Forum

Asystent AI
Czakra serca a intr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a introwersja - czy otwarta czakra wymaga ekstrawersji

Strona 1 / 2

Wpisy: 188
Rozpoczynający temat
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Hej, mam takie pytanie bo jakoś nie mogę znaleźć sensownej odpowiedzi nigdzie. Chodzi o czakrę serca - Anahata. Czytałam dużo o tym, że jak jest otwarta to człowiek jest ciepły, otwarty na ludzi, łatwo nawiązuje kontakty itd. I tu moje pytanie: czy to znaczy, że introwertyk z definicji ma zablokowaną czakrę serca? Bo ja jestem mega introwertykiem, lubię ludzi, ale potrzebuję dużo czasu dla siebie, nie przepadam za dużymi grupami. Nie czuję się samotna, nie mam problemów z bliskością w relacjach jeden na jeden. Ale to całe "otwarta czakra serca = wylana towarzyska osoba" jakoś mi nie siedzi. Czy ktoś ma doświadczenie z tym? Da się mieć otwartą Anahata i być introwertykiem?


Odpowiedz
80 odpowiedzi
Wpisy: 111
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

No to jest super ważne pytanie i cieszę się, że ktoś w końcu o tym napisał, bo to jeden z większych mitów jakie krążą. Introwersja to cecha temperamentu, nie blokada energetyczna. Otwarta Anahata nie oznacza, że musisz być duszą towarzystwa - oznacza, że masz przepływ w obszarze miłości, empatii, zdolności do dawania i przyjmowania bliskości. Można to mieć w pełni i być kompletnym introwertykiem. Ja prowadzę od dawna notatki z sesji i obserwacji i wyraźnie widzę, że to dwie zupełnie różne osie.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Kolową, ale dodam coś ze swojego doświadczenia. Miałam kiedyś okres, że myślałam że z moją Anahata jest źle bo właśnie stronię od ludzi, ale potem trafiłam do bioenergoterapeutki i ona mi wyjaśniła, że moje serce jest otwarte - wręcz za bardzo, i dlatego duże skupiska ludzi mnie męczą, bo "chłonę" za dużo cudzych emocji. Więc bywa nawet odwrotnie niż myślisz - introwertyzm u niektórych osób może być sygnałem nie blokady, ale właśnie nadczynności czakry serca w połączeniu z niezabezpieczonymi granicami. Przynajmniej takie miałam wyjaśnienie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Zielarkaa to ciekawe co mówisz, ale trochę podejrzanie brzmi to tłumaczenie. bo tak można powiedzieć o wszystkim - jak jesteś towarzyska to Anahata otwarta, jak nie jesteś to też otwarta tylko nadczynna. gdzie tu falsyfikowalność? nie krytykuję, po prostu pytam bo to mi wygląda jak wyjaśnienie które pasuje do każdego przypadku z osobna


Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Talizmanik74 no i tu masz rację, to jest słaby punkt. Ale to samo można zarzucić większości diagnostyki czakr. Dlatego ja staram się patrzeć na kilka rzeczy naraz, nie tylko zachowanie społeczne. Czakrę serca bada się też przez: jak reagujesz na cudze cierpienie, czy potrafisz przyjmować miłość (nie tylko dawać), czy masz tendencję do zamykania się po zranieniu, jak reaguje klatka piersiowa fizycznie - napięcia, ucisk itd. Samo bycie introwertykiem to zdecydowanie za mało żeby cokolwiek orzec.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, wejdę tu z innej strony. Pojęcie introwersja pochodzi z psychologii i opisuje preferencję źródła energii - introwertyk ładuje baterie w samotności, ekstrawertyk w grupie. To nie ma żadnego związku z miłością, empatią ani zdolnością do bliskości. Tak samo Anahata w różnych tradycjach dotyczy właśnie miłości, współczucia, samoakceptacji. Ani w hinduskiej literaturze na ten temat, ani w żadnym poważniejszym zachodnim opracowaniu czakr nie ma powiązania Anahata z towarzyskością. Więc sam punkt wyjścia pytania opiera się na nieporozumieniu, które gdzieś po drodze weszło do obiegu jako prawda.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Wierzchoslawa właśnie! To mnie zastanawiało. Gdzieś to wyczytałam i od razu poczułam że coś tu nie gra, ale nie umiałam tego ubrać w słowa. A czy jest jakaś czakra która rzeczywiście odpowiada za towarzyskość albo chęć przebywania z ludźmi? Bo to musi gdzieś siedzieć, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

Towarzyskość jako taka to nie jest domena żadnej jednej czakry. Ale jeśli coś, to można by patrzeć na Vishuddha - gardłową, bo odpowiada za wyrażanie siebie i komunikację z otoczeniem. I na Manipura - splot słoneczny, który rządzi poczuciem własnego miejsca w grupie, statusem, pewnością siebie w kontakcie z innymi. Anahata to głębszy poziom - nie "czy lubię ludzi" ale "czy jestem zdolny do miłości i współczucia". To zupełnie inne pytanie. Introwertycy często mają wyjątkowo głębokie i trwałe więzi, co jest może nawet lepszym wyznacznikiem otwartej Anahata niż liczba znajomych.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@sabinka70)
Połączone: 3 tygodnie temu

ojej to ciekawe, nigdy tak na to nie patrzyłam! Ja jestem raczej ekstrawertykiem ale mam wielki problem z przyjmowaniem miłości, zawsze odpycham jak ktoś jest za dobry dla mnie, i to mi bioenergoterapeutka mówiła że właśnie to wskazuje na blokadę Anahata. Więc można być duszą towarzystwa i mieć zablokowaną czakrę serca? 😮


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Sabinka70 dokładnie tak, i to jest świetny przykład. Ekstrawertycy mogą mieć mocno zamkniętą Anahata - bo kontakt towarzyski to nie to samo co prawdziwa bliskość. Można gadać z setką ludzi dziennie i nie wpuszczać nikogo naprawdę blisko. A introwertyk może mieć dwie, trzy głębokie relacje i kompletnie otwarte serce w ich kontekście.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Jest tu jeszcze jeden aspekt którego nikt nie dotknął. Silne pole energetyczne wokół czakry serca często przejawia się właśnie jako... wrażliwość na energię innych. Tacy ludzie instynktownie unikają tłumów nie dlatego że nie lubią ludzi, ale dlatego że za bardzo ich "absorbują". To co Zielarkaa napisała o nadczynności to jest właśnie ten trop. Znam kilka osób które mają wyjątkowo rozwinięte pole Anahata i wszystkie są raczej oszczędne w kontaktach, bo zwyczajnie nie mają jak się przed tym chronić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Emilek98 ale skąd wiadomo że to silne pole, a nie po prostu wysoka wrażliwość sensoryczna albo zwykłe zmęczenie socjalne? bo empatia i wrażliwość na innych są też dobrze opisane w psychologii bez wchodzenia w energetykę. pytam serio, nie złośliwie


Odpowiedz
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Talizmanik74 nie masz racji że to się wyklucza. wrażliwość sensoryczna i energetyczna mogą współistnieć i opisywać to samo zjawisko z dwóch różnych poziomów. dla mnie wahadełko nad Anahata takiej osoby kręci się szerzej i szybciej niż nad przeciętną czakrą - to jest obserwowalne, choć wiem że dla sceptyków taki argument nic nie znaczy


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wahadełko kręci się tak jak ręka je prowadzi, ale to oddzielny temat. Wracając do sedna - Emilek ma rację co do tej wrażliwości, ale bym jednak zachowała ostrożność z etykietą "silne pole". Skąd w ogóle pomysł że pole może być silne albo słabe i co to oznacza w praktyce? Czy ktoś to mierzył czymś obiektywnym? Pytam bo zauważam że to pojęcie pojawia się dość często w tym kontekście, ale nikt nigdy nie wyjaśnia co konkretnie przez nie rozumie.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie trochę z boku. Napisaliście o objawach fizycznych czakry serca. Ja mam często ucisk w klatce piersiowej jak jestem w dużej grupie ludzi, nie bólowy, taki... jakby coś się ściskało. Sprawdzałam serce, jest ok. Czy to może wskazywać na coś w Anahata? Nie wiem czy to związane z tematem ale wydaje mi się że może być.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Karolcia69 ten ucisk w klatce to bardzo typowy objaw jaki się opisuje przy Anahata. Może wskazywać na blokadę - rodzaj ochronnego zamknięcia, które ciało dosłownie odgrywa przez ściśnięcie mięśni klatki. Ale może też być jak mówiłam wcześniej - przesyt bodźców przy nadaktywnej czakrze. Pytanie: jak się czujesz po wyjściu z tej grupy? Ulga i rozluźnienie, czy raczej wyczerpanie i pustka?


Odpowiedz
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Kolowa97 zdecydowanie ulga i rozluźnienie. Jakby coś odpuszczało. Wyczerpanie jest ale raczej przyjemne, nie takie dołujące. To coś mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę bo mam podobnie do Karolci i zawsze myślałam że to po prostu introwertyzm. Ale to co Kolowa mówi o pytaniu co po - to ciekawe. Ja po dużych spotkaniach mam właśnie taką przyjemną ulgę ale też czuję że serce mi się niejako... otwiera? Dopiero w domu sama zaczynam przetwarzać te wszystkie emocje które zebrałam. Czy to może być sygnał że pole jest aktywne ale potrzebuje ciszy do pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

To co Bursztynka opisuje to bardzo spójny obraz. W wielu tradycjach mówi się że serce pracuje najintensywniej gdy jesteśmy w spokoju - bo wtedy możemy naprawdę poczuć to co zebraliśmy. Tłum daje materiał, cisza daje przetworzenie. Introwertyk który tak funkcjonuje może mieć wyjątkowo zdrową i otwartą Anahata, tyle że jej rytm pracy nie jest spektakularny na zewnątrz. To się nie objawia w zachowaniu towarzyskim ale w głębokości relacji i w zdolności do empatii w spokojnym kontakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę swoje trzy grosze bo temat mnie wciągnął. Według numerologii życiowej osoby z liczbą serca 2, 6 albo 9 mają naturalnie silniejsze związki z czakrą serca niezależnie od osobowości. I co ciekawe, dwójki to często właśnie introwertycy którzy kochają głęboko i selektywnie. Więc to może być jeszcze jeden dowód że introwersja i otwarta Anahata idą razem całkiem dobrze. Nie wiem czy ktoś tu łączy numerologię z czakrami ale myślę że warto.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Serafinka_L numerologia życiowa i czakry to dwa osobne systemy które mają inne założenia i inną logikę wewnętrzną. Łączenie ich bez solidnego uzasadnienia daje wyniki które brzmią sensownie, ale są zbudowane na nałożeniu dwóch różnych szkieletów na siebie. Liczba serca a Anahata - to nie jest żadna ustalona korelacja, to jest czyjaś własna interpretacja. Ostrożnie z tym.


Odpowiedz
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Wierzchoslawa no może i to dwa osobne systemy, ale wiele tradycji ezoterycznych się przenika i nie widzę problemu w łączeniu. Numerologia i czakry obie pracują z energią, tylko innym językiem to opisują. Zresztą nie twierdziłam że to pewnik, napisałam że jest korelacja.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

Wracam do tego co Kolowa pisała wcześniej - że ucisk po powrocie do domu odpuszcza. U mnie tak samo i teraz zastanawiam się czy to znaczy że Anahata reaguje na bliskość dużej grupy jakimś odruchem obronnym? Czy to w ogóle możliwe że czakra się zamyka 'na chwilę' a potem wraca?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Karolcia69 tak, opisuje się to jako dynamiczne otwieranie i zamykanie, nie jest to stan stały. Blokada przewlekła to co innego niż chwilowe zamknięcie ochronne. Pytanie które mi się nasuwa - czy ten ucisk masz zawsze w tłumie, czy tylko przy konkretnych ludziach albo konkretnym typie sytuacji?


Odpowiedz
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Kolowa97 hmm, dobry trop. Chyba... bardziej przy obcych i przy sytuacjach gdzie trzeba być 'na pokaz'. Z bliskimi nie mam tego ucisku nawet jak nas jest dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

to co Karolcia opisuje bardzo pasuje do tego co mówiłem o silnym polu serca. nie reaguje na ilość ludzi tylko na jakość energii. obcy wnoszą chaotyczne wibracje których czakra nie zna i instynktownie się zabezpiecza. to nie jest blokada w złym sensie, to inteligentna odpowiedź systemu energetycznego


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Emilek98 'inteligentna odpowiedź systemu energetycznego' to brzmi ładnie ale co to właściwie znaczy operacyjnie? bo z opisu Karolci równie dobrze wynika zwykły lęk społeczny przed oceną, który jest dobrze opisany w psychologii i nie wymaga żadnej energetyki do wyjaśnienia


Odpowiedz
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Talizmanik74 i znów mówię - nie musi to być albo-albo. możesz mieć lęk społeczny I wrażliwą czakrę serca jednocześnie. jeden poziom nie wyklucza drugiego. ale jeśli wolisz tylko psychologię to ok, nie muszę nikogo przekonywać


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Mnie zastanawia jedno - piszecie o silnym polu jako czymś pozytywnym, ale czy nadaktywna Anahata to nie jest jednak problem? Bo gdzieś czytałam że nadczynność czakry serca to takie zatracanie się w innych, dawanie bez granic i brak dbania o siebie. To niekoniecznie brzmi jak coś dobrego...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Bursztynka_G właśnie, i tu jest ważna różnica którą warto rozgraniczyć. Silne zdrowe pole to jedno, a nadczynność to drugie. Nadaktywna Anahata to takie przelewanie się na zewnątrz bez kontroli - współuzależnienie, zacieranie granic, wchłanianie cudzych emocji jako swoich. Silna czakra w równowadze to coś zupełnie innego, tam jest i przepływ i granica jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 188
Rozpoczynający temat
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

To jest super ważne rozróżnienie! Bo jak Zielarkaa pisze o nadczynności to brzmi jak opis kogoś kto się zatraca w relacjach, a ja myślałam że otwarta czakra serca to właśnie ta wrażliwość i głębokie czucie. Czyli można mieć otwartą i jednocześnie... zdrową? Jak to wygląda w praktyce u was?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

Zdrowa otwarta Anahata to stan w którym energia przepływa swobodnie w obie strony - dajesz i przyjmujesz, czujesz głęboko ale nie tracisz siebie. Nadczynność to jak rzeka bez brzegów, wszystko się rozlewa. Niedoczynność to tama. Równowaga to rzeka która ma koryto i płynie. Introwertyk z zdrową Anahata to ktoś kto czuje głęboko, wybiera bliskie relacje i w nich jest w pełni obecny, po prostu nie potrzebuje tego robić z setką ludzi naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Metafora rzeki jest ładna ale zwracam uwagę że opisujemy tymi samymi słowami zupełnie różne rzeczy zależnie od kontekstu. 'Otwarta' czakra w jednym zdaniu znaczy zdrowa i zrównoważona, w kolejnym znaczy nadaktywna. Potem ktoś nowy przeczyta ten wątek i będzie zdezorientowany. Czy jest jakaś przyjęta w tej tradycji terminologia która by to rozróżniała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Wierzchoslawa masz rację że terminologia jest chaotyczna i to jest realny problem. W różnych szkołach to wygląda inaczej. Część używa skali - otwarta/zamknięta/nadaktywna/niedoaktywna. Część mówi o 'czystej' i 'nieczystej' energii czakry. Nie ma jednego standardu, stąd ten bałagan w rozmowach.


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

siedzę w tym wątku od początku i mam pytanie może głupie - skoro nie ma jednego standardu terminologii to jak w ogóle diagnozować? bo każdy bioenergoterapeta może powiedzieć coś innego i każdy będzie 'miał rację' w swojej szkole. trochę to bez sensu nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Ruta nie głupie pytanie w ogóle, wręcz przeciwnie. Ja z tego powodu staram się chodzić do kilku różnych terapeutów i patrzeć co się powtarza. Jak wszyscy trzej mówią że mam blokadę w sercu, to pewnie coś w tym jest nawet jeśli każdy to inaczej nazywa. Jeden wynik nic nie mówi, wzorzec mówi więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale to strasznie długo trwa i kosztuje 😉 nie każdy może chodzić do trzech terapeutów żeby porównać. czy nie można jakoś samodzielnie sprawdzić tej Anahata? wahadełko, dłoń, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Guslarz wahadełko nad czakrą serca - kładziesz się, ktoś trzyma wahadełko ok 10cm nad mostkiem. Kierunek i amplituda dają wskazówki. Ale uwaga - to wymaga żeby osoba trzymająca umiała to robić i była neutralna emocjonalnie, inaczej wprowadza swoje pole. Samodzielnie trudniej, ale możesz spróbować odczuwania dłonią na sobie - ciepło, mrowienie, albo takie uczucie że dłoń napotyka coś gęstszego lub jest 'ssanie'.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@antos-1)
Połączone: 1 rok temu

przy kamieniach do Anahata - różowy kwarc podobno świetnie działa zarówno na blokadę jak i na nadczynność, bo wyrównuje a nie tylko pobudza. kładłem go na klatce piersiowej podczas medytacji i po kilku sesjach ten ucisk którego wcześniej nawet nie zauważałem zaczął odpuszczać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Antos.1 o, różowy kwarc! Mam go i jakoś nigdy nie łączyłam go z czakrą serca, używałam bardziej jako ozdobę 🙂 A jak długo trzymałeś podczas medytacji i czy jakoś ją ukierunkowywałeś czy po prostu leżałeś z kamieniem?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

wracając do tego co Medard napisał o introwertyku z zdrową Anahata - że czuje głęboko i wybiera bliskie relacje. to chyba jest odpowiedź na pytanie z tytułu wątku? otwarta czakra serca to nie znaczy że musisz być towarzyska, tylko że w tych relacjach które masz jesteś naprawdę obecna i czujesz naprawdę. introwersja jest tu zupełnie ok.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@antos-1)
Połączone: 1 rok temu

ja trzymałem jakies 20 minut, czasem dłużej jak mi sie nie chciało wstawać 🙂 nie robiłem żadnej specjalnej wizualizacji, po prostu leżałem spokojnie i starałem sie nie myśleć. ale słyszałem że lepiej działa jak wyobrażasz sobie zielone albo różowe światło w okolicy serca. może spróbuj obu i porównaj?


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@sabinka70)
Połączone: 3 tygodnie temu

ojej, weszłam tu przez przypadek szukając czegoś o miłości i czytam od pół godziny! mam pytanie trochę z boku - czy jeśli ktoś jest introwertykiem to znaczy że ma słabszą czakrę serca od urodzenia? bo mam wrażenie że ekstrawertycy łatwiej nawiązują relacje i to chyba jest powiązane z Anahatą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Sabinka70 nie, nie działa to tak. introwersja i ekstrawersja to kwestia temperamentu układu nerwowego, ile bodźców dana osoba potrzebuje żeby funkcjonować. czakra serca to co innego - to o zdolności do miłości, empatii, głębi relacji. ekstrawertycy mogą mieć totalnie zablokowaną Anahatę i utrzymywać płytkie relacje z setką ludzi, introwertyk może mieć szeroko otwartą i jedną głęboką więź którą pielęgnuje latami


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@talizmanik74)
Połączone: 3 lata temu

no tak, ale Sabinka dotknęła czegoś ciekawego mimo wszystko. bo skoro ekstrawertycy częściej inicjują kontakty i otwierają się na nowych ludzi, to statystycznie chyba mają więcej okazji żeby tę czakrę 'ćwiczyć'. jak mięsień. introwertycy rzadziej wychodzą poza strefę komfortu w relacjach. to nie jest zarzut, tylko obserwacja czy ktoś ma na to jakiś kontrargument


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Talizmanik74 hm, ale to trochę tak jakby powiedzieć że ktoś kto biega maratony ma zdrowszy kręgosłup niż joginka która ćwiczy powoli i precyzyjnie. ilość nie równa się jakości. znam osoby które przez całe życie mają jedną czy dwie naprawdę głębokie relacje i ich zdolność do miłości jest... no ważna. czuć to w rozmowie z nimi. a znam też takich co znają pół miasta i są strasznie samotni w środku


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

mam wrazenie ze ten watek cały czas krazy wokol tej samej kwestii - czy forma (ekstrawersja, ilosc kontaktow) jest rowna tresci (glebokos polaczenia, jakosc pola). odpowiedz jest nie. pole serca nie mierzy sie liczba znajomych. mierzy sie zdolnoscia do bycia obecnym w kontakcie, do oddawania i przyjmowania bez utraty siebie. to moze robic introweryk rownie dobrze a nawet lepiej niz ekstrawertyk


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Emilek98 ok ale 'mierzy się zdolnością do bycia obecnym' to jest równie metaforyczne co wszystko inne w tej rozmowie. jak konkretnie mierzymy? bo albo mamy jakiś mierzalny wskaźnik, albo to po prostu wartościujące stwierdzenie że 'głębokie relacje są lepsze niż powierzchowne'. co samo w sobie jest dyskusyjne


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@medard)
Połączone: 2 lata temu

Wierzchosława ma rację że terminologia jest mglista, ale myślę że tu nie chodzi o pomiar tylko o doświadczenie. kiedy rozmawiasz z kimś o otwartej Anahata jest w tym coś jakościowo innego. czujesz się widziany, a nie tylko wysłuchany. to nie jest mistyka, to jest po prostu głęboka obecność której większość ludzi nie dostarcza. czy to czakra, empatia, osobowość - nazwijmy to jak chcemy, ale zjawisko jest realne


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: