Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a chroniczny ból żołądka - kiedy to energetyka, kiedy gastroenterolog

Strona 4 / 4

Wpisy: 174
(@bogumil-ka)
Połączone: 1 rok temu

to z tą kuchnią rodziców jest ciekawe! ja tez mam tak ze u mamy czuje jakis dziwny ucisk w okolicach splotu jak siadamy do stolu. i przez lata myslałem ze to przez stres albo ze za duzo jem bo ona serwuje wielkie porcje haha. ale moze to naprawde cos energetycznego. jak sprawdzic czy to przestrzen czy moje własne blokady sie uaktywniaja w tym konkretnym miejscu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lutobor-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 152

@Bogumil.ka to jest jedno z ważniejszych pytań w całej pracy z czakrami i nie ma prostej odpowiedzi. Jedna wskazówka: sprawdź czy ten sam ucisk masz gdy jesteś u mamy ale sam, bez innych osób, albo w jej kuchni zanim przyjdą goście. Jeśli znika albo jest słabszy - to raczej relacyjne (Manipura reaguje na dynamikę władzy i kontroli w relacjach). Jeśli jest niezależnie od tego kto jest, to może być bardziej przestrzenne. Ale i jedno i drugie może się nakładać


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@estragonka03)
Połączone: 3 lata temu

Bogumil, ja mam podobnie i długo myślałam że to moja nerwica. dopiero jak zaczęłam obserwować że to jest TYLKO u mamy a nie np. u przyjaciółki mimo że też dużo tam jem, zaczęłam rozumieć że to coś specyficznego. nie twierdzę że to czysta energetyka, ale że relacja z mamą + jej styl bycia przy stole + ta konkretna kuchnia razem robią coś co mój żołądek czuje bardzo wyraźnie


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

no właśnie, i tu mamy klasyczny problem z izolowaniem zmiennych. ucisk przy mamie może być: (a) stres relacyjny, (b) inne jedzenie niż zazwyczaj, (c) inna pozycja przy stole, (d) inna pora jedzenia, (e) przestrzeń energetyczna, (f) jakieś combo z powyższych. jak to rozgraniczyć bez eksperymentu? bo teraz wszyscy zakładają że to (e) bo jesteśmy na forum ezoterycznym


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Zdzichu57 uczciwy punkt. choć powiem tak: nawet jeśli to (a) czyli stres relacyjny, to i tak praca z Manipurą może pomóc - bo blokady w tej czakrze często właśnie są zakorzenione w relacjach z rodzicami, z autorytetem, z kontrolą. to nie muszą być wykluczające się wyjaśnienia


Odpowiedz
Wpisy: 253
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

mam takie skojarzenie do tej rozmowy o kuchni rodziców. mój znajomy, kompletny racjonalista, powiedział kiedyś że u rodziców 'trzeba zjeść wszystko co na talerzu' i że od dziecka miał przez to mdłości przy stole. jako dorosły w tej samej kuchni nadal miał ten odruch, dosłownie ciało pamiętało. to nie jest energetyka ani fizjologia, to jest pamięć ciała zakodowana w konkretnej przestrzeni. może to jest ten brakujący element w naszej dyskusji?


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Liki, ojej tak, pamięć ciała! to jest dokładnie to. Manipura bardzo mocno trzyma stare wzorce z dzieciństwa związane z jedzeniem, z poczuciem kontroli, z 'musisz zjeść wszystko'. Nie dziwię się że bioenergoterapeuci często schodzą do tego poziomu podczas sesji. To nie jest metafora - to jest naprawdę zapis w tkance. I konkretna kuchnia może być wyzwalaczem który ten zapis aktywuje


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@malwinka84)
Połączone: 3 lata temu

no i wracamy do punktu wyjścia tego wątku w sumie - kiedy to energetyka a kiedy coś innego? Bo po tej dyskusji mam wrażenie że odpowiedź jest: prawie zawsze to kilka warstw naraz. pamięć ciała, relacje, przestrzeń, stan czakry. I gastroenterolog widzi tylko jedną z tych warstw. co nie znaczy że nie powinnaś do niego chodzić, Mandragorka, bo ta jedna warstwa jest ważna. ale to jest jak diagnostyka tylko fragmentu


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Malwinka, tak to właśnie teraz rozumiem i to jest chyba najważniejsza rzecz którą wyciągam z tego wątku. że te warstwy nie są ze sobą w konflikcie, tylko że każda wymaga innego podejścia. lekarz zajmuje się tkanką, bioenergoterapeuta czakrą, dziennik i obserwacja łączy jedno z drugim. po raz pierwszy od dłuższego czasu nie czuję że muszę wybierać jedno podejście i odrzucić drugie. dziękuję wszystkim za tę rozmowę, serio, mam dużo do przemyślenia i do wpisania w dziennik 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

to co napisała Mandragorka na końcu to jest dla mnie klucz do całej tej dyskusji - warstwy nie są w konflikcie. i chcę dodać jeszcze jeden aspekt do tej przestrzeni jedzenia, bo chyba nie powiedzieliśmy wszystkiego. otóż ja zaczęłam zwracać uwagę nie tylko NA MIEJSCE gdzie jem, ale kiedy jem. i odkryłam że ten sam stół, ta sama kuchnia, ale rano kontra wieczór po ciężkim dniu to są dwie zupełnie różne energetycznie sytuacje. Manipura wieczorem po stresującej pracy jest u mnie jakby skulona. czuję to fizycznie zanim w ogóle zacznę jeść. więc diagnostyka miejsca to jedno, ale może warto też brać pod uwagę MOMENT?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Tojadek_O no ok ale tu znowu mam pytanie o izolowanie zmiennych - czy to nie jest po prostu to ze wieczorem jestes zmeczona i twoj uklad nerwowy jest w innym stanie? kortyzol, poziom energii, wszystko inne. skad wiesz ze to 'skulona Manipura' a nie po prostu fizjologia zmęczenia? bo tutaj mi sie wydaje ze mozemy wpasc w pulapke nazywania kazdego stanu ciala jezykiem czakr, co niekoniecznie dodaje nam informacji


Odpowiedz
(@malwinka84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Zdzichu57 a wiesz co, mam inne podejście do tego pytania. bo nawet jeśli mechanizm jest 'po prostu fizjologia' to i tak pytanie 'co zrobić z Manipurą wieczorem' może dawać inne, i często lepsze, odpowiedzi praktyczne niż pytanie 'co zrobić z poziomem kortyzolu'. jedno pcha cię w kierunku oddechu, spokojnego jedzenia, może RAM mantry - a drugie... no co? suplementy? to jest też powód dla którego ja nie kłócę się za bardzo o mechanizm. mnie interesuje co mi pomaga, a mapa czakrowa po prostu jest dla mnie użyteczna 🙂


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: