
Rozpoczynający temat
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

O, to ciekawe pytanie. Tak, własciwie to tak - jak ktos jest dla mnie bardzo miły albo mówi ze mnie lubi to czuje sie nieswojo, jakby zaraz miało sie okazac ze chce czegos w zamian. Nie ufam za bardzo takiej milosci bez warunków. Czy to to?


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@mistique94)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo charakterystyczny objaw splątanej Anahaty - trudnosc z przyjmowaniem bezwarunkowej milosci, bo cały model miłosci jaki znasz jest oparty na warunkach. Mama kocha -> ale pod warunkiem ze bedziesz dostepna/posłuszna/oddzwonisz. To sie zakodowuje głeboko. Warto by to sprawdzic też przez pryzmat Manipury - czakra splotu słonecznego, poczucie własnej wartości i prawa do bycia soba. Jak tam u ciebie z pewnoscia siebie, stawianiem granic?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Hej, wchodze bo mam podobny temat tylko ze mna - tez miałem sytuacje z rodzica ktora wedlug mnie siada na czakrach. Ciekawi mnie to co piszesz Mistique o Manipurze bo ja wlasnie to widze u siebie. Jak sprawdzic czy problem to serce czy moze wlasnie splot słoneczny? Da sie to rozroznic bez bioenergoterapeuty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 350

@Tymek89 da sie sprobowac metody własne, ale sa ograniczone. Wahadełko nad każdą czakrą z kolei - obserwujesz kierunek i amplitudę. Albo dłonią trzymana kilka centymetrow nad ciałem - ciepło, mrowienie, opor, obszary gdzie 'nic nie czujesz'. Ale uczciwie mówiac - przy tak głębokich wzorcach rodzinnych samo wahadło nie wystarczy. To bardziej praca dla bioenergotera albo przynajmniej dłuższa własna praktyka. Tam gdzie chodzi o więź pierwotna z rodzicem to jest zazwyczaj kilka warstw.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o tym warstwy chciałam powiedziec bo mam cos w notatkach na ten temat. Czytałam ze zależnosc emocjonalna od matki moze jednoczesnie dac blokade w sercu I nadczynnosc w koronie - Sahasrara reaguje nadmiarowo bo sie 'szuka' sensu i połaczenia gdzie indziej. Czy ktos to kiedys widział przy diagnostyce? Pytam bo u mnie bioenergoterka znalazła coś w koronie czego sie nie spodziewałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 405

@Dagmarka to możliwe, widziałem taki wzorzec. Ale nie regułą - Sahasrara moze byc przymknieta tak samo jak nadaktywna w takich sytuacjach. Zależy od strategii jakiej sie używa do radzenia sobie. Ktos kto ucieka w duchowość i filozofie moze miec nadaktywna korone właśnie dlatego ze bliskość emocjonalna jest niedostepna. Ale ktos kto sie zamknął totalnie moze miec obie zablokowane.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam wątek od poczatku i zastanawiam sie - skoro to jest tak gleboko zakorzenione w relacji z mama, to sama praca na czakrach cokolwiek da? Znaczy, jesli zrodlo problemu dalej istnieje i nic sie nie zmienia w tej relacji, to te blokady beda sie odtwarzac, nie? To troche jakby opróżniać wiadro bez zaslepienia dziury.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Rozalinka63 to bardzo trafna obserwacja i czesto zadawane pytanie. Odpowiedz jest taka ze praca energetyczna moze byc niewystarczajaca sama w sobie, ale nie jest bez sensu. Po pierwsze - daje ulgę i buduje swiadomosc wzorca. Po drugie - zmiana w polu energetycznym moze stopniowo wpływac na to jak sie reaguje w relacji. To nie jest magia jednorazowa, ale małe przesunięcia. Ideał to łaczyc pracę energetyczną z realną pracą nad relacja - czy to przez rozmowy z matka, granice, albo terapie. Jedno bez drugiego rzeczywiscie ma swoje limity.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@jowitka_a)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, bo ja se pomyślałam - robiłam kiedys rozłozenie tarota na temat relacji z matka (tez mam skomplikowana heh) i wyszła mi miedzy innymi karta Cesarzowej w pozycji odwróconej i Dwójka Kielichów. To w jakis sposob sie łaczy z tym co tu piszecie o Anahata? Ciekawi mnie czy karty potwierdzaja diagnoze energetyczna czy to kompletnie inny jezyk.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Jowitka, tarot i czakry to imo da sie połaczyc, kielichy to wogole element wody który odpowiada za emocje i serce, wiec dwójka kielichow w kontekscie relacji z mama i blokady Anahaty to by pasowalo. Ale autorka powinna sie skupic na tym co tu piszą Boleslaw i Izar bo to sa konkretne metody pracy, tarot to raczej diagnostyka niz leczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra, bo mnie to pytanie Boleslawa nurtuje - jak konkretnie odróżnić czy problem siedzi głównie w Anahatie czy w Manipurze? Bo u mnie jest i ten ucisk w klatce I ta kwestia z poczuciem własnej wartości, i nie wiem od czego zaczac. Wahadełkiem próbowałem ale nie wiem czy dobrze interpretuję


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Jaskier, wróćmy do ciebie bo trochę odpłynęliśmy. To co opisałaś - nieufność wobec bezwarunkowej miłości - to jest konkretny sygnał. Mam pytanie: jak reagujesz fizycznie gdy mama dzwoni? Mówię o ciele, nie o emocjach. Spiętość, oddech, cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 279
Rozpoczynający temat
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Hmm. Właściwie to tak - jak widzę jej numer to mi żołądek idzie w górę. I oddech się jakby zatrzymuje na chwilę. Tak jakby ciało wiedziało przed głową że zaraz będzie trudno. Nie myślałam o tym w ten sposób nigdy


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@mistique94)
Połączone: 2 lata temu

żołądek to Manipura, oddech i klatka to Anahata. Masz reakcję w dwóch miejscach jednocześnie i to jest właśnie to o czym pisał Boleslaw - więź pierwotna z rodzicem rzadko siedzi w jednej czakrze. Zatrzymanie oddechu to klasyczny sygnał że Anahata się 'zamyka' ochronnie. Ciało robi to automatycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tymek89)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 211

@Mistique94 a to niesamowite bo ja mam identycznie z ojcem. Ten żołądek to dosłownie to samo. Ale u mnie do tego dochodzi jeszcze ból między łopatkami po długich rozmowach. To też Anahata czy coś innego?


Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 405

@Tymek89 ból między łopatkami to tylna strona czakry serca. Anahata ma część frontową i tylną - front odpowiada za miłość 'wychodzącą', tył za poczucie wsparcia i oparcia. Jeśli boli tył to często jest kwestia poczucia że jesteś sam, bez pleców. Przy trudnej relacji z rodzicem to logiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie a czy ktoś miał tak że wahadełko nad Anahatą robiło zupełnie inaczej w różnych dniach? Bo ja mam notatki z kilku tygodni i raz mi szło szerokie koło, raz małe chaotyczne, a raz prawie stało. I nie wiem czy to błąd z mojej strony czy naprawdę tak mocno się zmienia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Dagmarka zmienność wskazań to normalne, pole energetyczne nie jest statyczne. Ale mam pytanie - testowałaś zawsze o tej samej porze i w podobnym stanie? Bo poziom zmęczenia, stres w danym dniu, nawet to co jadłaś może wpłynąć na wynik. Dlatego jedna sesja z wahadłem to za mało do czegokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@helga07)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że sie wtrącam ale trochę mi umknęło - co to znaczy tylna strona czakry? myślałam że czakry są z przodu ciała


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 405

@Helga07 większość czakr ma dwa bieguny - przedni i tylny. Tył wychodzi przez plecy mniej więcej na tej samej wysokości co przód. Specjaliści od energetyki pracują z obiema stronami. To uproszczenie że są 'tylko z przodu'.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do tego co Izar pisała wcześniej o tym że praca energetyczna daje ulgę nawet jak źródło problemu istnieje - to rozumiem. Ale mam wrażenie że w sytuacji Jaskier jest jeszcze jeden problem. Mama nadal jest aktywna, nadal dzwoni, nadal płacze. To nie jest trauma z przeszłości tylko żywy, trwający stres. Czy to nie sprawia że praca na czakrach będzie jak... wycieranie mokrej podłogi bez zakręcenia kranu?


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Rozalinka trafiła w coś ważnego. To faktycznie jest inaczej niż praca ze starą raną. Nie niemożliwe, ale wymaga dodatkowego elementu - i to jest właśnie nauczenie się energetycznego 'zamykania' się przed czyimś polem. To się da robić, ale to bardziej zaawansowana technika niż samo odblokowywanie Anahaty.


Odpowiedz
Wpisy: 279
Rozpoczynający temat
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Energetyczne zamykanie? To brzmi trochę jakbym miała przestać kochać mamę albo ją odpychać. Nie o to mi chodzi, naprawdę jej nie nienawidzę, po prostu mi z tym ciężko


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@mistique94)
Połączone: 2 lata temu

Nie, to nie jest odcinanie miłości. Wyobraź sobie że między wami jest szyba - widzisz mamę, słyszysz ją, możesz się komunikować, ale jej emocje nie wlewają się bezpośrednio w ciebie. To ochrona, nie mur. Różnica jest zasadnicza.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobrze że Izar to podniosła bo mam wrażenie że w tym wątku trochę pominięto jeden aspekt - u tak młodej osoby te wzorce są wciąż w trakcie formowania, nie zabetonowane. To i dobra i zła wiadomość. Dobra: łatwiej zmienić. Zła: bez zmiany czegoś w samej relacji będą się utrwalać niezależnie od pracy energetycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Celestyna ma racje, poza tym chciałam dodac cos o tych kamieniach bo nikt jeszcze nie wspomniał konkretnie. Przy Anahata z takim wzorcem zależności poleca sie roze kwarc na otwieranie ale też czarny turmalin na granice - to jest kombinacja która sensowna, sama przez długi czas nosiłam roze kwarc I dopiero jak dodałam turmalin poczułam ze cos sie zmienia w temacie granic


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@reginka04)
Połączone: 1 rok temu

hej, czytam ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie trochę z boku - te metody co tu piszecie, medytacja, kamienie, wizualizacja, to jest coś co można zacząć całkowicie samemu bez żadnego doświadczenia? Pytam bo też mam trudną relację z mamą i zastanawiam się czy to dla mnie


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: